Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).
Dłonie starego mężczyzny. Ilustracja poglądowa
Dłonie starego mężczyzny. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • 80-letni emerytowany nauczyciel z Kolumbii Brytyjskiej, Barry Neufeld, został zobowiązany przez British Columbia Human Rights Tribunal do zapłaty 750 tys. dolarów kanadyjskich za wypowiedzi uznane za dyskryminujące wobec nauczycieli LGBTQ+.
  • Sprawa dotyczy publicznych komentarzy krytykujących program edukacyjny SOGI 123; trybunał uznał część wpisów za naruszające przepisy prowincjonalnego Human Rights Code dotyczące mowy nienawiści i dyskryminacji.
  • Obrońcy Neufelda zapowiadają apelację, argumentując, że jego wypowiedzi stanowiły krytykę idei, a nie atak na konkretne osoby, co otwiera spór o granice wolności słowa w Kanadzie.

 

18 lutego 2026 roku Trybunał Praw Człowieka prowincji BC wydał decyzję, którą przemilczały mainstreamowe media, choć zasługuje ona jak najbardziej na uwagę: Neufeld musi zapłacić tę astronomiczną kwotę na rzecz nauczycieli LGBT, ponieważ jego komentarze na temat konkretnego programu edukacyjnego uznano za dyskryminujące i nienawistne.

 

Początek sporu

Wszystko zaczęło się w 2017 roku, kiedy rząd Kolumbii Brytyjskiej wprowadził SOGI 123 – zasoby edukacyjne mające promować inkluzywność w zakresie orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. Dla zwolenników SOGI był to krok ku bezpieczniejszym szkołom – materiały pomagały bowiem również zwalczać bullying, czyli przemoc wobec uczniów. Neufeld nie chciał jednak zgodzić się na to, iż zasoby promowały również pomysły o zmienności płci nieletnich i w 2017 roku opublikował na Facebooku post, w którym napisał: "Pozwalanie małym dzieciom na wybór zmiany płci to nic innego jak znęcanie się nad dziećmi". We wpisie Neufeld dodał też, że SOGI promuje "biologicznie absurdalną teorię", że płeć to konstrukt społeczny, a nie fakt biologiczny.

Temat promowania ideologii gender w kanadyjskich szkołach zainteresował teologa. Przez pięć następnych lat Neufeld umieszczał więc w mediach społecznościowych podobne opinie. Swoje zdanie wyrażał też „w realu”. W listopadzie 2017 roku, na przykład, podczas Culture Guard (wydarzenie krytyczne wobec skrajnej lewicy) nazwał SOGI "gaslightingiem" (manipulacyjnym kłamstwem) i "atakiem na dzieci". W lipcu 2020 roku w newsletterze określił płynność płciową jako "podstępny atak na wartości rodziny nuklearnej", łącząc takie pomysły z komunizmem. Te wypowiedzi, choć „ostre”, były zdaniem Neufelda obroną dzieci przed "indoktrynacją" i "groomingiem" – terminem, zwykle oznacza przygotowywanie dzieci do nadużyć seksualnych.

 

Reakcja systemu

Lokalny system edukacji postanowił zareagować. W styczniu 2018 roku rada szkolna, w której Neufeld był aktywny, zażądała jego rezygnacji. Neufeld został odsunięty od obowiązków w szkołach do 2022 roku. Chilliwack Teachers’ Association, związek nauczycielski z BC, złożył dodatkowo skargę na teologa do specjalnego trybunału w czerwcu 2021 roku, reprezentując w skardze grupę nauczycieli LGBTQ+. Tęczowi nauczyciele byli zdania, iż zachowanie Neufelda jest bezpośrednim atakiem na nich i ich tożsamości. Proces trwał osiem lat i przeanalizował 31 publikacji Neufelda. Większość uznał za dyskryminujące, a pojedyncze - za mowę nienawiści.

