Wojna na lewicy? Miller rozbija Czarzastego. W pył

Wygląda na to, że marszałek marzy o sprywatyzowaniu także Sejmu Rzeczypospolitej i uczynieniu z Izby instytucji podporządkowanej jego osobistej ocenie tego, co jest „racjonalne”, a co nie – napisał Leszek Miller w mediach społecznościowych,
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / PAP/Marek Zakrzewski

Co musisz wiedzieć:

  • Prawo nie przewiduje czegoś takiego jak „marszałkowskie weto”.
  • Zdaniem Leszka Millera „marszałek marzy o sprywatyzowaniu także Sejmu Rzeczypospolitej i uczynieniu z Izby instytucji podporządkowanej jego osobistej ocenie tego, co jest 'racjonalne', a co nie”.
  • W ocenie Leszka Millera „marszałek arbitralnie odbiera posłom ich konstytucyjne prawo do decydowania o losach ustaw w normalnej procedurze legislacyjnej”.

 

Działania niezgodne z prawem

„Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oznajmił, że zapowiedziane przez niego weto marszałkowskie jest 'krzykiem przeciwko populizmowi'. Dodał również, że za racjonalne uważa blokowanie projektów ustaw, które – choć mogą wydawać się znakomite – generują wysokie koszty i wymagałyby przesunięcia środków z ochrony zdrowia, obrony narodowej czy polityki społecznej. W ten sposób marszałek arbitralnie odbiera posłom ich konstytucyjne prawo do decydowania o losach ustaw w normalnej procedurze legislacyjnej. Projekt, który trafia do Sejmu, winien zostać poddany głosowaniu i albo odrzucony w pierwszym czytaniu, albo skierowany do prac sejmowych. W żadnym razie nie zatrzymany tylko dlatego, że marszałek arbitralnie uzna go za 'zbyt drogi' i pozbawi posłów możliwości głosowania. Czarzasty przenosi do Sejmu model zarządzania znany z jego własnej, de facto sprywatyzowanej partii Nowa Lewica, gdzie decyzje podejmowane są ręcznie przez niego samego. Wygląda na to, że marszałek marzy o sprywatyzowaniu także Sejmu Rzeczypospolitej i uczynieniu z Izby instytucji podporządkowanej jego osobistej ocenie tego, co jest 'racjonalne', a co nie”

- napisał Leszek Miller w mediach społecznościowych.

 

Plan Czarzastego

Podczas sobotniej konferencji prasowej w Krakowie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty został zapytany, czy marszałkowskie weto, którego stosowanie zapowiedział podczas wygłoszonego w piątek orędzia, będzie służyło „zamrażaniu wszystkich projektów proponowanych przez politycznych oponentów”.

„To jest mój krzyk przeciwko populizmowi. To jest moja reakcja (...) mówiąca: naprawdę, bądźmy rozsądni, bo Polska wymaga w tej chwili rozsądku. Zawsze wymaga rozsądku, ale w sytuacjach zagrożenia zawsze wymaga większego rozsądku”

– podkreślił.

„Nie boję się niepopularnych decyzji”

– dodał, przywołując jako dowód podpisane przez siebie w ostatnich dniach zarządzenie zakazujące sprzedaży alkoholu w budynkach i na terenach pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu.

Marszałek podkreślił, że dobrze zna regulamin Sejmu, a rozwiązanie, po które chce sięgać, nie wynika z przepisów.

Wyjaśnił, że uważa za racjonalne blokowanie projektów ustaw, które, choć uważane za świetne, będą bardzo kosztowne, a co za tym idzie, ich realizacja będzie wymagała przeniesienia środków z np. ochrony zdrowia, obrony narodowej czy polityki społecznej.

„Czemu będzie służył (projekt takiej ustawy – PAP)? Temu, żeby ludzie znowu się konfliktowali? Temu, żeby ludzie się kłócili, żeby ludzie na wigilii (...) nie podawali sobie przy stole rąk? Bo rozdawnictwo jest bardzo piękne, tylko racjonalność i pragmatyzm polegają na tym, że skądś pieniądze trzeba wziąć”

– wypunktował.

