Rząd Tuska chce zrezygnować z budowy nowego dworca w Poznaniu – drugiego węzła przesiadkowego w Polsce

Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak poinformował, że państwo nie dysponuje środkami, aby wybudować nowy Dworzec Główny w Poznaniu. – Nie znajdujemy żadnego usprawiedliwienia – ostro odpowiada zastępca prezydenta Poznania Natalia Weremczuk.
Gmach dworca w Poznaniu
Gmach dworca w Poznaniu / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / StasiÓ Stachów

W Poznaniu od lat mówi się o konieczności przebudowy poznańskiego dworca kolejowego. Obecny nie ma dobrych opinii i podróżujący skarżą się na słabą funkcjonalność obiektu. Poznań jest obecnie drugim węzłem przesiadkowym w Polsce.

Ostatecznie władze miasta w porozumieniu z PKP za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości zdecydowały się na zbudowanie dworca praktycznie od zera – cała infrastruktura kolejowa miała zostać przebudowana, a układ torów i peronów zaprojektowany od nowa. 

Czytaj również: Niemieckie media ujawniają dokumenty: Scholz mamił USA, by chronić interesy Putina

Rząd rozkłada ręce

Tymczasem po zmianie władzy nagle okazało się, że inwestycja stoi pod znakiem zapytania. Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak w rozmowie z portalem transport-publiczny.pl poinformował, że koncepcja budowy nowego dworca wiązałaby się z kosztami na poziomie 5 miliardów złotych, a „państwo nie dysponuje takimi środkami”.

Nie neguję potrzeby tej inwestycji, ale patrząc na liczby, m.in. w pasażerskim modelu transportowym, nie uzasadniają one tej inwestycji. Dworzec Poznań Główny obsługuje obecnie blisko 70 tysięcy pasażerów dobowo. Natomiast za 25 lat, w roku 2050, miałby obsługiwać 93 tysiące podróżnych. Nawet jeśli założymy, że w Poznaniu przekroczymy liczbę 100 tysięcy pasażerów dobowo w 2050 roku, to wciąż nie uzasadnia to tak dużej inwestycji

– powiedział minister. 

Czytaj także: Analiza 207 tweetów Tuska z ostatniego pół roku. Zbigniew Kuźmiuk: Żadnego nie poświęcił rozwojowi Polski

Ostra odpowiedź władz miasta

Słowa ministra w rozmowie z Radiem Poznań skomentowała Natalia Weremczuk, zastępca prezydenta Poznania. Nie ukryła oburzenia i przypomniała, że inwestycja została już uzgodniona z PKP.

Jesteśmy zaskoczeni brakiem pieniędzy na budowę nowego dworca. Koncepcja zakładała zaprojektowanie peronów zupełnie od zera i wcześniej była konsultowana z PKP. Nie znajdujemy żadnego usprawiedliwienia, aby w sytuacji, gdy PKP realizuje podobne projekty w Łodzi, Warszawie i Lublinie, to nie chciało szukać pieniędzy dla drugiego węzła przesiadkowego w Polsce

– mocno odpowiedziała Weremczuk. Dodała, że miasto ma świadomość, że „to zadanie jest ambitne”.

Ale mamy nadzieję, że tak jak my jesteśmy na nie gotowi, to druga strona również będzie tę gotowość podtrzymywać

– podsumowała zastępca prezydenta Poznania.

 

 


 

POLECANE
Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Poważne utrudnienia z ostatniej chwili
Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Poważne utrudnienia

W sobotę w Krakowie przy ul. Opolskiej doszło do poważnej awarii sieci ciepłowniczej. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami – informuje RMF FM.

Doradca prezydenta: Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk

„Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk” - alarmuje dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich na platformie X.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Rodzina wystosowała specjalną prośbę z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Rodzina wystosowała specjalną prośbę

Podano datę i miejsce pogrzebu Bożeny Dykiel. Rodzina aktorki wystosowała do żałobników ważną prośbę.

Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób z ostatniej chwili
Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób

Działacze Polski 2050 w województwie świętokrzyskim składają rezygnację z członkostwa w partii i deklarują chęć przystąpienia do nowej formacji.

Trump wprowadził globalne cło. To dla mnie wielki zaszczyt z ostatniej chwili
Trump wprowadził globalne cło. "To dla mnie wielki zaszczyt"

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że nałożył 10-proc. globalne cło. Dodał, że taryfy wejdą w życie "niemal natychmiast". Decyzja Trumpa to reakcja na werdykt Sądu Najwyższego USA, który wcześniej w piątek unieważnił większość taryf nałożonych przez prezydenta USA w 2025 r.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW ostrzega przed śniegiem, deszczem marznącym i gołoledzią. W weekend przez Polskę przejdzie front, a arktyczne powietrze zacznie ustępować cieplejszej masie.

