XVII Święto Dziękczynienia: "Największym dramatem jest, gdy w Kościele przestajemy patrzeć sercem"

- Największym dramatem jest, gdy w Kościele przestajemy patrzeć sercem - powiedział kard. Grzegorz Ryś, który poprowadził Mszę Świętą dziękczynną z wprowadzeniem relikwii św. Jadwigi Królowej do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Eucharystia jest elementem obchodów XVII Święta Dziękczynienia - dnia modlitwy, ale także koncertów i zabawy.
Msza św. w Świątyni Opatrzności Bożej. Homilia kard. Rysia
Msza św. w Świątyni Opatrzności Bożej. Homilia kard. Rysia / (sko) PAP/Marcin Obara

Dziś w Wilanowie rodziny i pielgrzymi z całej Polski uczestniczyli w celebrowaniu ustanowionej przez Episkopat Polski ogólnopolskiej uroczystości i wprowadzeniu do Świątyni Opatrzności Bożej relikwii św. Jadwigi Królowej.


Na wstępie Eucharystii, będącej jednym z punktów obchodów, kard. Kazimierz Nycz podkreślił, że obchodzone po raz 17. Święto Dziękczynienia ma być okazją do uczczenia 650. rocznicy urodzin królowej Jadwigi. W tym roku przypada także 25. rocznica beatyfikacji bł. Edmunda Bojanowskiego i 40. rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.

Kogo Jezus stawia w centrum?

Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii, w swojej homilii kard. Grzegorz Ryś zaznaczył, że Jezus stawia w centrum swojego zainteresowania człowieka potrzebującego. Zauważył, że taki jest także pontyfikat papieża Franciszka, który zawsze stawia na piedestale „człowieka, który potrzebuje, który jest uciśniony, jest głodny, wygnany ze swojego domu, skazany na emigrację, który jest uwięziony, zniewolony, i krzywdzony, także w Kościele”.

Duchowny podkreślił, że „dopóki osoby potrzebujące są wśród nas, nie posługujemy dobru wspólnemu”. Jako przykład postawy godnej naśladowania kardynał przywołał postać św. Jadwigi. - To jest uderzające, że najwięcej fundacji, jakie założyła, dotyczyło szpitali. Wcale nie miejsca kultu, choć też były ważne, ale szpitali. Źródła pokazują ją również jako kobietę, która nie godzi się z karą śmierci, która wstawia się za uwięzionymi, jest osobą skupioną na ludziach biednych – przypomniał duchowny.


Kardynał podkreślił, że aby postawić drugiego człowieka w centrum należy najpierw dostrzec cały jego dramat, wszystkie potrzeby. - Tym Pan Jezus różni się od swoich rozmówców w synagodze, którzy widzą wyłącznie człowieka z uschniętą ręką. Jezus nie widzi uschniętej ręki, widzi całe życie tego człowieka, który jest cierpiący. Człowieka, którego niepełnosprawność wyklucza z wielu miejsc w życiu. Jezus widzi cały jego dramat. To oznacza postawić kogoś w centrum, to właśnie oznacza powiedzieć mu: „zmartwychwstań”. Nie chodzi o to aby mógł poruszać ręką, chodzi o to by mógł zacząć kompletnie nowe życie, być odbudowany wewnątrz – wyjaśnił.
Duchowny przypomniał, że bł. Edmund Bojanowski widział wielką biedę otaczających go dzieci, dlatego zakładał ochronki. Jednak dawał potrzebującym nie tylko jedzenie, dbał również o ich edukację zakładając wypożyczalnie książek i czytelnie ludowe.


- Nie wystarczy człowiekowi dać bułkę do zjedzenia, żeby człowiek był w centrum, trzeba widzieć go całego, z jego najgłębszym potrzebami i najgłębszymi zranieniami. Tu wszyscy jesteśmy ciągle strasznie biedni. Często pomagamy innym w sposób powierzchowny – zaznaczył.

