GUS publikuje przerażającą prognozę. Ile ludzi zostanie w Polsce w 2060 roku?

Ludność Polski kurczy się w zastraszającym tempie. Najnowsze dane GUS wskazują, że już w 2060 roku może nas być nawet o ponad 10 milionów mniej niż w 1990 roku. Demografowie biją na alarm – kraj czeka dramatyczne starzenie się społeczeństwa i spadek liczby dzieci.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • W 2024 roku populacja Polski wynosiła 37,49 mln osób, a na początku 2025 roku spadła do 37,43 mln.
  • Najgorszy scenariusz GUS przewiduje, że w 2060 roku w Polsce będzie tylko 28,4 mln ludzi.
  • Główne przyczyny spadku to niska dzietność (TFR 1,10), starzejące się społeczeństwo i zmiany w strukturze rodzin.

 

Polska się wyludnia – demografia w dramatycznym trendzie

Raport Rządowej Rady Ludnościowej i Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje, że mimo wydłużającego się życia i spadającej umieralności liczba urodzeń utrzymuje się poniżej poziomu zastępowalności pokoleń. Średni wiek Polaka wzrósł z 32 lat w 1990 roku do ponad 40 lat dziś, a prognozy wskazują, że w 2060 roku społeczeństwo będzie jeszcze starsze.

 

Różne scenariusze – wszystkie wskazują na spadek liczby ludności

GUS opracował kilka wariantów prognozy: przy zachowaniu dzietności na poziomie 1,10 ludności w Polsce może być 28,4 mln, a w scenariuszu umiarkowanym 29,4 mln. Nawet w scenariuszu optymistycznym, z nieco wyższą dzietnością i dłuższym życiem, liczba mieszkańców nie przekroczy 32,3 mln. W każdym scenariuszu liczba osób w wieku poprodukcyjnym wzrośnie, a liczba dzieci spadnie do około 3,5 mln – zaledwie 12 proc. populacji.

 

Co to oznacza dla Polski?

Malejąca liczba ludności i rosnący odsetek osób starszych będą miały ogromne konsekwencje dla rynku pracy, systemu emerytalnego i służby zdrowia. Specjaliści ostrzegają, że bez skutecznej polityki prorodzinnej i migracyjnej Polska może stanąć przed poważnym kryzysem demograficznym, który wpłynie na każdą dziedzinę życia społecznego i gospodarczego.
 


 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

GUS publikuje przerażającą prognozę. Ile ludzi zostanie w Polsce w 2060 roku?

Ludność Polski kurczy się w zastraszającym tempie. Najnowsze dane GUS wskazują, że już w 2060 roku może nas być nawet o ponad 10 milionów mniej niż w 1990 roku. Demografowie biją na alarm – kraj czeka dramatyczne starzenie się społeczeństwa i spadek liczby dzieci.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • W 2024 roku populacja Polski wynosiła 37,49 mln osób, a na początku 2025 roku spadła do 37,43 mln.
  • Najgorszy scenariusz GUS przewiduje, że w 2060 roku w Polsce będzie tylko 28,4 mln ludzi.
  • Główne przyczyny spadku to niska dzietność (TFR 1,10), starzejące się społeczeństwo i zmiany w strukturze rodzin.

 

Polska się wyludnia – demografia w dramatycznym trendzie

Raport Rządowej Rady Ludnościowej i Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje, że mimo wydłużającego się życia i spadającej umieralności liczba urodzeń utrzymuje się poniżej poziomu zastępowalności pokoleń. Średni wiek Polaka wzrósł z 32 lat w 1990 roku do ponad 40 lat dziś, a prognozy wskazują, że w 2060 roku społeczeństwo będzie jeszcze starsze.

 

Różne scenariusze – wszystkie wskazują na spadek liczby ludności

GUS opracował kilka wariantów prognozy: przy zachowaniu dzietności na poziomie 1,10 ludności w Polsce może być 28,4 mln, a w scenariuszu umiarkowanym 29,4 mln. Nawet w scenariuszu optymistycznym, z nieco wyższą dzietnością i dłuższym życiem, liczba mieszkańców nie przekroczy 32,3 mln. W każdym scenariuszu liczba osób w wieku poprodukcyjnym wzrośnie, a liczba dzieci spadnie do około 3,5 mln – zaledwie 12 proc. populacji.

 

Co to oznacza dla Polski?

Malejąca liczba ludności i rosnący odsetek osób starszych będą miały ogromne konsekwencje dla rynku pracy, systemu emerytalnego i służby zdrowia. Specjaliści ostrzegają, że bez skutecznej polityki prorodzinnej i migracyjnej Polska może stanąć przed poważnym kryzysem demograficznym, który wpłynie na każdą dziedzinę życia społecznego i gospodarczego.
 



 

Polecane