Zbigniew "Zebe" Kula: Na zapleczu, czyli nie wszystko jest „Pro”

Zakończyły się rozgrywki Ekstraklasy, a w najbliższy weekend zmagania boiskowe zakończą także zespoły pierwszej i drugiej ligi.
/ Wikimedia Commons/Creative Commons Attribution 3.0 Unported
Kibiców do końca będą trzymać więc w napięciu końcowe rozstrzygnięcia na niektórych stadionach.
O ile znamy już zespoły, które w sezonie 2018/19 zagrają w Ekstraklasie, o tyle nie wiemy jeszcze, kto zagra w barażach o pierwszą ligę.
Nie wiemy też ostatecznie, jaki będzie skład ostatniej „czwórki”, która spadnie z II ligi do lig trzecich. Tak więc emocje będą towarzyszyć kibicom zainteresowanych zespołów do ostatniej kolejki, a nawet do wspomnianego meczu barażowego.

Jak już dziś wiemy, z Ekstraklasą pożegnali się Termalika Brukbet Nieciecza oraz Sandecja Nowy Sącz. Zastąpią ich Miedź Legnica i Zagłębie Sosnowiec.
Do drugiej ligi spadły już na ten moment drużyny Ruchu Chorzów oraz Olimpia Grudziądz. Awans uzyskały zaś drużyny: GKS Jastrzębie, ŁKS Łódź oraz Warta Poznań.
Z drugą ligą pożegnały się w sobotę Gwardia Koszalin i Legionovia Legionowo.
W kontekście tych rozgrywek szczebla centralnego warto odnotować, że oprócz punktów i bramek zdobywanych na boiskach, trwa jeszcze inna rywalizacja. Chodzi mi o system nagradzania klubów, wprowadzony po raz pierwszy w sezonie 2015/2016 i nazwany Pro Junior System (PJS).
Napiszę w jednym zdaniu: chodzi o to, że kluby, w których grała duża ilość tzw. „młodzieżowców” lub/i ci zawodnicy ci grali w reprezentacjach młodzieżowych (bonus), po zakończeniu sezonu otrzymują nagrody finansowe.

Dotyczy to jednak - w klasyfikacji zebranych punktów - trzech pierwszych drużyn Ekstraklasy oraz po siedem z I i II ligi. Warunkiem koniecznym jest jednak utrzymanie się w klasie rozgrywkowej, w której „zbierało” się punkty. Do szczegółów odsyłam na stronach PZPN, chociaż może lepiej sobie wyguglować, gdyż strona laczynaspilka.pl urąga dzisiejszym standardom, co do aktualizacji informacji i zawartych tam treści. Dowiecie się tam raczej o „tworzeniu marki” biznesowej Grosickiego lub uzyskacie informację typu, „ w jakim futrze na zgrupowaniu pojawił się” … wiadomo, kto.  Prezes Boniek widocznie tam nie zagląda.
W zakończonym sezonie Ekstraklasy w Pro Junior System triumfował Górnik Zabrze przed Lechem Poznań i Zagłębiem Lubin ( suma nagród 3 mln).
W sezonie 2018/19 w systemie nastąpią jednak istotne zmiany. Kosztem Ekstraklasy do PSJ dołączą zespoły trzecioligowe, przez co zwiększy ilość środków przeznaczonych dla zaplecza Ekstraklasy.

Suma nagród Pro Junior System na sezon 2018/2019:
I Liga: 6 mln zł
II Liga: 4 mln zł
III Liga: 4 mln zł
Tak więc kluby trzecioligowe dostaną do podziału 3 mln zł kosztem Ekstraklasy + 1 mln ekstra.

Cały system jest bardzo dobrym rozwiązaniem i od natychmiast przyjął się na zapleczu polskiej piłki.
System wymaga jednak zmian, czego wydaje się nie dostrzegać centrala.
Widać to wyraźnie w końcówce obecnego sezonu.
Podam przykład z II ligi, gdzie niektóre drużyny walczą jeszcze o utrzymanie. Znicz Pruszków gra u siebie z pewnym bytu ROW-em Rybnik.
Jest pewne, że z Rybnika przyjedzie do Pruszkowa zespół naszpikowany młodzieżowcami, gdyż rybniczanie walczą o pieniądze z PJS. Rzecz nie dotyczy tylko tego meczu, ale i kilku innych w poprzednich kolejkach. Taka sytuacja może powodować pretensje innych drużyn, które nie miały szczęścia trafić w końcówce sezonu na podobnego farta.

Tak więc jest dobrze, ale nie na tyle by wszystko było PRO.
 
