[Felieton „TS8] Tomasz P. Terlikowski: Miara sukcesów Watykanu

„Sukces” goni w przypadku watykańskiej dyplomacji „sukces”. Jeszcze chwila i nikt nie będzie już traktować poważnie ani wypowiedzi kard. Pietro Parolina, ani kolejnych „profetycznych gestów” papieża Franciszka.
/ Zrzut z ekranu salve.net

A najlepszą chyba miarą owych „sukcesów” jest fakt, że przez nieprzemyślane, a symbolicznie w zasadzie fałszywe działania udało się skłonić zwierzchnika ukraińskich grekokatolików do wypowiedzenia gorzkich słów wobec Watykanu. Arcybiskup Światosław przewodzi Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej, która w przeszłości złożyła gigantyczną daninę krwi za wierność papiestwu. W pierwszych tygodniach wojny Światosław wielokrotnie dziękował papieżowi za wsparcie, jednak teraz nawet on wypowiedział słowa głęboko krytyczne wobec kolejnego z symetrycznych pomysłów Stolicy Apostolskiej.

O co chodzi? O to, by w sytuacji wciąż trwającej wojny, gdy Ukraińcy wciąż odkrywają nowe ofiary, gdy zgwałcone kobiety i dzieci wciąż czują jeszcze smród rosyjskich żołdaków, urządzić w Watykanie XIII stację drogi krzyżowej, która miałaby być symbolicznym pojednaniem i zrównaniem katów i ofiar. Ostro przeciw temu pomysłowi zaprotestował już ambasador Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej, ale istotniejsze wydają się słowa arcybiskupa Światosława. Jest w nich i dobra teologia, i gorycz poczucia kompletnego niezrozumienia. „Uważam ten pomysł za przedwczesny, niejednoznaczny i ignorujący kontekst militarnej agresji Rosji na Ukrainę. Dla ukraińskich grekokatolików teksty i gesty XIII stacji Drogi Krzyżowej są niezrozumiałe, a nawet obraźliwe, zwłaszcza w kontekście spodziewanej drugiej, jeszcze bardziej krwawej ofensywy wojsk rosyjskich na nasze miasta i wsie. Wiem, że nasi rzymskokatoliccy bracia podzielają te myśli i doświadczenia. Wiem, że nasi rzymskokatoliccy bracia podzielają te myśli i doświadczenia” – podkreślił arcybiskup Światosław.

Zwierzchnik Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej podkreślił, że przekazał już Stolicy Apostolskiej wiele sygnałów o negatywnych reakcjach biskupów, księży, mnichów i mniszek oraz świeckich, którzy są przekonani, że gesty pojednania między narodami będą możliwe dopiero po zakończeniu wojny i gdy winni zbrodni przeciwko ludzkości zostaną słusznie skazani. „Mam nadzieję, że moja prośba, prośba wiernych naszego Kościoła, prośba wiernych Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie zostanie wysłuchana” – powiedział Światosław.

I trzeba powiedzieć, że jeszcze kilka równie „przemyślanych akcji” i „symbolicznych działań” i na Ukrainie może pojawić się nowy eklezjalny byt – zjednoczona i złożona z grekokatolików i prawosławnych patriarchatu Konstantynopola (a może kiedyś i tych z Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej patriarchatu moskiewskiego) Cerkiew Ukraińska pod jurysdykcją patriarchy Konstantynopola. Wielu, naprawdę wielu ukraińskich duchownych ma już dość kompletnego ignorowania słusznego gniewu, rozżalenia, krzywdy Ukraińców i składania ich na ołtarzu pseudodialogu z patriarchą Cyrylem.

 

 

 

 

 


 

POLECANE
Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce z ostatniej chwili
Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii Wiadomości
Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii

Za murami Pałacu Buckingham ma dochodzić do poważnych napięć. Zagraniczne media piszą o narastającym konflikcie między królową Kamilą a księżną Kate. Choć publicznie obie zachowują pozory, prywatnie relacje mają być bardzo trudne.

Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy z ostatniej chwili
Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy

Rada Konsultacyjna ds. Odporności na Dezinformację Międzynarodową przy MSZ skierowała się z apelem do Pierwszej Damy Marty Nawrockiej, aby poparła odrzucony przez Karola Nawrockiego projekt ustawy implementującej unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA).

Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa polityka
Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował w czwartek krytyczny wobec Budapesztu wywiad szefa MSZ Radosława Sikorskiego dla węgierskiego portalu 444, nazywając szefa polskiej dyplomacji „fanatycznym, prowojennym agentem Sorosa”.

REKLAMA

[Felieton „TS8] Tomasz P. Terlikowski: Miara sukcesów Watykanu

„Sukces” goni w przypadku watykańskiej dyplomacji „sukces”. Jeszcze chwila i nikt nie będzie już traktować poważnie ani wypowiedzi kard. Pietro Parolina, ani kolejnych „profetycznych gestów” papieża Franciszka.
/ Zrzut z ekranu salve.net

A najlepszą chyba miarą owych „sukcesów” jest fakt, że przez nieprzemyślane, a symbolicznie w zasadzie fałszywe działania udało się skłonić zwierzchnika ukraińskich grekokatolików do wypowiedzenia gorzkich słów wobec Watykanu. Arcybiskup Światosław przewodzi Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej, która w przeszłości złożyła gigantyczną daninę krwi za wierność papiestwu. W pierwszych tygodniach wojny Światosław wielokrotnie dziękował papieżowi za wsparcie, jednak teraz nawet on wypowiedział słowa głęboko krytyczne wobec kolejnego z symetrycznych pomysłów Stolicy Apostolskiej.

O co chodzi? O to, by w sytuacji wciąż trwającej wojny, gdy Ukraińcy wciąż odkrywają nowe ofiary, gdy zgwałcone kobiety i dzieci wciąż czują jeszcze smród rosyjskich żołdaków, urządzić w Watykanie XIII stację drogi krzyżowej, która miałaby być symbolicznym pojednaniem i zrównaniem katów i ofiar. Ostro przeciw temu pomysłowi zaprotestował już ambasador Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej, ale istotniejsze wydają się słowa arcybiskupa Światosława. Jest w nich i dobra teologia, i gorycz poczucia kompletnego niezrozumienia. „Uważam ten pomysł za przedwczesny, niejednoznaczny i ignorujący kontekst militarnej agresji Rosji na Ukrainę. Dla ukraińskich grekokatolików teksty i gesty XIII stacji Drogi Krzyżowej są niezrozumiałe, a nawet obraźliwe, zwłaszcza w kontekście spodziewanej drugiej, jeszcze bardziej krwawej ofensywy wojsk rosyjskich na nasze miasta i wsie. Wiem, że nasi rzymskokatoliccy bracia podzielają te myśli i doświadczenia. Wiem, że nasi rzymskokatoliccy bracia podzielają te myśli i doświadczenia” – podkreślił arcybiskup Światosław.

Zwierzchnik Ukraińskiej Cerkwi Greckokatolickiej podkreślił, że przekazał już Stolicy Apostolskiej wiele sygnałów o negatywnych reakcjach biskupów, księży, mnichów i mniszek oraz świeckich, którzy są przekonani, że gesty pojednania między narodami będą możliwe dopiero po zakończeniu wojny i gdy winni zbrodni przeciwko ludzkości zostaną słusznie skazani. „Mam nadzieję, że moja prośba, prośba wiernych naszego Kościoła, prośba wiernych Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie zostanie wysłuchana” – powiedział Światosław.

I trzeba powiedzieć, że jeszcze kilka równie „przemyślanych akcji” i „symbolicznych działań” i na Ukrainie może pojawić się nowy eklezjalny byt – zjednoczona i złożona z grekokatolików i prawosławnych patriarchatu Konstantynopola (a może kiedyś i tych z Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej patriarchatu moskiewskiego) Cerkiew Ukraińska pod jurysdykcją patriarchy Konstantynopola. Wielu, naprawdę wielu ukraińskich duchownych ma już dość kompletnego ignorowania słusznego gniewu, rozżalenia, krzywdy Ukraińców i składania ich na ołtarzu pseudodialogu z patriarchą Cyrylem.

 

 

 

 

 



 

Polecane