[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Czas na polski lobbing w USA

Europa Środkowo-Wschodnia zmienia się na naszych oczach. W Polsce i na Ukrainie dyskutowane są pomysły federalizacyjne, podobne działania dotyczą Rumunii a Mołdawii. Reakcje polityków niemieckich i francuskich starających się za wszelką cenę zachować pomysł Europy od Władywostoku do Lizbony i obronić strategiczne partnerstwo rosyjsko-niemieckie trafiają raczej w próżnię.
/ wikipedia.org

Próby negocjowania przez prezydenta Macrona ewentualnego pokoju Rosji z Ukrainą są wyśmiewane zarówno w Rosji, jak i innych krajach, które bacznie obserwują toczące się procesy wspierania Rosji przez elity niemiecko-francuskie. Zimnowojenne myślenie w stylu Kissingera lub Mearsheimera nie wytrzymuje krytyki w zestawieniu z dziczą i bestialstwem imperialnej armii rosyjskiej. Henry Kissinger na spotkaniu w Davos stwierdził, że: „Optymalnym rozwiązaniem byłoby, gdyby granice wróciły do statusu quo ante”, czyli do stanu sprzed 24 lutego. Wydaje się jednak, że obecna administracja amerykańska nie zamierza dawać szerokiego marginesu imperialistycznej Rosji. Od 24 lutego, pierwszego dnia inwazji Rosji na Ukrainę, Amerykanie przeznaczyli na wojskową pomoc dla Ukrainy poważne sumy, a strumień pieniędzy po spotkaniu w bazie w Ramstein ciągle rośnie. Dotychczas Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie tysiące pocisków przeciwpancernych Javelin i pocisków przeciwlotniczych Stinger. Przekazano również ciężki sprzęt, m.in. haubice M777 kalibru 155mm wraz z 184 tys. sztuk amunicji. Wysłany został także sprzęt pomagający w rozpoznaniu – mobilne radary przeciwartyleryjskie MPQ-64 oraz amunicja krążąca, czyli drony-kamikaze Switchblade. Razem ze sprzętem wysłanym przez nowych członków NATO z Europy Środkowo-Wschodniej, armia ukraińska szkolona przez amerykańskich fachowców może uzyskać już wkrótce nową realną wartość. Na polu dyplomatycznym w naszej części świata kraje Europy Wschodniej wykonują ogromną pracę w celu podniesienia swoich zdolności obronnych. Razem z Finlandią i Szwecją byłby to obszar, który mógłby samodzielnie powstrzymywać marsz imperialnej Rosji. Wszystko najprawdopodobniej rozstrzygnie się na kolejnym szczycie NATO. Czas najwyższy przestać się bać moskiewskiego misia, tym bardziej że przy bliższym poznaniu okazuje się, że nasz misiu jest bezzębny i często potyka się o własne nogi. Tak więc strach przed Rosją, który był niezbędnym elementem polityki Rosji wpajanej przez dziesiątki lat elitom z zachodnich uniwersytetów, powoli przestaje działać. Aby zapewnić efektywny wpływ polityki Europy Wschodniej, w tym Polski, należy jak najszybciej podjąć działania, aby uaktywnić polską diasporę w Stanach Zjednoczonych. Szczegółowy pomysł na ten temat ukaże się w artykule w „Kuryerze Polskim” w Milwaukee po polsku i po angielsku. Trzeba zachęcić Polonię amerykańską do tego, aby zaangażowała się ona po raz kolejny w lobbing zapewniający bezpieczeństwo i suwerenność narodów Europy Środkowo-Wschodniej oraz miejsce dla amerykańskiej obecności w Europie. Niezbędne jest zorganizowanie nacisku na administrację w Waszyngtonie w celu zabezpieczenia dostaw sprzętu i szkolenia armii ukraińskiej oraz ekonomicznego wspierania Ukrainy. Działanie lobbingowe dla zapewnienia bezpieczeństwa Europy Wschodniej to jest zadanie dla Polonii amerykańskiej.

