Ogłoszono wyniki badań nienaruszonych szczątków s. Wilhelminy Lancaster

W Kansas City ogłoszono wyniki badań zwłok zmarłej w 2019 roku siostry Wilhelminy Lancaster. Mimo upływu lat nie noszą one śladów rozkładu.
s. Wilhelmina Lancaster
s. Wilhelmina Lancaster / YT print screen/EWTN

Medyczne badanie zwłok założycielki zgromadzenia sióstr benedyktynek Maryi Królowej Apostołów przeprowadzono po ubiegłorocznej ekshumacji, w czasie której ze zdumieniem stwierdzono, że zamiast szkieletu, jak się spodziewano, zobaczono doskonale zachowane ciało zakonnicy, łącznie z rozpoznawalnymi rysami twarzy.

Czytaj także: Kochać pośród horroru. Historia rodziny Ulmów na 45. Meetingu w Rimini

Raport medyczny

Ogłoszony 22 sierpnia raport medyczny potwierdza, że na zwłokach nie ma żadnych śladów rozkładu, choć siostra Wilhelmina nie została po śmierci zabalsamowana i pochowano ją w drewnianej, nieuszczelnionej trumnie. Sama trumna uległa zniszczeniu, natomiast habit zakonny zmarłej pozostał nienaruszony.

Eksperci podkreślają, że stan zachowania zwłok po czterech latach od śmierci jest bardzo nie typowy, biorąc pod uwagę panującą w miejscu pochówku wilgotność. Przeprowadzone dodatkowe testy gleby nie wykazały żadnej anomalii, która tłumaczyłaby takie zachowanie ludzkiego ciała.

„Stan szczątków siostry Wilhelminy naturalnie wzbudził szerokie zainteresowanie i zrodził ważne pytania” – przyznał biskup diecezji Kansas City-Saint Joseph James Johnston. Dodał, że modli się, aby „jej historia nadal otwierała serca na miłość naszego Pana i Matki Bożej”. Przestrzegł jednocześnie, by nie oddawać czci ciału siostry Wilhelminy, i nie traktować go jako relikwii. Samo zachowanie zwłok nie jest bowiem synonimem świętości.

Czytaj także: Dykasteria ds. Nauki Wiary wyraża zgodę na kult Matki Bożej Bolesnej z Chandavila

Siostra Wilhelmina

Mary Elizabeth Lancaster urodziła się w 1924 roku w Saint-Louis, w afroamerykańskiej rodzinie pobożnych katolików. W wieku dziewięciu lat, w czasie Pierwszej Komunii, przeżyła doświadczenie, w czasie którego usłyszała wezwanie Jezusa, aby poświęciła Mu życie. W wieku 13 lat próbowała wstąpić do sióstr oblatek Opatrzności w Baltimore, ale jej prośba została odrzucona ze względu na młody wiek. Siostry przyjęły ją do swego grona cztery lata później, gdy ukończyła szkołą średnią. Obrała imię Wilhelmina, ku czci ks. William Markoe, który wspierał ją na drodze powołania.

Po 50 latach spędzonych u oblatek, we współpracy z tradycjonalistycznym Bractwem Kapłańskim św. Piotra założyła w 1995 roku zgromadzenie benedyktynek Maryi Królowej Apostołów. Miało to związek z jej upodobaniem do tradycyjnej Mszy łacińskiej. Przez całe życie praktykowała również benedyktyńską kontemplację. Zmarła w wieku 95 lat w 2019 roku.

Po odkryciu w 2023 roku, że jej ciało nie uległo rozkładowi, tysiące pielgrzymów przybywa do klasztoru w Gower, w stanie Missouri, aby modlić się przy jej doczesnych szczątkach.

tribunechretienne.com, pb


 

POLECANE
Pierwsza Dama: Stałam przed wyborem. Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Stałam przed wyborem. Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują z ostatniej chwili
Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują

Wietnam jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez Polaków. Ambasador Wietnamu w Polsce wskazuje na niemal dwukrotny wzrost rok do roku.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!” z ostatniej chwili
Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!”

Poseł Dariusz Matecki (PiS) przedstawił na platformie X wyniki kontroli poselskiej w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne gorące
Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka napisała na platformie X, że program SAFE „budzi poważne wątpliwości konstytucyjne”.

