Jerzy Bukowski: Najpierw czyszczenie, potem wyburzenie?

Lepiej było chyba poczekać na wyniki jesiennych wyborów samorządowych, bo może je przecież wygrać taki kandydat na prezydenta, który ma zupełnie inne plany co do tego reliktu komunizmu.
/ YT, print screen
          Nie ustają dyskusje o przyszłości warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki, którego rozbiórki od dawna domaga się sporo środowisk patriotycznych (m.in. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie), a także niektórzy politycy z różnych - na co dzień będących w permanentnym konflikcie - partii.
          Nie zważając na nie, prezes PKiN Rafał Krzemień zapowiedział renowację stojącego w centrum stolicy Polski od lat 50. ubiegłego wieku widomego symbolu sowieckiego panowania nad naszym krajem. Jak poinformował gazetę „Metro”, docelowo ma zostać wyczyszczony cały budynek, a prace rozpoczną się na tarasie widokowym, który odwiedza około 680 tysięcy osób rocznie. Pałac jest obecnie szary, ale dawniej jego elewacja była biała.
           Przetarg wygrała firma z Krakowa, która od 26 czerwca prowadzi już roboty konserwatorskie.
           „Czyszczenie odbywa się metodą hydrodynamiczną, przy której używa się gorącej pary. Efekty są natychmiastowe, co widać na zdjęciach, którymi podzielił się zarząd Pałacu Kultury. Oprócz czyszczenia krakowska firma ma zająć się również uzupełnieniem ubytków w elewacji, wymianą parapetów oraz odnowieniem tynku i malowaniem sufitu” - czytamy w „Metrze”.
           Z uwagi na wysoki koszt odnowienia zewnętrznej powierzchni całego PKiN (15-20 milionów złotych), prace renowacyjne będą przebiegać etapami. Zaplanowany do połowy września br. remont tarasu widokowego pochłonie ok. 680 tys. zł netto, ale będzie on dostępny dla osób chcących oglądnąć panoramę Warszawy codziennie od godziny 10.00 do 20.00.
         Nie sądzę, żeby wydawanie ogromnych pieniędzy na przywrócenie świetności obiektowi o niepewnej przyszłości było rozsądnym pomysłem obecnych władz stolicy. Lepiej było chyba poczekać na wyniki jesiennych wyborów samorządowych, bo może  je przecież wygrać taki kandydat na prezydenta, który ma zupełnie inne plany co do tego reliktu komunizmu.
 
 
 

 

POLECANE
Szefowa KRS: To będzie koniec TK z ostatniej chwili
Szefowa KRS: To będzie koniec TK

„Ci, którzy cieszyć się będą z siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, będą płakać już następnego dnia, kiedy zrozumieją. To będzie koniec TK. Autorytetu też nie będzie. Krótkowzroczność nie jest zaletą” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto gorące
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto

„Usuń twitta, a najlepiej konto” - zwrócił się do Donalda Tuska Marcin Przydacz w odpowiedzi na komentarz premiera odnośnie do planów prezydenckich wizyt.

Media: Prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by poprzeć Orbana z ostatniej chwili
Media: Prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by poprzeć Orbana

W poniedziałek, w Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, prezydent Polski Karol Nawrocki przyjedzie z krótką wizytą do Budapesztu, by udzielić poparcia premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi przed wyborami parlamentarnymi 12 kwietnia - podał w sobotę Szabolcs Panyi, dziennikarz śledczy portalu Vsquare.

Czy mikrotubule są rozwiązaniem zagadki ludzkiej świadomości? tylko u nas
Czy mikrotubule są rozwiązaniem zagadki ludzkiej świadomości?

Czy świadomość człowieka powstaje dzięki efektom kwantowym w mózgu? To pytanie od lat dzieli naukowców – a najnowsze badania przynoszą zaskakujące wskazówki. Na dziś nie ma dowodów, że mikrotubule wyjaśniają świadomość – ale część badań sugeruje, że mogą odgrywać w niej rolę.

Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana z ostatniej chwili
Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana

Prezydent USA Donald Trump udzielił premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi swojego „całkowitego” poparcia w kwietniowych wyborach w nagraniu wideo wyświetlonym w sobotę na konferencji CPAC w Budapeszcie. W swoim przemówieniu premier Orban obiecał zwycięstwo i „zburzenie postępowych bram Brukseli”.

