loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Michał Ossowski, red. naczelny "TS": Polsko-polski 11 listopada
Opublikowano dnia 13.11.2018 19:18
Wydanie przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz zakazu organizowania Marszu Niepodległości to kolejna odsłona epopei związanej ze 100-leciem odzyskania niepodległości. Ale też kolejny pokaz rzeczywistych intencji opozycji. Nie potrafię znaleźć innej poważnej i sensownej argumentacji dla takiego kroku, jak tylko zła wola i próba wprzęgnięcia tego wielkiego święta Polaków w polityczne rozgrywki.

fot. Marcin Żegliński, Tygodnik Solidarność
Czy jestem zwolennikiem ONR? Nie. Czy przeszkadzają mi rasistowskie hasła na marszu? Owszem, przeszkadzają. Ale przeszkadzają mi one zawsze, bez względu na to, gdzie są eksponowane. Są one jednak w kontekście całego wydarzenia sprawą marginalną. Jak najbardziej zasługującą na potępienie, na karę, ale jednak mimo wszystko pozostają sprawą marginalną. Sprzeciwiam się natomiast stosowaniu odpowiedzialności zbiorowej. To tak, jakby uznać, że skoro wśród Polaków jest jakaś grupa gwałcicieli, to wszyscy Polacy są gwałcicielami. Taką właśnie retorykę stosuje się wobec uczestników marszu, mówiąc chociażby o 60 tys. faszystów biorących w nim udział czy zakazując jego organizacji. Tymczasem w tym marszu od lat biorą udział tysiące Polaków, którzy w ten właśnie sposób chcą uczcić święto odzyskania przez Polskę niepodległości. Nie utożsamiają się oni często z Ruchem Narodowym i z całą pewnością ogromna większość z nich nie ma nic wspólnego z ideologią nazistowską. Utożsamiają się natomiast z Polską. Czują się patriotami i w ten sposób chcą tego dnia swój patriotyzm zamanifestować. I mają do tego prawo. To bardzo przykre, że nawet w obliczu tak ważnej rocznicy nie potrafimy choć na chwilę pozbyć się własnych uprzedzeń i partykularyzmów. W poprzednim wydaniu „TS” opisywaliśmy proces dążenia do odzyskania przez Polskę niepodległości. Pisaliśmy o ojcach niepodległości, o tym jak się różnili i niejednokrotnie zwalczali, nie przebierając w środkach, ale też o tym, jak w tej jednej, najważniejszej chwili potrafili swoje poglądy i interesy przedłożyć nad interes Polski. Dlatego tym bardziej cenna jest dla mnie inicjatywa prezydenta RP i polskiego rządu o zorganizowaniu wspólnego, biało-czerwonego marszu pod patronatem prezydenta, który będzie miał charakter uroczystości państwowej. Mam nadzieję, że stanie się ona początkiem tradycji, która choć w tym jednym dniu będzie łączyć Polaków bez względu na ich przekonania polityczne i wyznawane wartości.

Michał Ossowski

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (46/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Przemysław
Jarasz

Miasto nie usunęło porzuconych beczek z podejrzaną cieczą, a strażacy potwierdzili nieprawdę w raporcie
Społecznicy z Bytomia zajmujący się ujawnianiem problemu dzikich wysypisk, odkryli na terenach gminnych nieużytków na obrzeżach Zabrza – Biskupic porzucone dwa wielkie zbiorniki wypełnione chemicznym płynem. Jeden z nich był wywrócony, a chemikalia wyciekały do gleby. Powiadomiono więc straż pożarną, która po zakończonej interwencji odnotowała w raportach, że zagrożenie usunięto. Jakież było zdziwienie społeczników, gdy jeszcze tego samego dnia potwierdzili pozostawienie na miejscu zarówno owych pojemników, jak i gęstej brei zawierającej mieszankę ziemi i chemicznego płynu. Nie pomogła ani telefoniczna interwencja w komendzie wojewódzkiej, ani rozmowa z dyspozytorem zabrzańskiej komendy strażaków. Obydwaj panowie byli przekonani, że problemu już nie ma. Temat ruszył z miejsca dopiero po interwencji podjętej przez redakcję lokalnego Głosu Zabrza i Rudy Śl. I wyszło wówczas na jaw, że po raz pierwszy znalezisko ujawniono już 11 kwietnia, jednakże urząd miejski zwlekał z usunięciem tego zagrożenia ekologicznego.
avatar
Kamil
Grover

Wszystkie ręce na pokład
To dlatego właśnie polityka rosyjska stanowiąca melanż europejskiego pragmatyzmu z azjatyckim sprytem i bezwzględnością jest genetycznie skażona od samego zarania. Jest połączeniem najgorszych cech polityki europejskiej z metodami azjatyckimi. Zdrada, podstęp i okrucieństwo to jej niezbywalne przymioty. Rosyjski ekspansjonizm poprzez stulecia przynosił kolonizowanym obszarom zniewolenie, głód i śmierć. Często w masowej skali. Tak było od początku. Czasy komunizmu stanowiły jedynie kulminację tych zjawisk. Ten kraj nigdy nie dotrzymywał żadnych sojuszy, umów, czy konwencji.\nBył i pozostaje krajem wiarołomnym. Krótko mówiąc - orientowanie się na Rosję, to zgoda na SAMOZAGŁADĘ .
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: LGBT i konkubinaty są groźne dla społeczeństwa, i nie wolno ich wspierać
Polska jest krajem tolerancyjnym i wolnym od dyskryminacji, co nie znaczy, że przypadki braku tolerancji i dyskryminacji w Polsce się nie zdarzają. Dotyczy to również środowisk LGBT. Geje, lesbijki, trans, itd. (proszę wybaczyć, ale moja wiedza tu się kończy), mogą w naszym kraju swobodnie żyć, pracować i tworzyć związki, które na gruncie prawa cywilnego mają zagwarantowaną pełnię praw człowieka i obywatela. Ale czy to oznacza, że geje i lesbijki mają prawo żądać dla siebie czegoś ekstra?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.