Arcybiskup Gänswein: Benedykt XVI zaszczepił się „z przekonania”

Arcybiskup Georg Gänswein, prywatny sekretarz papieża seniora Benedykta XVI, popiera wezwania papieża Franciszka do szczepień na koronawirusa. Jak powiedział w wywiadzie dla „Vatican Magazine”, Benedykt XVI i on sam również zostali zaszczepieni po raz trzeci. „I to z przekonania” – dodał. W odniesieniu do przeciwników szczepień w Kościele arcybiskup przestrzegł przed odnoszeniem kwestii szczepień do kwestii wiary. „Nie należy nikogo zmuszać do szczepień”, powiedział abp Gänswein i dodał: „Ale trzeba odwołać się do sumienia”. Zapytany, czy papież senior widzi to podobnie, arcybiskup odpowiedział: „Inaczej nie kazałby się szczepić trzy razy”.
/ pixabay.com/Wengen

 

Arcybiskup Gänswein przypomniał sytuację przewodniczącego Konferencji Episkopatu Włoch kard. Gualtiero Bassettiego, który ciężko zachorował na koronawirusa jesienią 2020 roku, kiedy szczepionki przeciwko niemu nie były jeszcze dostępne, i prawie zmarł. „Kardynał Bassetti poinformował, jak okrutne to było i że mógł tylko ostrzec przed jakąkolwiek formą ideologicznej krucjaty przeciwko szczepieniom” – powiedział abp Gänswein.

Relacje z papieżem Franciszkiem

W wywiadzie arcybiskup skomentował również swoje relacje z papieżem Franciszkiem, określając je jako „dobre, choć nie zawsze wolne od napięć”. „Jak łatwo zauważyć, jesteśmy zupełnie różnymi osobowościami” – powiedział arcybiskup. Franciszek powiedział mu kiedyś, że nie jest on tym, „który uśmiecha się do ciebie z przodu, a wbija ci nóż w plecy, i to jest jego siła i słabość”. „Widać dokładnie, czego chcę, jeśli nie, to powiem to wyraźnie” – zaznaczył abp Gänswein. „Z punktu widzenia Franciszka – powiedział – nie zawsze było to najlepsze rozwiązanie”.

Decyzja papieża o zwolnieniu go z obowiązków prefekta Domu Papieskiego i uczynienie go wyłącznie prywatnym sekretarzem Benedykta XVI była dla niego ciężka z powodu zewnętrznego odbioru i interpretacji mediów. Później Franciszek wyjaśnił mu, że „chciał go zabrać z linii ognia tylko z konkretnego powodu”. Franciszek powiedział mu, że dla niego samego z posłuszeństwa zawsze wynikało coś dobrego i że nie powinien słuchać mediów. „Przyjemne jest to, że można z nim rozmawiać otwarcie i bezpośrednio” – powiedział abp Gänswein o papieżu Franciszku.

Nie powtórzył jednak swojego stwierdzenia, że „żadna kartka papieru” nie mieści się między dwoma papieżami. „Moja ówczesna ocena pochodziła z drugiego roku urzędowania Franciszka. Byłem przekonany, że istnieje wyraźna ciągłość” – powiedział abp Gänswein. W międzyczasie zdał sobie sprawę, że nie jest to prawdą pod każdym względem. „Ale w poprzednich pontyfikatach też były różnice czy przerwy. To jest normalne” – stwierdził.

O wypowiedziach prezydenta Niemiec

Arcybiskup skomentował krytycznie wypowiedzi prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera na temat Kościoła katolickiego i nadużyć seksualnych. „Niewątpliwie politycy i głowy państw mają prawo do wyrażania krytyki. Zastanawiam się jednak, czy to właściwe, że niemiecki prezydent federalny, w którego własnym Kościele i w którego własnym kraju prawie w ogóle nie doszło do zajęcia się przypadkami nadużyć w wielu instytucjach państwowych, podnosi moralnie palec przeciwko Kościołowi katolickiemu” – powiedział abp Gänswein.

Pod koniec października, po rozmowach w Watykanie, Steinmeier podkreślił, jak ważne jest, aby Kościół stawił czoła nadużyciom. To przede wszystkim należy się ofiarom. Ale w obliczu wielkich wyzwań rząd i społeczeństwo potrzebują również wiarygodnych Kościołów jako partnerów. Aby wzmocnić wiarygodność, konieczne są jednak zdecydowane reformy.

Arcybiskup Gänswein skrytykował również oczekiwanie Steinmeiera, że projekt reformy Drogi Synodalnej w Niemczech będzie „zbawienną odpowiedzią na nadużycia w Kościele katolickim”. Prywatny sekretarz Benedykta XVI i prefekt Domu Papieskiego podzielił pogląd biskupa Ratyzbony Rudolfa Voderholzera, że reformy postulowane w Drodze Synodalnej są „nadużyciem”. „Jeśli nie ma wcześniejszego zrozumienia istoty rzeczy, to będzie wielkie rozczarowanie. Częściowo przesadzone żądania wyprowadzają niemiecki Kościół z Kościoła powszechnego, czemu muszą zapobiec albo biskupi, albo Watykan” – zaznaczył abp Gänswein.


 

POLECANE
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej Wiadomości
Niezwykłe zjawisko na Bałtyku. Woda cofnęła się jak nigdy wcześniej

Ponad 67 centymetrów poniżej normy – tak niski poziom Bałtyku zarejestrowano po raz pierwszy od rozpoczęcia pomiarów. Główną przyczyną tej sytuacji są długotrwałe i wyjątkowo silne wiatry ze wschodu, które dosłownie "wypchnęły" wodę z basenu Morza Bałtyckiego. Rekordowy odpływ wody uderza w żeglugę i rybołówstwo, ale według naukowców może przynieść pozytywne skutki dla morskiej przyrody.

