Pożar na bazarze Różyckiego. Drugi raz w ciągu dwóch tygodni

Ogień zajął część targowiska
Ogień pojawił się około godziny 19 w rejonie ulicy Brzeskiej, gdzie znajdują się stare, nieużywane budki przykryte plandekami. Płomienie były widoczne z daleka, a kłęby czarnego dymu szybko obiegły media społecznościowe.
Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej. Jak poinformował kom. Maciej Jabłoński z Komendy Miejskiej PSP w Warszawie, „Na miejsce zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej. Akcja prowadzona była na bazarze i w jego najbliższym otoczeniu, gdzie płonęły głównie altany śmietnikowe. Pożar został opanowany. Trwa dogaszanie oraz prace rozbiórkowe”.
Według straży pożarnej wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie. Płomienie pojawiły się w kilku punktach jednocześnie, co nasuwa podejrzenia o celowe działanie.
- Na miejscu pracowały trzy zastępy straży. W pewnym momencie kawałek palącego się odpadu wiatr przewiał na pobliskie podwórko, ale szybko został ugaszony
- dodał kom. Jabłoński.
- Przyczyny pożaru będą teraz ustalane przez policję
- zapowiedział.
To już drugi taki przypadek w krótkim czasie. 19 marca ogień doszczętnie zniszczył 15 drewnianych budek handlowych, które znajdowały się w starej, niewyremontowanej części bazaru. Łączna powierzchnia zniszczeń sięgnęła niemal 100 m².
- Komunikat dla mieszkańców Katowic
- Gratka dla miłośników astronomii. Niezwykłe zjawisko na polskim niebie
- Telewizja Republika kontra TVN24. Są wyniki oglądalności
- IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie
- Robert Lewandowski podzielił się radosną nowiną. Lawina gratulacji
- Odziedziczenie domu po rodzicach i zniesienie współwłasności
- Katastrofa unijnej elektromobilności
- Bosak stanął za posłami PiS: "Rażące złamanie zasad"
- Lekarka pro-life skazana za sześć słów
- Francja wycofuje się ze stref czystego transportu, Polska w nie brnie
Miejsce z historią
Bazar Różyckiego to nie tylko miejsce handlu - to część tożsamości warszawskiej Pragi. Istnieje od końca XIX wieku i przez lata był tętniącym życiem centrum lokalnego handlu. Jest to także tło dla kultowych polskich produkcji filmowych. To tu porucznik Borewicz prowadził śledztwa w serialu „07 zgłoś się”, a w filmie „Stawiam na Tolka Banana” bazar był miejscem pracy matki Filipka - jednego z bohaterów.