[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Ta wojna zmieni oblicze Europy

Wszyscy w napięciu wyczekiwali, jakie słowa padną w Moskwie 9 maja? Niestety oprócz propagandy i steku niedorzecznych bzdur o zagrożeniu agresją ze strony NATO nic istotnego nie zostało powiedziane.
/ pixabay.com

Warto jednak wrócić do wydarzenia, które zarówno w Polsce, jak i na świecie zostało przemilczane. Otóż nie w siedzibie NATO, nie w siedzibie Unii Europejskiej ani nie w Berlinie czy jakimś Monachium odbyło się jedno z najważniejszych spotkań tej wojny. Mówię o spotkaniu w bazie Ramstein. Ramstein Air Base to największa amerykańska baza lotnicza w Europie, siedziba United States Air Forces in Europe, jednocześnie jedna z największych instalacji NATO. No właśnie na niemieckiej ziemi, jednak nie z udziałem władz niemieckich. Można powiedzieć: lekcja pokory dla Niemiec. 26 kwietnia w bazie lotniczej Ramstein w Niemczech odbyło się spotkanie szefów resortów obrony i szefów sztabów ponad 40 krajów, czyli forum daleko wykraczającego poza ramy NATO. Zdaniem szefa Połączonych Szefów Sztabów gen. Marka Milleya głównym zadaniem podczas tego spotkania była synchronizacja i koordynacja pomocy wojskowej dla Ukrainy. Departament Obrony USA powołał centrum koordynacji dostaw wojskowych dla Ukrainy w Stuttgarcie w Niemczech w obszarze odpowiedzialności amerykańskiego dowództwa europejskiego. Padły tam bardzo ważne słowa minister obrony Niemiec Christine Lambrecht, która zapowiedziała, że Niemcy wyślą Ukrainie broń przeciwlotniczą. „Zhańbiła Niemcy w oczach Ukrainy i naszych zachodnich partnerów. Scholz powinien dokonać roszady w gabinecie” – powiedział o Lambrecht szef CSU. Kiedy więc Amerykanie próbują uporządkować sprawy wojny na Ukrainie, politycy niemieccy dalej brną ze swoją sympatią dla Rosji. Widać gołym okiem, że po II wojnie miała odbywać się w Niemczech denazyfikacja, ale w zamian odbyła się szybka rusyfikacja Niemiec. Żadne, nawet najstraszniejsze relacje z Buczy nie zachwieją niemieckiej przyjaźni z Rosją. Na czele stawki stoją marksiści. z byłym kanclerzem Gerhardem Schröderem, jego młodszym przyjacielem ze wspólnych spotkań z FDJ we wschodnich Niemczech Olafem Scholzem, obecnym kanclerzem. Niemieckie media kopią w aktach Stasi, lecz te najbardziej interesujące dokumenty pewnie od dawna znajdują się na Łubiance i tutaj powstaje odpowiedź na nurtujące nas pytanie: dlaczego Niemcy wobec twardych faktów zbrodni wojennych, aktu napaści Rosji na Ukrainę, ciągle popierają Rosję? Minister zawiodła jako „jedna z kluczowych osób odpowiedzialnych za zarządzanie kryzysowe od początku wojny z Putinem” – zauważa „Bild” i podaje, że potwierdziły to również badania przeprowadzone przez instytut badań opinii Allensbach na zlecenie tygodnika „Der Spiegel”, z których wynika, że 55 proc. obywateli jest niezadowolonych z pracy minister obrony. Szkoda, że plan Marshalla został wprowadzony w życie. Był też jeszcze inny plan. W latach (1944-1947) rozważano „Plan Morgenthaua”, w którym Amerykanie proponowali kompletną deindustrializację Niemiec i zamienienie kraju między Odrą a Renem w „kraj rolniczy i pasterski”. Dyskusja nad rolą Niemiec w Europie od zawsze obejmowała problem ich dominacji w stosunku do sąsiadów. Teraz ważą się losy strategicznego partnerstwa Rosja-Niemcy – idei Europy od Lizbony do Władywostoku. Warto sobie zdać sprawę z tego faktu. Ta wojna zmieni oblicze Europy.

