Historyczny gol Lewandowskiego na nowym Camp Nou

Piłkarze Barcelony w pierwszym po dwuipółletniej przerwie występie na zmodernizowanym stadionie Camp Nou pokonali w meczu ligowym Athletic Bilbao 4:0, a pierwszego gola po powrocie strzelił Robert Lewandowski.
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski / PAP/EPA/Siu Wu

Co musisz wiedzieć?

  • Barcelona pokonała Athletic Bilbao 4:0 w pierwszym meczu na zmodernizowanym stadionie Camp Nou po 2,5-letniej przerwie
  • Robert Lewandowski strzelił pierwszego gola po powrocie na odnowiony obiekt. To jego 8. bramka w tym sezonie La Liga i 109. w barwach Barcelony
  • Pozostałe gole zdobyli Ferran Torres i Fermin Lopez (dwa trafienia)
  • Mecz odbył się przy ograniczonej pojemności stadionu – 45 401 miejsc (po remoncie pełna pojemność ma wynosić 105 000)

 

Historyczny gol Lewandowskiego

Robert Lewandowski, który w sobotę był kapitanem „Dumy Katalonii” i grał do 64. minuty, tuż przed końcem czwartej przejął przed polem karnym piłkę wywalczoną przez Erika Garcię i strzałem w krótki róg zaskoczył bramkarza gości, który nie popisał się przy tym uderzeniu.

To jego ósme trafienie w tym sezonie La Liga, w klasyfikacji strzelców ustępuje jedynie Francuzowi Kylianowi Mbappe z Realu Madryt - 13. W hiszpańskiej ekstraklasie Polak uzyskał do tej pory 77 goli, a w barwach Barcelony, które reprezentuje od lipca 2022 roku, uzbierał ich ogółem już 109.

- Powrót na Camp Nou to dla nas specjalny dzień. Jesteśmy szczęśliwi, że możemy tu grać, bo to coś szczególnego. Tutaj na pewno jesteśmy silniejsi niż na innych stadionach. Dla mnie, choć mam już 37 lat, to również wyjątkowy moment, że udało mi się strzelić pierwszego gola na nowym Camp Nou, jestem bardzo dumny - powiedział po końcowym gwizdku w wywiadzie telewizyjnym „Lewy”.

Jak wskazał, Barcelona kontrolowała przebieg spotkania.

- Od początku graliśmy dobrze, strzeliliśmy dwie bramki już przed przerwą i zdobyliśmy kolejne trzy punkty. Mamy bardzo dobry zespół i teraz trzeba patrzeć przed siebie. Co prawda czekają nas mecze co trzy dni, ale grając tak jak dziś możemy wygrać każdy

- dodał.

„Historyczny gol Lewandowskiego” - ogłosił sportowy dziennik „Marca”, który zaznaczył, że na stałe trafi on do klubowych kronik.

Poprzednią bramkę na tym obiekcie zdobył Gavi w meczu z Mallorcą (3:0) 28 maja 2023, na pożegnanie ze starym Camp Nou.

Później stadion został poddany gruntownemu remontowi. Od tego czasu Barcelona grała w roli gospodarza na Stadionie Olimpijskim Lluis Companys, określanym również jako Montjuic, od nazwy wzgórza.

Na początku tego tygodnia potwierdzono jednak powrót na Spotify Camp Nou, który wcześniej z powodu opóźnień w pracach był kilka razy przekładany. Na razie trybuny zostały otwarte tylko częściowo, a dozwolona pojemność wynosi 45 401 miejsc, czyli znacznie poniżej 105 tysięcy, które stadion ma mieć po zakończeniu remontu.

 

Pokaz artystyczny i fajerwerki

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego przygotowano pokaz artystyczny, nie zabrakło też fajerwerków. Jako pierwszy piłkę - zgodnie z zapowiedziami prezesa Joana Laporty - kopnął najstarszy tzw. socio, czyli kibic Barcelony. Podołał zadaniu, choć to osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim. Jak poinformował wcześniej klub, ten sympatyk „Blaugrany” był też obecny na otwarciu Camp Nou w 1957 roku.

Drugi z Polaków w ekipie mistrza Hiszpanii - bramkarz Wojciech Szczęsny - w sobotę jest rezerwowym, gdyż do zdrowia po kontuzji wrócił Joan Garcia.

Po golu Lewandowskiego miejscowi długo nie mogli ponownie sforsować defensywy rywali z Kraju Basków. Dopiero tuż przed przerwą Ferran Torres po podania Lamine Yamala podwyższył na 2:0. Z kolei krótko po rozpoczęciu drugiej połowy trzeciego gola strzelił Fermin Lopez. W doliczonym przez arbitra czasie gry po raz drugi dał o sobie znać duet Yamal - Torres i zrobiło się 4:0.

„Fiesta i goleada po powrocie na Spotify Camp Nou” - podsumowała wydarzenia sobotniego popołudnia gazeta „As”.

