Szukaj
Konto

Pytania mogą zadawać tylko przychylni władzy. Wroński dał popis po konferencji prasowej

14.02.2024 15:59
Paweł Wroński
Źródło: Twitter
Komentarzy: 0
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wprost przyznało, że zamierza rozmawiać tylko z dziennikarzami popierającymi ich działania. O to, dlaczego nie pozwolono zadać pytania Telewizji Republika, próbował zapytać Michał Jelonek, został on jednak szyderczo wyśmiany przez rzecznika Pawła Wrońskiego.

- Panie rzeczniku, czy to już będzie norma, że jedna redakcja może zadawać trzy pytania, a Telewizja Republika żadnego? - zapytał Michał Jelonek rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

- Proszę pana, to dobra idea jest - odpowiedział Paweł Wroński.

- Ale panie rzeczniku, to jest poważne pytanie. Czy to jest dobra idea, żeby nie można było zadawać pytania, a inne redakcje po trzy - dopytywał Jelonek.

Wroński jednak obrócił się i wyszedł z pomieszczenia. Sytuacji towarzyszył śmiech przedstawicieli mediów przychylnych władzy.

Kontekst: Kim jest Paweł Wroński?

Paweł Wroński przez 33 lata był dziennikarzem "Gazety Wyborczej". Zasłynął m.in. swoim podejściem do tzw. resetu z Rosją. W 2019 roku przekonywał, że nie należało "drażnić Putina" i że polska strona powinna zaprosić go do Polski na obchody wybuchu II wojny światowej.

Jak przypomina portal Niezalezna.pl, kilka lat wcześniej w artykule pt. "Dlaczego powinniśmy podziękować Putinowi", pisał, że "zrozumieliśmy, że z Rosją da się rozmawiać". - To obecność Putina stworzyła dogodną płaszczyznę dla zaprezentowania polskiego spojrzenia na historię. Politykom PiS i publicystom lansującym tezę, że Putina nie należało zapraszać, warto zadać pytanie. Do kogo zwróciłby się Lech Kaczyński i prezentował swoje racje? - twierdził.

Czytaj także:

A miało być tak "europejsko" i "uśmiechnięcie". Grupa "Granica" atakuje Tuska

Pereira zły - Kiszczak, Jaruzelski i Urban już dobrzy. Stanowski mocno

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.02.2024 15:59
Źródło: tysol.pl