Jezus widzi inaczej

Następnie kapłan wyjaśnił skąd bierze się ta różnica postrzegania, dlaczego Jezus widzi inaczej niż jego rozmówcy. - Mężczyźni w synagodze nie patrzą sercem, a skoro nie patrzą sercem nie mogę dotrzeć do wszystkich potrzeb cierpiącego człowieka. To jest dramat, który ma miejsce wszędzie, ale największym dramatem jest, gdy w Kościele przestajemy patrzeć sercem – zaakcentował.


Według kard. Rysia receptę na zatwardziałość serca stanowi medytacja, która polega na tym by Słowo Boga przebyło drogę od rozumu do serca człowieka. - Potrzebujemy momentu medytacji i przejścia od znanej przez nas prawdy rozumu do serca. Dzięki temu dokonuje się także proces odwrotny – serce, które jest poruszone, uruchamia z powrotem nasz umysł do działania. Do takiego działania, które ogarnia człowieka w całości we wszystkich jego wymiarach. Dlatego, że wtedy po prostu kochamy drugiego człowieka. To jest jedyny motyw, dla którego wychodzimy ku człowiekowi – nauczał duchowny.

Dramat współczesności

Zauważył też, że dramatem współczesnego człowieka jest fakt, że nie ma takiego momentu w którym nic nie robi i mógłby pozwolić sobie na medytację.

- Nie chodzi tu o lenistwo, potrzebujesz czasu, aby otworzyć się na Słowo, które zacznie dziać w twoim życiu. Jeśli nie będziemy próbować zdobyć się na taką dyscyplinę czasową, by dawać Bogu czas na naszą medytację, nie łudźmy się, że będziemy pomagać człowiekowi, tak jak on tego potrzebuje – stwierdził. - Gdyby nam się udało wypełnić to o czym rozważyliśmy, nasz Kościół i nasza społeczna rzeczywistość, będą znacząco inne, co daj nam Panie Boże - podsumował kardynał Grzegorz Ryś.


W Eucharystii udział wzięli licznie zgromadzeni wierni oraz duchowni, w tym m.in. abp Wojciech Polak, abp Tadeusz Wojda, kard. Stanisław Dziwisz, abp Stanisław Budzik oraz przedstawiciele Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego na czele z metropolitą Sawą, a także przedstawiciele władz państwowych.


Święto Dziękczynienia

Święto Dziękczynienia tradycyjnie rozpoczęła 10-kilometrowa pielgrzymka, która wyruszyła rano z placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, przechodząc Traktem Królewskim do Świątyni Opatrzności Bożej. Następnie odbyła się Msza św., której przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. Podczas liturgii wprowadzono do Świątyni Opatrzności Bożej relikwie. św. Królowej Jadwigi. Wierni odmówili Akt Dziękczynienia i Zawierzenia Opatrzności Bożej.

Po Mszy św. na wszystkich czeka wiele atrakcji: koncerty, Ruchomy Teatr XXI Wieku dla Dzieci oraz Miasteczko dla Dzieci z rodzinna grą terenową “Okulary wiary”.

Przybyli poznają działalność Zgromadzenia Sióstr Świętej Jadwigi Królowej Służebnic Chrystusa Obecnego i Zgromadzenia Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej, założonego przez bł. Edmunda Bojanowskiego. Poznają także historię życia i świętości bł. ks. Jerzego Popiełuszki, któremu poświęcono wystawę plenerową.

Obchody

O godz. 15.00 odmówiona została „Koronka do miłosierdzia Bożego”, a w niebo uniosą się baloniki z napisem “Dziękuję”.

O godz. 17.30 podczas koncertu z okazji 25. rocznicy beatyfikacji Edmunda Bojanowskiego zabrzmiała w Świątyni Opatrzności kantata „Światło Prawdy – wrażliwość Miłości” autorstwa, Huberta Kowalskiego. Utwór składa się z pięciu części (Patriota, Ojciec duchowy, Wychowawca – opiekun, Czciciel Bogarodzicy – oddany Maryi oraz Wierny Eucharystii), nawiązujących do spuścizny, jaką pozostawił po sobie bł. Edmund Bojanowski.