Piłkarze trenera Hansiego Flicka po drugim z rzędu i 10. w sezonie zwycięstwie z 31 punktami awansowali na pozycję lidera. Takim samym dorobkiem legitymuje się jednak prowadzący dotychczas Real Madryt, który w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z 11. w tym momencie Elche.

Zespół z Bilbao ma 17 pkt i zajmuje ósmą lokatę.


 

POLECANE
Jako najważniejszego partnera Polski Polacy wskazali USA. UE na drugim miejscu Wiadomości
Jako najważniejszego partnera Polski Polacy wskazali USA. UE na drugim miejscu

W najnowszym sondażu przeprowadzonym przez United Surveys na zlecenie Wirtualnej Polski Polacy zostali zapytani o kluczowych partnerów kraju w kwestiach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej w 2026 roku.

UE zwołuje spotkanie przywódców w sprawie Grenlandii z ostatniej chwili
UE zwołuje spotkanie przywódców w sprawie Grenlandii

Przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa poinformował w niedzielę, że w najbliższych dniach planuje zwołać nadzwyczajne posiedzenie unijnych przywódców w sprawie Grenlandii. Według źródeł unijnych miałoby się ono odbyć w najbliższy czwartek, 22 stycznia.

Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate Wiadomości
Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate

Księżna Kate ponownie przyciągnęła uwagę mediów, tym razem swoim nietypowym zachowaniem podczas oficjalnego spotkania. W czwartek, 15 stycznia, żona księcia Williama odwiedziła Windsor, aby spotkać się z angielską kadrą rugby kobiet.

Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie Wiadomości
Warszawa bez wody w kilku dzielnicach. Mróz wywołuje kolejne awarie

W Warszawie silny mróz znów daje się we znaki. W niedzielę, 18 stycznia, MPWiK zgłosiło osiem awarii w siedmiu dzielnicach, przez co 83 adresy nie mają wody.

Grafzero: Co się kręci w Polsce 2026? z ostatniej chwili
Grafzero: Co się kręci w Polsce 2026?

Polskie premiery filmowe 2026! Postapokalipsa, filmy historyczne, dramaty obyczajowe i wiele innych. Grafzero vlog literacki sprawdza co warto obejrzeć w 2026 roku.

Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat Wiadomości
Astronomowie nie kryją zaskoczenia. Ten obiekt nie był aktywny od 100 mln lat

W odległej galaktyce o nazwie J1007+3540 astronomowie zaobserwowali niezwykłe zjawisko. Supermasywna czarna dziura znajdująca się w jej centrum po bardzo długim okresie ciszy znów wykazała aktywność. Przez niemal 100 milionów lat była uśpiona, a teraz najwyraźniej wróciła do życia.

Medal na zakończenie mistrzostw. Polska sztafeta trzecia w Europie Wiadomości
Medal na zakończenie mistrzostw. Polska sztafeta trzecia w Europie

Felix Pigeon, Michał Niewiński, Diane Sellier i Łukasz Kuczyński w sztafecie wywalczyli brązowy medal mistrzostw Europy w short tracku. To była ostatnia konkurencja imprezy zakończonej w holenderskim Tilburgu.

Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat Wiadomości
Pogoda na najbliższe dni. IMGW wydał komunikat

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominował będzie układ wysokiego ciśnienia z centrum na pograniczu Białorusi i Ukrainy, jedynie południe kontynentu oraz rejon Wysp Brytyjskich znajdzie się w zasięgu niżów. Polska będzie pod wpływem wyżu, w powietrzu polarnym kontynentalnym.

KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur z ostatniej chwili
KE otworzyła rynek UE na brazylijskie kurze jaja zanim podpisała umowę z Mercosur

„Wystarczyła jedna decyzja Komisji Europejskiej o szerszym otwarciu rynku na jaja konsumpcyjne brazylijskiego pochodzenia” - poinformowała Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz.

Nie żyje legenda disco polo Wiadomości
Nie żyje legenda disco polo

Środowisko muzyki disco polo pogrążyło się w żałobie. W wieku 50 lat zmarł Krzysztof Chiliński - współzałożyciel, wokalista i twarz legendarnego zespołu Vabank. Był on ostatnim żyjącym członkiem pierwotnego składu grupy, która w latach 90. cieszyła się popularnością na polskiej scenie muzyki tanecznej.

REKLAMA

Historyczny gol Lewandowskiego na nowym Camp Nou

Piłkarze Barcelony w pierwszym po dwuipółletniej przerwie występie na zmodernizowanym stadionie Camp Nou pokonali w meczu ligowym Athletic Bilbao 4:0, a pierwszego gola po powrocie strzelił Robert Lewandowski.
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski / PAP/EPA/Siu Wu

Co musisz wiedzieć?

