Co z cenami prądu od 2026 roku? Ważna deklaracja ministra energii

Minister energii Miłosz Motyka zaprzeczył doniesieniom o 50-procentowych podwyżkach cen prądu od nowego roku. W rozmowie z Radiem ZET przedstawił własną interpretację nadchodzących zmian i przekonywał, że zapowiadane wzrosty to fake news. 
Miłosz Motyka, minister energii
Miłosz Motyka, minister energii / zrzut z ekranu z YouTube'a - Radio Zet

Co musisz wiedzieć:

  • Minister energii Miłosz Motyka zaprzeczył, że od nowego roku prąd zdrożeje.
  • Niewielkie wzrosty obejmą jedynie wybrane opłaty, np. kogeneracyjną czy mocową, ale – według ministra – mają to być kwoty rzędu kilku złotych.
  • Motyka skrytykował pomysł prezydenckiego obozu dotyczący likwidacji opłaty mocowej.

 

"Nie podrożeje". Minister Motyka stanowczo o cenach prądu

Prąd od nowego roku nie podrożeje. Nie będzie podwyżek cen prądu o 50 proc. To jest kłamstwo

– powiedział Miłosz Motyka w audycji "Trzy pytania na koniec dnia" Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. Minister energii i polityk PSL przekonywał, że takie twierdzenia są "krzykliwe i niezgodne z faktami".

Jak wyjaśnił, decyzje prezesa Urzędu Regulacji Energetyki oznaczają, że taryfy na 2025 rok będą niższe niż obecne ceny objęte rządowym mrożeniem.

Nie będzie podwyżek cen prądu, ponieważ ceny zatwierdzone przez URE są niższe, będą na poziomie niższym niż te dziś mrożone

– wskazywał.

Motyka przyznał, że niektóre opłaty mogą symbolicznie wzrosnąć, ale – jak zaznaczył – będą to kwoty "na poziomie jednego czy dwóch złotych".

Podał przykład opłaty kogeneracyjnej, która "może wzrosnąć o 1 zł za megawatogodzinę", podczas gdy elementy taryf "mogą spaść o 70 zł".

Twierdzenie, że ceny prądu wzrosną o 50 proc., jest nieprawdziwe. Ceny po nowym roku nie wzrosną

– podkreślał minister.

 

Opłata mocowa i spór o finansowanie energetyki węglowej

Minister Motyka odniósł się też do rosnącej opłaty mocowej, zaznaczając, że jest to mechanizm wprowadzony przez poprzedni rząd i służący utrzymaniu bloków węglowych, by zapewnić bezpieczeństwo systemu w okresach największego zapotrzebowania.

Ona w tym roku wzrasta, tak jak wzrastała od początku rządów naszych poprzedników, ale o parę złotych

– tłumaczył.

Jednocześnie ostro skrytykował pomysł obozu prezydenckiego dotyczący likwidacji tej opłaty.

Dzisiaj próba jej likwidacji przez obóz pana prezydenta jest, rozumiem, próbą braku finansowania tych bloków węglowych

– stwierdził.

Zapowiedział, że rząd nie zamierza rezygnować z mechanizmu stabilizującego system, dopóki nie zostanie przedstawiona alternatywa zapewniająca bezpieczeństwo energetyczne.

 

Projekt prezydencki obniżki opłat za energię

Prezydencki projekt noweli ustawy obniżający ceny energii trafił do Sejmu 12 listopada br. W efekcie wprowadzenia proponowanych w nim rozwiązań gospodarstwa domowe miałyby płacić za energię elektryczną ok. 33 proc. mniej, a przedsiębiorstwa o około 20 proc. mniej. Projekt nowelizacji przewiduje m.in. obniżenie stawki VAT na energię elektryczną z 23 proc. do 5 proc. oraz różnego rodzaju opłat, które wpływają na poziom rachunku za energię


 

POLECANE
KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

Od 1 marca 2026 KRUS zmienia limity przychodu wpływające na zmniejszenie lub zawieszenie rent oraz waloryzuje świadczenia o 5,3 proc. Sprawdź nowe kwoty, emeryturę podstawową i terminy decyzji.