Z czego wynika ta nienawiść do Polski? tylko u nas
Z czego wynika ta nienawiść do Polski?

21 lutego 1969 r., oskarżonego o udział w protestach marca 1968 r. Antoniego Zambrowskiego, komuniści skazali na dwa lata więzienia. Ten działacz opozycji w PRL i dziennikarz zmarł w 2019 r. Przed laty opowiedział mi o związku swojego aresztowania z zatrzymaniem Jana Tomasza Grossa.

Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie

W tych trudny, pełnych zawirowań czasach mam dla Państwa dwie wspaniałe wiadomości. Otóż, pierwsza jest taka, że Niemcy nie są w stanie skompletować oddziału złożonego z, raptem, 5 tys. gemajnów, aby wysłać na Litwę obiecaną brygadę pancerną, mającą bronić sojuszników przed rosyjską agresją, gdyż nikt z Teutonów nie garnie się do służby poza granicami państwa. Druga – jeszcze lepsza – głosi, że pogrobowcy Kraju Rad w ostatnim czasie stracili na froncie ukraińskim więcej sołdatów, niż byli w stanie wcielić

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy Wiadomości
Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.

Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS Wiadomości
Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS

W lutym br. 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała minimalny spadek ocen premiera - 35 proc. badanych wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.

REKLAMA

Rząd Tuska chce zrezygnować z budowy nowego dworca w Poznaniu – drugiego węzła przesiadkowego w Polsce

Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak poinformował, że państwo nie dysponuje środkami, aby wybudować nowy Dworzec Główny w Poznaniu. – Nie znajdujemy żadnego usprawiedliwienia – ostro odpowiada zastępca prezydenta Poznania Natalia Weremczuk.
Gmach dworca w Poznaniu
Gmach dworca w Poznaniu / Wikipedia CC BY-SA 3.0 / StasiÓ Stachów

W Poznaniu od lat mówi się o konieczności przebudowy poznańskiego dworca kolejowego. Obecny nie ma dobrych opinii i podróżujący skarżą się na słabą funkcjonalność obiektu. Poznań jest obecnie drugim węzłem przesiadkowym w Polsce.

Ostatecznie władze miasta w porozumieniu z PKP za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości zdecydowały się na zbudowanie dworca praktycznie od zera – cała infrastruktura kolejowa miała zostać przebudowana, a układ torów i peronów zaprojektowany od nowa. 

Czytaj również: Niemieckie media ujawniają dokumenty: Scholz mamił USA, by chronić interesy Putina

Rząd rozkłada ręce

Tymczasem po zmianie władzy nagle okazało się, że inwestycja stoi pod znakiem zapytania. Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak w rozmowie z portalem transport-publiczny.pl poinformował, że koncepcja budowy nowego dworca wiązałaby się z kosztami na poziomie 5 miliardów złotych, a „państwo nie dysponuje takimi środkami”.

Nie neguję potrzeby tej inwestycji, ale patrząc na liczby, m.in. w pasażerskim modelu transportowym, nie uzasadniają one tej inwestycji. Dworzec Poznań Główny obsługuje obecnie blisko 70 tysięcy pasażerów dobowo. Natomiast za 25 lat, w roku 2050, miałby obsługiwać 93 tysiące podróżnych. Nawet jeśli założymy, że w Poznaniu przekroczymy liczbę 100 tysięcy pasażerów dobowo w 2050 roku, to wciąż nie uzasadnia to tak dużej inwestycji

– powiedział minister. 

Czytaj także: Analiza 207 tweetów Tuska z ostatniego pół roku. Zbigniew Kuźmiuk: Żadnego nie poświęcił rozwojowi Polski

Ostra odpowiedź władz miasta

Słowa ministra w rozmowie z Radiem Poznań skomentowała Natalia Weremczuk, zastępca prezydenta Poznania. Nie ukryła oburzenia i przypomniała, że inwestycja została już uzgodniona z PKP.

Jesteśmy zaskoczeni brakiem pieniędzy na budowę nowego dworca. Koncepcja zakładała zaprojektowanie peronów zupełnie od zera i wcześniej była konsultowana z PKP. Nie znajdujemy żadnego usprawiedliwienia, aby w sytuacji, gdy PKP realizuje podobne projekty w Łodzi, Warszawie i Lublinie, to nie chciało szukać pieniędzy dla drugiego węzła przesiadkowego w Polsce

– mocno odpowiedziała Weremczuk. Dodała, że miasto ma świadomość, że „to zadanie jest ambitne”.

Ale mamy nadzieję, że tak jak my jesteśmy na nie gotowi, to druga strona również będzie tę gotowość podtrzymywać

– podsumowała zastępca prezydenta Poznania.

 

 



 

Polecane