Rada Dialogu Społecznego. NSZZ "Solidarność": Albo państwo wspomoże hutnictwo, albo ono zatonie

Podczas dzisiejszego posiedzenia plenarnego Rady Dialogu Społecznego głównym tematem debaty były problemy polskiego hutnictwa.
Andrzej Karol
Andrzej Karol / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

  • W Warszawie trwa posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego. 
  • Strona pracowników oraz strona pracodawców przyjęły dwie ważne uchwały dotyczące ograniczenia środków na Fundusz Pracy oraz w sprawie konsultacji przy pracach nad projektem ustawy o PIP.
  • Głównym tematem dzisiejszego posiedzenia były problemy polskiego hutnictwa.

 

„30 euro różnicy nas dobija”

Przedstawiciele związków zawodowych, a także pracodawców alarmowali o dramatycznej sytuacji polskiego hutnictwa. Mówili o utracie konkurencyjności, zalewie importowanej stali, rosnących kosztach energii i braku realnego dialogu z rządem.

My już nawet nie mówimy o Azji. Na początek niech doprowadzą do tego, żeby w Unii Europejskiej Polska miała podobne warunki w cenie energii jak pozostałe kraje

– podkreślał w rozmowie z tysol.pl przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "Solidarność" Andrzej Karol, który na forum Rady mówił o rosnących kosztach produkcji stali i jej niekontrolowanym imporcie. 

Związkowcy wskazywali na ogromną dysproporcję między Polską a Niemcami.

30 euro różnicy pomiędzy Polską a Niemcami na megawatogodzinie dla przemysłów energochłonnych totalnie nas dobija

- powiedział nam przewodniczący Karol. Jego zdaniem to właśnie ta różnica powoduje napływ stali zza Odry.

Ona napływa cały czas. Dzisiaj napływa w większej ilości tylko dlatego, że w Niemczech jest recesja. Szukają rynku zbytu. Polska jak zawsze jest chłopakiem do bicia. Z jednej strony Niemcy, a z drugiej strony Ukraina

- zaznaczył przewodniczący Andrzej Karol. 

Podkreślił, że od 1 stycznia w Polsce ponownie wzrosły obciążenia energetyczne.

Od stycznia br. w cenie energii wzrosły opłaty min.jakościowa, która wzrosła ponad trzykrotnie w ostatnich latach, opłata mocowa - wzrost o 55 proc. względem 2025r., opłata OZE - dwukrotny wzrost do 2025r. Wzrasta również opłata kogeneracyjna i wysokość obowiązku OZE

- zaznaczył.

Albo chcemy mieć przemysł energochłonny, albo nie chcemy. Albo rzeczywiście wspomagamy go, albo patrzymy jak on tonie

- puentował, w kontekście ewentualnych dotacji.

.

Zgubny ETS

Silna krytyka przedstawicieli Solidarności dotyczyła także systemu ETS. 

W tym roku ma nastąpić rewizja systemu ETS. Ważne żeby zrobić ją dogłębnie oraz po przez eliminację instytucji finansowych zlikwidować jego spekulacyjny charakter. Postulujemy również powstrzymanie zapowiedzianej likwidacji darmowych pozwoleń na emisję

- powiedział Andrzej Karol.

 

Ochrona złomu ma znaczenie

Istotnym problemem, który podkreślał podczas posiedzenia RDS Robert Gonera, przewodniczący NSZZ "S" w Hucie Częstochowa, jest także dostęp do złomu, który stanowi podstawowy wsad dla nowoczesnych hut

Ukraina blokuje możliwość importu złomu, a wpycha nam gotowy produkt w postaci stali. Podstawowym składnikiem budującym koszty w hutach jest cena złomu. Nasz złom nie jest w żaden sposób chroniony. Handlarze sprzedają go do Turcji, do Chin, poza Unię Europejską. On po prostu wypływa. Chcąc ten złom zatrzymać, musimy zaoferować wyższą cenę, ale wówczas stajemy się niekonkurencyjni

- alarmował.

Podkreślał, że ważne jest zabezpieczenie dostępności złomu i jego ceny.

 

Przeciwko niekontrolowanemu importowi

Kolejnym wątkiem była ochrona unijnego rynku przed importem spoza UE oraz planowane limity kontyngentów napływających z zagranicy. Związkowcy apelowali do rządu, by nie dopuścili do wyjątków.

