Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych
Co musisz wiedzieć:
- Ukraina zniosła obowiązkowe badania techniczne w 2011 r.
- Polska nie może wymagać więcej niż kraj rejestracji pojazdu
- Resort infrastruktury pracuje nad projektem nowych przepisów
Dlaczego zagraniczne auta nie muszą mieć przeglądu?
Jak to możliwe, że zagraniczne samochody poruszające się po polskich drogach nie muszą mieć ważnego przeglądu technicznego? Wyjaśnienie jest dość proste.
Np. Ukraina zniosła obowiązek okresowych badań technicznych pojazdów w 2011 roku. Ponieważ Polska jest związana konwencją wiedeńską z 1968 r. (ratyfikowaną w 1984 r.), nie może wymagać od cudzoziemców czynności, które nie są obowiązkowe w kraju rejestracji pojazdu.
W praktyce oznacza to, że choć polscy kierowcy muszą regularnie wykonywać przeglądy, część aut z zagranicy - w tym z Ukrainy - może poruszać się bez takich badań.
- Komunikat dla mieszkańców Poznania
- To dlatego KO naciska na przyjęcie SAFE? Airbus: program A400M ponownie wstrzymany
- 200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów
- Prof. Ryszard Piotrowski: SAFE jest niezgodny z Konstytucją i TUE
- Natsu zapytana o zarobki. Kwota zwala z nóg
- Złe wieści dla Donalda Tuska. Nowy sondaż partyjny
- ZUS wydał pilny komunikat
- Ostrzeżenie drugiego stopnia przed wezbraniem wody w Widawie. Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- KseF - niebezpieczny dla polskiej suwerenności cyfrowej bubel
Polscy kierowcy płacą więcej
Sytuacja budzi kontrowersje także dlatego, że obowiązki polskich kierowców są coraz większe. Każdy pojazd mający 5 i więcej lat musi przejść badanie techniczne raz w roku.
Co więcej, we wrześniu ubiegłego roku podniesiono opłaty za przeglądy. Od 19 września 2025 r. badanie samochodu osobowego kosztuje już nie 98 zł, lecz 149 zł.
Niewykluczone, że to nie koniec zmian na stacjach kontroli pojazdów.
Resort planuje nowe przepisy
Możliwe jednak, że nadchodzą regulacje obejmą również kierowców z Ukrainy i innych państw spoza Unii Europejskiej, którzy dotąd korzystali z luki prawnej.
Jak informował 18 stycznia portal "Stoją Stargard" na Facebooku, Ministerstwo Infrastruktury rozważa wprowadzenie obowiązkowych badań technicznych dla pojazdów spoza UE podczas dłuższego pobytu w Polsce. W wielu przypadkach miałaby być wymagana także rejestracja auta w naszym kraju.
Projekt UC95 na stole
O tzw. projekcie UC95 pisała już pod koniec września ubiegłego roku "Rzeczpospolita". Zgodnie z propozycją samochody spoza UE przebywające w Polsce co najmniej rok musiałyby zostać przerejestrowane na polskie tablice.
W praktyce oznaczałoby to objęcie tych pojazdów krajowym systemem oraz obowiązkiem cyklicznych badań technicznych - wszystko w celu zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Na razie nie wiadomo, kiedy przepisy wejdą w życie ani w jakiej ostatecznie formie.
Skala zjawiska wciąż nieznana
Jak podawała kilka miesięcy temu "Rzeczpospolita", przez niemal cztery lata granicę polsko-ukraińską przekroczyło ponad 140 tys. samochodów na zagranicznych tablicach rejestracyjnych.
Część z nich opuściła już Polskę, ale dokładna liczba pojazdów poruszających się po naszych drogach bez badań technicznych pozostaje nieznana.




