Orban: Nie możemy zrealizować żądania UE, to sprzeczne ze zdrowotnymi interesami Węgrów

Premier Węgier Viktor Orban oznajmił w czwartek, że nie zastosuje się do rekomendacji Rady UE dotyczących otwarcia granic dla grupy krajów spoza UE, z których od 1 lipca możliwe powinny być podróże do Unii.
/ Flickr/Európa Point

"Na razie nie możemy zrealizować żądania UE (...,) ponieważ byłoby to sprzeczne ze zdrowotnymi interesami węgierskich obywateli"

- oświadczył Orban w nagraniu wideo zamieszczonym na jego profilu na Facebooku.

Unijne stolice ustaliły pod koniec czerwca listę krajów, z których można będzie przyjeżdżać do Europy: Kanada, Algieria, Australia, Gruzja, Tunezja, Japonia, Czarnogóra, Maroko, Nowa Zelandia, Rwanda, Serbia, Korea Południowa, Tajlandia i Urugwaj.

Orban pozwoli tylko mieszkańcom Serbii na wjazd na Węgry. Jak przypomina Reuters, w Serbii mieszka spora węgierska mniejszość.
Osoby jadące tranzytem przez Węgry będą mogły korzystać z "korytarza humanitarnego", który zostanie ponownie w tym celu utworzony, tak jak na początku pandemii w Europie - poinformował Orban.

"Każdy, kto podróżuje przez Węgry będzie musiał skorzystać (z tego korytarza). (Podróżni) nie będą mogli opuszczać tej trasy, a na miejscu utrzymamy ścisłe kontrole graniczne"

- dodał Orban.

Do środy na Węgrzech odnotowano 4 157 przypadków koronawirusa, a zmarło 586 osób.

Zalecenie Rady UE w sprawie otwarcia granic dla wybranych krajów nie jest prawnie wiążącym instrumentem, bo to władze państw członkowskich są odpowiedzialne za otwieranie i zamykanie granic. Unijna rekomendacja miała jednak sprawić, że będzie się to działo w skoordynowany sposób.
Kryteria brane pod uwagę przy znoszeniu obecnych ograniczeń w podróży, obejmują sytuację epidemiologiczną i środki ograniczające rozprzestrzenianie się koronawirusa, a także "względy gospodarcze i społeczne".

Ponadto kraje, na które UE się otwiera, powinny mieć stabilny lub malejący trend zakażeń w przeciągu dwóch tygodni.

Ograniczenie podróży do UE wprowadzone w połowie marca związku z pandemią ma zastosowanie do "obszaru UE+", który obejmuje wszystkie państwa członkowskie strefy Schengen, Bułgarię, Chorwację, Cypr i Rumunię oraz cztery państwa stowarzyszone w ramach Schengen (Islandię, Liechtenstein, Norwegię i Szwajcarię).

Lista krajów, na które UE jest otwarta może być aktualizowana co dwa tygodnie przez Radę UE po ścisłych konsultacjach z Komisją Europejską oraz odpowiednimi agencjami i służbami UE.

Źródło: PAP
fit/ kar/
arch.

 

POLECANE
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów Kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” – napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu – na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami Wiadomości
Awaria na kolei w Opolu: pociągi kursują z opóźnieniami

Na trasie Opole - Suchy Bór doszło do wykolejenia lokomotywy elektrycznej. Nikt nie został ranny. Na miejscu pracują strażacy i policja. Utrudnienia w ruchu dotyczą pociągów jadących trasą Tarnowskie Góry - Opole Główne.

Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni Wiadomości
Burza po niedzielnej „Familiadzie”. Widzowie podzieleni

Ostatni odcinek kultowego teleturnieju „Familiada” wywołał kolejną falę komentarzy w internecie. W studiu rywalizowały drużyny „Aniołki Weroniki” i „Kwartet Podatkowy”, a emocje wywołała szczególnie odpowiedź na pytanie o białego, rasowego psa. Ostatecznie zabrakło 28 punktów do wygranej, a najwyżej punktowaną odpowiedzią, jak podano na profilu programu, był maltańczyk.

REKLAMA

Orban: Nie możemy zrealizować żądania UE, to sprzeczne ze zdrowotnymi interesami Węgrów

Premier Węgier Viktor Orban oznajmił w czwartek, że nie zastosuje się do rekomendacji Rady UE dotyczących otwarcia granic dla grupy krajów spoza UE, z których od 1 lipca możliwe powinny być podróże do Unii.
/ Flickr/Európa Point

"Na razie nie możemy zrealizować żądania UE (...,) ponieważ byłoby to sprzeczne ze zdrowotnymi interesami węgierskich obywateli"

- oświadczył Orban w nagraniu wideo zamieszczonym na jego profilu na Facebooku.

Unijne stolice ustaliły pod koniec czerwca listę krajów, z których można będzie przyjeżdżać do Europy: Kanada, Algieria, Australia, Gruzja, Tunezja, Japonia, Czarnogóra, Maroko, Nowa Zelandia, Rwanda, Serbia, Korea Południowa, Tajlandia i Urugwaj.

Orban pozwoli tylko mieszkańcom Serbii na wjazd na Węgry. Jak przypomina Reuters, w Serbii mieszka spora węgierska mniejszość.
Osoby jadące tranzytem przez Węgry będą mogły korzystać z "korytarza humanitarnego", który zostanie ponownie w tym celu utworzony, tak jak na początku pandemii w Europie - poinformował Orban.

"Każdy, kto podróżuje przez Węgry będzie musiał skorzystać (z tego korytarza). (Podróżni) nie będą mogli opuszczać tej trasy, a na miejscu utrzymamy ścisłe kontrole graniczne"

- dodał Orban.

Do środy na Węgrzech odnotowano 4 157 przypadków koronawirusa, a zmarło 586 osób.

Zalecenie Rady UE w sprawie otwarcia granic dla wybranych krajów nie jest prawnie wiążącym instrumentem, bo to władze państw członkowskich są odpowiedzialne za otwieranie i zamykanie granic. Unijna rekomendacja miała jednak sprawić, że będzie się to działo w skoordynowany sposób.
Kryteria brane pod uwagę przy znoszeniu obecnych ograniczeń w podróży, obejmują sytuację epidemiologiczną i środki ograniczające rozprzestrzenianie się koronawirusa, a także "względy gospodarcze i społeczne".

Ponadto kraje, na które UE się otwiera, powinny mieć stabilny lub malejący trend zakażeń w przeciągu dwóch tygodni.

Ograniczenie podróży do UE wprowadzone w połowie marca związku z pandemią ma zastosowanie do "obszaru UE+", który obejmuje wszystkie państwa członkowskie strefy Schengen, Bułgarię, Chorwację, Cypr i Rumunię oraz cztery państwa stowarzyszone w ramach Schengen (Islandię, Liechtenstein, Norwegię i Szwajcarię).

Lista krajów, na które UE jest otwarta może być aktualizowana co dwa tygodnie przez Radę UE po ścisłych konsultacjach z Komisją Europejską oraz odpowiednimi agencjami i służbami UE.

Źródło: PAP
fit/ kar/
arch.


 

Polecane