Chodzi o to, żeby to narzędzie ostało się w obecnej wersji i żeby nie było wyłączenia dla poszczególnych krajów, bo obawiamy się, że Ukraina dostanie specjalny status

- stwierdził przewodniczący Karol. Podkreślał również, że duża część ukraińskiej stali trafia do Polski, zamiast być równo dzielona przez kraje UE. 

Wskazywano również na możliwość wystąpienia do Komisji Europejskiej o zmianę logistyki rozdziału stali z Ukrainy. Dlaczego tylko nasz kraj ma być obarczony jedną trzecią tej całej puli? - pytali związkowcy, przekonując, że importowana stal powinna być rozdzielana uczciwie pomiędzy wszystkie kraje UE.

 

Co to znaczy local content?

Duże nadzieje, ale i obawy budzi koncepcja tzw. local content przy wielkich inwestycjach infrastrukturalnych.

Wyliczono, że za 120 miliardów złotych będzie potrzeba stali dla wielu inwestycji, w tym CPK, inwestycji związanych z atomem, Tarczy Wschód. Pytanie brzmi: kto skorzysta z tego tortu? My twierdzimy, że to powinno być maksymalnie po naszej stronie. Ale dopiero w marcu mamy się dowiedzieć, co to właściwie znaczy local content

- podkreślał przewodniczący Karol.

 

"Wypłakaliśmy problemy, ale nikt nam łez nie otarł"

Podczas dzisiejszego posiedzenia o problemach branży hutniczej mówili nie tylko przedstawiciele Solidarności. W podobnym duchu wypowiadali się również przedstawiciele OPZZ i Forum Związków Zawodowych. O problemach polskich hut alarmowali także przedstawiciele pracodawców, w których uderzają one równie silnie jak w pracowników. 

Z obu stron gorzkie słowa padły pod adresem strony rządowej.

Nie ma żadnego dialogu. Nie było dziś wielu przedstawicieli rządu. To jest kolejne spotkanie, na którym my wypłakaliśmy swoje problemy, a nikt nam tych łez nie otarł

- podkreślał przewodniczący Andrzej Karol.

O słabości dialogu społecznego mówił także przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Wskazywał, że na dzisiejszym posiedzeniu nie pojawiło się wielu członków RDS z ramienia rządu, a w takiej sytuacji rozmowa na ważne tematy dotyczące hutnictwa jest bardzo trudna. 

Związkowcy reprezentujący branżę hutniczą mówili, że od miesięcy słyszą te same zapewnienia. Wskazano również na kontrowersyjną decyzję dotyczącą ulg w opłacie jakościowej.

Minister Motyka z jednej strony nie bardzo chce rozmawiać, a z drugiej - jednym rozporządzeniem, w jedną noc zmienia taryfikację dla opłaty jakościowej. Kolejne dwa zakłady skorzystają z 90% ulgi. Pytanie, dlaczego kolejne dwa i jakie to są zakłady?

- pytał przewodniczący Karol.

 

Stawką tysiące miejsc pracy i bezpieczeństwo

Związkowcy przypomnieli, że stawką jest około 21 tys. miejsc pracy bezpośrednio w branży oraz kolejne tysiące w firmach współpracujących. W ich ocenie zamykanie nowoczesnych instalacji w Polsce i sprowadzanie stali z zagranicy oznacza eksport emisji i miejsc pracy.

Mamy inwestorów, mamy fachowców, instalacje dofinansowane, unowocześnione, zmniejszające emisję energii, ale je zamykamy i sprowadzamy zewsząd stal wcale nie zieloną. Przenosimy emisje i miejsca pracy do Azji

- podkreślał dziś Mirosław Nowak, przewodniczący NSZZ "S" w ArcelorMittal.

Padły też mocne słowa o bezpieczeństwie państwa: 

Możemy na papierze rysować czołgi, tylko one nas nie obronią. Z czegoś trzeba je budować

- mówił przewodniczący Karol.

Jednocześnie przedstawiciele Solidarności podkreślili, że bez realnych decyzji dotyczących cen energii, ochrony rynku i surowców polskie hutnictwo może stracić swoją pozycję – a wraz z nim zostaną utracone tysiące miejsc pracy i bezpieczeństwo gospodarcze państwa.