Najwięcej było naruszeń trzech konkretnych sekcji Human Rights Code, kodeksu praw człowieka prowincji BC. Sekcja 13 zakazuje dyskryminacji w zatrudnieniu na podstawie orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej – tu trybunał uznał, że wypowiedzi Neufelda "zatruły środowisko pracy", powodując u nauczycieli poczucie izolacji, konieczność ukrywania swojej tożsamości i stres.

"Mowa nienawiści"

Inna naruszona sekcja (nr 7b) dotyczyła mowy nienawiści – wypowiedzi, które "prawdopodobnie narażają na nienawiść lub pogardę". Sześć postów Neufelda naruszało to prawo: przedstawiały osoby LGBTQ+ jako "zagrożenie" czy "predatorów". Sekcja 7a natomiast, którą Neufeld też miał naruszyć, zakazuje publikacji rzekomo niesprawiedliwie wartościujących. Tu 24 wypowiedzi teologa, takie jak nazywanie trans tożsamości "urojeniem" czy "pokręconą religią", były niezgodne z prawem.

Czy Neufeld swoim zachowaniem utrudnił pracę innym? Czy mógł bardziej uważać na swoje słowa? Możliwe. Kara jednak, która na niego spadała, jest co najmniej szokująca: 750 tysięcy CAD (dolarów kanadyjskich) na rzecz nauczycieli LGBTQ+ z lat 2017-2022, którzy doznali "poważnej szkody". Plus nakaz zaprzestania podobnych wypowiedzi. Plus kolejne 10 tysięcy dolarów kanadyjskich za (rzekomo) "niewłaściwe zachowanie" podczas procesu.

 

Walka trwa

Neufeld nie ma zamiaru się poddać. Jego prawnik, James Kitchen, zapowiedział już apelację do Sądu Najwyższego BC, argumentując, że żadna wypowiedź mężczyzny nie była nienawistna – krytyka teologa miała być wycelowana w idee i ideologie, a nie w konkretnych ludzi. "Taka jest nasza pozycja od początku: żadne z tych postów nie są dyskryminujące czy nienawistne" – argumentował więc prawnik Neufelda.

Kanada jest krajem, w którym ideologia gender od dawna jest częścią prawa i jednocześnie miejscem, którego mieszkańcy przeciwko takiej sytuacji protestują. Zdania są więc podzielone. Na przykład Komisarz Praw Człowieka BC przywitał karę jako pozytywną decyzję: "Nienawistne wypowiedzi nie są chronione, nawet w debacie publicznej". Krytycy ideologii gender wyrażają natomiast wsparcie dla Neufelfa, a John Cleese, 86-letni komik z UK, ogłosił, że będzie teraz omijał BC podczas swoich występów. "Szkoda, ale nie zaryzykuję show w prowincji, gdzie karzą za krytykę ideologii gender" – oświadczył współzałożyciel Monty Pythona.


 

POLECANE
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków pilne
Program Orka bez kluczowego uzbrojenia. Rząd rezygnuje z Tomahawków

Polska planuje zakup nowych okrętów podwodnych, ale bez pocisków manewrujących. Podczas posiedzenia sejmowych komisji potwierdzono, że w negocjacjach programu Orka nie ma mowy ani o Tomahawkach, ani o przystosowaniu jednostek do takiego uzbrojenia w przyszłości.

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek tylko u nas
Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).

Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło z ostatniej chwili
Minister rolnictwa zostaje. Wotum nieufności nie przeszło

Wniosek o odwołanie ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie uzyskał poparcia większości Sejmu. Za jego odrzuceniem zagłosowało 235 posłów, co oznacza, że szef resortu pozostaje na stanowisku.

Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry Wiadomości
Komunikat o wystąpieniu wody z koryta rzeki Wkry

Dzisiaj około godziny 17 Wody Polskie otrzymały zgłoszenie dot. wystąpienia wody z koryta rzeki Wkry w Błędowie. Przyczyną lokalnego wystąpienia wody z koryta jest zator lodowy czołowy zlokalizowany poniżej miejscowości.

Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję z ostatniej chwili
Sąd nie zgodził się na areszt prezydenta Częstochowy. W tle zarzuty o korupcję

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał dzisiaj dwa zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych. Mimo wniosku prokuratury o trzymiesięczny areszt, sąd nie przychylił się do tego żądania.

Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

REKLAMA

Emerytowany nauczyciel dostał z sądu astronomiczny rachunek

Wyobraźcie sobie, że jesteście emerytowanym nauczycielem i byłym członkiem rady szkolnej, który przez lata żył sobie spokojnie w swojej ojczyźnie. Nagle dostajecie rachunek z sądu na 750 tysięcy dolarów (kanadyjskich) – nie za kradzież czy oszustwo, ale za publiczne wypowiedzi na Facebooku i w różnych wywiadach. To nie fikcja, a rzeczywistość Barry'ego Neufelda, 80-letniego mieszkańca Chilliwack w Kolumbii Brytyjskiej (BC).
Dłonie starego mężczyzny. Ilustracja poglądowa
Dłonie starego mężczyzny. Ilustracja poglądowa / pixabay.com

Co musisz wiedzieć:

  • 80-letni emerytowany nauczyciel z Kolumbii Brytyjskiej, Barry Neufeld, został zobowiązany przez British Columbia Human Rights Tribunal do zapłaty 750 tys. dolarów kanadyjskich za wypowiedzi uznane za dyskryminujące wobec nauczycieli LGBTQ+.
  • Sprawa dotyczy publicznych komentarzy krytykujących program edukacyjny SOGI 123; trybunał uznał część wpisów za naruszające przepisy prowincjonalnego Human Rights Code dotyczące mowy nienawiści i dyskryminacji.
  • Obrońcy Neufelda zapowiadają apelację, argumentując, że jego wypowiedzi stanowiły krytykę idei, a nie atak na konkretne osoby, co otwiera spór o granice wolności słowa w Kanadzie.

 

18 lutego 2026 roku Trybunał Praw Człowieka prowincji BC wydał decyzję, którą przemilczały mainstreamowe media, choć zasługuje ona jak najbardziej na uwagę: Neufeld musi zapłacić tę astronomiczną kwotę na rzecz nauczycieli LGBT, ponieważ jego komentarze na temat konkretnego programu edukacyjnego uznano za dyskryminujące i nienawistne.

 

Początek sporu

Wszystko zaczęło się w 2017 roku, kiedy rząd Kolumbii Brytyjskiej wprowadził SOGI 123 – zasoby edukacyjne mające promować inkluzywność w zakresie orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. Dla zwolenników SOGI był to krok ku bezpieczniejszym szkołom – materiały pomagały bowiem również zwalczać bullying, czyli przemoc wobec uczniów. Neufeld nie chciał jednak zgodzić się na to, iż zasoby promowały również pomysły o zmienności płci nieletnich i w 2017 roku opublikował na Facebooku post, w którym napisał: "Pozwalanie małym dzieciom na wybór zmiany płci to nic innego jak znęcanie się nad dziećmi". We wpisie Neufeld dodał też, że SOGI promuje "biologicznie absurdalną teorię", że płeć to konstrukt społeczny, a nie fakt biologiczny.

Temat promowania ideologii gender w kanadyjskich szkołach zainteresował teologa. Przez pięć następnych lat Neufeld umieszczał więc w mediach społecznościowych podobne opinie. Swoje zdanie wyrażał też „w realu”. W listopadzie 2017 roku, na przykład, podczas Culture Guard (wydarzenie krytyczne wobec skrajnej lewicy) nazwał SOGI "gaslightingiem" (manipulacyjnym kłamstwem) i "atakiem na dzieci". W lipcu 2020 roku w newsletterze określił płynność płciową jako "podstępny atak na wartości rodziny nuklearnej", łącząc takie pomysły z komunizmem. Te wypowiedzi, choć „ostre”, były zdaniem Neufelda obroną dzieci przed "indoktrynacją" i "groomingiem" – terminem, zwykle oznacza przygotowywanie dzieci do nadużyć seksualnych.

