Michał Ossowski: Rząd nie ma pieniędzy na wyższą płacę minimalną. Na klub dla swingersów kasa z KPO się znalazła

Krajowy Plan Odbudowy – według zapowiedzi – miał być finansowym defibrylatorem dla Polski. Unijne miliardy miały odbudować kraj po pandemii, naprawić szpitale, wesprzeć gospodarkę, zmodernizować infrastrukturę. Gdy spadła zasłona propagandy okazało się, że środki przeznaczono m.in. na... solarium w pizzerii, jacht, domek na wodzie, platformę do nauki brydża, a nawet klub dla swingersów.
Donald Tusk
Donald Tusk / fot. PAP/Piotr Matusewicz

Tak, dokładnie – luksusowe zabawki i "dywersyfikacja działalności gastronomicznej" w lokalu, gdzie działa klub dla swingersów w planie „ratowania” kraju. To nie żart. To oficjalne projekty w ramach projektu, który miał być kołem ratunkowym dla polskiej gospodarki.

 

"Błąd w interpretacji"? Nie! To po prostu skandal

To nie jest „niefortunne sformułowanie” czy „błąd w interpretacji”. To skandal w czystej postaci. Skandal, którego nie przykryje nawet najbardziej dramatyczna mina premiera mówiącego po medialnej burzy: „Nie zaakceptuję żadnego marnowania środków z KPO”.

Fakty są takie: w tym samym czasie rząd mówi obywatelom z kamienną twarzą, że na podwyżkę minimalnej stawki godzinowej większą niż 90 groszy… pieniędzy po prostu nie ma.

90 groszy! W 2025 roku, przy inflacji, która kładzie domowy budżet wielu polskich rodzin. Przy cenach chleba a poziomie 7 zł i masła po 12 zł, przy rachunkach, które połykają pół wypłaty. Za to, gdy chodzi o luksusowe zachcianki dla wybrańców, nagle państwowa kasa jest jak fontanna – leci szerokim strumieniem.

 

"Dla nich publiczne środki są jak prywatny portfel"

Tak działa władza, która zapomina, po co w ogóle istnieje państwo. Dla elit publiczne środki są jak prywatny portfel, z którego finansuje się kaprysy i „innowacyjne” fanaberie. Dla zwykłych ludzi zostają ochłapy, z obowiązkowym moralnym pouczeniem, że „budżet nie jest z gumy”.

A prawda jest brutalna: KPO miało być inwestycją w przyszłość Polski. Ale jeśli w tej „przyszłości” ktoś widzi siebie na pokładzie nowego jachtu, w cieniu domku na wodzie, z filiżanką latte z dotowanego ekspresu – to znaczy, że pomylił misję z prywatnym katalogiem marzeń.

 


 

POLECANE
Wielka awaria X z ostatniej chwili
Wielka awaria X

Internauci alarmują, że tuż przed godziną 15-tą nastąpiła wielka awaria platformy społecznościowej X.com.

Komisarz UE będzie uczestniczyła na posiedzeniu Rady Pokoju, mimo że nie została zaproszona z ostatniej chwili
Komisarz UE będzie uczestniczyła na posiedzeniu Rady Pokoju, mimo że nie została zaproszona

Komisarz UE ds. Regionu Śródziemnomorskiego Dubravka Szuica weźmie w czwartek udział w Waszyngtonie w pierwszym posiedzeniu Rady Pokoju, powołanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa; Szuica będzie uczestniczyła w tym wydarzeniu w charakterze obserwatorki – poinformowała w poniedziałek Komisja Europejska.

Burza w Polsce 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabiera głos z ostatniej chwili
Burza w Polsce 2050. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zabiera głos

Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńskia-Nałęcz uważa, że do deklaracji o odejściach z klubu należy podchodzić niezwykle ostrożnie. To groźby werbalnie deklarowane przez nieliczne osoby - oceniła w TOK FM.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: SAFE to gwarancja rządów Tuska i potencjalne narzędzie zniewolenia gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski: SAFE to gwarancja rządów Tuska i potencjalne narzędzie zniewolenia

„SAFE to program wyborczy, polisa ubezpieczeniowa i gwarancja dalszych rządów Tuska i koalicji 13 grudnia” – napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich.

„Perspektywa gender” w szkoleniach dla Wojska Polskiego? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
„Perspektywa gender” w szkoleniach dla Wojska Polskiego? Szokujące doniesienia

Serwisk BlaskOnline.pl informuje, że w programie szkoleń dla polskich żołnierzy na 2026 rok znalazł się temat dotyczący „perspektywy gender w operacjach wojskowych”. Informacja wywołała konsternację w środowisku wojskowym. Część żołnierzy mówi o zaskoczeniu, a resort obrony zapytany o komentarz zapowiada weryfikację sprawy.

Niemcy chcą przyznać swoim służbom supermoce tylko u nas
Niemcy chcą przyznać swoim służbom "supermoce"

W Niemczech trwa ostra debata nad jedną z największych reform w historii Federalnej Służby Wywiadowczej (Bundesnachrichtendienst – BND). Projekt nowej ustawy, przygotowany przez Kancelarię Kanclerza, ma uczynić niemiecki wywiad zagraniczny bardziej samodzielnym, operacyjnym i wojskowym.