Muzyka odwołuje się do polskiego dziedzictwa kulturowego oraz do polskiej tradycji pieśni liturgicznych. Szczególnym elementem są wplecione w kantatę piosnki wiejskie autorstwa samego Edmunda Bojanowskiego. W utworze wybrzmią także słowa bł. Stefana Wyszyńskiego, bł. Edmunda Bojanowskiego oraz słowa św. Jana Pawła II, wypowiedziane podczas Mszy św. beatyfikacyjnej bł. Edmunda Bojanowskiego.

Zaproszenie na koncert można pobrać w serwisie: www.centrumopatrznosci.pl/e-zaproszenie-kantata/  Wstęp jest wolny.

Pod koniec dnia, o godz. 20.00 w przestrzeni głównej Świątyni wystąpi Darek Maleo Malejonek z Przyjaciółmi wraz z grupą uwielbieniową wspólnoty „Królowa Pokoju”.

Święto Dziękczynienia będzie też okazją do zwiedzania z przewodnikiem Świątyni Opatrzności Bożej, Panteonu oraz Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.

Dzień zakończy Msza św. dziękczynna, modlitwa uwielbienia, wspólne śpiewanie “Barki” o godz. 21.37 oraz iluminacja świątyni.

Święto Dziękczynienia zostało ustanowione w 2008 r. przez abp. Kazimierza Nycza. Jego ideą jest propagowanie wśród Polaków postawy wdzięczności za dobro, jakie otrzymują i aby uczyli się za nie dziękować – zarówno Bogu, jak i sobie nawzajem – jako naród i społeczność, ale także w wymiarze indywidualnym. 

ar, tk


 

POLECANE
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE z ostatniej chwili
Rachunki za ogrzewanie wystrzelą. Niemiecki raport nie zostawia złudzeń: w Polsce będzie najgorzej w UE

Nowy unijny system opłat za emisję CO₂ może mocno uderzyć po kieszeni miliony gospodarstw domowych. Z raportu Fundacji Bertelsmanna wynika, że to właśnie Polacy zapłacą najwięcej za ogrzewanie.

Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje z ostatniej chwili
Nowe ataki Rosji na ukraińską energetykę. Zełenski apeluje

Każdy rosyjski atak na energetykę pokazuje, że nie wolno zwlekać z dostawami obrony przeciwlotniczej; systemy Patriot i NASAMS chronią infrastrukturę i życie, dlatego Ukraina liczy na szybką reakcję partnerów i realizację ustaleń z Davos – oświadczył w sobotę prezydent Ukriany Wołodymyr Zełenski.

Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia gorące
Policja tego nie mówi: Przy tej prędkości fotoradar jeszcze nie robi zdjęcia

Chwila nieuwagi, nagłe hamowanie i jedna myśl w głowie: „Czy to już mandat?”. Wielu kierowców nie wie, że fotoradary mają tolerancję. Sprawdzamy, kiedy zdjęcie naprawdę trafia do systemu i od jakiej prędkości zaczynają się kłopoty.

Pilny komunikat dla dwóch województw z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla dwóch województw

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało w sobotę alert dotyczący złej jakości powietrza. Ostrzeżenie obowiązuje w wybranych powiatach województwa małopolskiego i śląskiego. Powodem są wysokie stężenia pyłu zawieszonego PM10, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia.

Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli  z ostatniej chwili
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli 

27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.

Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego z ostatniej chwili
Dantejskie sceny w KRS. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego

Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz poinformował, że w przyszłym tygodniu prezydent spotka się z szefową Krajowej Rady Sądownictwa, Dagmarą Pawełczyk-Woicką.

Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy z ostatniej chwili
Łukasz Jasina: Davos, czyli korzyści dwuwładzy

Ponieważ przeciekom nigdy wierzyć nie można - musimy przypuszczać że mimo wzajemnych krytyk w mediach i ataków, polskie ośrodki kierujące polityką zagraniczną zadziałały w porozumieniu. W Davos było wszystko co powinno zdarzyć się w dojrzałej, polskiej polityce zagranicznej. Był podział ról między Prezydentem Nawrockim, a ministrem Sikorskim. Było wykorzystanie pretekstów konstytucyjnych i docenienie tego ze polityka zagraniczna to gra na wielu fortepianach. Do tego udało się nam zaproszenia do Rady Pokoju nie przyjąć, ale i nie odrzucić.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

Ważna informacja dla mieszkańców Krakowa i kierowców poruszających się w rejonie Błoń. Od soboty 24 stycznia, ruszył długo zapowiadany remont ul. Piastowskiej. Zmiany obejmują nie tylko organizację ruchu, ale także trasy autobusów miejskich. Utrudnienia potrwają kilka miesięcy.

Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO z ostatniej chwili
Nowa Strategia Obrony Narodowej USA: Rosja stałym zagrożeniem dla wschodniej części NATO

Rosja w dającej się przewidzieć przyszłości pozostanie „stałym, ale możliwym do opanowania zagrożeniem” dla członków NATO na wschodniej flance - napisano w opublikowanej w piątek przez Pentagon Strategii Obrony Narodowej USA.

ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan z ostatniej chwili
ESET: Nieudany cyberatak na polską sieć energetyczną dziełem Rosjan

Grudniowy cyberatak przeciwko polskiej infrastrukturze energetycznej był dziełem rosyjskich hakerów z grupy Sandworm znanych z podobnych ataków w przeszłości – podała zajmująca się cyberbezpieczeństwem firma ESET. Nie ma informacji, by atak spowodował jakiekolwiek szkody.

REKLAMA

XVII Święto Dziękczynienia: "Największym dramatem jest, gdy w Kościele przestajemy patrzeć sercem"

- Największym dramatem jest, gdy w Kościele przestajemy patrzeć sercem - powiedział kard. Grzegorz Ryś, który poprowadził Mszę Świętą dziękczynną z wprowadzeniem relikwii św. Jadwigi Królowej do Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Eucharystia jest elementem obchodów XVII Święta Dziękczynienia - dnia modlitwy, ale także koncertów i zabawy.
Msza św. w Świątyni Opatrzności Bożej. Homilia kard. Rysia
Msza św. w Świątyni Opatrzności Bożej. Homilia kard. Rysia / (sko) PAP/Marcin Obara

Dziś w Wilanowie rodziny i pielgrzymi z całej Polski uczestniczyli w celebrowaniu ustanowionej przez Episkopat Polski ogólnopolskiej uroczystości i wprowadzeniu do Świątyni Opatrzności Bożej relikwii św. Jadwigi Królowej.


Na wstępie Eucharystii, będącej jednym z punktów obchodów, kard. Kazimierz Nycz podkreślił, że obchodzone po raz 17. Święto Dziękczynienia ma być okazją do uczczenia 650. rocznicy urodzin królowej Jadwigi. W tym roku przypada także 25. rocznica beatyfikacji bł. Edmunda Bojanowskiego i 40. rocznica śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.

Kogo Jezus stawia w centrum?

Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii, w swojej homilii kard. Grzegorz Ryś zaznaczył, że Jezus stawia w centrum swojego zainteresowania człowieka potrzebującego. Zauważył, że taki jest także pontyfikat papieża Franciszka, który zawsze stawia na piedestale „człowieka, który potrzebuje, który jest uciśniony, jest głodny, wygnany ze swojego domu, skazany na emigrację, który jest uwięziony, zniewolony, i krzywdzony, także w Kościele”.

