"Nie martwcie się". Łukaszenka właśnie to ogłosił

Białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenka ogłosił swoją decyzję dotyczącą zbliżających się wyborów prezydenckich w 2025 roku.
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / kremlin.ru / CC BY 4.0

Aleksandr Łukaszenka z okazji odbywających się wyborów do parlamentu oraz rad lokalnych ogłosił swoją decyzję ws. wyborów prezydenckich na Białorusi. Białoruski dyktator, który rządzi krajem od trzydziestu lat, zwrócił się do poddanych i zaapelował, by ci "nie martwili się". Dodał, że "żaden odpowiedzialny prezydent nie opuściłby swojego ludu" w tak ważnych i trudnych czasach.

Łukaszenka właśnie to ogłosił

Białoruski prezydent, stojąc przed urną wyborczą, oznajmił lokalnym mediom, że zamierza przedłużyć swoją kadencję.

- Powiedzcie im (opozycjonistom), że będę kandydował. Zrobimy dla Białorusi wszystko, co jest potrzebne

- mówił polityk.

- Oczywiście ja i my wszyscy będziemy reagować na zmiany, jakie będą zachodzić w naszym społeczeństwie i na sytuację, w jakiej za rok będziemy

- dodawał.

Nie ukrywał, że przez rok, który pozostał do wyborów prezydenckich, wiele rzeczy może się zmienić.

Kim jest Aleksandr Łukaszenka?

Alaksandr Ryhorawicz Łukaszenka urodził się 30 sierpnia 1954 roku w Kopysiu. Sprawuje obowiązki prezydenta Białorusi od 1994 roku. Nie jest uznawany za legalnego przedstawiciela Białorusi przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Kanadę i Unię Europejską od 2020 roku. W 2024 roku Łukaszenka podpisał ustawę, która daje mu dożywotni immunitet i uniemożliwia liderom opozycji mieszkającym za granicą startowanie w przyszłych wyborach prezydenckich. Łukaszenka popiera politykę Władimira Putina i jest jego bliskim sojusznikiem. Polityk często zabiera głos ws. Polski i przedstawia zafałszowany obraz rzeczywistości.

Łukaszenka o Polsce

Aleksandr Łukaszenka poleciał w styczniu b.r. do Petersburga, by spotkać się z rosyjskim przywódcą. W Petersburgu odbywało się bowiem posiedzenie Rady Najwyższej Państwa Związkowego. Przywódcy spotkali się także w cztery oczy, by przeanalizować "najpilniejsze punkty współpracy białorusko-rosyjskiej oraz poruszone kwestie polityki międzynarodowej". Omówili również działania na przyszłe lata 2024-26.

Białoruski i rosyjski dyktator widywali się regularnie w ubiegłym roku. Rozmowy prowadzone były zazwyczaj w rezydencji Putina w Soczi. Dotyczyły najczęściej pogłębienia współpracy oraz integracji Rosji z Białorusią.

Aleksandr Łukaszenka, który często w ostrym tonie komentuje polityczną rzeczywistość również i tym razem wykorzystał okazję, by uderzyć w Polskę. W czasie uroczystości białoruski dyktator mówił o pomnikach i cmentarzach żołnierzy Armii Czerwonej rozsianych „od Moskwy po Brześć i Berlin”.

- Każdy taki pomnik jest niezbitym dowodem ludobójstwa narodu radzieckiego

- mówił Łukaszenka i nie omieszkał nawiązać do państw Zachodu w tym naszego kraju.

- Dziś pamięć o ofiarach wojny, bohaterstwie naszych ojców i dziadków sprawia trudność niektórym osobom, przede wszystkim ideologicznym wyznawcom morderców i zdrajców. To oni dzisiaj oddają cześć katom w swoich parlamentach. To oni rozpoczęli wojnę z grobami i pomnikami w Polsce, krajach bałtyckich i w Ukrainie. Kompletni szaleńcy!

- grzmiał przywódca Białorusi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemieckie media: "Co się dzieje z Jarosławem Kaczyńskim?"

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Trump wygrał republikańskie prawybory w Karolinie Południowej


 

POLECANE
Krynica-Zdrój: Na Górze Parkowej czeka nowa niespodzianka dla mieszkańców Wiadomości
Krynica-Zdrój: Na Górze Parkowej czeka nowa niespodzianka dla mieszkańców

Turyści mogą od soboty podziwiać panoramę Krynicy-Zdroju i Beskidu Sądeckiego z nowej wieży widokowej na Górze Parkowej w ośrodku Polskich Kolei Linowych (PKL). 36-metrowa konstrukcja ma windę i przeszklony taras.

Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga tylko u nas
Śledztwo ws. Dr. Oetker się przeciąga

Śledztwo dotyczące nieprawidłowości w zakładzie Dr. Oetker w Płocku trwa od połowy 2023 roku i wciąż nie zakończyło się postawieniem zarzutów. Prokuratura bada wielowątkowe doniesienia byłego pracownika dotyczące procesu produkcji żywności, jakości surowców oraz możliwych uchybień przy kontrolach sanitarnych. Sprawa budzi zainteresowanie opinii publicznej ze względu na skalę działalności firmy i potencjalne znaczenie dla bezpieczeństwa konsumentów.

Stany Zjednoczone nakładają 10-procentowe cła na kraje, które wzięły udział w unijnej interwencji na Grenlandii z ostatniej chwili
Stany Zjednoczone nakładają 10-procentowe cła na kraje, które wzięły udział w "unijnej interwencji" na Grenlandii

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w sobotę nałożenie ceł w wysokości 10 proc. na osiem państw europejskich za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. Taryfy mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy.

Gwiazda polskich seriali nową uczestniczką TzG Wiadomości
Gwiazda polskich seriali nową uczestniczką "TzG"

Emilia Komarnicka wkrótce pojawi się na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”. Aktorka, którą telewidzowie pamiętają z ról w „Ranczu” i „Na dobre i na złe”, zdradzi swoje przygotowania już jutro w programie „halo tu polsat”!

Czarny dzień dla polskiego rolnictwa. Umowa UE–Mercosur podpisana Wiadomości
Czarny dzień dla polskiego rolnictwa. Umowa UE–Mercosur podpisana

Unia Europejska podpisała w sobotę w Asuncion umowę handlową z Mercosurem. Porozumienie ułatwi przepływ między UE a blokiem państw Ameryki Południowej produktów przemysłowych i rolnych.

Polski pomocnik doznał kontuzji w meczu Inter–Udinese z ostatniej chwili
Polski pomocnik doznał kontuzji w meczu Inter–Udinese

Inter Mediolan z Piotrem Zielińskim w składzie wygrał na wyjeździe z Udinese 1:0 w 21. kolejce Serie A. Pod koniec pierwszej połowy poważnej kontuzji doznał pomocnik gospodarzy Jakub Piotrowski. Piłkarz reprezentacji Polski chwycił się za kolano i krzycząc z bólu padł na murawę.

Coraz więcej przemocy w Berlinie. Policja ostrzega przed nowym zjawiskiem Wiadomości
Coraz więcej przemocy w Berlinie. Policja ostrzega przed nowym zjawiskiem

Berlińska policja alarmuje, że zorganizowane grupy przestępcze coraz częściej korzystają z usług tzw. „fantomów” - osób sprowadzanych z zagranicy wyłącznie do popełnienia konkretnych przestępstw. Sprawcy przyjeżdżają na krótko, działają szybko i równie szybko znikają, co znacząco utrudnia ich namierzenie.

Zaginął 15-letni Krystian. Pilny komunikat policji Wiadomości
Zaginął 15-letni Krystian. Pilny komunikat policji

Od piątku rodzina i policja próbują ustalić, co stało się z 15-letnim Krystianem Wojciechowskim. Chłopak zniknął po wyjściu ze szkoły w Grudziądzu i od tamtej pory nie dał znaku życia.

Napad w centrum Manhattanu. Uzbrojeni rabusie uciekli z fortuną Wiadomości
Napad w centrum Manhattanu. Uzbrojeni rabusie uciekli z fortuną

Trzech zamaskowanych mężczyzn w czarnych ubraniach w ciągu zaledwie trzech minut okradło sklep Poke Court na Dolnym Manhattanie z kart Pokemon o wartości co najmniej 110 tysięcy dolarów. Do zdarzenia doszło w środę około 18:45 przy West 13th Street. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Niezwykłe zjawisko nad polskim niebem. Gratka dla miłośników astronomii Wiadomości
Niezwykłe zjawisko nad polskim niebem. Gratka dla miłośników astronomii

Rok 2026 będzie bardzo dobry dla miłośników spadających gwiazd. Przez cały rok na niebie pojawi się wiele rojów meteorów, a niektóre z nich zapewnią wyjątkowo dobre warunki do obserwacji.

