[Recenzja] Diego, czyli Maradona nieznany
![[Recenzja] Diego, czyli Maradona nieznany](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/5256a928-83c9-454d-b457-4b1750e40c55/34426.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Asif Kapadia to jeden z najwybitniejszych dokumentalistów współczesnego kina. Reżyserował takie dokumentalne hity jak „Amy” czy „Senna”. Film „Diego”, o jednym z najwybitniejszych piłkarzy w historii, jest zwieńczeniem dokumentalnej trylogii.
Fenomen Kapadii opiera się na budowaniu napięcia. W ponad dwugodzinnym filmie, złożonym z jedynie archiwalnych nagrań i współczesnych wypowiedzi dziennikarzy sportowych, byłych partnerek Maradony i samego piłkarza, reżyser jest w stanie budować napięcie i trzymać widza w pełnym skupienia.
Istotnym elementem całej opowieści jest oddzielenie dwóch postaci, Maradony oraz Diego. Ten pierwszy to postać wykreowana na boisku i dla mediów. Jest pewny siebie, lekko arogancki i nie pokazuje uczuć. Diego natomiast to prawdziwy Diego Maradona, chłopak wychowany w biednym rejonie Argentyny, uczuciowy, który był zmuszony przejawiać odpowiedzialność od najmłodszych lat, ponieważ od 15 roku życia to on utrzymywał całą rodzinę. W Filmie pojawia się kluczowe zdanie byłego trenera, który pracował z Maradoną podczas gry w Neapolu. "Za Diego poszedłbym na koniec świata, za Maradonę nie zrobiłbym ani kroku."
Pozycja argentyńskiego piłkarza w Neapolu była niepodważalna. W 1984 roku najbiedniejsze miasto Włoch było w stanie kupić najdroższego piłkarza świata. Chwile przed transferem Napoli walczyło o utrzymanie w najwyższej lidze rozgrywkowej we Włoszech, natomiast 2 lata później, za sprawą Argentyńczyka klub po raz pierwszy w historii zdobył tytuł mistrzowski. W 1990 roku w Neapolu odbył się mecz półfinałowy mistrzostw świata między gospodarzami, czyli Włochami oraz ówczesnymi posiadaczami tytułu, czyli Argentyną. Nie wszyscy Neapolitańczycy czuli tożsamość narodową i przywiązanie do Włoch. Autorytet Maradony powodował, że wielu Kibiców klubu z Neapolu podczas meczu półfinałowego zasiadło na sektorach Argentyny. W archiwalnych wywiadach pojawiają się zdania, że Diego Maradona zajmuje więcej miejsca w ich sercach niż Jezus.
Droga pokazana w filmie jest drogą od miłości do nienawiści. Na własne oczy za pomocą nieopublikowanych nigdy wcześniej nagrań widzimy zmianę podejścia Neapolitańczyków. Na stadionie podczas prezentacji witało go kilkadziesiąt tysięcy kibiców, kiedy wyjeżdżał, po aferze związanej z mafią i narkotykami, wyjeżdżał sam, bez fanów i paparazzi, którzy towarzyszyli Maradonie przez cały okres w Neapolu.
W Neapolu wciąż można znaleźć "miejsca kultu" Diego Maradony. Graffiti na murach z jego podobizną, kapliczki jemu poświęcone. To dzięki niemu klub z Neapolu odnosił sukcesy krajowe i międzynarodowe. Jego postać jest przez niektórych znienawidzona a przez niektórych uwielbiana. W 2004 roku na pytanie co sądzi o tym, że jest dla wielu ważniejszy od papieża, odparł "to oznacza, że niezbyt ważny". Film oficjalną premierę w Polsce będzie miał 19 lipca. Dla fanów footballu będzie źródłem wiedzy o jednym z najwybitniejszych piłkarzy w historii a osoby, których piłka nożna nie interesuje poznają historię największego Neapolitańskiego celebryty i autora kontrowersyjnego gola noszącego dziś nazwę "ręka Boga"
Olaf Woliński
Istotnym elementem całej opowieści jest oddzielenie dwóch postaci, Maradony oraz Diego. Ten pierwszy to postać wykreowana na boisku i dla mediów. Jest pewny siebie, lekko arogancki i nie pokazuje uczuć. Diego natomiast to prawdziwy Diego Maradona, chłopak wychowany w biednym rejonie Argentyny, uczuciowy, który był zmuszony przejawiać odpowiedzialność od najmłodszych lat, ponieważ od 15 roku życia to on utrzymywał całą rodzinę. W Filmie pojawia się kluczowe zdanie byłego trenera, który pracował z Maradoną podczas gry w Neapolu. "Za Diego poszedłbym na koniec świata, za Maradonę nie zrobiłbym ani kroku."
Pozycja argentyńskiego piłkarza w Neapolu była niepodważalna. W 1984 roku najbiedniejsze miasto Włoch było w stanie kupić najdroższego piłkarza świata. Chwile przed transferem Napoli walczyło o utrzymanie w najwyższej lidze rozgrywkowej we Włoszech, natomiast 2 lata później, za sprawą Argentyńczyka klub po raz pierwszy w historii zdobył tytuł mistrzowski. W 1990 roku w Neapolu odbył się mecz półfinałowy mistrzostw świata między gospodarzami, czyli Włochami oraz ówczesnymi posiadaczami tytułu, czyli Argentyną. Nie wszyscy Neapolitańczycy czuli tożsamość narodową i przywiązanie do Włoch. Autorytet Maradony powodował, że wielu Kibiców klubu z Neapolu podczas meczu półfinałowego zasiadło na sektorach Argentyny. W archiwalnych wywiadach pojawiają się zdania, że Diego Maradona zajmuje więcej miejsca w ich sercach niż Jezus.
Droga pokazana w filmie jest drogą od miłości do nienawiści. Na własne oczy za pomocą nieopublikowanych nigdy wcześniej nagrań widzimy zmianę podejścia Neapolitańczyków. Na stadionie podczas prezentacji witało go kilkadziesiąt tysięcy kibiców, kiedy wyjeżdżał, po aferze związanej z mafią i narkotykami, wyjeżdżał sam, bez fanów i paparazzi, którzy towarzyszyli Maradonie przez cały okres w Neapolu.
W Neapolu wciąż można znaleźć "miejsca kultu" Diego Maradony. Graffiti na murach z jego podobizną, kapliczki jemu poświęcone. To dzięki niemu klub z Neapolu odnosił sukcesy krajowe i międzynarodowe. Jego postać jest przez niektórych znienawidzona a przez niektórych uwielbiana. W 2004 roku na pytanie co sądzi o tym, że jest dla wielu ważniejszy od papieża, odparł "to oznacza, że niezbyt ważny". Film oficjalną premierę w Polsce będzie miał 19 lipca. Dla fanów footballu będzie źródłem wiedzy o jednym z najwybitniejszych piłkarzy w historii a osoby, których piłka nożna nie interesuje poznają historię największego Neapolitańskiego celebryty i autora kontrowersyjnego gola noszącego dziś nazwę "ręka Boga"
Olaf Woliński