Duchowny podkreślił, że „dopóki osoby potrzebujące są wśród nas, nie posługujemy dobru wspólnemu”. Jako przykład postawy godnej naśladowania kardynał przywołał postać św. Jadwigi. - To jest uderzające, że najwięcej fundacji, jakie założyła, dotyczyło szpitali. Wcale nie miejsca kultu, choć też były ważne, ale szpitali. Źródła pokazują ją również jako kobietę, która nie godzi się z karą śmierci, która wstawia się za uwięzionymi, jest osobą skupioną na ludziach biednych – przypomniał duchowny.


Kardynał podkreślił, że aby postawić drugiego człowieka w centrum należy najpierw dostrzec cały jego dramat, wszystkie potrzeby. - Tym Pan Jezus różni się od swoich rozmówców w synagodze, którzy widzą wyłącznie człowieka z uschniętą ręką. Jezus nie widzi uschniętej ręki, widzi całe życie tego człowieka, który jest cierpiący. Człowieka, którego niepełnosprawność wyklucza z wielu miejsc w życiu. Jezus widzi cały jego dramat. To oznacza postawić kogoś w centrum, to właśnie oznacza powiedzieć mu: „zmartwychwstań”. Nie chodzi o to aby mógł poruszać ręką, chodzi o to by mógł zacząć kompletnie nowe życie, być odbudowany wewnątrz – wyjaśnił.
Duchowny przypomniał, że bł. Edmund Bojanowski widział wielką biedę otaczających go dzieci, dlatego zakładał ochronki. Jednak dawał potrzebującym nie tylko jedzenie, dbał również o ich edukację zakładając wypożyczalnie książek i czytelnie ludowe.


- Nie wystarczy człowiekowi dać bułkę do zjedzenia, żeby człowiek był w centrum, trzeba widzieć go całego, z jego najgłębszym potrzebami i najgłębszymi zranieniami. Tu wszyscy jesteśmy ciągle strasznie biedni. Często pomagamy innym w sposób powierzchowny – zaznaczył.

Jezus widzi inaczej

Następnie kapłan wyjaśnił skąd bierze się ta różnica postrzegania, dlaczego Jezus widzi inaczej niż jego rozmówcy. - Mężczyźni w synagodze nie patrzą sercem, a skoro nie patrzą sercem nie mogę dotrzeć do wszystkich potrzeb cierpiącego człowieka. To jest dramat, który ma miejsce wszędzie, ale największym dramatem jest, gdy w Kościele przestajemy patrzeć sercem – zaakcentował.


Według kard. Rysia receptę na zatwardziałość serca stanowi medytacja, która polega na tym by Słowo Boga przebyło drogę od rozumu do serca człowieka. - Potrzebujemy momentu medytacji i przejścia od znanej przez nas prawdy rozumu do serca. Dzięki temu dokonuje się także proces odwrotny – serce, które jest poruszone, uruchamia z powrotem nasz umysł do działania. Do takiego działania, które ogarnia człowieka w całości we wszystkich jego wymiarach. Dlatego, że wtedy po prostu kochamy drugiego człowieka. To jest jedyny motyw, dla którego wychodzimy ku człowiekowi – nauczał duchowny.

Dramat współczesności

Zauważył też, że dramatem współczesnego człowieka jest fakt, że nie ma takiego momentu w którym nic nie robi i mógłby pozwolić sobie na medytację.

- Nie chodzi tu o lenistwo, potrzebujesz czasu, aby otworzyć się na Słowo, które zacznie dziać w twoim życiu. Jeśli nie będziemy próbować zdobyć się na taką dyscyplinę czasową, by dawać Bogu czas na naszą medytację, nie łudźmy się, że będziemy pomagać człowiekowi, tak jak on tego potrzebuje – stwierdził. - Gdyby nam się udało wypełnić to o czym rozważyliśmy, nasz Kościół i nasza społeczna rzeczywistość, będą znacząco inne, co daj nam Panie Boże - podsumował kardynał Grzegorz Ryś.


