Strzały i agresja niemieckiej policji na granicy z Holandią

Niemiecki publiczny nadawca radiowo-telewizyjny NDR opisuje szokujący incydent, który miał miejsce podczas kontroli niemieckich funkcjonariuszy na granicy Niemiec z Holandią. 
Brutalna interwencja niemieckiej policji
Brutalna interwencja niemieckiej policji / screen video ndr.de

Szokująca interwencja niemieckiej policji

Na nagraniu udostępnionym przez NDR widzimy brutalną interwencję niemieckiej policji (na miejscu było co najmniej 6 funkcjonariuszy) wobec kierowcy samochodu marki Mercedes. Zdarzenie miało miejsce podczas kontroli na granicy niemiecko-holenderskiej w Bunde (dzielnica Leer). 

Niemieccy policjanci usiłowali dostać się do auta, wobec którego przeprowadzano kontrolę. W tym celu najpierw próbowali wybić szyby samochodu, uderzając w nie intensywnie policyjnymi pałkami. Szyba okazała się jednak bardzo odporna na uderzenia; wówczas jeden z funkcjonariuszy brał rozbieg i usiłował sforsować szybę kopnięciami nogą. Gdy pod wpływem kolejnego kopnięcia szyba puściła i noga policjanta wpadła do środka, kierowca pojazdu podjął próbę ucieczki. Wówczas pozostali stojący na miejscu policjanci sięgnęli po broń palną i zaczęli oddawać w kierunku samochodu strzały. Mimo to na nagraniu widzimy, że samochód ostatecznie oddalił się. 

Ekspert zabiera głos

Sprawę skomentował prawnik policji Clemens Arzt.. Jak podkreślił, "incydent nie był standardową procedurą", a przynajmniej "nie wyglądało to zbyt profesjonalnie i nie było dobrze przemyślane". W jego opinii policjanci powinni lepiej zablokować pojazd z przodu i z tyłu i użyć innych środków pomocniczych. 

Mam poważne wątpliwości co do legalności takiego działania

– podkreślił Arzt. 

Policja odmawia komentarza

W sprawie wszczęto dochodzenie. Rzecznik policji w wydanym komentarzu przekazała, że "incydent był niecodzienny i wybuchowy", jednak ze względu na trwające śledztwo nie będzie udzielać dalszych komentarzy. Nie wiadomo zatem, jakie było tło zdarzenia i jakie powody, dla których funkcjonariusze działali w taki sposób, ani dlaczego kierowca pojazdu nie chciał poddać się kontroli. W zdarzeniu nikt nie został ranny, a 54-letni kierowca samochodu został przesłuchany i przebywa na wolności; nie wniesiono przeciwko niemu żadnych zarzutów.

Badamy, czy istnieją jakiekolwiek przesłanki wskazujące na popełnienie przestępstwa i czy zachowanie funkcjonariuszy policji było zgodne z prawem

– przekazała rzecznik prokuratury w Aurich. 

Niemiecka Bundespolizei strzela, wybija szyby i zachowuje się agresywnie przy kontroli granicy z Holandia!!! Sprawa nabiera niezdrowej dynamiki 

– dosadnie podsumowała w mediach społecznościowych Aleksandra Fedorska, ekspert ds. Niemiec i red. naczelna agencji prasowej Radio Debata.

 

 

 


 

POLECANE
Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców Wiadomości
„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców

W sobotę 10 stycznia prezydent Karol Nawrocki przybył do Częstochowy, gdzie wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę.

Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura z ostatniej chwili
Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska w II turze wyborów na szefową Polski 2050. W sobotnich wyborach oddano na nie odpowiednio 277 i 131 głosów. Dodatkowe głosowanie odbędzie się w poniedziałek.

REKLAMA

Strzały i agresja niemieckiej policji na granicy z Holandią

Niemiecki publiczny nadawca radiowo-telewizyjny NDR opisuje szokujący incydent, który miał miejsce podczas kontroli niemieckich funkcjonariuszy na granicy Niemiec z Holandią. 
Brutalna interwencja niemieckiej policji
Brutalna interwencja niemieckiej policji / screen video ndr.de

Szokująca interwencja niemieckiej policji

Na nagraniu udostępnionym przez NDR widzimy brutalną interwencję niemieckiej policji (na miejscu było co najmniej 6 funkcjonariuszy) wobec kierowcy samochodu marki Mercedes. Zdarzenie miało miejsce podczas kontroli na granicy niemiecko-holenderskiej w Bunde (dzielnica Leer). 

Niemieccy policjanci usiłowali dostać się do auta, wobec którego przeprowadzano kontrolę. W tym celu najpierw próbowali wybić szyby samochodu, uderzając w nie intensywnie policyjnymi pałkami. Szyba okazała się jednak bardzo odporna na uderzenia; wówczas jeden z funkcjonariuszy brał rozbieg i usiłował sforsować szybę kopnięciami nogą. Gdy pod wpływem kolejnego kopnięcia szyba puściła i noga policjanta wpadła do środka, kierowca pojazdu podjął próbę ucieczki. Wówczas pozostali stojący na miejscu policjanci sięgnęli po broń palną i zaczęli oddawać w kierunku samochodu strzały. Mimo to na nagraniu widzimy, że samochód ostatecznie oddalił się. 

Ekspert zabiera głos

Sprawę skomentował prawnik policji Clemens Arzt.. Jak podkreślił, "incydent nie był standardową procedurą", a przynajmniej "nie wyglądało to zbyt profesjonalnie i nie było dobrze przemyślane". W jego opinii policjanci powinni lepiej zablokować pojazd z przodu i z tyłu i użyć innych środków pomocniczych. 

Mam poważne wątpliwości co do legalności takiego działania

– podkreślił Arzt. 

Policja odmawia komentarza

W sprawie wszczęto dochodzenie. Rzecznik policji w wydanym komentarzu przekazała, że "incydent był niecodzienny i wybuchowy", jednak ze względu na trwające śledztwo nie będzie udzielać dalszych komentarzy. Nie wiadomo zatem, jakie było tło zdarzenia i jakie powody, dla których funkcjonariusze działali w taki sposób, ani dlaczego kierowca pojazdu nie chciał poddać się kontroli. W zdarzeniu nikt nie został ranny, a 54-letni kierowca samochodu został przesłuchany i przebywa na wolności; nie wniesiono przeciwko niemu żadnych zarzutów.

Badamy, czy istnieją jakiekolwiek przesłanki wskazujące na popełnienie przestępstwa i czy zachowanie funkcjonariuszy policji było zgodne z prawem

– przekazała rzecznik prokuratury w Aurich. 

Niemiecka Bundespolizei strzela, wybija szyby i zachowuje się agresywnie przy kontroli granicy z Holandia!!! Sprawa nabiera niezdrowej dynamiki 

– dosadnie podsumowała w mediach społecznościowych Aleksandra Fedorska, ekspert ds. Niemiec i red. naczelna agencji prasowej Radio Debata.

 

 

 



 

Polecane