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców Katowic Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Katowic

Katowicki magistrat zamierza kupić budynek usługowo-biurowy dawnego banku przy ul. Powstańców za 37 mln zł. Według miasta obiekt przy ul. Francuskiej, z którego zostanie tam przeniesione osiem wydziałów, nie spełnia wymagań, a zakup będzie korzystniejszy niż wynajem powierzchni.

Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów Wiadomości
Pewny awans Barcelony. Dwie bramki Lewandowskiego w Lidze Mistrzów

Barcelona pokonała przed własną publicznością Newcastle United 7:2 w rewanżowym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów i awansowała do kolejnej rundy. Dwie bramki uzyskał Robert Lewandowski. W ubiegłym tygodniu w Anglii był remis 1:1.

Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce Wiadomości
Trwa zbiórka na rzecz Tomasza Duklanowskiego i wolności prasy w Polsce

Na platformie Fundatorres ruszyła zbiórka pieniędzy dla Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. Organizacja od lat pomaga dziennikarzom w obronie ich praw i niezależności. Obecna kampania skupia się na wsparciu Tomasza Duklanowskiego, który w ostatnich latach stał się celem licznych działań prawnych po ujawnianiu trudnych spraw publicznych.

Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową z ostatniej chwili
Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową

Strażacy dogasili pożar na warszawskiej Białołęce. Zapaliła się tam elewacja nowo powstającego budynku. W wyniku pożaru uszkodzona została konstrukcja dźwigu. Jego operator trafił do szpitala. Ewakuowano także mieszkańców pobliskiego bloku i trzech budynków jednorodzinnych.

Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć tylko u nas
Samuel Pereira: Wtedy żądali żeby Prezydent nie przyjmował ślubowania od sędziów, teraz twierdzą, że ma obowiązek przyjąć

Prezydent może odmówić przyjęcia ślubowania od sędziów Trybunału Konstytucyjnego – twierdzi Samuel Pereira. Publicysta przekonuje, że w sporze o prerogatywy głowy państwa dochodzi do politycznych podwójnych standardów i wskazuje na kontrowersje wokół działań obozu Donalda Tuska.

Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje Wiadomości
Jechał hulajnogą po S8. Tłumaczenie 28-latka zaskakuje

Do zaskakującej sytuacji doszło we wtorkowy poranek w województwie łódzkim. Policjanci zatrzymali mężczyznę, który… poruszał się hulajnogą elektryczną po drodze ekspresowej S8.

Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał Wiadomości
Barcelona chce zatrzymać Lewandowskiego? Jest jasny sygnał

Wybór Joana Laporty na prezesa FC Barcelona na kolejną kadencję daje szansę na przedłużenie kontraktu Roberta Lewandowskiego. Sam działacz przyznaje, że chciałby, aby Polak, który pomógł klubowi w trudnym momencie, dalej nosił koszulkę „Dumy Katalonii”.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w czwartek w Polsce zachmurzenie umiarkowane i duże, a miejscami również rozpogodzenia. Lokalnie na wschodzie i południowym wschodzie przelotne opady deszczu, a wysoko w Karpatach deszczu ze śniegiem i śniegu. Rano miejscami silne zamglenia i mgły ograniczające widzialność do 200-400 m (lokalnie do 100 m), które miejscami w rejonie Wybrzeża mogą się utrzymywać do godzin popołudniowych.

Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu Wiadomości
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu

Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech zmaga się z problemami psychicznymi – wynika z najnowszego badania. Po okresie poprawy po pandemii sytuacja znów zaczyna się pogarszać. Badanie zostało przeprowadzone w 2025 roku wśród około 1500 uczniów oraz ich rodziców.

Rzeczniczka MSZ Rosji: Wzywamy wszystkich do opamiętania z ostatniej chwili
Rzeczniczka MSZ Rosji: "Wzywamy wszystkich do opamiętania"

Rosyjskie MSZ apeluje o natychmiastowe wstrzymanie walk na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie negocjacji. W tle mają być obawy o globalne bezpieczeństwo energetyczne oraz sytuację wokół cieśniny Ormuz.