REKLAMA

"Nie martwcie się". Łukaszenka właśnie to ogłosił

Białoruski przywódca Aleksandr Łukaszenka ogłosił swoją decyzję dotyczącą zbliżających się wyborów prezydenckich w 2025 roku.
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / kremlin.ru / CC BY 4.0

Aleksandr Łukaszenka z okazji odbywających się wyborów do parlamentu oraz rad lokalnych ogłosił swoją decyzję ws. wyborów prezydenckich na Białorusi. Białoruski dyktator, który rządzi krajem od trzydziestu lat, zwrócił się do poddanych i zaapelował, by ci "nie martwili się". Dodał, że "żaden odpowiedzialny prezydent nie opuściłby swojego ludu" w tak ważnych i trudnych czasach.

Łukaszenka właśnie to ogłosił

Białoruski prezydent, stojąc przed urną wyborczą, oznajmił lokalnym mediom, że zamierza przedłużyć swoją kadencję.

- Powiedzcie im (opozycjonistom), że będę kandydował. Zrobimy dla Białorusi wszystko, co jest potrzebne

- mówił polityk.

- Oczywiście ja i my wszyscy będziemy reagować na zmiany, jakie będą zachodzić w naszym społeczeństwie i na sytuację, w jakiej za rok będziemy

- dodawał.

Nie ukrywał, że przez rok, który pozostał do wyborów prezydenckich, wiele rzeczy może się zmienić.

Kim jest Aleksandr Łukaszenka?

Alaksandr Ryhorawicz Łukaszenka urodził się 30 sierpnia 1954 roku w Kopysiu. Sprawuje obowiązki prezydenta Białorusi od 1994 roku. Nie jest uznawany za legalnego przedstawiciela Białorusi przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanię, Kanadę i Unię Europejską od 2020 roku. W 2024 roku Łukaszenka podpisał ustawę, która daje mu dożywotni immunitet i uniemożliwia liderom opozycji mieszkającym za granicą startowanie w przyszłych wyborach prezydenckich. Łukaszenka popiera politykę Władimira Putina i jest jego bliskim sojusznikiem. Polityk często zabiera głos ws. Polski i przedstawia zafałszowany obraz rzeczywistości.

Łukaszenka o Polsce

Aleksandr Łukaszenka poleciał w styczniu b.r. do Petersburga, by spotkać się z rosyjskim przywódcą. W Petersburgu odbywało się bowiem posiedzenie Rady Najwyższej Państwa Związkowego. Przywódcy spotkali się także w cztery oczy, by przeanalizować "najpilniejsze punkty współpracy białorusko-rosyjskiej oraz poruszone kwestie polityki międzynarodowej". Omówili również działania na przyszłe lata 2024-26.

Białoruski i rosyjski dyktator widywali się regularnie w ubiegłym roku. Rozmowy prowadzone były zazwyczaj w rezydencji Putina w Soczi. Dotyczyły najczęściej pogłębienia współpracy oraz integracji Rosji z Białorusią.

Aleksandr Łukaszenka, który często w ostrym tonie komentuje polityczną rzeczywistość również i tym razem wykorzystał okazję, by uderzyć w Polskę. W czasie uroczystości białoruski dyktator mówił o pomnikach i cmentarzach żołnierzy Armii Czerwonej rozsianych „od Moskwy po Brześć i Berlin”.

- Każdy taki pomnik jest niezbitym dowodem ludobójstwa narodu radzieckiego

- mówił Łukaszenka i nie omieszkał nawiązać do państw Zachodu w tym naszego kraju.

- Dziś pamięć o ofiarach wojny, bohaterstwie naszych ojców i dziadków sprawia trudność niektórym osobom, przede wszystkim ideologicznym wyznawcom morderców i zdrajców. To oni dzisiaj oddają cześć katom w swoich parlamentach. To oni rozpoczęli wojnę z grobami i pomnikami w Polsce, krajach bałtyckich i w Ukrainie. Kompletni szaleńcy!

- grzmiał przywódca Białorusi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niemieckie media: "Co się dzieje z Jarosławem Kaczyńskim?"

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Trump wygrał republikańskie prawybory w Karolinie Południowej



 

Polecane