Michał Ossowski: Dziękuję za wspólną drogę z "Tygodnikiem Solidarność"

Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy i Przyjaciele „Tygodnika Solidarność”, są takie momenty w życiu człowieka, kiedy warto na chwilę zatrzymać się w biegu codzienności i spojrzeć na drogę, którą przeszło się razem z innymi. Dla mnie takim momentem jest ten tekst. Szczególny także dlatego, że w tym roku „Tygodnik Solidarność” obchodzi swoje 45-lecie. To piękny jubileusz pisma, które od samego początku było czymś więcej niż tylko gazetą: było głosem wolności, ludzi pracy, godności i wspólnoty. I dziś, po tylu latach, widać wyraźnie, że ta tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz zobowiązaniem, by solidarnościowe media dalej się rozwijały i odpowiadały na wyzwania współczesności.
Michał Ossowski
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Przez ostatnie lata miałem zaszczyt kierować „Tygodnikiem Solidarność” – pismem wyjątkowym, zakorzenionym nie tylko w historii, ale przede wszystkim w wartościach, które wciąż są żywe: w szacunku do pracy, w trosce o godność człowieka, w przekonaniu, że Polska potrzebuje wspólnoty, a nie wszechobecnego w ostatnich latach cynizmu.

Moja przygoda z „Tygodnikiem…” rozpoczęła się w 2015 roku, gdy podjąłem współpracę z „TySolem” z przekonaniem, że media solidarnościowe muszą się rozwijać i umacniać swoją obecność w przestrzeni publicznej. W 2018 roku objąłem funkcję redaktora naczelnego „TS”, świadomy odpowiedzialności, która wiąże się z prowadzeniem pisma o takiej tradycji.

W redakcji staraliśmy się być głosem tych, którzy często nie mają dostępu do medialnych salonów, a którzy codziennie budują naszą ojczyznę. Pisaliśmy o sprawach pracowniczych, społecznych, o wielkich sporach politycznych, ale też o rzeczach najprostszych – o tym, co dzieje się w zakładach pracy, w rodzinach, w zwykłym życiu.

Nie udałoby się to bez mojego zespołu – wspaniałych ludzi pełnych wiary w to, że media mogą być otwarte, tolerancyjne pomimo różniących nas poglądów, a przede wszystkim odpowiedzialne. Dziękuję wszystkim współpracownikom, autorom i Czytelnikom, którzy zawsze byli dla mnie punktem odniesienia, przypominając, że to, co robię, ma sens.

 

Moja misja nie kończy wraz ze zmianą funkcji

Dziś przychodzi czas na zmianę – jestem w pełni przekonany, że to krok naprzód. Ster redakcyjny przejmuje Rafał Woś – dotychczasowy zastępca redaktora naczelnego, publicysta świetnie rozumiejący zarówno wyzwania współczesności, jak i ducha „Tygodnika…”. Jestem przekonany, że Rafał wniesie do naszego pisma nową energię, świeże spojrzenie i jednocześnie zachowa to, co najważniejsze – wartości, które towarzyszyły „TS” przez 45 lat. Pomimo zmian „Tygodnik Solidarność” pozostaje dla mnie sprawą osobistą i ważną. Nadal będę blisko projektów, które wspólnie tworzymy – także od strony wydawcy – i dalej będę wspierał rozwój naszych mediów tam, gdzie będzie to najbardziej potrzebne. Bo moja misja nie kończy się wraz ze zmianą funkcji, jest wręcz przeciwnie – ona trwa dalej.

Dziękuję za wspólną drogę i proszę: zostańcie z nami. Przed „Tygodnikiem…” kolejne rozdziały – wierzę, że będą one równie ważne, jak te dotychczasowe. Solidarność to nie tylko historia – to przede wszystkim zobowiązanie wobec teraźniejszości i przyszłości.

[Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop z ostatniej chwili
Niepokojące maile do szkół w całej Polsce. Służby badają rosyjski trop

Maile z pogróżkami o ładunkach trafiły do szkół i przedszkoli w wielu miastach. Służby sprawdzają rosyjski trop – wynika z informacji podanych przez serwis niezalezna.pl.

Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie z ostatniej chwili
Zaskakujące słowa minister rządu Tuska: "ETS2 nigdy nie powinien wejść w życie"

Minister funduszy niespodziewanie skrytykowała system ETS2, który ma objąć m.in. transport i ogrzewanie. Jej słowa wywołały natychmiastową reakcję polityków i wpisują się w szerszy spór o koszty energii w Europie.

Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE z ostatniej chwili
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE

Premier Słowacji zapowiada sprzeciw wobec ustaleń unijnego szczytu dotyczących Ukrainy. Powodem jest brak zapisów o wznowieniu dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”.

Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów tylko u nas
Przywódcy państw flanki wschodniej wystosowali list ws. niebezpiecznych rosyjskich kombatantów

Liderzy ośmiu krajów Unii Europejskiej, tacy jak Donald Tusk i Friedrich Merz, wystosowali list do przewodniczącego Rady Europejskiej António Costy i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Dokument z 11 marca 2026 r. podkreśla pilną potrzebę wzmocnienia bezpieczeństwa wewnętrznego UE, w szczególności poprzez ograniczenie wjazdu do strefy Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich kombatantów.

Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem z ostatniej chwili
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem

Duży pożar na warszawskiej Białołęce przy ulicy Modlińskiej. Pali się elewacja na terenie budowy. Kłęby dymu są widoczne z wielu miejsc w Warszawie.

ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN pilne
ABW uderza w szefa BBN. Chodzi o udział Cenckiewicza w posiedzeniu RBN

Sprawa udziału szefa BBN w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego trafiła do prokuratury. ABW wskazuje na możliwe naruszenie przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych.

Wiadomości
Politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną

Polityka klimatyczna Unii Europejskiej szkodzi przemysłowi Europy, jak też jej obywatelom. Szczególnie odczuwamy to w Polsce, gdzie kwestie suwerenności energetycznej są dla nas niezwykle ważne. Szczególnym problemem jest system ETS, który skupia się na karaniu państw i przedsiębiorstw za emisje, zamiast na efektywnej polityce energetycznej. Wobec bierności rządu, Pałac Prezydencki diagnozuje problem i proponuje rozwiązanie. Ideałem byłoby odejście od ETS, ale to jest mało realne z uwagi na polityczne konstelacje w UE. Dlatego doradcy Prezydenta Nawrockiego przygotowali plan reformy systemu, który ma przestać szkodzić, a zachować cechy impulsu do transformacji energetycznej. I to jest właściwy kierunek: politykę klimatyczną zamienić na politykę energetyczną.

Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu z ostatniej chwili
Ekstradycja rosyjskiego naukowca. Jest decyzja sądu

– W środę warszawski sąd okręgowy stwierdził prawną dopuszczalność wydania rosyjskiego archeologa Aleksandra Butiagina stronie ukraińskiej – powiedział obrońca Rosjanina mec. Adam Domański. Ukraińscy śledczy podejrzewają archeologa o częściowe zniszczenie obiektu dziedzictwa kulturowego na Krymie.

Były ważny polityk PO: Za tydzień rusza mój proces z Kierwińskim z ostatniej chwili
Były ważny polityk PO: Za tydzień rusza mój proces z Kierwińskim

Jacek Protasiewicz uderzył w Marcina Kierwińskiego po jego słowach o Karolu Nawrockim. Przy okazji przypomniał o zbliżającym się procesie z ministrem.

Balony z ładunkiem wylądowały pod przedszkolem w Białymstoku z ostatniej chwili
Balony z ładunkiem wylądowały pod przedszkolem w Białymstoku

Niecodzienna interwencja służb w Białymstoku. Na prywatnej posesji znaleziono trzy balony z podczepionymi pakunkami. Według nieoficjalnych ustaleń mogły transportować papierosy.

REKLAMA

Michał Ossowski: Dziękuję za wspólną drogę z "Tygodnikiem Solidarność"

Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy i Przyjaciele „Tygodnika Solidarność”, są takie momenty w życiu człowieka, kiedy warto na chwilę zatrzymać się w biegu codzienności i spojrzeć na drogę, którą przeszło się razem z innymi. Dla mnie takim momentem jest ten tekst. Szczególny także dlatego, że w tym roku „Tygodnik Solidarność” obchodzi swoje 45-lecie. To piękny jubileusz pisma, które od samego początku było czymś więcej niż tylko gazetą: było głosem wolności, ludzi pracy, godności i wspólnoty. I dziś, po tylu latach, widać wyraźnie, że ta tradycja nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz zobowiązaniem, by solidarnościowe media dalej się rozwijały i odpowiadały na wyzwania współczesności.
Michał Ossowski
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Przez ostatnie lata miałem zaszczyt kierować „Tygodnikiem Solidarność” – pismem wyjątkowym, zakorzenionym nie tylko w historii, ale przede wszystkim w wartościach, które wciąż są żywe: w szacunku do pracy, w trosce o godność człowieka, w przekonaniu, że Polska potrzebuje wspólnoty, a nie wszechobecnego w ostatnich latach cynizmu.

Moja przygoda z „Tygodnikiem…” rozpoczęła się w 2015 roku, gdy podjąłem współpracę z „TySolem” z przekonaniem, że media solidarnościowe muszą się rozwijać i umacniać swoją obecność w przestrzeni publicznej. W 2018 roku objąłem funkcję redaktora naczelnego „TS”, świadomy odpowiedzialności, która wiąże się z prowadzeniem pisma o takiej tradycji.

W redakcji staraliśmy się być głosem tych, którzy często nie mają dostępu do medialnych salonów, a którzy codziennie budują naszą ojczyznę. Pisaliśmy o sprawach pracowniczych, społecznych, o wielkich sporach politycznych, ale też o rzeczach najprostszych – o tym, co dzieje się w zakładach pracy, w rodzinach, w zwykłym życiu.

Nie udałoby się to bez mojego zespołu – wspaniałych ludzi pełnych wiary w to, że media mogą być otwarte, tolerancyjne pomimo różniących nas poglądów, a przede wszystkim odpowiedzialne. Dziękuję wszystkim współpracownikom, autorom i Czytelnikom, którzy zawsze byli dla mnie punktem odniesienia, przypominając, że to, co robię, ma sens.

 

Moja misja nie kończy wraz ze zmianą funkcji

Dziś przychodzi czas na zmianę – jestem w pełni przekonany, że to krok naprzód. Ster redakcyjny przejmuje Rafał Woś – dotychczasowy zastępca redaktora naczelnego, publicysta świetnie rozumiejący zarówno wyzwania współczesności, jak i ducha „Tygodnika…”. Jestem przekonany, że Rafał wniesie do naszego pisma nową energię, świeże spojrzenie i jednocześnie zachowa to, co najważniejsze – wartości, które towarzyszyły „TS” przez 45 lat. Pomimo zmian „Tygodnik Solidarność” pozostaje dla mnie sprawą osobistą i ważną. Nadal będę blisko projektów, które wspólnie tworzymy – także od strony wydawcy – i dalej będę wspierał rozwój naszych mediów tam, gdzie będzie to najbardziej potrzebne. Bo moja misja nie kończy się wraz ze zmianą funkcji, jest wręcz przeciwnie – ona trwa dalej.

Dziękuję za wspólną drogę i proszę: zostańcie z nami. Przed „Tygodnikiem…” kolejne rozdziały – wierzę, że będą one równie ważne, jak te dotychczasowe. Solidarność to nie tylko historia – to przede wszystkim zobowiązanie wobec teraźniejszości i przyszłości.

[Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji]



 

Polecane