[Felieton "TS"] Karol Gac: Cień Platformy

Bezideowa, bez przywództwa, skłócona, pogrążona w marazmie i stęskniona za Donaldem Tuskiem – Platforma Obywatelska obchodzi swoje 20-lecie. I chociaż partia Borysa Budki jest cieniem samej siebie sprzed lat, to wciąż pozostaje największą partią opozycyjną. Pytanie, czy na długo?
/ domena publiczna

Skalę problemów Platformy najlepiej pokazują obchody 20. rocznicy jej powstania. A raczej ich brak. Nie było nawet symbolicznych uroczystości. Nie pokazano też szumnie zapowiadanej nowej deklaracji ideowej PO. Podobno mamy poznać ją późną wiosną. Podobno.

Nie stało się tak bez przyczyny. Nie mówimy przecież o nowym programie, ale raczej o zbiorze pustych haseł. Jednak i one nie uzyskały konsensusu. Platforma ma poważny problem z tożsamością, co widoczne jest gołym okiem. Mało kto dziś pamięta, ale zaczynała ona jako ugrupowanie konserwatywne, obiecujące obronę tradycyjnego modelu rodziny, by później przekształcić się w dryfującą partię władzy. Może i ta bezideowość czy wręcz swojego rodzaju bezkształtność sprawdzały się w rządzeniu bądź czasach prosperity, ale obecnie raczej przybijają gwoździe do platformerskiej trumny.

Dziś PO skręca w lewo i wspiera zachowawczo Strajk Kobiet. Niejako od niechcenia, bo „tak trzeba”. Wystarczy jednak posłuchać uważnie polityków Platformy, by przekonać się, że partia nie ma wypracowanego stanowiska niemal w żadnej ze spraw. Na ogół usłyszymy wykręty, bon moty czy bezwartościowe monologi. Konia z rzędem temu, kto wskaże, jaki jest stosunek PO do kwestii aborcji, LGBT, wieku emerytalnego, czy choćby 500 plus.  

Z kryzysem tożsamości wiąże się zresztą inny problem – przywództwa. Borys Budka miał być nową jakością i świeżym powietrzem w skostniałej partii. Tymczasem lider PO szybko wszedł w buty swojego poprzednika Grzegorza Schetyny. Potwierdza to też nieustanne spoglądanie w kierunku Donalda Tuska. Były szef Rady Europejskiej kokietował i karmił apelami swoje ego, ale ostatecznie wystraszył się walki z Andrzejem Dudą. 

W poprzednim tygodniu zwracałem uwagę, jak Polska 2050 Szymona Hołowni przypomina grupę rekonstrukcyjną Platformy Obywatelskiej. Nic dziwnego. Kryzys jednej partii jest zawsze szansą dla innych. Wielu polityków PO zerka w kierunku byłego prezentera TVN-u. Niewykluczone, że Polska 2050 będzie dla PO tym, czym PO była dla Unii Wolności.

Czy Platforma ma szansę na odbicie? Jeszcze tak. Problem w tym, że nawet jeśli czasami pojawia się diagnoza, to nie idą za nią żadne realne działania władz partii. Niedawno blisko 60 proc. Polaków wskazało, że nie wie, kto jest liderem opozycji. Politycy PO, choć zajęli dwa pierwsze miejsca, to cieszą się słabym poparciem. I to jest materiał do refleksji i dla Platformy, i dla całej opozycji.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.


 

POLECANE
To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany z ostatniej chwili
To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany

„Z powodu braku nowych zamówień na model A400M, Airbus będzie zmuszony zamknąć linię montażową zainstalowaną w Sewilli w Hiszpanii pod koniec 2028 roku. Producent potrzebuje tempa produkcji ośmiu urządzeń rocznie” - pisze portal latribune.fr.

Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu z ostatniej chwili
Katastrofa w służbie zdrowia. Setki milionów złotych zadłużenia szpitali tylko na Podkarpaciu

Zadłużenie trzech szpitali powiatowych – w Lesku, Sanoku i Dębicy – to łącznie ok. 400 mln zł, czyli ponad jedna trzecia całej sumy przewidzianej przez Ministerstwo Zdrowia na procesy reorganizacyjne - czytamy w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”.

Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE z ostatniej chwili
Sikorski uderza w Nawrockiego i chce, aby wojsko lobbowało u prezydenta za programem SAFE

Ewentualne zawetowanie przez prezydenta Karola Nawrockiego unijnego programu pożyczek na obronność SAFE byłoby szokującym sprzeniewierzeniem się konstytucyjnej roli prezydenta - ocenił w poniedziałek w Brukseli minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Śląska muszą przygotować się na planowane wyłączenia prądu. Przerwy w dostawie energii potrwają od 23 do 27 lutego i obejmą wiele zarówno dużych miast jak Katowice, Częstochowa czy Sosnowiec, jak i mniejsze miejscowości. Prace techniczne prowadzone przez operatora sieci mają na celu poprawę infrastruktury energetycznej. Publikujemy harmonogram – sprawdź, czy dotyczy również Twojej okolicy.

Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026 z ostatniej chwili
Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026

Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku dr Marek Szymaniak zaprasza na promocję albumu „Upamiętnienia”, przygotowanego z okazji 10-lecia działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy z ostatniej chwili
Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy

„Niemcy ponownie staną się główną potęgą militarną do 2030 roku, bez żadnego rywala na kontynencie. Wystarczająco, by zaniepokoić sąsiadów i ożywić bolesne wspomnienia historyczne…” – ostrzega francuski L'Express.

Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” – napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

REKLAMA

[Felieton "TS"] Karol Gac: Cień Platformy

Bezideowa, bez przywództwa, skłócona, pogrążona w marazmie i stęskniona za Donaldem Tuskiem – Platforma Obywatelska obchodzi swoje 20-lecie. I chociaż partia Borysa Budki jest cieniem samej siebie sprzed lat, to wciąż pozostaje największą partią opozycyjną. Pytanie, czy na długo?
/ domena publiczna

Skalę problemów Platformy najlepiej pokazują obchody 20. rocznicy jej powstania. A raczej ich brak. Nie było nawet symbolicznych uroczystości. Nie pokazano też szumnie zapowiadanej nowej deklaracji ideowej PO. Podobno mamy poznać ją późną wiosną. Podobno.

Nie stało się tak bez przyczyny. Nie mówimy przecież o nowym programie, ale raczej o zbiorze pustych haseł. Jednak i one nie uzyskały konsensusu. Platforma ma poważny problem z tożsamością, co widoczne jest gołym okiem. Mało kto dziś pamięta, ale zaczynała ona jako ugrupowanie konserwatywne, obiecujące obronę tradycyjnego modelu rodziny, by później przekształcić się w dryfującą partię władzy. Może i ta bezideowość czy wręcz swojego rodzaju bezkształtność sprawdzały się w rządzeniu bądź czasach prosperity, ale obecnie raczej przybijają gwoździe do platformerskiej trumny.

Dziś PO skręca w lewo i wspiera zachowawczo Strajk Kobiet. Niejako od niechcenia, bo „tak trzeba”. Wystarczy jednak posłuchać uważnie polityków Platformy, by przekonać się, że partia nie ma wypracowanego stanowiska niemal w żadnej ze spraw. Na ogół usłyszymy wykręty, bon moty czy bezwartościowe monologi. Konia z rzędem temu, kto wskaże, jaki jest stosunek PO do kwestii aborcji, LGBT, wieku emerytalnego, czy choćby 500 plus.  

Z kryzysem tożsamości wiąże się zresztą inny problem – przywództwa. Borys Budka miał być nową jakością i świeżym powietrzem w skostniałej partii. Tymczasem lider PO szybko wszedł w buty swojego poprzednika Grzegorza Schetyny. Potwierdza to też nieustanne spoglądanie w kierunku Donalda Tuska. Były szef Rady Europejskiej kokietował i karmił apelami swoje ego, ale ostatecznie wystraszył się walki z Andrzejem Dudą. 

W poprzednim tygodniu zwracałem uwagę, jak Polska 2050 Szymona Hołowni przypomina grupę rekonstrukcyjną Platformy Obywatelskiej. Nic dziwnego. Kryzys jednej partii jest zawsze szansą dla innych. Wielu polityków PO zerka w kierunku byłego prezentera TVN-u. Niewykluczone, że Polska 2050 będzie dla PO tym, czym PO była dla Unii Wolności.

Czy Platforma ma szansę na odbicie? Jeszcze tak. Problem w tym, że nawet jeśli czasami pojawia się diagnoza, to nie idą za nią żadne realne działania władz partii. Niedawno blisko 60 proc. Polaków wskazało, że nie wie, kto jest liderem opozycji. Politycy PO, choć zajęli dwa pierwsze miejsca, to cieszą się słabym poparciem. I to jest materiał do refleksji i dla Platformy, i dla całej opozycji.

Autor jest dziennikarzem portalu DoRzeczy.pl.



 

Polecane