Najdroższy artefakt z Titanica trafił pod młotek. Cena zaskoczyła nawet ekspertów

Na jednej z brytyjskich aukcji sprzedano przedmiot związany z tragedią Titanica, który osiągnął niespodziewanie wysoką cenę. Eksperci podkreślają, że to nie tylko rzadki artefakt, ale także niezwykle poruszająca opowieść zapisana w drobnym detalu. Dopiero po ujawnieniu historii licytowanego przedmiotu stało się jasne, skąd taka wartość.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • To nie materiał ani marka zadecydowały o cenie, lecz osobista historia właściciela i jego decyzja z dramatycznej nocy, która przeszła do legendy Titanica.
  • Na przedmiocie zachował się szczegół, który symbolicznie łączy go z momentem zatonięcia statku, co znacząco zwiększyło jego wartość.
  • Nowy rekord pokazuje, że emocjonalny wymiar tragedii Titanica nadal wpływa na rynek kolekcjonerski, a niektóre artefakty są uznawane za „bezcenne” nawet zanim trafią na aukcję.

 

Zegarek, który zatrzymał czas

Na brytyjskiej aukcji sprzedano wyjątkowy artefakt związany z Titanikiem, który osiągnął rekordowo wysoką cenę – 1,78 mln funtów, czyli około 8,5 mln zł. Dom aukcyjny Henry Aldridge Auctioneers określił go jako "jeden z najważniejszych i najbardziej kultowych przedmiotów z Titanica, jakie kiedykolwiek wystawiono na sprzedaż".

Tym przedmiotem był złoty, 18-karatowy zegarek kieszonkowy marki Jules Jurgensen należący do Isidora Strausa – amerykańskiego przedsiębiorcy i współwłaściciela domu towarowego Macy’s. Strauss i jego żona Ida byli pasażerami Titanica w tragiczną noc z 14 na 15 kwietnia 1912 roku. Oboje zdecydowali się nie wchodzić do szalupy ratunkowej, choć zaoferowano im miejsce. Ich historia stała się jednym z najbardziej poruszających epizodów katastrofy i została uwieczniona w filmie Jamesa Camerona.

Zegarek Strausa zatrzymał się dokładnie o 2:20 – godzinie, o której Titanic zatonął. Taki szczegół sprawił, że stał się nie tylko pamiątką, lecz wręcz materialnym świadkiem ostatnich chwil statku. Na jego odwrocie widnieje również grawer "43", co najprawdopodobniej wskazuje na urodzinowy prezent, który Straus nosił przez ponad dwie dekady.

 

Rekord na aukcji i powrót fascynacji Titanikiem

Nowa kwota zapłacona na aukcji stała się najwyższą w historii dla przedmiotu z Titanica. Eksperci wskazują, że to połączenie rzadkości, symboliki oraz dramatycznej historii właściciela doprowadziło do tak ogromnego zainteresowania.

Zegarek Strausa pobił poprzedni rekord ustanowiony w 2024 roku, gdy inny złoty zegarek, należący do kapitana statku, który uratował ponad 700 pasażerów Titanica, sprzedano za 1,56 mln funtów.

Tak wysoka cena pokazuje, że Titanic niezmiennie fascynuje kolekcjonerów, a artefakty związane z tą tragedią cieszą się rosnącym zainteresowaniem – zwłaszcza gdy niosą ze sobą tak intymną i poruszającą opowieść.


 

POLECANE
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru gorące
Unijne klauzule bezpieczeństwa nie są wiążące. Prawnik: Mocne prawniczo karty są po stronie Mercosuru

„To tylko jednostronne oświadczenie UE; liczy się umowa” - ocenił na platformie X prawnik prof. Ireneusz C. Kamiński odnośnie do klauzul ochronnych wprowadzonych przez KE do porozumienia UE z Mercosur.

Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje Wiadomości
Nowy trop w sprawie Iwony Wieczorek? Policja apeluje o informacje

Mimo upływu niemal 15 lat sprawa zaginięcia Iwony Wieczorek wciąż pozostaje niewyjaśniona. Policjanci z Komendy Stołecznej Policji ponownie zwrócili się do opinii publicznej z apelem o pomoc. Tym razem kluczowy może okazać się kierowca białego Fiata Cinquecento, który pojawił się w policyjnych ustaleniach.

Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy z ostatniej chwili
Orban otrzymał od Trumpa zaproszenie do Rady Pokoju dla Gazy

Premier Węgier Viktor Orban opublikował w niedzielę list, w którym prezydent USA Donald Trump zaprosił go do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy. Węgierski przywódca poinformował, że zaakceptował to „zaszczytne zaproszenie”.

Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO tylko u nas
Ekspert: Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują nowe NATO

„Niewykluczone, że Stany Zjednoczone zbudują jakieś inne NATO” - mówi portalowi Tysol.pl prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa komentując napięcia jakie powstały między częścią państw europejskich a USA ws. Grenlandii.

Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C z ostatniej chwili
Nadchodzą arktyczne mrozy. Nawet -25 st. C

– Najbliższe dni będą pogodne i zimne. Na zachodzie stosunkowo ciepło, temperatura nie powinna spaść poniżej minus 5 st. C. Na wschodzie zdecydowanie zimniej, termometry mogą tam wskazać minus 18 st. C, a lokalnie na Podkarpaciu nawet minus 25 st. C – powiedział synoptyk IMGW Piotr Szewczak.

Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski z ostatniej chwili
Poseł PiS przekazał smutne wieści. Nie żyje Sławomir Sadowski

W wieku 77 lat zmarł Sławomir Sadowski były wicewojewoda warmińsko-mazurski i senator dwóch kadencji. Nauczyciel i samorządowiec związany z Elblągiem zmarł po ciężkiej chorobie – poinformował PAP poseł PiS Andrzej Śliwka.

USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

REKLAMA

Najdroższy artefakt z Titanica trafił pod młotek. Cena zaskoczyła nawet ekspertów

Na jednej z brytyjskich aukcji sprzedano przedmiot związany z tragedią Titanica, który osiągnął niespodziewanie wysoką cenę. Eksperci podkreślają, że to nie tylko rzadki artefakt, ale także niezwykle poruszająca opowieść zapisana w drobnym detalu. Dopiero po ujawnieniu historii licytowanego przedmiotu stało się jasne, skąd taka wartość.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • To nie materiał ani marka zadecydowały o cenie, lecz osobista historia właściciela i jego decyzja z dramatycznej nocy, która przeszła do legendy Titanica.
  • Na przedmiocie zachował się szczegół, który symbolicznie łączy go z momentem zatonięcia statku, co znacząco zwiększyło jego wartość.
  • Nowy rekord pokazuje, że emocjonalny wymiar tragedii Titanica nadal wpływa na rynek kolekcjonerski, a niektóre artefakty są uznawane za „bezcenne” nawet zanim trafią na aukcję.

 

Zegarek, który zatrzymał czas

Na brytyjskiej aukcji sprzedano wyjątkowy artefakt związany z Titanikiem, który osiągnął rekordowo wysoką cenę – 1,78 mln funtów, czyli około 8,5 mln zł. Dom aukcyjny Henry Aldridge Auctioneers określił go jako "jeden z najważniejszych i najbardziej kultowych przedmiotów z Titanica, jakie kiedykolwiek wystawiono na sprzedaż".

Tym przedmiotem był złoty, 18-karatowy zegarek kieszonkowy marki Jules Jurgensen należący do Isidora Strausa – amerykańskiego przedsiębiorcy i współwłaściciela domu towarowego Macy’s. Strauss i jego żona Ida byli pasażerami Titanica w tragiczną noc z 14 na 15 kwietnia 1912 roku. Oboje zdecydowali się nie wchodzić do szalupy ratunkowej, choć zaoferowano im miejsce. Ich historia stała się jednym z najbardziej poruszających epizodów katastrofy i została uwieczniona w filmie Jamesa Camerona.

Zegarek Strausa zatrzymał się dokładnie o 2:20 – godzinie, o której Titanic zatonął. Taki szczegół sprawił, że stał się nie tylko pamiątką, lecz wręcz materialnym świadkiem ostatnich chwil statku. Na jego odwrocie widnieje również grawer "43", co najprawdopodobniej wskazuje na urodzinowy prezent, który Straus nosił przez ponad dwie dekady.

 

Rekord na aukcji i powrót fascynacji Titanikiem

Nowa kwota zapłacona na aukcji stała się najwyższą w historii dla przedmiotu z Titanica. Eksperci wskazują, że to połączenie rzadkości, symboliki oraz dramatycznej historii właściciela doprowadziło do tak ogromnego zainteresowania.

Zegarek Strausa pobił poprzedni rekord ustanowiony w 2024 roku, gdy inny złoty zegarek, należący do kapitana statku, który uratował ponad 700 pasażerów Titanica, sprzedano za 1,56 mln funtów.

Tak wysoka cena pokazuje, że Titanic niezmiennie fascynuje kolekcjonerów, a artefakty związane z tą tragedią cieszą się rosnącym zainteresowaniem – zwłaszcza gdy niosą ze sobą tak intymną i poruszającą opowieść.



 

Polecane