Ocenił, że zgłaszanie ustaw „tylko po to, żeby się nadal kłócić, żeby robić awanturę, żeby polaryzować środowisko i obywateli w Polsce” jest szkodliwe w sytuacji wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz wojny hybrydowej, której pokłosiem są ataki w cyberprzestrzeni czy akty dywersji na polskiej kolei.

 


 

POLECANE
Jako najważniejszego partnera Polski Polacy wskazali USA. UE na drugim miejscu Wiadomości
Jako najważniejszego partnera Polski Polacy wskazali USA. UE na drugim miejscu

W najnowszym sondażu przeprowadzonym przez United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski Polacy zostali zapytani o kluczowych partnerów kraju w kwestiach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej w 2026 roku.

UE zwołuje spotkanie przywódców w sprawie Grenlandii z ostatniej chwili
UE zwołuje spotkanie przywódców w sprawie Grenlandii

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował w niedzielę, że w najbliższych dniach planuje zwołać nadzwyczajne posiedzenie unijnych przywódców w sprawie Grenlandii. Według źródeł unijnych miałoby się ono odbyć w najbliższy czwartek, 22 stycznia.

Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate Wiadomości
Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate

Księżna Kate ponownie przyciągnęła uwagę mediów, tym razem swoim nietypowym zachowaniem podczas oficjalnego spotkania. W czwartek, 15 stycznia, żona księcia Williama odwiedziła Windsor, aby spotkać się z angielską kadrą rugby kobiet.

Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie Wiadomości
Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie

W Warszawie silny mróz znów daje się we znaki. W niedzielę, 18 stycznia, MPWiK zgłosiło osiem awarii w siedmiu dzielnicach, przez co 83 adresy nie mają wody.

Grafzero: Co się kręci w Polsce 2026? z ostatniej chwili
Grafzero: Co się kręci w Polsce 2026?

Polskie premiery filmowe 2026! Postapokalipsa, filmy historyczne, dramaty obyczajowe i wiele innych. Grafzero vlog literacki sprawdza co warto obejrzeć w 2026 roku.

Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat Wiadomości
Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat

W odległej galaktyce o nazwie J1007+3540 astronomowie zaobserwowali niezwykłe zjawisko. Supermasywna czarna dziura znajdująca się w jej centrum po bardzo długim okresie ciszy znów wykazała aktywność. Przez niemal 100 milionów lat była uśpiona, a teraz najwyraźniej wróciła do życia.

Medal na zakończenie mistrzostw. Polska sztafeta trzecia w Europie Wiadomości
Medal na zakończenie mistrzostw. Polska sztafeta trzecia w Europie

Felix Pigeon, Michał Niewiński, Diane Sellier i Łukasz Kuczyński w sztafecie wywalczyli brązowy medal mistrzostw Europy w short tracku. To była ostatnia konkurencja imprezy zakończonej w holenderskim Tilburgu.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominował będzie układ wysokiego ciśnienia z centrum na pograniczu Białorusi i Ukrainy, jedynie południe kontynentu oraz rejon Wysp Brytyjskich znajdzie się w zasięgu niżów. Polska będzie pod wpływem wyżu, w powietrzu polarnym kontynentalnym.

KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur z ostatniej chwili
KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur

„Wystarczyła jedna decyzja Komisji Europejskiej o szerszym otwarciu rynku na jaja konsumpcyjne brazylijskiego pochodzenia” - poinformowała Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Nie żyje legenda disco polo Wiadomości
Nie żyje legenda disco polo

Środowisko muzyki disco polo pogrążyło się w żałobie. W wieku 50 lat zmarł Krzysztof Chiliński - współzałożyciel, wokalista i twarz legendarnego zespołu Vabank. Był on ostatnim żyjącym członkiem pierwotnego składu grupy, która w latach 90. cieszyła się popularnością na polskiej scenie muzyki tanecznej.

REKLAMA

Wojna na lewicy? Miller rozbija Czarzastego. W pył

Wygląda na to, że marszałek marzy o sprywatyzowaniu także Sejmu Rzeczypospolitej i uczynieniu z Izby instytucji podporządkowanej jego osobistej ocenie tego, co jest „racjonalne”, a co nie – napisał Leszek Miller w mediach społecznościowych,
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / PAP/Marek Zakrzewski

Co musisz wiedzieć:

  • Prawo nie przewiduje czegoś takiego jak „marszałkowskie weto”.
  • Zdaniem Leszka Millera „marszałek marzy o sprywatyzowaniu także Sejmu Rzeczypospolitej i uczynieniu z Izby instytucji podporządkowanej jego osobistej ocenie tego, co jest 'racjonalne', a co nie”.
  • W ocenie Leszka Millera „marszałek arbitralnie odbiera posłom ich konstytucyjne prawo do decydowania o losach ustaw w normalnej procedurze legislacyjnej”.

 

Działania niezgodne z prawem

„Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oznajmił, że zapowiedziane przez niego weto marszałkowskie jest 'krzykiem przeciwko populizmowi'. Dodał również, że za racjonalne uważa blokowanie projektów ustaw, które – choć mogą wydawać się znakomite – generują wysokie koszty i wymagałyby przesunięcia środków z ochrony zdrowia, obrony narodowej czy polityki społecznej. W ten sposób marszałek arbitralnie odbiera posłom ich konstytucyjne prawo do decydowania o losach ustaw w normalnej procedurze legislacyjnej. Projekt, który trafia do Sejmu, winien zostać poddany głosowaniu i albo odrzucony w pierwszym czytaniu, albo skierowany do prac sejmowych. W żadnym razie nie zatrzymany tylko dlatego, że marszałek arbitralnie uzna go za 'zbyt drogi' i pozbawi posłów możliwości głosowania. Czarzasty przenosi do Sejmu model zarządzania znany z jego własnej, de facto sprywatyzowanej partii Nowa Lewica, gdzie decyzje podejmowane są ręcznie przez niego samego. Wygląda na to, że marszałek marzy o sprywatyzowaniu także Sejmu Rzeczypospolitej i uczynieniu z Izby instytucji podporządkowanej jego osobistej ocenie tego, co jest 'racjonalne', a co nie”

- napisał Leszek Miller w mediach społecznościowych.

 

Plan Czarzastego

Podczas sobotniej konferencji prasowej w Krakowie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty został zapytany, czy marszałkowskie weto, którego stosowanie zapowiedział podczas wygłoszonego w piątek orędzia, będzie służyło „zamrażaniu wszystkich projektów proponowanych przez politycznych oponentów”.

„To jest mój krzyk przeciwko populizmowi. To jest moja reakcja (...) mówiąca: naprawdę, bądźmy rozsądni, bo Polska wymaga w tej chwili rozsądku. Zawsze wymaga rozsądku, ale w sytuacjach zagrożenia zawsze wymaga większego rozsądku”

– podkreślił.

„Nie boję się niepopularnych decyzji”

– dodał, przywołując jako dowód podpisane przez siebie w ostatnich dniach zarządzenie zakazujące sprzedaży alkoholu w budynkach i na terenach pozostających w zarządzie Kancelarii Sejmu.

Marszałek podkreślił, że dobrze zna regulamin Sejmu, a rozwiązanie, po które chce sięgać, nie wynika z przepisów.

Wyjaśnił, że uważa za racjonalne blokowanie projektów ustaw, które, choć uważane za świetne, będą bardzo kosztowne, a co za tym idzie, ich realizacja będzie wymagała przeniesienia środków z np. ochrony zdrowia, obrony narodowej czy polityki społecznej.

„Czemu będzie służył (projekt takiej ustawy – PAP)? Temu, żeby ludzie znowu się konfliktowali? Temu, żeby ludzie się kłócili, żeby ludzie na wigilii (...) nie podawali sobie przy stole rąk? Bo rozdawnictwo jest bardzo piękne, tylko racjonalność i pragmatyzm polegają na tym, że skądś pieniądze trzeba wziąć”

– wypunktował.

Ocenił, że zgłaszanie ustaw „tylko po to, żeby się nadal kłócić, żeby robić awanturę, żeby polaryzować środowisko i obywateli w Polsce” jest szkodliwe w sytuacji wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz wojny hybrydowej, której pokłosiem są ataki w cyberprzestrzeni czy akty dywersji na polskiej kolei.

 



 

Polecane