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.07.2019 14:18
Komentarze
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja
23.02.2026 17:56

Komentarzy: 0
Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami.
Czytaj więcej
Powstaje film o "Ince". Rozmowa z dyrektorem gdańskiego IPN - dr Markiem Szymaniakiem
23.02.2026 12:05

Komentarzy: 0
– W 1946 roku mogłoby się wydawać, że Danusia, zamordowana jako niespełna osiemnastoletnia dziewczyna, swoją walkę przegrała. Ale te 80 lat od momentu wykonania na niej wyroku śmierci pokazują, że odniosła wielki, pośmiertny tryumf, wielkie, pośmiertne zwycięstwo – mówi dr Marek Szymaniak w rozmowie z Agnieszką Żurek.
Czytaj więcej
Druga młodość, ostatnia podróż. Jak wypada Dalej jazda 2?
21.02.2026 11:37

Komentarzy: 0
W 2025 roku film „Dalej jazda” niezbyt zainteresował krytyków (na Filmwebie zajęło się nim tylko 10 z nich, podczas gdy sąsiadujące z nim niemal w box office „Vinci 2” już 36), natomiast widzów i owszem. Pogodny, można by rzecz, niegroźny i zaskakująco tradycjonalistyczny w wymowie film przyciągnął do kin około pół miliona widzów, co zapewniło mu miejsce w pierwszej piątce produkcji krajowych. Teraz na ekrany weszła część druga, która ma szansę sukces ten powtórzyć.
Czytaj więcej
Premiera filmu „Najświętsze Serce” startuje z przesłaniem. Rusza Wielkie Zawierzenie
20.02.2026 17:34
„Samodeportuj się i spędź Walentynki z ukochaną osobą” - niecodzienne nagranie administracji USA
15.02.2026 14:42

Komentarzy: 0
Walentynki stały się okazją do mocnego komunikatu w sprawie nielegalnej imigracji. Administracja Donalda Trumpa opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym zachęca migrantów bez statusu prawnego w USA do dobrowolnego opuszczenia Stanów Zjednoczonych.
Czytaj więcej
