"To osobista porażka premiera". Ekspert nie zostawia suchej nitki na nieobecności Tuska w Genewie

– Niewątpliwie jest to osobista porażka premiera Donalda Tuska – ocenia w rozmowie z "Faktem" nieobecność polskiego premiera w Genewie były ambasador Jan Piekło.
Donald Tusk w Angoli
Donald Tusk w Angoli / PAP/Marcin Obara

Co musisz wiedzieć:

  • Były ambasador Jan Piekło ocenił nieobecność Donalda Tuska na szczycie w Genewie jako osobistą porażkę premiera i polskiej dyplomacji.
  • Ekspert podkreślił, że brak polskiej delegacji przy rozmowach o planie pokojowym dla Ukrainy budzi pytania o pozycję Polski i relacje Tuska z kluczowymi partnerami w Europie.
  • Rozmowy w Genewie dotyczyły amerykańskiego planu pokojowego, który po sprzeciwie Ukrainy i części państw europejskich został zmodyfikowany; zgodnie z komunikatami wydanymi we wtorek, Kijów i USA osiągnęły już porozumienie w sprawie jego głównych założeń.

 

Szczyt w Genewie

Przypomnijmy, że w niedzielę 23 listopada w Genewie spotkali się kluczowi przedstawiciele USA, Ukrainy, a także przywódcy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, aby dyskutować nad forsowanym przez Stany Zjednoczone planem pokojowym dla Ukrainy. Co zaskakujące, do stołu rozmów nie zasiadł żaden przedstawiciel polskich władz, choć to Polska jest w regionie kluczowa w zakresie logistyki i wsparcia od samego początku inwazji Rosji na Ukrainę. Premier Tusk, zamiast do Genewy, udał się na szczyt UE-Unia Afrykańska do Angoli. 

 

Ekspert komentuje

Zdaniem dyplomaty i byłego ambasadora RP na Ukrainie Jana Piekło, jest to niewątpliwie porażka premiera Donalda Tuska.

Prezydenta Nawrockiego mniej, ponieważ to premier i jego obóz podkreślają na każdym kroku, że są od rządzenia. Zasadne jest więc pytanie, gdzie w takim razie byli i dlaczego nie zobaczyliśmy ich w Genewie? Blado wypadamy w tej sytuacji. Nawet jeśli były jakieś wewnętrzne ustalenia, to nie otrzymaliśmy żadnego wytłumaczenia naszej absencji

– skomentował ekspert. Podkreślił, że "jest wiele pytań, dlaczego nas nie było" i zastanawiał się, czy premier Tusk nie ma tak dobrych kontaktów z Niemcami czy Francją. 

Pamiętamy pociąg do Kijowa, kiedy przywódcy europejscy siedzieli w jednym wagonie, a on w drugim. Wbrew tłumaczeniom dotyczącym kwestii bezpieczeństwa, rzuciło to jakiś cień na wizerunek premiera

– wskazał Jan Piekło. Pytany o rolę Pałacu Prezydenckiego odparł, że nie wierzy by pan prezydent Nawrocki w USA "prowadził działania konspiracyjne, których celem było pozbawienie Polski krzesła przy stole w Genewie".

Jednak nasza nieobecność jest faktem. Dla polskiej polityki zagranicznej, premiera Donalda Tuska i szefa MSZ Radosława Sikorskiego, bez wątpienia sprawa ta jest porażką

– podsumował dyplomata.

 

Plan pokojowy dla Ukrainy

W ubiegłym tygodniu amerykańskie media przedstawiły plan pokojowy dla Ukrainy, który miał zostać przygotowany przez administrację Donalda Trumpa. Jest on obecnie przedmiotem intensywnych negocjacji między Kijowem, Waszyngtonem, Europą i Rosją. 

Plan początkowo odczytywany jako korzystny dla Rosji, m.in. poprzez postulaty ograniczenia ukraińskiej armii i faktycznego uznania części zdobyczy terytorialnych Moskwy. Pod wpływem sprzeciwu Kijowa oraz krytyki ze strony części państw europejskich dokument przeszedł gruntowną modyfikację. 

Na ten moment szczegóły planu nie zostały podane do wiadomości publicznej. We wtorek rano były minister obrony Ukrainy Rustem Umerow poinformował, że Ukraina i USA osiągnęły porozumienie w sprawie głównych warunków planu pokojowego omawianego w Genewie.

Nasze delegacje osiągnęły porozumienie w sprawie głównych warunków porozumienia omawianego w Genewie. Liczymy teraz na wsparcie naszych europejskich partnerów w dalszych działaniach

– podkreślił Umerow. Dodał, że Ukraina "z niecierpliwością czeka na zorganizowanie wizyty prezydenta Ukrainy w USA w najwcześniejszym możliwym terminie w listopadzie, aby dokończyć ostatnie kroki i zawrzeć porozumienie z prezydentem Trumpem".


 

POLECANE
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C z ostatniej chwili
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C

– Najbliższe dni będą pogodne i zimne. Na zachodzie stosunkowo ciepło, temperatura nie powinna spaść poniżej minus 5 st. C. Na wschodzie zdecydowanie zimniej, termometry mogą tam wskazać minus 18 st. C, a lokalnie na Podkarpaciu nawet minus 25 st. C – powiedział synoptyk IMGW Piotr Szewczak.

Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

REKLAMA

"To osobista porażka premiera". Ekspert nie zostawia suchej nitki na nieobecności Tuska w Genewie

– Niewątpliwie jest to osobista porażka premiera Donalda Tuska – ocenia w rozmowie z "Faktem" nieobecność polskiego premiera w Genewie były ambasador Jan Piekło.
Donald Tusk w Angoli
Donald Tusk w Angoli / PAP/Marcin Obara

Co musisz wiedzieć:

  • Były ambasador Jan Piekło ocenił nieobecność Donalda Tuska na szczycie w Genewie jako osobistą porażkę premiera i polskiej dyplomacji.
  • Ekspert podkreślił, że brak polskiej delegacji przy rozmowach o planie pokojowym dla Ukrainy budzi pytania o pozycję Polski i relacje Tuska z kluczowymi partnerami w Europie.
  • Rozmowy w Genewie dotyczyły amerykańskiego planu pokojowego, który po sprzeciwie Ukrainy i części państw europejskich został zmodyfikowany; zgodnie z komunikatami wydanymi we wtorek, Kijów i USA osiągnęły już porozumienie w sprawie jego głównych założeń.

 

Szczyt w Genewie

Przypomnijmy, że w niedzielę 23 listopada w Genewie spotkali się kluczowi przedstawiciele USA, Ukrainy, a także przywódcy Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec, aby dyskutować nad forsowanym przez Stany Zjednoczone planem pokojowym dla Ukrainy. Co zaskakujące, do stołu rozmów nie zasiadł żaden przedstawiciel polskich władz, choć to Polska jest w regionie kluczowa w zakresie logistyki i wsparcia od samego początku inwazji Rosji na Ukrainę. Premier Tusk, zamiast do Genewy, udał się na szczyt UE-Unia Afrykańska do Angoli. 

 

Ekspert komentuje

Zdaniem dyplomaty i byłego ambasadora RP na Ukrainie Jana Piekło, jest to niewątpliwie porażka premiera Donalda Tuska.

Prezydenta Nawrockiego mniej, ponieważ to premier i jego obóz podkreślają na każdym kroku, że są od rządzenia. Zasadne jest więc pytanie, gdzie w takim razie byli i dlaczego nie zobaczyliśmy ich w Genewie? Blado wypadamy w tej sytuacji. Nawet jeśli były jakieś wewnętrzne ustalenia, to nie otrzymaliśmy żadnego wytłumaczenia naszej absencji

– skomentował ekspert. Podkreślił, że "jest wiele pytań, dlaczego nas nie było" i zastanawiał się, czy premier Tusk nie ma tak dobrych kontaktów z Niemcami czy Francją. 

Pamiętamy pociąg do Kijowa, kiedy przywódcy europejscy siedzieli w jednym wagonie, a on w drugim. Wbrew tłumaczeniom dotyczącym kwestii bezpieczeństwa, rzuciło to jakiś cień na wizerunek premiera

– wskazał Jan Piekło. Pytany o rolę Pałacu Prezydenckiego odparł, że nie wierzy by pan prezydent Nawrocki w USA "prowadził działania konspiracyjne, których celem było pozbawienie Polski krzesła przy stole w Genewie".

Jednak nasza nieobecność jest faktem. Dla polskiej polityki zagranicznej, premiera Donalda Tuska i szefa MSZ Radosława Sikorskiego, bez wątpienia sprawa ta jest porażką

– podsumował dyplomata.

 

Plan pokojowy dla Ukrainy

W ubiegłym tygodniu amerykańskie media przedstawiły plan pokojowy dla Ukrainy, który miał zostać przygotowany przez administrację Donalda Trumpa. Jest on obecnie przedmiotem intensywnych negocjacji między Kijowem, Waszyngtonem, Europą i Rosją. 

Plan początkowo odczytywany jako korzystny dla Rosji, m.in. poprzez postulaty ograniczenia ukraińskiej armii i faktycznego uznania części zdobyczy terytorialnych Moskwy. Pod wpływem sprzeciwu Kijowa oraz krytyki ze strony części państw europejskich dokument przeszedł gruntowną modyfikację. 

Na ten moment szczegóły planu nie zostały podane do wiadomości publicznej. We wtorek rano były minister obrony Ukrainy Rustem Umerow poinformował, że Ukraina i USA osiągnęły porozumienie w sprawie głównych warunków planu pokojowego omawianego w Genewie.

Nasze delegacje osiągnęły porozumienie w sprawie głównych warunków porozumienia omawianego w Genewie. Liczymy teraz na wsparcie naszych europejskich partnerów w dalszych działaniach

– podkreślił Umerow. Dodał, że Ukraina "z niecierpliwością czeka na zorganizowanie wizyty prezydenta Ukrainy w USA w najwcześniejszym możliwym terminie w listopadzie, aby dokończyć ostatnie kroki i zawrzeć porozumienie z prezydentem Trumpem".



 

Polecane