Szukaj
Konto

Rafał Woś: „Rok przyspieszenia” Tuska? Bezrobocie najwyższe od lat i rekord zwolnień!

24.02.2026 20:33
Rafał Woś
Źródło: Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska
Komentarzy: 0
Dokładnie w tym samym momencie, gdy premier Donald Tusk ogłosił rok 2026 „rokiem przyspieszenia”, dostajemy porcję najnowszych danych, z których wynika, że z pracą w Polsce dawno nie było tak źle. W styczniu liczba bezrobotnych zaczęła się zbliżać do miliona (940 tysięcy, by być precyzyjnym). To o 170 tysięcy więcej niż było gdy dwa lata temu z haczykiem ten sam Donald Tusk przejmował władzę w Polsce. Innymi słowy – odkąd do władzy w Polsce wrócili liberałowie, to liczba Polek i Polaków, którzy pracy nie mają, choć jej aktywnie szukają, zwiększyła się mniej więcej o tyle, ile osób mieszka w Olsztynie, Gliwicach albo Bielsku-Białej. A to przecież wcale nie koniec złych wieści.
Co musisz wiedzieć
  • W czasie gdy Donald Tusk ogłasza 2026 "rokiem przyspieszenia", liczba bezrobotnych wzrosła do 940 tys., czyli o 170 tys. więcej niż na początku jego rządów.
  • Liczba ofert pracy spadła rok do roku o ok. 70%, a 2025 przyniósł prawie 100 tys. zwolnień grupowych - najwięcej od kryzysu 2008-2009.
  • Autor podważa liberalną tezę, że wzrost płacy minimalnej zwiększa bezrobocie, wskazując, że w latach 2015-2023 przy dynamicznych podwyżkach bezrobocie spadało, a dziś rośnie mimo wyhamowania płacy minimalnej.

 

Bezrobocie już nie "jedno z najniższych w Europie"

W styczniu do urzędów zgłoszono 25 tysięcy ofert pracy lub aktywizacji zawodowej. To o 60 tysięcy mniej niż w styczniu ubiegłego roku. Rok do roku to spadek o jakieś 70 procent. Mało tego - w 2025 roku padł rekord pod względem liczby zwolnień grupowych. Było ich prawie 100 tysięcy - najwięcej od czasu kryzysu finansowego lat 2008-2009. A przecież dobrze wiemy, że w 2026 roku wcale nie będzie lepiej i że kolejne duże zakłady pracy szykują się do podobnych zwolnień. Jeszcze mało? No to może dodam, że tylko w styczniu zniknęło w polskiej gospodarce 10 tysięcy etatów. W latach 2015-2023 o tej porze roku przybywało ich zwykle między 40 a 160 tysięcy. Jedynym wyjątkiem był covidowy styczeń 2021 roku. Ale przecież teraz nie ma żadnej pandemii, mamy rzekomo ów "rok przyspieszenia".

Jednocześnie widać gołym okiem, że władza oraz jej medialno-komentatorska otulina w ogóle nie przyjmują tych faktów do wiadomości. Gdy już ktoś jakimś cudem skonfrontuje takiego Adama Szłapkę z tematem znikających miejsc pracy, to rzecznik rządu wygląda tak, jakby nagle ktoś w jego obecności rozpylił zapach zgniłego jaja. Krzywi się i wije, by powrócić z dyżurnym tłumaczeniem, że "bezrobocie należy w Polsce do najniższych w Europie". Już nie, Panie Ministrze, już nie. Patrzy Pan w lusterko wsteczne, a rzeczywistość się od Pana oddala. Albo - mówiąc bardziej precyzyjnie - to Pan oddala się od rzeczywistości.

Bzdury o płacy minimalnej

Czekam tylko, aż dyżurni liberalni komentatorzy zaczną rzucać Tuskowi koło ratunkowe wraz z tłumaczeniem, że rosnące bezrobocie to efekt rozpasania socjalnego czasów PiS oraz szybkiego wzrostu płacy minimalnej. Faktycznie, w ich liberalnych podręcznikach stoi, że jak płaca minimalna idzie w górę, to w górę idzie także bezrobocie. Ale powiedzcie im wtedy, proszę, że to bzdura. Kompletna i fundamentalna. A na dowód przypomnijcie, że płaca minimalna w Polsce w latach 2015-2023 urosła o ponad 100 procent (z 1750 do 3600). Gdyby liberałowie mieli rację, to bezrobocie powinno iść w górę, prawda? Tymczasem ono… spadło. Z 10 procent w roku 2016 do 5 na koniec rządów Zjednoczonej Prawicy. I odwrotnie. Pod rządami uśmiechniętej koalicji Tuska wzrost płacy minimalnej w Polsce ostro wyhamował, a bezrobocie idzie stale w górę. No więc jak to jest, drodzy liberałowie, z tymi Waszymi ekonomicznymi podręcznikami? Może czytacie je do góry nogami?

I w ogóle, przepraszam bardzo, ale jeżeli to jest według Tuska ów "rok przyspieszenia" - to miej nas, Panie Boże, w swojej opiece przed tuskową "stagnacją" albo "spowolnieniem".

[Tytuł, śródtytuły i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.02.2026 20:33
Źródło: Tygodnik Solidarność nr 8/2026