REKLAMA

Arcybiskup Gänswein: Benedykt XVI zaszczepił się „z przekonania”

Arcybiskup Georg Gänswein, prywatny sekretarz papieża seniora Benedykta XVI, popiera wezwania papieża Franciszka do szczepień na koronawirusa. Jak powiedział w wywiadzie dla „Vatican Magazine”, Benedykt XVI i on sam również zostali zaszczepieni po raz trzeci. „I to z przekonania” – dodał. W odniesieniu do przeciwników szczepień w Kościele arcybiskup przestrzegł przed odnoszeniem kwestii szczepień do kwestii wiary. „Nie należy nikogo zmuszać do szczepień”, powiedział abp Gänswein i dodał: „Ale trzeba odwołać się do sumienia”. Zapytany, czy papież senior widzi to podobnie, arcybiskup odpowiedział: „Inaczej nie kazałby się szczepić trzy razy”.
/ pixabay.com/Wengen

 

Arcybiskup Gänswein przypomniał sytuację przewodniczącego Konferencji Episkopatu Włoch kard. Gualtiero Bassettiego, który ciężko zachorował na koronawirusa jesienią 2020 roku, kiedy szczepionki przeciwko niemu nie były jeszcze dostępne, i prawie zmarł. „Kardynał Bassetti poinformował, jak okrutne to było i że mógł tylko ostrzec przed jakąkolwiek formą ideologicznej krucjaty przeciwko szczepieniom” – powiedział abp Gänswein.

Relacje z papieżem Franciszkiem

W wywiadzie arcybiskup skomentował również swoje relacje z papieżem Franciszkiem, określając je jako „dobre, choć nie zawsze wolne od napięć”. „Jak łatwo zauważyć, jesteśmy zupełnie różnymi osobowościami” – powiedział arcybiskup. Franciszek powiedział mu kiedyś, że nie jest on tym, „który uśmiecha się do ciebie z przodu, a wbija ci nóż w plecy, i to jest jego siła i słabość”. „Widać dokładnie, czego chcę, jeśli nie, to powiem to wyraźnie” – zaznaczył abp Gänswein. „Z punktu widzenia Franciszka – powiedział – nie zawsze było to najlepsze rozwiązanie”.

Decyzja papieża o zwolnieniu go z obowiązków prefekta Domu Papieskiego i uczynienie go wyłącznie prywatnym sekretarzem Benedykta XVI była dla niego ciężka z powodu zewnętrznego odbioru i interpretacji mediów. Później Franciszek wyjaśnił mu, że „chciał go zabrać z linii ognia tylko z konkretnego powodu”. Franciszek powiedział mu, że dla niego samego z posłuszeństwa zawsze wynikało coś dobrego i że nie powinien słuchać mediów. „Przyjemne jest to, że można z nim rozmawiać otwarcie i bezpośrednio” – powiedział abp Gänswein o papieżu Franciszku.

Nie powtórzył jednak swojego stwierdzenia, że „żadna kartka papieru” nie mieści się między dwoma papieżami. „Moja ówczesna ocena pochodziła z drugiego roku urzędowania Franciszka. Byłem przekonany, że istnieje wyraźna ciągłość” – powiedział abp Gänswein. W międzyczasie zdał sobie sprawę, że nie jest to prawdą pod każdym względem. „Ale w poprzednich pontyfikatach też były różnice czy przerwy. To jest normalne” – stwierdził.

O wypowiedziach prezydenta Niemiec

Arcybiskup skomentował krytycznie wypowiedzi prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera na temat Kościoła katolickiego i nadużyć seksualnych. „Niewątpliwie politycy i głowy państw mają prawo do wyrażania krytyki. Zastanawiam się jednak, czy to właściwe, że niemiecki prezydent federalny, w którego własnym Kościele i w którego własnym kraju prawie w ogóle nie doszło do zajęcia się przypadkami nadużyć w wielu instytucjach państwowych, podnosi moralnie palec przeciwko Kościołowi katolickiemu” – powiedział abp Gänswein.

Pod koniec października, po rozmowach w Watykanie, Steinmeier podkreślił, jak ważne jest, aby Kościół stawił czoła nadużyciom. To przede wszystkim należy się ofiarom. Ale w obliczu wielkich wyzwań rząd i społeczeństwo potrzebują również wiarygodnych Kościołów jako partnerów. Aby wzmocnić wiarygodność, konieczne są jednak zdecydowane reformy.

Arcybiskup Gänswein skrytykował również oczekiwanie Steinmeiera, że projekt reformy Drogi Synodalnej w Niemczech będzie „zbawienną odpowiedzią na nadużycia w Kościele katolickim”. Prywatny sekretarz Benedykta XVI i prefekt Domu Papieskiego podzielił pogląd biskupa Ratyzbony Rudolfa Voderholzera, że reformy postulowane w Drodze Synodalnej są „nadużyciem”. „Jeśli nie ma wcześniejszego zrozumienia istoty rzeczy, to będzie wielkie rozczarowanie. Częściowo przesadzone żądania wyprowadzają niemiecki Kościół z Kościoła powszechnego, czemu muszą zapobiec albo biskupi, albo Watykan” – zaznaczył abp Gänswein.



 

Polecane