Redaktor naczelny TS M. Ossowski: Parapodatek ETS2 podniesie koszty życia każdego z nas

Czy Polska wciąż jest państwem suwerennym, czy już tylko prowincją Unii Europejskiej zarządzaną z Brukseli i Berlina? O naszych podatkach, energetyce i gospodarce decydują dziś nie polscy obywatele ani parlament, lecz unijni urzędnicy, którzy pod hasłem „zielonej transformacji” narzucają rozwiązania grożące zrujnowaniem naszego przemysłu i zubożeniem społeczeństwa. Zielony Ład i system ETS2 stały się symbolem nowego porządku, w którym interes Polski liczy się mniej niż ideologiczne ambicje europejskich elit.
Michał Ossowski
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor ostrzega, że Unia przestaje być wspólnotą równych narodów, a staje się centralizowanym imperium, które podporządkowuje sobie państwa takie jak Polska.
  • Zwraca też uwagę, że system ETS2, mimo chwilowego „zawieszenia” przez Brukselę podniesie w przyszłości koszty życia Polaków.

 

ETS2 odroczony, ale aktualny

ETS2, czyli rozszerzenie handlu emisjami CO₂ na transport prywatny i ogrzewanie domów, to w praktyce nowy parapodatek, który dotknie każdego kierowcę i każdą rodzinę. Premier Donald Tusk ogłosił z dumą, że jego wprowadzenie zostało „zawieszone” – ale to nie jest cała prawda. Bruksela dała Polsce rok oddechu, po czym i tak wprowadzi system, który podniesie ceny paliw, energii i ciepła. To nie jest kompromis – to odroczony wyrok na polską gospodarkę. Rok później te rozwiązania nie będą miały mniej destrukcyjnych skutków. Tak samo wpłyną na każdego z nas.

Zielony Ład stał się w ostatnich latach instrumentem dominacji najbogatszych krajów Unii. Coraz wyraźniej widać, że Polska ma być zredukowana do roli płatnika. Za rozwiązaniami wprowadzanymi przez UE nie stoi troska o środowisko, ale chęć ekonomicznej i ideologicznej kontroli.

 

Nie tylko polityka energetyczna

Zagrożenie suwerenności Polski nie ogranicza się do kwestii gospodarczych i politycznych. Jak pisze Mariusz Staniszewski, unijne instytucje coraz odważniej sięgają po władzę w sferach zarezerwowanych dla państw narodowych. Prokuratura Europejska (EPPO) zajmuje się kwestiami dotyczącymi polskich samorządowców, a Komisja Europejska bez wahania blokuje fundusze, wymuszając określone decyzje polityczne.
Unia coraz mniej przypomina wspólnotę równych narodów, a coraz bardziej centralizowane imperium, w którym decyzje zapadają ponad głowami obywateli. Dla Polski oznacza to powolne przesuwanie granic suwerenności.

107 lat temu Polska odzyskała niepodległość. Nadal musimy o nią dbać. Dlatego zamiast dyskutować o datach, jak premier Donald Tusk, i czekać na kolejne „wytyczne” z europejskiej centrali, powinniśmy zdecydowanie przeciwstawiać się za każdym razem, gdy ktoś chce odkroić nam choćby kawałek naszej suwerenności.

[Tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko Wiadomości
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko

Sześć osób w wieku od 7 do 67 lat zginęło w serii brutalnych strzelanin w hrabstwie Clay w stanie Missisipi. Podejrzany 24-latek został zatrzymany po nocnej obławie, a prokuratura zapowiada wniosek o karę śmierci.

Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi pilne
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi

Po operacji USA w Caracas, w wyniku której pojmany został wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado sugerowała, że mogłaby oddać swoje wyróżnienie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

REKLAMA

Redaktor naczelny TS M. Ossowski: Parapodatek ETS2 podniesie koszty życia każdego z nas

Czy Polska wciąż jest państwem suwerennym, czy już tylko prowincją Unii Europejskiej zarządzaną z Brukseli i Berlina? O naszych podatkach, energetyce i gospodarce decydują dziś nie polscy obywatele ani parlament, lecz unijni urzędnicy, którzy pod hasłem „zielonej transformacji” narzucają rozwiązania grożące zrujnowaniem naszego przemysłu i zubożeniem społeczeństwa. Zielony Ład i system ETS2 stały się symbolem nowego porządku, w którym interes Polski liczy się mniej niż ideologiczne ambicje europejskich elit.
Michał Ossowski
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Autor ostrzega, że Unia przestaje być wspólnotą równych narodów, a staje się centralizowanym imperium, które podporządkowuje sobie państwa takie jak Polska.
  • Zwraca też uwagę, że system ETS2, mimo chwilowego „zawieszenia” przez Brukselę podniesie w przyszłości koszty życia Polaków.

 

ETS2 odroczony, ale aktualny

ETS2, czyli rozszerzenie handlu emisjami CO₂ na transport prywatny i ogrzewanie domów, to w praktyce nowy parapodatek, który dotknie każdego kierowcę i każdą rodzinę. Premier Donald Tusk ogłosił z dumą, że jego wprowadzenie zostało „zawieszone” – ale to nie jest cała prawda. Bruksela dała Polsce rok oddechu, po czym i tak wprowadzi system, który podniesie ceny paliw, energii i ciepła. To nie jest kompromis – to odroczony wyrok na polską gospodarkę. Rok później te rozwiązania nie będą miały mniej destrukcyjnych skutków. Tak samo wpłyną na każdego z nas.

Zielony Ład stał się w ostatnich latach instrumentem dominacji najbogatszych krajów Unii. Coraz wyraźniej widać, że Polska ma być zredukowana do roli płatnika. Za rozwiązaniami wprowadzanymi przez UE nie stoi troska o środowisko, ale chęć ekonomicznej i ideologicznej kontroli.

 

Nie tylko polityka energetyczna

Zagrożenie suwerenności Polski nie ogranicza się do kwestii gospodarczych i politycznych. Jak pisze Mariusz Staniszewski, unijne instytucje coraz odważniej sięgają po władzę w sferach zarezerwowanych dla państw narodowych. Prokuratura Europejska (EPPO) zajmuje się kwestiami dotyczącymi polskich samorządowców, a Komisja Europejska bez wahania blokuje fundusze, wymuszając określone decyzje polityczne.
Unia coraz mniej przypomina wspólnotę równych narodów, a coraz bardziej centralizowane imperium, w którym decyzje zapadają ponad głowami obywateli. Dla Polski oznacza to powolne przesuwanie granic suwerenności.

107 lat temu Polska odzyskała niepodległość. Nadal musimy o nią dbać. Dlatego zamiast dyskutować o datach, jak premier Donald Tusk, i czekać na kolejne „wytyczne” z europejskiej centrali, powinniśmy zdecydowanie przeciwstawiać się za każdym razem, gdy ktoś chce odkroić nam choćby kawałek naszej suwerenności.

[Tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane