Szukaj
Konto

"Zawsze niepokorny, zawsze szedł swoją drogą". Opowiedzieliśmy o przeszłości i przyszłości "Tygodnika Solidarność"

03.04.2026 13:09
"Zawsze niepokorny, zawsze szedł swoją drogą". Opowiedzieliśmy o przeszłości i przyszłości "Tygodnika Solidarność"
| Autor: M. Żegliński | Konferencja prasowa w 45. rocznicę "Tygodnika Solidarność"
Komentarzy: 0
W redakcji "Tygodnika Solidarność" w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona 45. rocznicy wydania pierwszego numeru tego pisma. - "Tygodnik Solidarność" swoim wartościom i zasadom pozostaje niezmiennie od 45 lat wierny – za co nieraz przychodziło mu płacić wysoką cenę. Nie tylko w pierwszym okresie swego istnienia, ale także po 1989 roku nigdy nie był ulubieńcem mainstreamu. Zawsze był niepokorny i zawsze szedł swoją drogą - mówił Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności.
Co musisz wiedzieć:
  • W redakcji "Tygodnika Solidarność" w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona 45. rocznicy wydania pierwszego numeru tego pisma.
  • - "Tygodnik Solidarność" swoim wartościom i zasadom pozostaje niezmiennie od 45 lat wierny – za co nieraz przychodziło mu płacić wysoką cenę. Nie tylko w pierwszym okresie swego istnienia, ale także po 1989 roku nigdy nie był ulubieńcem mainstreamu. Zawsze był niepokorny i zawsze szedł swoją drogą - mówił Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności. 

 

"Zawsze był niepokorny"

Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności, która od ubiegłego roku jest wydawcą "Tygodnika Solidarność", przypomniał, że "TS" od samego początku był wyjątkowy.

To był tygodnik, który był pierwszym niezależnym czasopismem w komunistycznej Polsce. Czasopismem, które miało odwagę mówić prawdę w czasach, kiedy mało kto miał taką odwagę.

Podkreślił także, że "Tygodnik Solidarność" wciąż pozostaje wierny wartościom, na których go zbudowano.  

ZEG_4541

Tygodnik Solidarność swoim wartościom i zasadom pozostaje niezmiennie od 45 lat wierny – za co nieraz przychodziło mu płacić wysoką cenę. Nie tylko w pierwszym okresie swego istnienia, ale także po 1989 roku nigdy nie był ulubieńcem mainstreamu. Zawsze był niepokorny i zawsze szedł swoją drogą

– powiedział Michał Ossowski.

 

Rola Fundacji Promocji Solidarności

Ważnym elementem wystąpienia było omówienie planów samego wydawcy, czyli Fundacji Promocji Solidarności.

Od 2025 roku wydawcą Tygodnika Solidarność jest Fundacja Promocji Solidarności. Ta zmiana była zabiegiem celowym. Fundacja Promocji Solidarności to nie tylko działalność medialna i wydawnicza, ale także dbanie o dziedzictwo i spuściznę Solidarności, szczególnie o historyczną Salę BHP Stoczni Gdańskiej i mieszczące się w niej muzeum

– zaznaczył Michał Ossowski, zaznaczając, że Fundacja nie zajmuję się jedynie przeszłością, ale także teraźniejszością i przyszłością. 

To również kampanie społeczne, jak chociażby kampania dotycząca Zielonego Ładu, która okazała się sukcesem. Była to kampania, która w znaczący sposób zmieniła podejście Polaków do polityki klimatycznej Unii Europejskiej

– podkreślił.

ZEG_4558

"Arcypolska opowieść"

O znaczeniu "Tygodnika Solidarność" mówił także redaktor naczelny Rafał Woś.

Tygodnik Solidarność to jest kawał polskiej historii, to jest arcypolska opowieść – opowieść o Solidarności lat 80., o tamtym czasie nadziei, walki i wielkiej mobilizacji społecznej. Pierwszy numer ukazał się 3 kwietnia 1981 roku, a już w grudniu 1981 roku Tygodnik Solidarność został zawieszony w związku z wprowadzeniem stanu wojennego. To pokazuje, jak bardzo był on związany z wolnością słowa i jak bardzo był dla władzy niewygodny

– powiedział.

Przypomniał, że po reaktywacji pismo weszło w nową rzeczywistość polityczną, zachowując własną tożsamość:

Po latach nastąpiła reaktywacja i kolejny rozdział, nie mniej ważny – moment, w którym Tygodnik Solidarność staje się jednym z nielicznych mediów mających własny, odrębny pomysł na polską transformację

Redaktor podkreślił, że tygodnik nie wpisywał się w dominujące nurty po 1989 roku:

„To był inny pomysł niż transformacja neoliberalna, inny niż transformacja postkomunistyczna. Z tego powodu tygodnik był sekowany, niszczony, zwalczany – zarówno politycznie, jak i ekonomicznie – przez tych, którzy chcieli innego kierunku zmian.”

 

Współczesna misja

Rafał Woś mówił również o aktualnej roli pisma.

Chcemy pokazywać, że nie jesteśmy tylko kustoszami historii. Oczywiście jesteśmy z niej dumni, ale nie chcemy być tylko jej strażnikami – chcemy być aktywnym uczestnikiem współczesnej debaty. Patrzymy na rzeczywistość z perspektywy pracownika. Zadajemy pytania o spójność społeczną, o to, jaka jest rola pracujących Polaków w tym systemie i jaki sens ma dla nich demokracja. Naciskamy na klasę polityczną, żeby nie oderwała się od rzeczywistości, żeby nie zajmowała się wyłącznie sporami ideologicznymi czy kulturowymi, ale pamiętała o realnych problemach ludzi

– podkreślił. I dodał:

„Przypominamy o pracy, o urlopie, o świadczeniach, o prawach pracowniczych, o sprawiedliwości społecznej – i o tym będziemy mówić dalej.”

 

Nowy portal, nowe funkcjonalności

O portalu Tysol.pl, który zaledwie kilka dni temu zyskał nową odsłonę, opowiadał Cezary Krysztopa, jego redaktor naczelny. 

Dziś trudno jest uzyskać reklamy dla mediów o określonym profilu. Takie media spotykają się z atakami, z próbami wykluczenia z rynku. Chcemy budować fort medialny niezależny od takich fluktuacji. To, co daje nam stabilizację, to wsparcie członków Solidarności – i za to bardzo dziękujemy

– podkreślił.

ZEG_4634

W kolejnych etapach będziemy rozwijać nowe funkcjonalności i udogodnienia dla czytelników. Na nowym portalu są na przykład otwarte komentarze. To nie jest dziś oczywiste, ale uważamy, że wolność słowa wymaga również przestrzeni do dyskusji

– powiedział.

Mówił także o tym, że na portalu rozwijane będą także nowe funkcjonalności wokół samego "Tygodnika Solidarność". 

Będziemy udostępniać archiwalne numery – nie tylko do czytania, ale także do cytowania, dzięki ich cyfryzacji

– podkreślił. Mówił także o nowych formatach:

Już wkrótce nowa odsłona naszego kanału YouTube oraz mocniejsza obecność w świecie cyfrowym, przy zachowaniu formy tygodnika, którą uważamy za wciąż potrzebną.

 

"Tygodnik Solidarność" z medalem

Na zakończenie uroczystości Grzegorz Wołoszczak, prezes Fundacji Obrony Praw Człowieka i Obywatela wręczył przedstawicielom "Tygodnika Solidarność" Medal im. ks. Jana Ziei.

„Za dotychczasową walkę o prawdę.  Życzę kolejnych 45 lat”

– powiedział, wręczając wyróżnienie prezes Wołoszczak. 

ZEG_4718

 

 

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.04.2026 13:09
Źródło: tysol.pl