Szukaj
Konto

Aktywiści protestują przeciwko zatruwaniu polskiego powietrza przez niemiecką rafinerię

03.02.2024 15:48
Kamil Frelichowski
Źródło: "Stop zwiększeniu emisji zanieczyszczeń w PCK Schwedt!"
Komentarzy: 0
Niemiecka rafineria PCK w Schwedt chce pozyskać pozwolenie na wysokie emisje siarki. Te emisje mogą przekraczać polskie normy emisji. Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce pilnie wiedzieć, co zawierają wnioski, które niemiecka rafineria, która jest położona bezpośrednio na pograniczu Polski z Niemcami, przedłożyła niemieckiej administracji. Portal Biznesalert.pl podaje, że ministerstwo chce się dowiedzieć czy złożone w Niemczech wnioski, są zgodnie z prawem niemieckim. Bo jeśli tak, to, w ramach takiej procedury jest możliwe przeprowadzenie transgranicznej oceny oddziaływania na środowisko.

Reakcja ministerstwa została wywołana protestami lokalnej społeczności w przygranicznych gminach i powiatach. Wójt gminy Widuchowa Paweł Wróbel napisał pismo do Wojewody Zachodniopomorskiego Adama Rudawskiego. Wójt domaga się informacji o emisjach w niemieckiej rafinerii.

Czytaj również: Niemiecka rafineria zatruwa polskie powietrze

W 2019 roku strona polska zablokowała rozbudowę niemieckiej rafinerii

"Stop zwiększeniu emisji zanieczyszczeń w PCK Schwedt!"

Inicjatywa "Stop zwiększeniu emisji zanieczyszczeń w PCK Schwedt!" odczytała na posiedzeniach rad gminy oraz na sesji powiatu gryfińskiego komunikat adresowany do nowej minister klimatu i środowiska. Działacze społeczni z regionu Chojnej, Gryfina i Widuchowej apelują o wpłynięcie na Niemców w Unii Europejskiej, aby ci zaprzestali ubiegania się o pozwolenia na zwiększenie emisji silnie toksycznych związków dwutlenku siarki do atmosfery.

— Rafineria PCK w Schwedt chce zwiększyć emisję dwukrotnie, aż do 1000 mg/m3! Przypominamy, że taka wysokość emisji przekracza polskie maksymalnie dozwolone emisje o blisko 20 procent

- odczytał w Gryfinie lokalny aktywista Kamil Frelichowski.

Paulina Hennig - Kloska powiedziała, że ministerstwo monitoruje sytuacje w regionie położonym niedaleko niemieckiej rafinerii.

Doniesienia niemieckiej prasy

W niemieckiej prasie ukazały się wiadomości o przejęciu większości udziałów w rafinerii w Schwedt przez niemiecki rząd. Rafineria podlega od ponad roku niemieckiemu rządowi, który objął te udziały powiernictwem. Niemcy rozmawiają z polskimi firmami o sprzedaży części tych udziałów. Polska firma handlowa Unimot, do której należą stacje benzynowe Avia i Orlen wykazywały w ubiegłym roku zainteresowanie rafinerią w Schwedt.

Dla ekologów i aktywistów z regionu przygranicznego nie robi różnicy czy rafineria należy do Niemiec, czy do polskiej firmy. Są to zwolennicy Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Swoimi hasłami przypominają oni Paulinie Hennig-Klosce, że ona jest również zwolenniczką powstania Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. — Zdaje sobie Pani zatem sprawę, że ciągłe bardzo wysokie emisje toksycznej substancji wpłyną na degradacje życia na tym terenie. Nie chcemy, aby ewentualny Park Narodowy był nim jedynie z nazwy, a w rzeczywistości był siedliskiem chorych zwierząt i umierających roślin! Nie chcemy żyć na przyrodniczym cmentarzysku!

W sieci ukazała się petycja inicjatywy "Stop zwiększeniu emisji zanieczyszczeń w PCK Schwedt!", która zawiera sprzeciw podwyższeniu emisji siarki w rafinerii w Schwedt.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.02.2024 15:48
Źródło: Biznesalert.pl