Zarobki Książulo. Te kwoty przyprawiają o zawrót głowy Wiadomości
Zarobki Książulo. Te kwoty przyprawiają o zawrót głowy

Szymon Nyczke, szerzej znany jako Książulo, osiągnął w sieci status prawdziwego giganta. Popularny youtuber zarabia kwoty, o których wielu może tylko pomarzyć. Jego pasja? Testowanie jedzenia i prezentowanie tego w internecie, szczególnie w restauracjach serwujących kebaby. „Efekt Książulo” jest tak silny, że jego opinie potrafią odmienić losy małych biznesów.

Umowa UE–Mercosur. Von der Leyen zdecydowała z ostatniej chwili
Umowa UE–Mercosur. Von der Leyen zdecydowała

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w piątek, że KE rozpocznie tymczasowe stosowanie porozumienia handlowego UE–Mercosur. – Zgodnie z unijnymi traktatami umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po wyrażeniu zgody przez Parlament Europejski – zaznaczyła.

Pałac Buckingham. Radosne doniesienia ws. księżnej Kate Wiadomości
Pałac Buckingham. Radosne doniesienia ws. księżnej Kate

Deszczowa aura nie pokrzyżowała planów wizyty w Walii. Kate Middleton z uśmiechem spotykała się z najmłodszymi mieszkańcami hrabstwa Powys, a nagrania z tego dnia szybko obiegły media społecznościowe.

Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. Idealne miejsce z ostatniej chwili
Niemiecki gigant zbrojeniowy wkracza do Polski. "Idealne miejsce"

Niemiecki koncern zbrojeniowy, producent przekładni Renk planuje wejście na polski rynek – zapowiedział prezes zarządu firmy z Augsburga Alexander Sagel w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Der Spiegel".

Powstanie Zgromadzenie Parlamentarne Grupy Wyszehradzkiej? z ostatniej chwili
Powstanie Zgromadzenie Parlamentarne Grupy Wyszehradzkiej?

PiS ogłasza powołanie nowego zespołu parlamentarnego dot. Grupy Wyszehradzkiej. Na jego czele ma stanąć były marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

 Nie żyje znany aktor. Zginął w tragicznym wypadku Wiadomości
Nie żyje znany aktor. Zginął w tragicznym wypadku

Bobby J. Brown, znany widzom z serialu „The Wire” („Prawo ulicy”), nie żyje. Aktor zginął w pożarze stodoły na swojej farmie w stanie Maryland. Miał 62 lata.

tylko u nas
Black Hawki z Mielca w ramach SAFE? To możliwe, ale decyzje będą polityczne

Dyskusja wokół programu SAFE nie traci na temperaturze. Wraz z kolejnymi wypowiedziami polityków i przedstawicieli branży obronnej narastają też różne narracje – jedną z nich jest wypychanie amerykańskiego sprzętu z Europy. SAFE premiuje sprzęt produkowany w Europie, to fakt, ale takim są m.in. Black Hawki S-70i z Mielca. Czy w świetle nowych regulacji mogą być finansowane w ramach unijnego programu? Solidarność w PZL-Mielec wskazuje na niuanse tej sytuacji.

Brutalne morderstwo w Kadłubie. Pilny apel policji Wiadomości
Brutalne morderstwo w Kadłubie. Pilny apel policji

Po makabrycznej zbrodni, do której doszło w Kadłubie na Opolszczyźnie, policja wystosowała pilny komunikat do internautów. W sieci zaczęły bowiem krążyć drastyczne nagrania przedstawiające przebieg tragedii.

Tusk ujawnia szczegóły programu SAFE. Jesteśmy na finiszu z ostatniej chwili
Tusk ujawnia szczegóły programu SAFE. "Jesteśmy na finiszu"

– To jest szczególny moment. Jesteśmy na finiszu wielkiego projektu, który ma w dużym większym stopniu niż do tej pory zapewnić bezpieczeństwo naszej ojczyźnie, naszym granicom, całej Europie – powiedział w piątek podczas specjalnej konferencji dot. programu SAFE premier Donald Tusk.

