Szukaj
Konto

Siedmiokrotna podwyżka czynszu. Komu przeszkadza Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego?

19.02.2025 12:49
Zawiszacy - harcerska poczta polowa
Źródło: Jan Grużewski; Stanisław Kopf (1957) Dni Powstania, Kronika Fotograficzna Walczącej
Komentarzy: 0
Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego prowadzone przez prężną i zasłużoną Grupę Historyczną "Zgrupowanie «Radosław»" może zniknąć z mapy stolicy. Nie pozwólmy na to!

To nie tylko Muzeum

Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego to nie tylko ważne miejsce na mapie Warszawy, ale także ośrodek patriotyczny prowadzony przez ludzi z pasją, żyjących polską historią na co dzień. Twórcy Muzeum biorą udział w rekonstrukcjach historycznych i wydarzeniach patriotycznych, organizują Katyński Marsz Cieni, wspierają kombatantów, służą jako wolontariusze w akcjach patriotycznych, takich jak choćby prace IPN na warszawskiej "Łączce". To nie są ludzie przypadkowi, ale mający zapał i serce do swojej działalności, traktujący ją jako życiowe powołanie.

CZYTAJ TAKŻE: Skandaliczna wypowiedź Nowackiej. Jest zawiadomienie do prokuratury

Muzeum Pamięci Powstania Warszawskiego powstało 1 marca 2018 roku. Jak piszą jego twórcy, "do zadań nowo powołanej placówki należy gromadzenie, przechowywanie, konserwowanie, udostępnianie i upowszechnianie zbiorów związanych z walką o niepodległość Polski w latach 1939-1963, ze szczególnym uwzględnieniem zbiorów związanych z historią żołnierzy Armii Krajowej i Powstania Warszawskiego".

Placówka mieści się w budynku powstańczej Reduty Banku Polskiego i powstała z myślą o tym, aby móc pokazać miłośnikom historii gromadzone latami przez członków Grupy Historycznej "Zgrupowanie «Radosław»", pamiątki związane z okresem II wojny światowej oraz II konspiracji.

Wśród cennych eksponatów znajdują się unikatowe dokumenty: meldunki, rozkazy, wnioski awansowe, sprawozdania z walki, jak również pamiątki osobiste, elementy umundurowania, wyposażenia i uzbrojenia Powstańców Warszawskich. Sporą część zbiorów stanowią także niepublikowane dotąd fotografie z okresu Powstania

- podkreślają twórcy placówki.

CZYTAJ TAKŻE: Dziś 44. rocznica podpisania porozumień rzeszowsko-ustrzyckich

Zaznaczają także, iż w ramach działalności muzealnej, dla uczniów klas 6-8 szkół podstawowych oraz uczniów szkół średnich, Stowarzyszenie prowadzi Lekcje Muzealne, których celem jest popularyzacja historii na temat Polskiego Państwa Podziemnego i Powstania Warszawskiego oraz jego bohaterów, w tym najmłodszych uczestników powstańczego zrywu. Lekcje mają charakter prelekcji połączonej z prezentacją eksponatów przechowywanych w placówce muzealnej, a wiedza przekazywana jest w sposób przystępny i dostosowany do wieku uczestników. Lekcje prowadzone są w wybrane dni tygodnia, po uprzednim zgłoszeniu uczestnictwa w formularzu dostępnym pod linkiem: Lekcje Muzealne.

Muzeum jest otwarte również na zbieranie kolejnych eksponatów i zaprasza pasjonatów historii do współudziału w tworzeniu placówki.

Ideologia zamiast historii

Niestety, to ważne miejsce na mapie Warszawy, może wkrótce z niej zniknąć. Twórcy Muzeum dowiedzieli się bowiem, że oto drastycznie zwiększono im koszty użytkowania zajmowanego lokalu.

W tym roku warunki najmu lokalu dla Muzeum drastycznie się zmieniły (siedmiokrotnie zwiększono czynsz za wynajmowaną powierzchnię). Tak wysokie koszty stałe uniemożliwiają w dłuższej perspektywie kontynuowanie działalności muzealnej. Dzięki Państwa dobrym sercom i wsparciu finansowemu Stowarzyszenie będzie mogło dalej prowadzić swoją działalność statutową, a w szczególności utrzymywać niezwykłą placówkę, promować postawy patriotyczne, utrwalać pamięć w zakresie historii i dziedzictwa Polski

- piszą w apelu o udział w społecznej zrzutce na pokrycie kosztów funkcjonowania Muzeum.

To wstyd, że w historycznym dla Warszawy miejscu, w bohaterskim mieście, którego historia walki z niemieckimi oprawcami powinna być obecna we wszystkich europejskich podręcznikach, placówce muzealnej prowadzonej z sercem przez pasjonatów, grozi likwidacja. Zwłaszcza jeśli zestawimy ten fakt z tworzeniem w stolicy placówek takich jak Muzeum Queer. Czy ideologia może wygrać z historią? W dłuższej perspektywie z pewnością nie, trzeba jednak zrobić wszystko, aby na to nie pozwolić. Jak mawia Andrzej Gwiazda: "grzechem jest nic nie robić i czekać na cud, a ludzką powinnością modlić się o cud, ale jednocześnie robić wszystko, co w naszej mocy, aby miał on szansę się wydarzyć".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.02.2025 12:49
Źródło: tysol.pl