W Eucharystii udział wzięli licznie zgromadzeni wierni oraz duchowni, w tym m.in. abp Wojciech Polak, abp Tadeusz Wojda, kard. Stanisław Dziwisz, abp Stanisław Budzik oraz przedstawiciele Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego na czele z metropolitą Sawą, a także przedstawiciele władz państwowych.


Święto Dziękczynienia

Święto Dziękczynienia tradycyjnie rozpoczęła 10-kilometrowa pielgrzymka, która wyruszyła rano z placu Marszałka Józefa Piłsudskiego, przechodząc Traktem Królewskim do Świątyni Opatrzności Bożej. Następnie odbyła się Msza św., której przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. Podczas liturgii wprowadzono do Świątyni Opatrzności Bożej relikwie. św. Królowej Jadwigi. Wierni odmówili Akt Dziękczynienia i Zawierzenia Opatrzności Bożej.

Po Mszy św. na wszystkich czeka wiele atrakcji: koncerty, Ruchomy Teatr XXI Wieku dla Dzieci oraz Miasteczko dla Dzieci z rodzinna grą terenową “Okulary wiary”.

Przybyli poznają działalność Zgromadzenia Sióstr Świętej Jadwigi Królowej Służebnic Chrystusa Obecnego i Zgromadzenia Służebniczek NMP Niepokalanie Poczętej, założonego przez bł. Edmunda Bojanowskiego. Poznają także historię życia i świętości bł. ks. Jerzego Popiełuszki, któremu poświęcono wystawę plenerową.

Obchody

O godz. 15.00 odmówiona została „Koronka do miłosierdzia Bożego”, a w niebo uniosą się baloniki z napisem “Dziękuję”.

O godz. 17.30 podczas koncertu z okazji 25. rocznicy beatyfikacji Edmunda Bojanowskiego zabrzmiała w Świątyni Opatrzności kantata „Światło Prawdy – wrażliwość Miłości” autorstwa, Huberta Kowalskiego. Utwór składa się z pięciu części (Patriota, Ojciec duchowy, Wychowawca – opiekun, Czciciel Bogarodzicy – oddany Maryi oraz Wierny Eucharystii), nawiązujących do spuścizny, jaką pozostawił po sobie bł. Edmund Bojanowski.

Muzyka odwołuje się do polskiego dziedzictwa kulturowego oraz do polskiej tradycji pieśni liturgicznych. Szczególnym elementem są wplecione w kantatę piosnki wiejskie autorstwa samego Edmunda Bojanowskiego. W utworze wybrzmią także słowa bł. Stefana Wyszyńskiego, bł. Edmunda Bojanowskiego oraz słowa św. Jana Pawła II, wypowiedziane podczas Mszy św. beatyfikacyjnej bł. Edmunda Bojanowskiego.

Zaproszenie na koncert można pobrać w serwisie: www.centrumopatrznosci.pl/e-zaproszenie-kantata/  Wstęp jest wolny.

Pod koniec dnia, o godz. 20.00 w przestrzeni głównej Świątyni wystąpi Darek Maleo Malejonek z Przyjaciółmi wraz z grupą uwielbieniową wspólnoty „Królowa Pokoju”.

Święto Dziękczynienia będzie też okazją do zwiedzania z przewodnikiem Świątyni Opatrzności Bożej, Panteonu oraz Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.

Dzień zakończy Msza św. dziękczynna, modlitwa uwielbienia, wspólne śpiewanie “Barki” o godz. 21.37 oraz iluminacja świątyni.

Święto Dziękczynienia zostało ustanowione w 2008 r. przez abp. Kazimierza Nycza. Jego ideą jest propagowanie wśród Polaków postawy wdzięczności za dobro, jakie otrzymują i aby uczyli się za nie dziękować – zarówno Bogu, jak i sobie nawzajem – jako naród i społeczność, ale także w wymiarze indywidualnym. 

ar, tk



 

Polecane