 

 


 

POLECANE
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce z ostatniej chwili
Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Waldemar Biniecki: Ta wojna zmieni oblicze Europy

Wszyscy w napięciu wyczekiwali, jakie słowa padną w Moskwie 9 maja? Niestety oprócz propagandy i steku niedorzecznych bzdur o zagrożeniu agresją ze strony NATO nic istotnego nie zostało powiedziane.
/ pixabay.com

Warto jednak wrócić do wydarzenia, które zarówno w Polsce, jak i na świecie zostało przemilczane. Otóż nie w siedzibie NATO, nie w siedzibie Unii Europejskiej ani nie w Berlinie czy jakimś Monachium odbyło się jedno z najważniejszych spotkań tej wojny. Mówię o spotkaniu w bazie Ramstein. Ramstein Air Base to największa amerykańska baza lotnicza w Europie, siedziba United States Air Forces in Europe, jednocześnie jedna z największych instalacji NATO. No właśnie na niemieckiej ziemi, jednak nie z udziałem władz niemieckich. Można powiedzieć: lekcja pokory dla Niemiec. 26 kwietnia w bazie lotniczej Ramstein w Niemczech odbyło się spotkanie szefów resortów obrony i szefów sztabów ponad 40 krajów, czyli forum daleko wykraczającego poza ramy NATO. Zdaniem szefa Połączonych Szefów Sztabów gen. Marka Milleya głównym zadaniem podczas tego spotkania była synchronizacja i koordynacja pomocy wojskowej dla Ukrainy. Departament Obrony USA powołał centrum koordynacji dostaw wojskowych dla Ukrainy w Stuttgarcie w Niemczech w obszarze odpowiedzialności amerykańskiego dowództwa europejskiego. Padły tam bardzo ważne słowa minister obrony Niemiec Christine Lambrecht, która zapowiedziała, że Niemcy wyślą Ukrainie broń przeciwlotniczą. „Zhańbiła Niemcy w oczach Ukrainy i naszych zachodnich partnerów. Scholz powinien dokonać roszady w gabinecie” – powiedział o Lambrecht szef CSU. Kiedy więc Amerykanie próbują uporządkować sprawy wojny na Ukrainie, politycy niemieccy dalej brną ze swoją sympatią dla Rosji. Widać gołym okiem, że po II wojnie miała odbywać się w Niemczech denazyfikacja, ale w zamian odbyła się szybka rusyfikacja Niemiec. Żadne, nawet najstraszniejsze relacje z Buczy nie zachwieją niemieckiej przyjaźni z Rosją. Na czele stawki stoją marksiści. z byłym kanclerzem Gerhardem Schröderem, jego młodszym przyjacielem ze wspólnych spotkań z FDJ we wschodnich Niemczech Olafem Scholzem, obecnym kanclerzem. Niemieckie media kopią w aktach Stasi, lecz te najbardziej interesujące dokumenty pewnie od dawna znajdują się na Łubiance i tutaj powstaje odpowiedź na nurtujące nas pytanie: dlaczego Niemcy wobec twardych faktów zbrodni wojennych, aktu napaści Rosji na Ukrainę, ciągle popierają Rosję? Minister zawiodła jako „jedna z kluczowych osób odpowiedzialnych za zarządzanie kryzysowe od początku wojny z Putinem” – zauważa „Bild” i podaje, że potwierdziły to również badania przeprowadzone przez instytut badań opinii Allensbach na zlecenie tygodnika „Der Spiegel”, z których wynika, że 55 proc. obywateli jest niezadowolonych z pracy minister obrony. Szkoda, że plan Marshalla został wprowadzony w życie. Był też jeszcze inny plan. W latach (1944-1947) rozważano „Plan Morgenthaua”, w którym Amerykanie proponowali kompletną deindustrializację Niemiec i zamienienie kraju między Odrą a Renem w „kraj rolniczy i pasterski”. Dyskusja nad rolą Niemiec w Europie od zawsze obejmowała problem ich dominacji w stosunku do sąsiadów. Teraz ważą się losy strategicznego partnerstwa Rosja-Niemcy – idei Europy od Lizbony do Władywostoku. Warto sobie zdać sprawę z tego faktu. Ta wojna zmieni oblicze Europy.

 

 



 

Polecane