REKLAMA

Co z cenami prądu od 2026 roku? Ważna deklaracja ministra energii

Minister energii Miłosz Motyka zaprzeczył doniesieniom o 50-procentowych podwyżkach cen prądu od nowego roku. W rozmowie z Radiem ZET przedstawił własną interpretację nadchodzących zmian i przekonywał, że zapowiadane wzrosty to fake news. 
Miłosz Motyka, minister energii
Miłosz Motyka, minister energii / zrzut z ekranu z YouTube'a - Radio Zet

Co musisz wiedzieć:

  • Minister energii Miłosz Motyka zaprzeczył, że od nowego roku prąd zdrożeje.
  • Niewielkie wzrosty obejmą jedynie wybrane opłaty, np. kogeneracyjną czy mocową, ale – według ministra – mają to być kwoty rzędu kilku złotych.
  • Motyka skrytykował pomysł prezydenckiego obozu dotyczący likwidacji opłaty mocowej.

 

"Nie podrożeje". Minister Motyka stanowczo o cenach prądu

Prąd od nowego roku nie podrożeje. Nie będzie podwyżek cen prądu o 50 proc. To jest kłamstwo

– powiedział Miłosz Motyka w audycji "Trzy pytania na koniec dnia" Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. Minister energii i polityk PSL przekonywał, że takie twierdzenia są "krzykliwe i niezgodne z faktami".

Jak wyjaśnił, decyzje prezesa Urzędu Regulacji Energetyki oznaczają, że taryfy na 2025 rok będą niższe niż obecne ceny objęte rządowym mrożeniem.

Nie będzie podwyżek cen prądu, ponieważ ceny zatwierdzone przez URE są niższe, będą na poziomie niższym niż te dziś mrożone

– wskazywał.

Motyka przyznał, że niektóre opłaty mogą symbolicznie wzrosnąć, ale – jak zaznaczył – będą to kwoty "na poziomie jednego czy dwóch złotych".

Podał przykład opłaty kogeneracyjnej, która "może wzrosnąć o 1 zł za megawatogodzinę", podczas gdy elementy taryf "mogą spaść o 70 zł".

Twierdzenie, że ceny prądu wzrosną o 50 proc., jest nieprawdziwe. Ceny po nowym roku nie wzrosną

– podkreślał minister.

 

Opłata mocowa i spór o finansowanie energetyki węglowej

Minister Motyka odniósł się też do rosnącej opłaty mocowej, zaznaczając, że jest to mechanizm wprowadzony przez poprzedni rząd i służący utrzymaniu bloków węglowych, by zapewnić bezpieczeństwo systemu w okresach największego zapotrzebowania.

Ona w tym roku wzrasta, tak jak wzrastała od początku rządów naszych poprzedników, ale o parę złotych

– tłumaczył.

Jednocześnie ostro skrytykował pomysł obozu prezydenckiego dotyczący likwidacji tej opłaty.

Dzisiaj próba jej likwidacji przez obóz pana prezydenta jest, rozumiem, próbą braku finansowania tych bloków węglowych

– stwierdził.

Zapowiedział, że rząd nie zamierza rezygnować z mechanizmu stabilizującego system, dopóki nie zostanie przedstawiona alternatywa zapewniająca bezpieczeństwo energetyczne.

 

Projekt prezydencki obniżki opłat za energię

Prezydencki projekt noweli ustawy obniżający ceny energii trafił do Sejmu 12 listopada br. W efekcie wprowadzenia proponowanych w nim rozwiązań gospodarstwa domowe miałyby płacić za energię elektryczną ok. 33 proc. mniej, a przedsiębiorstwa o około 20 proc. mniej. Projekt nowelizacji przewiduje m.in. obniżenie stawki VAT na energię elektryczną z 23 proc. do 5 proc. oraz różnego rodzaju opłat, które wpływają na poziom rachunku za energię



 

Polecane