Groźny pożar gazu w Krakowie. Prokuratura bada trzy wersje zdarzeń

Prokuratura bada okoliczności groźnego pożaru, do którego doszło w poniedziałek na osiedlu Podwawelskim w Krakowie. Śledczy po pierwszych oględzinach zidentyfikowali trzy możliwe przyczyny zdarzenia. Na tym etapie wykluczono sabotaż.
Akcja straży pożarnej (zdj. ilustracyjne)
Akcja straży pożarnej (zdj. ilustracyjne) / Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie pożaru gazociągu na osiedlu Podwawelskim.
  • Oceniane są trzy wstępne hipotezy dotyczące przyczyn rozszczelnienia i zapłonu.
  • Sabotaż został na tym etapie śledztwa oficjalnie wykluczony.
  • Mieszkańcy zgłaszali wcześniej, że gazociąg mógł być w złym stanie technicznym.
  • Pożar wywołał 20-metrowy słup ognia, ale nie zagroził zabudowie mieszkalnej.

 

Trzy wstępne hipotezy

Prokuratura Okręgowa w Krakowie informuje, że jedna z analizowanych wersji dotyczy nagrzania i rozszczelnienia gazociągu, co mogło doprowadzić do zapłonu odpadów składowanych w miejscu zdarzenia.

Drugą możliwość śledczy wiążą z przypadkowym zaprószeniem ognia przez osobę postronną. Jak przekazuje w rozmowie z RMF FM prokurator Oliwia Bożek-Michalec, ktoś przechodzący w pobliżu mógł nieświadomie wywołać pożar.

Trzecia hipoteza zakłada, że do rozszczelnienia doszło w wyniku uszkodzenia rur podczas prac na terenie prywatnej działki. Ktoś, wywożąc odpady, mógł wjechać w instalację i doprowadzić do awarii.

 

Sabotaż wykluczony

Na obecnym etapie śledztwa prokuratura podkreśla jednoznacznie, że nie ma żadnych podstaw, by mówić o celowym działaniu, dywersji czy sabotażu.

 

Mieszkańcy alarmowali wcześniej o problemach

Śledczy sprawdzają również sygnały od mieszkańców, którzy mieli zgłaszać, że gazociąg od dłuższego czasu był w złym stanie, a ulatniający się gaz był zauważalny już wcześniej. Ten wątek stanie się częścią szerszych ustaleń dotyczących odpowiedzialności za stan techniczny instalacji.

 

Przebieg zdarzenia

Do pożaru doszło w poniedziałek, krótko po godz. 4 rano, przy ul. Komandosów. Rozszczelniła się instalacja gazowa średniego ciśnienia. W pobliżu nie ma budynków mieszkalnych, dlatego ogień uszkodził jedynie drewniany pustostan.

Na terenie ogródków działkowych powstał potężny, około 20-metrowy słup ognia. Pogotowie gazowe przez kilka godzin próbowało odnaleźć zawór i odciąć dopływ gazu, co udało się dopiero około godz. 9.


 

POLECANE
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej z ostatniej chwili
We Włoszech przyznano pierwsze odszkodowanie za wypadek podczas pracy zdalnej

Po raz pierwszy we Włoszech przyznano odszkodowanie za wypadek, do którego doszło podczas pracy zdalnej. Otrzymała je kobieta, która pracując w domu w czasie wideokonferencji wstała sprzed biurka sięgając po teczkę z dokumentami, potknęła się i złamała kostkę. Musiała przejść operację.

„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym” z ostatniej chwili
„TSUE zajmuje się inżynierią społeczną i chce być federalnym sądem konstytucyjnym”

Sądy na pierwszym planie europejskich konfliktów wartości —tak nazywało się wydarzenie zorganizowane przez Mathias Corvinus Collegium (MCC) na kampusie w Budapeszcie nad jeziorem Bottomless Lake w Budapeszcie na Węgrzech w piątek 27 lutego. Tematem debaty był proces, dzięki któremu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w Luksemburgu stał się narzędziem narzucania postępowego programu wszystkim państwom członkowskim.

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD z ostatniej chwili
Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały umowę o przejęciu WBD

Warner Bros. Discovery i Paramount Skydance podpisały w piątek umowę o przejęciu WBD przez PSKY - powiedział jeden z dyrektorów WBD Bruce Campbell, cytowany przez agencję Reutera. Transakcja opiewać ma na 110 mld dolarów.

Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby z ostatniej chwili
Trump: Możemy skończyć na przyjacielskim przejęciu Kuby

Prezydent Donald Trump w rozmowie z dziennikarzami zasugerował, że może dojść do „przyjaznego przejęcia” Kuby przez Stany Zjednoczone.

Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie” gorące
Ostre starcie mec. Lewandowskiego z Żurkiem. „Immunitet Prokuratora Generalnego nie trwa wiecznie”

Mec. Bartosz Lewandowski w dosadny sposób zareagował na słowa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, które ten wypowiedział pod jego adresem podczas piątkowej konferencji prasowej.

Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tusk musi coś zrobić w kwestii powszechnej służby wojskowej

Czy w Polsce powinien wrócić obowiązkowy pobór? Autor felietonu przekonuje, że rząd Donald Tusk musi pilnie zmierzyć się z tematem powszechnej służby wojskowej – i zacząć od polityków. W tle wojna za wschodnią granicą oraz rosnące napięcia w Europie.

Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami z ostatniej chwili
Facebook usuwa strony węgierskich gazet prorządowych na kilka tygodni przed wyborami

Jak poinformował portal European Conservative, w piątek 27 lutego kilka stron na Facebooku należących do węgierskich prorządowych gazet okręgowych stało się niedostępnych w wyniku interwencji, która może mieć podłoże polityczne, zaledwie kilka tygodni przed pójściem kraju do urn.

SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym tylko u nas
SAFE. Gen. Wroński: Za brak interoperacyjności zapłacimy dodatkowo ukrytym podatkiem logistycznym

„Jeżeli SAFE dołoży nowe programy obok amerykańskich i koreańskich, a my nie wymusimy jednej architektury interoperacyjności, to w ciągu najbliższych lat, 8-10, zapłacimy za to ukrytym podatkiem logistycznym, a gotowość spadnie” - powiedział w wywiadzie dla portalu Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).

Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google Wiadomości
Korzystała z Instagrama cały dzień. Teraz pozywa Meta i Google

Kaley, znana również jako KGM, przed sądem w Los Angeles opowiedziała o swoim dorastaniu w świecie mediów społecznościowych. „Przestałam utrzymywać kontakty z rodziną, bo cały czas spędzałam w mediach społecznościowych” – przyznała, chroniąc swoją prywatność. Dziewczyna zaczęła korzystać z YouTube’a w wieku 6 lat, a z Instagrama od 9. „To była pierwsza rzecz po przebudzeniu” – dodała.

Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi Wiadomości
Tragedia w Kadłubie. Prokuratura przedstawiła zarzuty nastolatkowi

W piątek prokurator przedstawił 17-letniemu Łukaszowi G. zarzut popełnienia dwóch morderstw ze szczególnym okrucieństwem - powiedział PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar. Nastolatkowi, który przyznał się do popełnienia zbrodni, grozi do 30 lat więzienia.

REKLAMA

Groźny pożar gazu w Krakowie. Prokuratura bada trzy wersje zdarzeń

Prokuratura bada okoliczności groźnego pożaru, do którego doszło w poniedziałek na osiedlu Podwawelskim w Krakowie. Śledczy po pierwszych oględzinach zidentyfikowali trzy możliwe przyczyny zdarzenia. Na tym etapie wykluczono sabotaż.
Akcja straży pożarnej (zdj. ilustracyjne)
Akcja straży pożarnej (zdj. ilustracyjne) / Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie pożaru gazociągu na osiedlu Podwawelskim.
  • Oceniane są trzy wstępne hipotezy dotyczące przyczyn rozszczelnienia i zapłonu.
  • Sabotaż został na tym etapie śledztwa oficjalnie wykluczony.
  • Mieszkańcy zgłaszali wcześniej, że gazociąg mógł być w złym stanie technicznym.
  • Pożar wywołał 20-metrowy słup ognia, ale nie zagroził zabudowie mieszkalnej.

 

Trzy wstępne hipotezy

Prokuratura Okręgowa w Krakowie informuje, że jedna z analizowanych wersji dotyczy nagrzania i rozszczelnienia gazociągu, co mogło doprowadzić do zapłonu odpadów składowanych w miejscu zdarzenia.

Drugą możliwość śledczy wiążą z przypadkowym zaprószeniem ognia przez osobę postronną. Jak przekazuje w rozmowie z RMF FM prokurator Oliwia Bożek-Michalec, ktoś przechodzący w pobliżu mógł nieświadomie wywołać pożar.

Trzecia hipoteza zakłada, że do rozszczelnienia doszło w wyniku uszkodzenia rur podczas prac na terenie prywatnej działki. Ktoś, wywożąc odpady, mógł wjechać w instalację i doprowadzić do awarii.

 

Sabotaż wykluczony

Na obecnym etapie śledztwa prokuratura podkreśla jednoznacznie, że nie ma żadnych podstaw, by mówić o celowym działaniu, dywersji czy sabotażu.

 

Mieszkańcy alarmowali wcześniej o problemach

Śledczy sprawdzają również sygnały od mieszkańców, którzy mieli zgłaszać, że gazociąg od dłuższego czasu był w złym stanie, a ulatniający się gaz był zauważalny już wcześniej. Ten wątek stanie się częścią szerszych ustaleń dotyczących odpowiedzialności za stan techniczny instalacji.

 

Przebieg zdarzenia

Do pożaru doszło w poniedziałek, krótko po godz. 4 rano, przy ul. Komandosów. Rozszczelniła się instalacja gazowa średniego ciśnienia. W pobliżu nie ma budynków mieszkalnych, dlatego ogień uszkodził jedynie drewniany pustostan.

Na terenie ogródków działkowych powstał potężny, około 20-metrowy słup ognia. Pogotowie gazowe przez kilka godzin próbowało odnaleźć zawór i odciąć dopływ gazu, co udało się dopiero około godz. 9.



 

Polecane