REKLAMA

Rada Dialogu Społecznego. NSZZ "Solidarność": Albo państwo wspomoże hutnictwo, albo ono zatonie

Podczas dzisiejszego posiedzenia plenarnego Rady Dialogu Społecznego głównym tematem debaty były problemy polskiego hutnictwa.
Andrzej Karol
Andrzej Karol / fot. M. Żegliński

Co musisz wiedzieć:

  • W Warszawie trwa posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego. 
  • Strona pracowników oraz strona pracodawców przyjęły dwie ważne uchwały dotyczące ograniczenia środków na Fundusz Pracy oraz w sprawie konsultacji przy pracach nad projektem ustawy o PIP.
  • Głównym tematem dzisiejszego posiedzenia były problemy polskiego hutnictwa.

 

„30 euro różnicy nas dobija”

Przedstawiciele związków zawodowych, a także pracodawców alarmowali o dramatycznej sytuacji polskiego hutnictwa. Mówili o utracie konkurencyjności, zalewie importowanej stali, rosnących kosztach energii i braku realnego dialogu z rządem.

My już nawet nie mówimy o Azji. Na początek niech doprowadzą do tego, żeby w Unii Europejskiej Polska miała podobne warunki w cenie energii jak pozostałe kraje

– podkreślał w rozmowie z tysol.pl przewodniczący Rady Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "Solidarność" Andrzej Karol, który na forum Rady mówił o rosnących kosztach produkcji stali i jej niekontrolowanym imporcie. 

Związkowcy wskazywali na ogromną dysproporcję między Polską a Niemcami.

30 euro różnicy pomiędzy Polską a Niemcami na megawatogodzinie dla przemysłów energochłonnych totalnie nas dobija

- powiedział nam przewodniczący Karol. Jego zdaniem to właśnie ta różnica powoduje napływ stali zza Odry.

Ona napływa cały czas. Dzisiaj napływa w większej ilości tylko dlatego, że w Niemczech jest recesja. Szukają rynku zbytu. Polska jak zawsze jest chłopakiem do bicia. Z jednej strony Niemcy, a z drugiej strony Ukraina

- zaznaczył przewodniczący Andrzej Karol. 

Podkreślił, że od 1 stycznia w Polsce ponownie wzrosły obciążenia energetyczne.

Od stycznia br. w cenie energii wzrosły opłaty min.jakościowa, która wzrosła ponad trzykrotnie w ostatnich latach, opłata mocowa - wzrost o 55 proc. względem 2025r., opłata OZE - dwukrotny wzrost do 2025r. Wzrasta również opłata kogeneracyjna i wysokość obowiązku OZE

- zaznaczył.

Albo chcemy mieć przemysł energochłonny, albo nie chcemy. Albo rzeczywiście wspomagamy go, albo patrzymy jak on tonie

- puentował, w kontekście ewentualnych dotacji.

.

Zgubny ETS

Silna krytyka przedstawicieli Solidarności dotyczyła także systemu ETS. 

W tym roku ma nastąpić rewizja systemu ETS. Ważne żeby zrobić ją dogłębnie oraz po przez eliminację instytucji finansowych zlikwidować jego spekulacyjny charakter. Postulujemy również powstrzymanie zapowiedzianej likwidacji darmowych pozwoleń na emisję

- powiedział Andrzej Karol.

 

Ochrona złomu ma znaczenie

Istotnym problemem, który podkreślał podczas posiedzenia RDS Robert Gonera, przewodniczący NSZZ "S" w Hucie Częstochowa, jest także dostęp do złomu, który stanowi podstawowy wsad dla nowoczesnych hut

Ukraina blokuje możliwość importu złomu, a wpycha nam gotowy produkt w postaci stali. Podstawowym składnikiem budującym koszty w hutach jest cena złomu. Nasz złom nie jest w żaden sposób chroniony. Handlarze sprzedają go do Turcji, do Chin, poza Unię Europejską. On po prostu wypływa. Chcąc ten złom zatrzymać, musimy zaoferować wyższą cenę, ale wówczas stajemy się niekonkurencyjni

- alarmował.

Podkreślał, że ważne jest zabezpieczenie dostępności złomu i jego ceny.

 

Przeciwko niekontrolowanemu importowi

Kolejnym wątkiem była ochrona unijnego rynku przed importem spoza UE oraz planowane limity kontyngentów napływających z zagranicy. Związkowcy apelowali do rządu, by nie dopuścili do wyjątków.