 

Reakcja systemu

Lokalny system edukacji postanowił zareagować. W styczniu 2018 roku rada szkolna, w której Neufeld był aktywny, zażądała jego rezygnacji. Neufeld został odsunięty od obowiązków w szkołach do 2022 roku. Chilliwack Teachers’ Association, związek nauczycielski z BC, złożył dodatkowo skargę na teologa do specjalnego trybunału w czerwcu 2021 roku, reprezentując w skardze grupę nauczycieli LGBTQ+. Tęczowi nauczyciele byli zdania, iż zachowanie Neufelda jest bezpośrednim atakiem na nich i ich tożsamości. Proces trwał osiem lat i przeanalizował 31 publikacji Neufelda. Większość uznał za dyskryminujące, a pojedyncze - za mowę nienawiści.

Najwięcej było naruszeń trzech konkretnych sekcji Human Rights Code, kodeksu praw człowieka prowincji BC. Sekcja 13 zakazuje dyskryminacji w zatrudnieniu na podstawie orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej – tu trybunał uznał, że wypowiedzi Neufelda "zatruły środowisko pracy", powodując u nauczycieli poczucie izolacji, konieczność ukrywania swojej tożsamości i stres.

"Mowa nienawiści"

Inna naruszona sekcja (nr 7b) dotyczyła mowy nienawiści – wypowiedzi, które "prawdopodobnie narażają na nienawiść lub pogardę". Sześć postów Neufelda naruszało to prawo: przedstawiały osoby LGBTQ+ jako "zagrożenie" czy "predatorów". Sekcja 7a natomiast, którą Neufeld też miał naruszyć, zakazuje publikacji rzekomo niesprawiedliwie wartościujących. Tu 24 wypowiedzi teologa, takie jak nazywanie trans tożsamości "urojeniem" czy "pokręconą religią", były niezgodne z prawem.

Czy Neufeld swoim zachowaniem utrudnił pracę innym? Czy mógł bardziej uważać na swoje słowa? Możliwe. Kara jednak, która na niego spadała, jest co najmniej szokująca: 750 tysięcy CAD (dolarów kanadyjskich) na rzecz nauczycieli LGBTQ+ z lat 2017-2022, którzy doznali "poważnej szkody". Plus nakaz zaprzestania podobnych wypowiedzi. Plus kolejne 10 tysięcy dolarów kanadyjskich za (rzekomo) "niewłaściwe zachowanie" podczas procesu.

 

Walka trwa

Neufeld nie ma zamiaru się poddać. Jego prawnik, James Kitchen, zapowiedział już apelację do Sądu Najwyższego BC, argumentując, że żadna wypowiedź mężczyzny nie była nienawistna – krytyka teologa miała być wycelowana w idee i ideologie, a nie w konkretnych ludzi. "Taka jest nasza pozycja od początku: żadne z tych postów nie są dyskryminujące czy nienawistne" – argumentował więc prawnik Neufelda.

Kanada jest krajem, w którym ideologia gender od dawna jest częścią prawa i jednocześnie miejscem, którego mieszkańcy przeciwko takiej sytuacji protestują. Zdania są więc podzielone. Na przykład Komisarz Praw Człowieka BC przywitał karę jako pozytywną decyzję: "Nienawistne wypowiedzi nie są chronione, nawet w debacie publicznej". Krytycy ideologii gender wyrażają natomiast wsparcie dla Neufelfa, a John Cleese, 86-letni komik z UK, ogłosił, że będzie teraz omijał BC podczas swoich występów. "Szkoda, ale nie zaryzykuję show w prowincji, gdzie karzą za krytykę ideologii gender" – oświadczył współzałożyciel Monty Pythona.



 

Polecane