Karuzela z Blogerami. Seaman: Nieznośna lekkość zabijania

Młody student medycyny, niejaki Ernesto Guevara, uzmysłowił sobie, że odczuwa „nienawiść do cywilizacji”, zatem znienawidził kulturę, historię, państwo, naród i religię. Tego rodzaju odczucie było zawsze warunkiem niezbędnym, aby zostać komunistą lub faszystą, a teraz także postępowym liberałem w jedynie słusznym ustroju demokracji liberalnej. Siergiej Kowalow już dawno uświadomił nam, że gdy demokracji przydaje się dodatkowe określenie, to znaczy, że w istocie nie ma demokracji. I to się sprawdza w każdej demokracji okraszonej przymiotnikiem, zatem i w liberalnej. W miarę postępu w budowie demokracji liberalnej mnożą się bowiem podobieństwa do demokracji socjalistycznej albo zgoła do narodowo-socjalistycznej, którą przecież znamy skądinąd. Chyba wszyscy to widzą, tylko nie wszyscy się do tego przyznają.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Marcin Obara

Déjà vu

– Odstępstwa od demokracji liberalnej są anomalią – mówił Donald Tusk z przekonaniem, które przypominało gorliwość, z którą komuniści tropili tzw. odchylenie prawicowe. Czy ta gwardia internetowa Donalda Tuska, brutalnie atakująca każdą krytykę przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, nie kojarzy się nam z hunwejbinami u boku przewodniczącego Mao Tse-tunga? Amerykańscy lewacy postulujący usunięcie pomników historii z Kapitolu nie przywodzą na myśl scen palenia książek na dziedzińcu Reichstagu? Usuwanie z obowiązku szkolnego postaci bohaterów Armii Krajowej nie ma genezy w PRL-u? Bezprawne i siłowe przejmowanie instytucji państwa nie ma nic wspólnego z bolszewickim przewrotem?

Czytaj także: Czy to już dyktatura? Jak Donald Tusk dławi demokrację w Polsce

Nienawiść

Musimy podtrzymywać naszą nienawiść i napędzać ją aż do skurczów – mówił Guevara wiele lat później. Musimy strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa PiS-owską szarańczę –  oznajmił  jeszcze później liberalny do szpiku kości polski polityk. A jeśli komuś ta analogia wyda się słaba, to niech wspomni na pewną kategorię prawną sądów doraźnych III Rzeszy: zdrowe odczucie narodu.

– Wobec hien imperializmu nie ma innego wyjścia niż eksterminacja – mówił Guevara w 1964 roku przed wyjazdem na sesję ONZ do Nowego Jorku. Również eksterminacja narodu wymaga odczłowieczenia, dlatego Niemcy najpierw redukowali swoje ofiary do statusu podludzi, a potem już z czystym sumieniem zabijali. Można też dopatrzyć się oznak nazizmu, a następnie mordować, gwałcić i rabować do woli, co ćwiczy Putin na Ukrainie. Natomiast dziecko w liberalnej demokracji wystarczy nazwać płodem i już wolno je zabić w imię praw człowieka i obywatela.

Czytaj także: [Felieton "TS"] Rafał Woś: Tyrania się u nas rozgościła. Oby nie na zawsze

Pomówienie, kłamstwo i manipulacja

W roku 2019 Donald Tusk, żarliwy wyznawca demokracji liberalnej, mówił z domyślnym oburzeniem: „Coś się stało w wymiarze globalnym, że jawne i bezczelne kłamstwo przestało dyskwalifikować polityka”. I miał wtedy rację. Sęk w tym, że po powrocie do Polski postanowił ten fakt wykorzystać. Jawnie i bezczelnie.

Nowy numer

Tekst ukazał się w nowym numerze „Tygodnika Solidarność” dostępnym już od środy w kioskach. 

Chcesz otrzymywać „Tygodnik Solidarność” prosto do swojego domu lub zakładu pracy? Zamów prenumeratę <TUTAJ>

 

 


 

POLECANE
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat Wiadomości
Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat

Doszło do awarii urządzeń policyjnej sieci transmisji danych – poinformowała w piątek policja. Dodała, że serwery, na których działają systemy policyjne, funkcjonują normalnie, a komunikacja między jednostkami a KGP odbywa się na bieżąco. Wstępnie wykluczono zewnętrzną ingerencję.

Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero Wiadomości
Znany dziennikarz Gazety Wyborczej dołącza do Kanału Zero

Grzegorz Sroczyński zdecydował się na istotną zmianę w swojej karierze medialnej. Po kilku latach współpracy żegna się z portalem Gazeta.pl oraz radiem Tok FM i dołącza do grupy Zero, projektu stworzonego przez Krzysztofa Stanowskiego. Jednocześnie nie znika z anteny RMF FM, z którym nadal pozostaje związany.

Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE gorące
Fico w poufnej rozmowie z Macronem wsparł projekt niepodległej UE

Premier Republiki Słowackiej Robert Fico (Smer-SD) spotkał się w czwartek w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Poinformował, że odbyli poufną rozmowę, która trwała prawie dwie godziny. Rozmawiano o energetyce jądrowej, obronności, konkurencyjności UE i Ukrainie. Premier Słowacji uchylił rąbka tajemnicy w poście na portalu społecznościowym.