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia z ostatniej chwili
Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia

Rada Pokoju przedstawiła Hamasowi pisemną propozycję rozbrojenia tej organizacji terrorystycznej - przekazał amerykański publiczny nadawca NPR. Zainaugurowana przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rada ma współpracować z ONZ przy rozwiązywaniu konfliktów, a początkowo koncentrować się na Strefie Gazy.

Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Prognoza pogody na 22 i 23 marca. Komunikat IMGW

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa centralna i wschodnia będzie pod wpływem wyżu wschodnio-europejskiego. Południe i północ kontynentu będą w zasięgu oddziaływania układów niskiego ciśnienia znad Pirenejów oraz znad Morza Norweskiego. Polska będzie pod wpływem słabnącego wyżu znad zachodniej Rosji, w powietrzu polarnym napływającym ze wschodu.

Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC gorące
Nawrocki pod ostrzałem Giertycha. W tle USA i CPAC

Romanowi Giertychowi nie spodobało się zaproszenie, jakie do Karola Nawrockiego wystosowali amerykańscy konserwatyści. Doczekał się riposty szefa Kancelarii Prezydenta.

Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia wideo
Zbigniew Bogucki: Plan B pana Żurka to plan bezprawia

„Plan B pana Żurka to plan bezprawia. Mam wrażenie, że pan Żurek staje się specjalistą od planów B.” - napisał na plaftormie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów ministra sprawiedliwości zaprzysiężenia sędziów do Trybunału Konstytucyjnego z pominięciem obowiązku złożenia przysięgi przed prezydentem.

Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją z ostatniej chwili
Tragiczny pożar w Warszawie. Cztery osoby nie żyją

Najpierw zapalił się bus, potem ogień objął remontowaną strzelnicę. Bilans pożaru na warszawskim Ursynowie jest tragiczny: nie żyją cztery osoby.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Najpierw czyszczenie, potem wyburzenie?

Lepiej było chyba poczekać na wyniki jesiennych wyborów samorządowych, bo może je przecież wygrać taki kandydat na prezydenta, który ma zupełnie inne plany co do tego reliktu komunizmu.
/ YT, print screen
          Nie ustają dyskusje o przyszłości warszawskiego Pałacu Kultury i Nauki, którego rozbiórki od dawna domaga się sporo środowisk patriotycznych (m.in. Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie), a także niektórzy politycy z różnych - na co dzień będących w permanentnym konflikcie - partii.
          Nie zważając na nie, prezes PKiN Rafał Krzemień zapowiedział renowację stojącego w centrum stolicy Polski od lat 50. ubiegłego wieku widomego symbolu sowieckiego panowania nad naszym krajem. Jak poinformował gazetę „Metro”, docelowo ma zostać wyczyszczony cały budynek, a prace rozpoczną się na tarasie widokowym, który odwiedza około 680 tysięcy osób rocznie. Pałac jest obecnie szary, ale dawniej jego elewacja była biała.
           Przetarg wygrała firma z Krakowa, która od 26 czerwca prowadzi już roboty konserwatorskie.
           „Czyszczenie odbywa się metodą hydrodynamiczną, przy której używa się gorącej pary. Efekty są natychmiastowe, co widać na zdjęciach, którymi podzielił się zarząd Pałacu Kultury. Oprócz czyszczenia krakowska firma ma zająć się również uzupełnieniem ubytków w elewacji, wymianą parapetów oraz odnowieniem tynku i malowaniem sufitu” - czytamy w „Metrze”.
           Z uwagi na wysoki koszt odnowienia zewnętrznej powierzchni całego PKiN (15-20 milionów złotych), prace renowacyjne będą przebiegać etapami. Zaplanowany do połowy września br. remont tarasu widokowego pochłonie ok. 680 tys. zł netto, ale będzie on dostępny dla osób chcących oglądnąć panoramę Warszawy codziennie od godziny 10.00 do 20.00.
         Nie sądzę, żeby wydawanie ogromnych pieniędzy na przywrócenie świetności obiektowi o niepewnej przyszłości było rozsądnym pomysłem obecnych władz stolicy. Lepiej było chyba poczekać na wyniki jesiennych wyborów samorządowych, bo może  je przecież wygrać taki kandydat na prezydenta, który ma zupełnie inne plany co do tego reliktu komunizmu.
 
 
 


 

Polecane