Samochód wjechał w dom, 13 osób ewakuowanych z ostatniej chwili
Samochód wjechał w dom, 13 osób ewakuowanych

13 mieszkańców musiało opuścić minionej nocy budynek w Zabrzu, w który wjechał samochód, uszkadzając skrzynkę gazową. Kierowca auta został zabrany do szpitala, lokatorzy wrócili już do swoich mieszkań – podały w sobotę rano służby kryzysowe wojewody śląskiego.

Komunikat IMGW i GDDKiA. Wydano alerty z ostatniej chwili
Komunikat IMGW i GDDKiA. Wydano alerty

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla pięciu województw na południu kraju. Z kolei Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje o ostrożną jazdę z powodu warunków atmosferycznych.

REKLAMA

Ogłoszono wyniki badań nienaruszonych szczątków s. Wilhelminy Lancaster

W Kansas City ogłoszono wyniki badań zwłok zmarłej w 2019 roku siostry Wilhelminy Lancaster. Mimo upływu lat nie noszą one śladów rozkładu.
s. Wilhelmina Lancaster
s. Wilhelmina Lancaster / YT print screen/EWTN

Medyczne badanie zwłok założycielki zgromadzenia sióstr benedyktynek Maryi Królowej Apostołów przeprowadzono po ubiegłorocznej ekshumacji, w czasie której ze zdumieniem stwierdzono, że zamiast szkieletu, jak się spodziewano, zobaczono doskonale zachowane ciało zakonnicy, łącznie z rozpoznawalnymi rysami twarzy.

Czytaj także: Kochać pośród horroru. Historia rodziny Ulmów na 45. Meetingu w Rimini

Raport medyczny

Ogłoszony 22 sierpnia raport medyczny potwierdza, że na zwłokach nie ma żadnych śladów rozkładu, choć siostra Wilhelmina nie została po śmierci zabalsamowana i pochowano ją w drewnianej, nieuszczelnionej trumnie. Sama trumna uległa zniszczeniu, natomiast habit zakonny zmarłej pozostał nienaruszony.

Eksperci podkreślają, że stan zachowania zwłok po czterech latach od śmierci jest bardzo nie typowy, biorąc pod uwagę panującą w miejscu pochówku wilgotność. Przeprowadzone dodatkowe testy gleby nie wykazały żadnej anomalii, która tłumaczyłaby takie zachowanie ludzkiego ciała.

„Stan szczątków siostry Wilhelminy naturalnie wzbudził szerokie zainteresowanie i zrodził ważne pytania” – przyznał biskup diecezji Kansas City-Saint Joseph James Johnston. Dodał, że modli się, aby „jej historia nadal otwierała serca na miłość naszego Pana i Matki Bożej”. Przestrzegł jednocześnie, by nie oddawać czci ciału siostry Wilhelminy, i nie traktować go jako relikwii. Samo zachowanie zwłok nie jest bowiem synonimem świętości.

Czytaj także: Dykasteria ds. Nauki Wiary wyraża zgodę na kult Matki Bożej Bolesnej z Chandavila

Siostra Wilhelmina

Mary Elizabeth Lancaster urodziła się w 1924 roku w Saint-Louis, w afroamerykańskiej rodzinie pobożnych katolików. W wieku dziewięciu lat, w czasie Pierwszej Komunii, przeżyła doświadczenie, w czasie którego usłyszała wezwanie Jezusa, aby poświęciła Mu życie. W wieku 13 lat próbowała wstąpić do sióstr oblatek Opatrzności w Baltimore, ale jej prośba została odrzucona ze względu na młody wiek. Siostry przyjęły ją do swego grona cztery lata później, gdy ukończyła szkołą średnią. Obrała imię Wilhelmina, ku czci ks. William Markoe, który wspierał ją na drodze powołania.

Po 50 latach spędzonych u oblatek, we współpracy z tradycjonalistycznym Bractwem Kapłańskim św. Piotra założyła w 1995 roku zgromadzenie benedyktynek Maryi Królowej Apostołów. Miało to związek z jej upodobaniem do tradycyjnej Mszy łacińskiej. Przez całe życie praktykowała również benedyktyńską kontemplację. Zmarła w wieku 95 lat w 2019 roku.

Po odkryciu w 2023 roku, że jej ciało nie uległo rozkładowi, tysiące pielgrzymów przybywa do klasztoru w Gower, w stanie Missouri, aby modlić się przy jej doczesnych szczątkach.

tribunechretienne.com, pb



 

Polecane