 

 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

[Felieton „TS”] Waldemar Biniecki: Czas na polski lobbing w USA

Europa Środkowo-Wschodnia zmienia się na naszych oczach. W Polsce i na Ukrainie dyskutowane są pomysły federalizacyjne, podobne działania dotyczą Rumunii a Mołdawii. Reakcje polityków niemieckich i francuskich starających się za wszelką cenę zachować pomysł Europy od Władywostoku do Lizbony i obronić strategiczne partnerstwo rosyjsko-niemieckie trafiają raczej w próżnię.
/ wikipedia.org

Próby negocjowania przez prezydenta Macrona ewentualnego pokoju Rosji z Ukrainą są wyśmiewane zarówno w Rosji, jak i innych krajach, które bacznie obserwują toczące się procesy wspierania Rosji przez elity niemiecko-francuskie. Zimnowojenne myślenie w stylu Kissingera lub Mearsheimera nie wytrzymuje krytyki w zestawieniu z dziczą i bestialstwem imperialnej armii rosyjskiej. Henry Kissinger na spotkaniu w Davos stwierdził, że: „Optymalnym rozwiązaniem byłoby, gdyby granice wróciły do statusu quo ante”, czyli do stanu sprzed 24 lutego. Wydaje się jednak, że obecna administracja amerykańska nie zamierza dawać szerokiego marginesu imperialistycznej Rosji. Od 24 lutego, pierwszego dnia inwazji Rosji na Ukrainę, Amerykanie przeznaczyli na wojskową pomoc dla Ukrainy poważne sumy, a strumień pieniędzy po spotkaniu w bazie w Ramstein ciągle rośnie. Dotychczas Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie tysiące pocisków przeciwpancernych Javelin i pocisków przeciwlotniczych Stinger. Przekazano również ciężki sprzęt, m.in. haubice M777 kalibru 155mm wraz z 184 tys. sztuk amunicji. Wysłany został także sprzęt pomagający w rozpoznaniu – mobilne radary przeciwartyleryjskie MPQ-64 oraz amunicja krążąca, czyli drony-kamikaze Switchblade. Razem ze sprzętem wysłanym przez nowych członków NATO z Europy Środkowo-Wschodniej, armia ukraińska szkolona przez amerykańskich fachowców może uzyskać już wkrótce nową realną wartość. Na polu dyplomatycznym w naszej części świata kraje Europy Wschodniej wykonują ogromną pracę w celu podniesienia swoich zdolności obronnych. Razem z Finlandią i Szwecją byłby to obszar, który mógłby samodzielnie powstrzymywać marsz imperialnej Rosji. Wszystko najprawdopodobniej rozstrzygnie się na kolejnym szczycie NATO. Czas najwyższy przestać się bać moskiewskiego misia, tym bardziej że przy bliższym poznaniu okazuje się, że nasz misiu jest bezzębny i często potyka się o własne nogi. Tak więc strach przed Rosją, który był niezbędnym elementem polityki Rosji wpajanej przez dziesiątki lat elitom z zachodnich uniwersytetów, powoli przestaje działać. Aby zapewnić efektywny wpływ polityki Europy Wschodniej, w tym Polski, należy jak najszybciej podjąć działania, aby uaktywnić polską diasporę w Stanach Zjednoczonych. Szczegółowy pomysł na ten temat ukaże się w artykule w „Kuryerze Polskim” w Milwaukee po polsku i po angielsku. Trzeba zachęcić Polonię amerykańską do tego, aby zaangażowała się ona po raz kolejny w lobbing zapewniający bezpieczeństwo i suwerenność narodów Europy Środkowo-Wschodniej oraz miejsce dla amerykańskiej obecności w Europie. Niezbędne jest zorganizowanie nacisku na administrację w Waszyngtonie w celu zabezpieczenia dostaw sprzętu i szkolenia armii ukraińskiej oraz ekonomicznego wspierania Ukrainy. Działanie lobbingowe dla zapewnienia bezpieczeństwa Europy Wschodniej to jest zadanie dla Polonii amerykańskiej.

 

 



 

Polecane