Janusz Waluś otrzyma niezbędną pomoc. Jest komunikat MSZ
Władze Republiki Południowej Afryki poinformowały, że Janusz Waluś, zabójca Chrisa Haniego – jednego z liderów ruchu komunistycznego, który zwalczał apartheid w RPA – ma zostać w piątek deportowany do Polski. Minister spraw wewnętrznych Leon Schreiber oświadczył, że deportację 71-letniego Walusia finansuje Polska, a następuje ona w dniu, w którym kończy się wymierzona mu kara.
- Tak posłowie zagłosują ws. immunitetu Jarosława Kaczyńskiego. Utarczki w koalicji
- Służby miały dostać polecenie ws. Karola Nawrockiego. "Z samej góry"
- Bezczelna ustawka Trzaskowskiego. Strażacy z Grębkowa odcinają się od wydarzenia
- Ławrow o zakończeniu wojny: "Rosja udzieli Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa
Janusz Waluś otrzyma niezbędną pomoc. MSZ potwierdza
Rzecznik MSZ potwierdził PAP, że służby konsularne udzieliły Walusiowi pomocy w powrocie do kraju, a resort był w tej sprawie "w kontakcie z partnerami z RPA".
Został mu odnowiony paszport ze względu na to, że jego paszport był już nieważny i zapewniona mu zostanie niezbędna pomoc dla powrotu do kraju
– powiedział Wroński.
Zaznaczył, że polskie MSZ podejmuje "wszystkie te zgodne z prawem działania, które wypełnia wobec każdego obywatela polskiego".
Pan Janusz Waluś w 2017 roku zrezygnował z obywatelstwa RPA i obecnie ma wyłącznie obywatelstwo polskie. W związku z tym konsulat RP otacza go opieką taką jaką otacza się obywatela polskiego
– dodał rzecznik.
Wroński podkreślił, że wszystkie działania z polskiej strony odbywają się zgodnie z rutyną przewidzianą dla tego rodzaju przypadków.
O zakresie i sposobie tej pomocy nie informuję, ponieważ zwykle nie informujemy o tym w przypadku innych obywateli polskich (...) Każdy obywatel, który nie ma środków i możliwości powrotu do kraju otrzymuje pomoc (...) To nie jest pomoc bezzwrotna, to jest pomoc przewidziana prawem w takim zakresie w jakim obywatelowi możemy pomóc
– powiedział rzecznik MSZ.
- "Ten popłoch w oczach. Hipokryzja!". Burza po emisji popularnego programu TVN
- Niespokojnie na granicy. Straż Graniczna wydała komunikat
- "Wciąż zmęczona". Niepokojące doniesienia z Pałacu Buckingham
- Dramat polskiej gwiazdy. Przeżyła ogromną tragedię
- Niezwykłe doniesienia z Pałacu Buckingham. W sieci lawina gratulacji
Janusz Waluś i zabójstwo Chrisa Haniego
71-letni obecnie Waluś, polski imigrant, powiązany z ugrupowaniami opowiadającymi się za utrzymaniem apartheidu, 10 kwietnia 1993 r. zastrzelił Chrisa Haniego, jednego z liderów Południowoafrykańskiej Partii Komunistycznej, a zarazem działacza zbrojnego skrzydła Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC).
Morderstwo, do którego doszło podczas pierwszych rozmów o zniesieniu polityki segregacji rasowej między prezydentem Willemem de Klerkiem a liderem ANC Nelsonem Mandelą, zaostrzyło napięcia rasowe i sprowokowało gwałtowne zamieszki.
Początkowo Waluś został skazany na karę śmierci, później zamienioną na dożywocie. W 2016 roku sąd zgodził się na przedterminowe zwolnienie go, ale decyzja ta została rok później uchylona przez sąd apelacyjny po odwołaniu złożonym przez resort sprawiedliwości. W 2017 roku Waluś zrzekł się obywatelstwa południowoafrykańskiego i starał się o przeniesienie do więzienia w Polsce, gdzie chciał odbyć resztę kary, jednak sąd zdecydował, że polski imigrant będzie kontynuować odbywanie kary więzienia w Południowej Afryce.
W 2022 r. Trybunał Konstytucyjny RPA nakazał przedterminowe zwolnienie Walusia. W listopadzie 2022 r. sędzia Raymond Zondo, prezes Trybunału Konstytucyjnego RPA, poinformował, że nakazano warunkowe zwolnienie Walusia.