Chodzi o to, żeby to narzędzie ostało się w obecnej wersji i żeby nie było wyłączenia dla poszczególnych krajów, bo obawiamy się, że Ukraina dostanie specjalny status

- stwierdził przewodniczący Karol. Podkreślał również, że duża część ukraińskiej stali trafia do Polski, zamiast być równo dzielona przez kraje UE. 

Wskazywano również na możliwość wystąpienia do Komisji Europejskiej o zmianę logistyki rozdziału stali z Ukrainy. Dlaczego tylko nasz kraj ma być obarczony jedną trzecią tej całej puli? - pytali związkowcy, przekonując, że importowana stal powinna być rozdzielana uczciwie pomiędzy wszystkie kraje UE.

 

Co to znaczy local content?

Duże nadzieje, ale i obawy budzi koncepcja tzw. local content przy wielkich inwestycjach infrastrukturalnych.

Wyliczono, że za 120 miliardów złotych będzie potrzeba stali dla wielu inwestycji, w tym CPK, inwestycji związanych z atomem, Tarczy Wschód. Pytanie brzmi: kto skorzysta z tego tortu? My twierdzimy, że to powinno być maksymalnie po naszej stronie. Ale dopiero w marcu mamy się dowiedzieć, co to właściwie znaczy local content

- podkreślał przewodniczący Karol.

 

"Wypłakaliśmy problemy, ale nikt nam łez nie otarł"

Podczas dzisiejszego posiedzenia o problemach branży hutniczej mówili nie tylko przedstawiciele Solidarności. W podobnym duchu wypowiadali się również przedstawiciele OPZZ i Forum Związków Zawodowych. O problemach polskich hut alarmowali także przedstawiciele pracodawców, w których uderzają one równie silnie jak w pracowników. 

Z obu stron gorzkie słowa padły pod adresem strony rządowej.

Nie ma żadnego dialogu. Nie było dziś wielu przedstawicieli rządu. To jest kolejne spotkanie, na którym my wypłakaliśmy swoje problemy, a nikt nam tych łez nie otarł

- podkreślał przewodniczący Andrzej Karol.

O słabości dialogu społecznego mówił także przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Wskazywał, że na dzisiejszym posiedzeniu nie pojawiło się wielu członków RDS z ramienia rządu, a w takiej sytuacji rozmowa na ważne tematy dotyczące hutnictwa jest bardzo trudna. 

Związkowcy reprezentujący branżę hutniczą mówili, że od miesięcy słyszą te same zapewnienia. Wskazano również na kontrowersyjną decyzję dotyczącą ulg w opłacie jakościowej.

Minister Motyka z jednej strony nie bardzo chce rozmawiać, a z drugiej - jednym rozporządzeniem, w jedną noc zmienia taryfikację dla opłaty jakościowej. Kolejne dwa zakłady skorzystają z 90% ulgi. Pytanie, dlaczego kolejne dwa i jakie to są zakłady?

- pytał przewodniczący Karol.

 

Stawką tysiące miejsc pracy i bezpieczeństwo

Związkowcy przypomnieli, że stawką jest około 21 tys. miejsc pracy bezpośrednio w branży oraz kolejne tysiące w firmach współpracujących. W ich ocenie zamykanie nowoczesnych instalacji w Polsce i sprowadzanie stali z zagranicy oznacza eksport emisji i miejsc pracy.

Mamy inwestorów, mamy fachowców, instalacje dofinansowane, unowocześnione, zmniejszające emisję energii, ale je zamykamy i sprowadzamy zewsząd stal wcale nie zieloną. Przenosimy emisje i miejsca pracy do Azji

- podkreślał dziś Mirosław Nowak, przewodniczący NSZZ "S" w ArcelorMittal.

Padły też mocne słowa o bezpieczeństwie państwa: 

Możemy na papierze rysować czołgi, tylko one nas nie obronią. Z czegoś trzeba je budować

- mówił przewodniczący Karol.

Jednocześnie przedstawiciele Solidarności podkreślili, że bez realnych decyzji dotyczących cen energii, ochrony rynku i surowców polskie hutnictwo może stracić swoją pozycję – a wraz z nim zostaną utracone tysiące miejsc pracy i bezpieczeństwo gospodarcze państwa.



 

Polecane