 
 
 

 

POLECANE
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

REKLAMA

Zbigniew "Zebe" Kula: Na zapleczu, czyli nie wszystko jest „Pro”

Zakończyły się rozgrywki Ekstraklasy, a w najbliższy weekend zmagania boiskowe zakończą także zespoły pierwszej i drugiej ligi.
/ Wikimedia Commons/Creative Commons Attribution 3.0 Unported
Kibiców do końca będą trzymać więc w napięciu końcowe rozstrzygnięcia na niektórych stadionach.
O ile znamy już zespoły, które w sezonie 2018/19 zagrają w Ekstraklasie, o tyle nie wiemy jeszcze, kto zagra w barażach o pierwszą ligę.
Nie wiemy też ostatecznie, jaki będzie skład ostatniej „czwórki”, która spadnie z II ligi do lig trzecich. Tak więc emocje będą towarzyszyć kibicom zainteresowanych zespołów do ostatniej kolejki, a nawet do wspomnianego meczu barażowego.

Jak już dziś wiemy, z Ekstraklasą pożegnali się Termalika Brukbet Nieciecza oraz Sandecja Nowy Sącz. Zastąpią ich Miedź Legnica i Zagłębie Sosnowiec.
Do drugiej ligi spadły już na ten moment drużyny Ruchu Chorzów oraz Olimpia Grudziądz. Awans uzyskały zaś drużyny: GKS Jastrzębie, ŁKS Łódź oraz Warta Poznań.
Z drugą ligą pożegnały się w sobotę Gwardia Koszalin i Legionovia Legionowo.
W kontekście tych rozgrywek szczebla centralnego warto odnotować, że oprócz punktów i bramek zdobywanych na boiskach, trwa jeszcze inna rywalizacja. Chodzi mi o system nagradzania klubów, wprowadzony po raz pierwszy w sezonie 2015/2016 i nazwany Pro Junior System (PJS).
Napiszę w jednym zdaniu: chodzi o to, że kluby, w których grała duża ilość tzw. „młodzieżowców” lub/i ci zawodnicy ci grali w reprezentacjach młodzieżowych (bonus), po zakończeniu sezonu otrzymują nagrody finansowe.

Dotyczy to jednak - w klasyfikacji zebranych punktów - trzech pierwszych drużyn Ekstraklasy oraz po siedem z I i II ligi. Warunkiem koniecznym jest jednak utrzymanie się w klasie rozgrywkowej, w której „zbierało” się punkty. Do szczegółów odsyłam na stronach PZPN, chociaż może lepiej sobie wyguglować, gdyż strona laczynaspilka.pl urąga dzisiejszym standardom, co do aktualizacji informacji i zawartych tam treści. Dowiecie się tam raczej o „tworzeniu marki” biznesowej Grosickiego lub uzyskacie informację typu, „ w jakim futrze na zgrupowaniu pojawił się” … wiadomo, kto.  Prezes Boniek widocznie tam nie zagląda.
W zakończonym sezonie Ekstraklasy w Pro Junior System triumfował Górnik Zabrze przed Lechem Poznań i Zagłębiem Lubin ( suma nagród 3 mln).
W sezonie 2018/19 w systemie nastąpią jednak istotne zmiany. Kosztem Ekstraklasy do PSJ dołączą zespoły trzecioligowe, przez co zwiększy ilość środków przeznaczonych dla zaplecza Ekstraklasy.

Suma nagród Pro Junior System na sezon 2018/2019:
I Liga: 6 mln zł
II Liga: 4 mln zł
III Liga: 4 mln zł
Tak więc kluby trzecioligowe dostaną do podziału 3 mln zł kosztem Ekstraklasy + 1 mln ekstra.

Cały system jest bardzo dobrym rozwiązaniem i od natychmiast przyjął się na zapleczu polskiej piłki.
System wymaga jednak zmian, czego wydaje się nie dostrzegać centrala.
Widać to wyraźnie w końcówce obecnego sezonu.
Podam przykład z II ligi, gdzie niektóre drużyny walczą jeszcze o utrzymanie. Znicz Pruszków gra u siebie z pewnym bytu ROW-em Rybnik.
Jest pewne, że z Rybnika przyjedzie do Pruszkowa zespół naszpikowany młodzieżowcami, gdyż rybniczanie walczą o pieniądze z PJS. Rzecz nie dotyczy tylko tego meczu, ale i kilku innych w poprzednich kolejkach. Taka sytuacja może powodować pretensje innych drużyn, które nie miały szczęścia trafić w końcówce sezonu na podobnego farta.

Tak więc jest dobrze, ale nie na tyle by wszystko było PRO.
 
 
 
 


 

Polecane