Raport na temat migracji: czas, by państwa członkowskie UE odzyskały kontrolę gorące
Raport na temat migracji: czas, by państwa członkowskie UE odzyskały kontrolę

Zgodnie z zasadą pomocniczości Unia Europejska powinna działać tylko wtedy, gdy może to zrobić skuteczniej niż państwa członkowskie, aby osiągnąć określony cel. Czy to nie powinno dotyczyć również migracji i azylu? Trzydzieści lat po ustanowieniu wspólnej polityki migracyjnej czy można rzeczywiście stwierdzić, że Unia jest lepiej przygotowana do kontrolowania granic, odsyłania nielegalnych migrantów, zawierania umów o readmisji oraz prowadzenia polityki azylowej?

Bawarska policja zdetonowała groźny ładunek przy autostradzie z ostatniej chwili
Bawarska policja zdetonowała groźny ładunek przy autostradzie

W nocy z 29 na 30 stycznia 2026 roku policja na autostradzie A3 w Bawarii (okolice Wiesent, powiat Regensburg) zatrzymała czarny BMW. Za kierownicą siedziała kobieta, a na fotelu pasażera mężczyzna. Tuż przed zjazdem Wiesent/Wörth an der Donau, około godziny 2:00 w nocy, funkcjonariusze odkryli w samochodzie przedmioty, które wyglądały na materiały wybuchowe.

REKLAMA

Karuzela z Blogerami. Seaman: Nieznośna lekkość zabijania

Młody student medycyny, niejaki Ernesto Guevara, uzmysłowił sobie, że odczuwa „nienawiść do cywilizacji”, zatem znienawidził kulturę, historię, państwo, naród i religię. Tego rodzaju odczucie było zawsze warunkiem niezbędnym, aby zostać komunistą lub faszystą, a teraz także postępowym liberałem w jedynie słusznym ustroju demokracji liberalnej. Siergiej Kowalow już dawno uświadomił nam, że gdy demokracji przydaje się dodatkowe określenie, to znaczy, że w istocie nie ma demokracji. I to się sprawdza w każdej demokracji okraszonej przymiotnikiem, zatem i w liberalnej. W miarę postępu w budowie demokracji liberalnej mnożą się bowiem podobieństwa do demokracji socjalistycznej albo zgoła do narodowo-socjalistycznej, którą przecież znamy skądinąd. Chyba wszyscy to widzą, tylko nie wszyscy się do tego przyznają.
Donald Tusk
Donald Tusk / PAP/Marcin Obara

Déjà vu

– Odstępstwa od demokracji liberalnej są anomalią – mówił Donald Tusk z przekonaniem, które przypominało gorliwość, z którą komuniści tropili tzw. odchylenie prawicowe. Czy ta gwardia internetowa Donalda Tuska, brutalnie atakująca każdą krytykę przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, nie kojarzy się nam z hunwejbinami u boku przewodniczącego Mao Tse-tunga? Amerykańscy lewacy postulujący usunięcie pomników historii z Kapitolu nie przywodzą na myśl scen palenia książek na dziedzińcu Reichstagu? Usuwanie z obowiązku szkolnego postaci bohaterów Armii Krajowej nie ma genezy w PRL-u? Bezprawne i siłowe przejmowanie instytucji państwa nie ma nic wspólnego z bolszewickim przewrotem?

Czytaj także: Czy to już dyktatura? Jak Donald Tusk dławi demokrację w Polsce

Nienawiść

Musimy podtrzymywać naszą nienawiść i napędzać ją aż do skurczów – mówił Guevara wiele lat później. Musimy strząsnąć ze zdrowego drzewa naszego państwa PiS-owską szarańczę –  oznajmił  jeszcze później liberalny do szpiku kości polski polityk. A jeśli komuś ta analogia wyda się słaba, to niech wspomni na pewną kategorię prawną sądów doraźnych III Rzeszy: zdrowe odczucie narodu.

– Wobec hien imperializmu nie ma innego wyjścia niż eksterminacja – mówił Guevara w 1964 roku przed wyjazdem na sesję ONZ do Nowego Jorku. Również eksterminacja narodu wymaga odczłowieczenia, dlatego Niemcy najpierw redukowali swoje ofiary do statusu podludzi, a potem już z czystym sumieniem zabijali. Można też dopatrzyć się oznak nazizmu, a następnie mordować, gwałcić i rabować do woli, co ćwiczy Putin na Ukrainie. Natomiast dziecko w liberalnej demokracji wystarczy nazwać płodem i już wolno je zabić w imię praw człowieka i obywatela.

Czytaj także: [Felieton "TS"] Rafał Woś: Tyrania się u nas rozgościła. Oby nie na zawsze

Pomówienie, kłamstwo i manipulacja

W roku 2019 Donald Tusk, żarliwy wyznawca demokracji liberalnej, mówił z domyślnym oburzeniem: „Coś się stało w wymiarze globalnym, że jawne i bezczelne kłamstwo przestało dyskwalifikować polityka”. I miał wtedy rację. Sęk w tym, że po powrocie do Polski postanowił ten fakt wykorzystać. Jawnie i bezczelnie.

Nowy numer

Tekst ukazał się w nowym numerze „Tygodnika Solidarność” dostępnym już od środy w kioskach. 

Chcesz otrzymywać „Tygodnik Solidarność” prosto do swojego domu lub zakładu pracy? Zamów prenumeratę <TUTAJ>

 

 



 

Polecane