Niemcy krytykują Francję. Nie wydają wystarczająco dużo na obronność z ostatniej chwili
Niemcy krytykują Francję. "Nie wydają wystarczająco dużo na obronność"

Francuskie wydatki na obronność są niewystarczające – ocenił w poniedziałek szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul, apelując do prezydenta Francji Emmanuela Macrona o zwiększenie środków na ten cel.

Skuteczny policjant zostanie wydalony ze służby? Rzecznik MSWiA: „Sąd podzielił stanowisko prokuratury” z ostatniej chwili
Skuteczny policjant zostanie wydalony ze służby? Rzecznik MSWiA: „Sąd podzielił stanowisko prokuratury”

„Niezależnie od wyniku postępowania dyscyplinarnego prokuratura – po analizie materiału dowodowego – skierowała akt oskarżenia do sądu. Sąd zapoznał się z materiałem dowodowym i podzielił stanowisko prokuratury” – poinformowała na platformie X Karolina Gałecka, rzecznik prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Prokuratura ściga policjanta, który zatrzymał Ukraińca podejrzanego o porwanie dziecka z ostatniej chwili
Prokuratura ściga policjanta, który zatrzymał Ukraińca podejrzanego o porwanie dziecka

„Policjant zatrzymywał agresywnego obywatela Ukrainy podejrzanego o uprowadzenie dziecka, teraz został oskarżony przez Prokuraturę… choć w postępowaniu dyscyplinarnym został całkowicie uniewinniony, bo nie naruszył jakichkolwiek przepisów” – poinformował na platformie X Bartosz Lewandowski, adwokat oskarżonego policjanta.

Adam Bielan zdradził kulisy rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim. „Prezes nie był zadowolony” z ostatniej chwili
Adam Bielan zdradził kulisy rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim. „Prezes nie był zadowolony”

W rozmowie z Radiem ZET europoseł PiS Adam Bielan ujawnił kulisy swojej rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim nt. konfliktów w partii i przyznał, że szef ugrupowania nie był zadowolony z ostatnich wydarzeń. 

REKLAMA

Michał Ossowski: Rząd nie ma pieniędzy na wyższą płacę minimalną. Na klub dla swingersów kasa z KPO się znalazła

Krajowy Plan Odbudowy – według zapowiedzi – miał być finansowym defibrylatorem dla Polski. Unijne miliardy miały odbudować kraj po pandemii, naprawić szpitale, wesprzeć gospodarkę, zmodernizować infrastrukturę. Gdy spadła zasłona propagandy okazało się, że środki przeznaczono m.in. na... solarium w pizzerii, jacht, domek na wodzie, platformę do nauki brydża, a nawet klub dla swingersów.
Donald Tusk
Donald Tusk / fot. PAP/Piotr Matusewicz

Tak, dokładnie – luksusowe zabawki i "dywersyfikacja działalności gastronomicznej" w lokalu, gdzie działa klub dla swingersów w planie „ratowania” kraju. To nie żart. To oficjalne projekty w ramach projektu, który miał być kołem ratunkowym dla polskiej gospodarki.

 

"Błąd w interpretacji"? Nie! To po prostu skandal

To nie jest „niefortunne sformułowanie” czy „błąd w interpretacji”. To skandal w czystej postaci. Skandal, którego nie przykryje nawet najbardziej dramatyczna mina premiera mówiącego po medialnej burzy: „Nie zaakceptuję żadnego marnowania środków z KPO”.

Fakty są takie: w tym samym czasie rząd mówi obywatelom z kamienną twarzą, że na podwyżkę minimalnej stawki godzinowej większą niż 90 groszy… pieniędzy po prostu nie ma.

90 groszy! W 2025 roku, przy inflacji, która kładzie domowy budżet wielu polskich rodzin. Przy cenach chleba a poziomie 7 zł i masła po 12 zł, przy rachunkach, które połykają pół wypłaty. Za to, gdy chodzi o luksusowe zachcianki dla wybrańców, nagle państwowa kasa jest jak fontanna – leci szerokim strumieniem.

 

"Dla nich publiczne środki są jak prywatny portfel"

Tak działa władza, która zapomina, po co w ogóle istnieje państwo. Dla elit publiczne środki są jak prywatny portfel, z którego finansuje się kaprysy i „innowacyjne” fanaberie. Dla zwykłych ludzi zostają ochłapy, z obowiązkowym moralnym pouczeniem, że „budżet nie jest z gumy”.

A prawda jest brutalna: KPO miało być inwestycją w przyszłość Polski. Ale jeśli w tej „przyszłości” ktoś widzi siebie na pokładzie nowego jachtu, w cieniu domku na wodzie, z filiżanką latte z dotowanego ekspresu – to znaczy, że pomylił misję z prywatnym katalogiem marzeń.

 



 

Polecane