  • Barcelona pokonała Athletic Bilbao 4:0 w pierwszym meczu na zmodernizowanym stadionie Camp Nou po 2,5-letniej przerwie
  • Robert Lewandowski strzelił pierwszego gola po powrocie na odnowiony obiekt. To jego 8. bramka w tym sezonie La Liga i 109. w barwach Barcelony
  • Pozostałe gole zdobyli Ferran Torres i Fermin Lopez (dwa trafienia)
  • Mecz odbył się przy ograniczonej pojemności stadionu – 45 401 miejsc (po remoncie pełna pojemność ma wynosić 105 000)

 

Historyczny gol Lewandowskiego

Robert Lewandowski, który w sobotę był kapitanem „Dumy Katalonii” i grał do 64. minuty, tuż przed końcem czwartej przejął przed polem karnym piłkę wywalczoną przez Erika Garcię i strzałem w krótki róg zaskoczył bramkarza gości, który nie popisał się przy tym uderzeniu.

To jego ósme trafienie w tym sezonie La Liga, w klasyfikacji strzelców ustępuje jedynie Francuzowi Kylianowi Mbappe z Realu Madryt - 13. W hiszpańskiej ekstraklasie Polak uzyskał do tej pory 77 goli, a w barwach Barcelony, które reprezentuje od lipca 2022 roku, uzbierał ich ogółem już 109.

- Powrót na Camp Nou to dla nas specjalny dzień. Jesteśmy szczęśliwi, że możemy tu grać, bo to coś szczególnego. Tutaj na pewno jesteśmy silniejsi niż na innych stadionach. Dla mnie, choć mam już 37 lat, to również wyjątkowy moment, że udało mi się strzelić pierwszego gola na nowym Camp Nou, jestem bardzo dumny - powiedział po końcowym gwizdku w wywiadzie telewizyjnym „Lewy”.

Jak wskazał, Barcelona kontrolowała przebieg spotkania.

- Od początku graliśmy dobrze, strzeliliśmy dwie bramki już przed przerwą i zdobyliśmy kolejne trzy punkty. Mamy bardzo dobry zespół i teraz trzeba patrzeć przed siebie. Co prawda czekają nas mecze co trzy dni, ale grając tak jak dziś możemy wygrać każdy

- dodał.

„Historyczny gol Lewandowskiego” - ogłosił sportowy dziennik „Marca”, który zaznaczył, że na stałe trafi on do klubowych kronik.

Poprzednią bramkę na tym obiekcie zdobył Gavi w meczu z Mallorcą (3:0) 28 maja 2023, na pożegnanie ze starym Camp Nou.

Później stadion został poddany gruntownemu remontowi. Od tego czasu Barcelona grała w roli gospodarza na Stadionie Olimpijskim Lluis Companys, określanym również jako Montjuic, od nazwy wzgórza.

Na początku tego tygodnia potwierdzono jednak powrót na Spotify Camp Nou, który wcześniej z powodu opóźnień w pracach był kilka razy przekładany. Na razie trybuny zostały otwarte tylko częściowo, a dozwolona pojemność wynosi 45 401 miejsc, czyli znacznie poniżej 105 tysięcy, które stadion ma mieć po zakończeniu remontu.

 

Pokaz artystyczny i fajerwerki

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego przygotowano pokaz artystyczny, nie zabrakło też fajerwerków. Jako pierwszy piłkę - zgodnie z zapowiedziami prezesa Joana Laporty - kopnął najstarszy tzw. socio, czyli kibic Barcelony. Podołał zadaniu, choć to osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim. Jak poinformował wcześniej klub, ten sympatyk „Blaugrany” był też obecny na otwarciu Camp Nou w 1957 roku.

Drugi z Polaków w ekipie mistrza Hiszpanii - bramkarz Wojciech Szczęsny - w sobotę jest rezerwowym, gdyż do zdrowia po kontuzji wrócił Joan Garcia.

Po golu Lewandowskiego miejscowi długo nie mogli ponownie sforsować defensywy rywali z Kraju Basków. Dopiero tuż przed przerwą Ferran Torres po podania Lamine Yamala podwyższył na 2:0. Z kolei krótko po rozpoczęciu drugiej połowy trzeciego gola strzelił Fermin Lopez. W doliczonym przez arbitra czasie gry po raz drugi dał o sobie znać duet Yamal - Torres i zrobiło się 4:0.

„Fiesta i goleada po powrocie na Spotify Camp Nou” - podsumowała wydarzenia sobotniego popołudnia gazeta „As”.

Piłkarze trenera Hansiego Flicka po drugim z rzędu i 10. w sezonie zwycięstwie z 31 punktami awansowali na pozycję lidera. Takim samym dorobkiem legitymuje się jednak prowadzący dotychczas Real Madryt, który w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z 11. w tym momencie Elche.

Zespół z Bilbao ma 17 pkt i zajmuje ósmą lokatę.



 

Polecane