Polska kupi od USA 250 bojowych wozów piechoty Stryker za 1 dolara?

Polska armia wciąż odczuwa braki po przekazaniu sprzętu Ukrainie, dlatego oferta USA dotycząca 250 pojazdów Stryker za symbolicznego dolara może stać się kluczowa. MON czeka na wyniki oceny technicznej, a cała decyzja zależy od realnego stanu maszyn.
Stryker
Stryker / fot. Jacek Tuszyński CC BY-SA 3.0

Co musisz wiedzieć:

  • Amerykanie chcą przekazać Polsce 250 używanych Strykerów
  • MON sprawdza, czy pojazdy nadają się do służby
  • Kosiniak-Kamysz: „Jestem otwarty”

 

Amerykanie proponują Polsce 250 Strykerów

Sztab Generalny Wojska Polskiego zarekomendował przejęcie od US Army Europe 250 używanych transporterów opancerzonych Stryker. Decyzja przekazana do Rady Modernizacji Technicznej MON otwiera drogę do pozyskania pojazdów, ale rodzi pytania o przyszłe tempo modernizacji armii i rolę programu Rosomak.

Jak podaje Breaking Defence, Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że „wojsko sprawdzi ich stan techniczny i oceni przydatność dla naszych sił zbrojnych”. Jak podawało Polskie Radio, chodzi o około 250 ośmiokołowych wozów, wykorzystywanych wcześniej m.in. w Iraku i Afganistanie. Część z nich ma zostać przekazana nieodpłatnie, inne za symbolicznego dolara.

„Temat nigdy nie był aktualny”? MON studzi emocje

Szef MON zaznaczył, że sprzęt może okazać się być w złym stanie. Jak podkreślił kwestia  „jest rozważana teoretyczne”, bo nie przeprowadzono jeszcze inspekcji technicznej. 

 

Przyspieszenie uzupełniania sprzętu

Zwolennicy przyjęcia oferty wskazują przede wszystkim na czas. Po przekazaniu dużej liczby wozów Ukrainie polskie wojsko ma braki w nowoczesnych transporterach. Dostawa Strykerów mogłaby nastąpić w ciągu kilku lub kilkunastu miesięcy.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza doświadczenie żołnierzy z różnymi typami sprzętu to atut we współdziałaniu z sojusznikami, którzy użytkują Strykery.

 

Problemy: koszty, modernizacja i polski przemysł

Wątpliwości budzi m.in. koszt przygotowania używanych pojazdów do służby. Strykery nie są systemem wykorzystywanym dotąd przez Wojsko Polskie, co oznacza konieczność stworzenia zaplecza serwisowego i szkoleniowego.

Inna obawa dotyczy wpływu na krajowy przemysł zbrojeniowy. Wprowadzenie Strykerów mogłoby ograniczyć zapotrzebowanie na kolejne wersje Rosomaka, którego ponad 900 egzemplarzy służy już w polskiej armii. Nie bez znaczenia jest również rozwijana wieża ZSSW-30, montowana w nowych wariantach Rosomaka.

 

Kukuła: najpierw inspekcja, potem decyzja

Gen. Wiesław Kukuła tonuje obawy o wpływ pojazdów na rynek i logistykę wojska.

Otrzymaliśmy propozycję darowizny od strony amerykańskiej, przeanalizowaliśmy ją i przygotowaliśmy rekomendacje dla AA. Jak uzgodniono z USA, kolejnym krokiem jest bezpośrednia kontrola stanu technicznego. Wtedy zostanie podjęta decyzja

- napisał w mediach społecznościowych.

Ostateczna decyzja powinna zostać podjęta w drugiej połowie przyszłego roku. Chyba, że sytuacja bezpieczeństwa dramatycznie się pogorszy

- dodał.

Równolegle — pierwsze Borsuki dla wojska

Równolegle MON chwali się postępami programu Borsuk. W Hucie Stalowa Wola zaakceptowano pierwsze 15 bojowych wozów piechoty Borsuk dla 15. Brygady Zmechanizowanej. To pierwsza dostawa z kontraktu na 111 pojazdów o wartości 6,57 mld zł.

Minister zapowiedział kolejne zamówienia oraz rozwijanie nowych wersji sprzętu: wozów dowodzenia, wariantów wsparcia i konstrukcji bez zdolności pływania. Podkreślił również plany eksportowe:

Uważam, że rok 2026 powinien być rokiem promocji Borsuka na całym świecie”

- oświadczył.


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Polska kupi od USA 250 bojowych wozów piechoty Stryker za 1 dolara?

Polska armia wciąż odczuwa braki po przekazaniu sprzętu Ukrainie, dlatego oferta USA dotycząca 250 pojazdów Stryker za symbolicznego dolara może stać się kluczowa. MON czeka na wyniki oceny technicznej, a cała decyzja zależy od realnego stanu maszyn.
Stryker
Stryker / fot. Jacek Tuszyński CC BY-SA 3.0

Co musisz wiedzieć:

  • Amerykanie chcą przekazać Polsce 250 używanych Strykerów
  • MON sprawdza, czy pojazdy nadają się do służby
  • Kosiniak-Kamysz: „Jestem otwarty”

 

Amerykanie proponują Polsce 250 Strykerów

Sztab Generalny Wojska Polskiego zarekomendował przejęcie od US Army Europe 250 używanych transporterów opancerzonych Stryker. Decyzja przekazana do Rady Modernizacji Technicznej MON otwiera drogę do pozyskania pojazdów, ale rodzi pytania o przyszłe tempo modernizacji armii i rolę programu Rosomak.

Jak podaje Breaking Defence, Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że „wojsko sprawdzi ich stan techniczny i oceni przydatność dla naszych sił zbrojnych”. Jak podawało Polskie Radio, chodzi o około 250 ośmiokołowych wozów, wykorzystywanych wcześniej m.in. w Iraku i Afganistanie. Część z nich ma zostać przekazana nieodpłatnie, inne za symbolicznego dolara.

„Temat nigdy nie był aktualny”? MON studzi emocje

Szef MON zaznaczył, że sprzęt może okazać się być w złym stanie. Jak podkreślił kwestia  „jest rozważana teoretyczne”, bo nie przeprowadzono jeszcze inspekcji technicznej. 

 

Przyspieszenie uzupełniania sprzętu

Zwolennicy przyjęcia oferty wskazują przede wszystkim na czas. Po przekazaniu dużej liczby wozów Ukrainie polskie wojsko ma braki w nowoczesnych transporterach. Dostawa Strykerów mogłaby nastąpić w ciągu kilku lub kilkunastu miesięcy.

Zdaniem Kosiniaka-Kamysza doświadczenie żołnierzy z różnymi typami sprzętu to atut we współdziałaniu z sojusznikami, którzy użytkują Strykery.

 

Problemy: koszty, modernizacja i polski przemysł

Wątpliwości budzi m.in. koszt przygotowania używanych pojazdów do służby. Strykery nie są systemem wykorzystywanym dotąd przez Wojsko Polskie, co oznacza konieczność stworzenia zaplecza serwisowego i szkoleniowego.

Inna obawa dotyczy wpływu na krajowy przemysł zbrojeniowy. Wprowadzenie Strykerów mogłoby ograniczyć zapotrzebowanie na kolejne wersje Rosomaka, którego ponad 900 egzemplarzy służy już w polskiej armii. Nie bez znaczenia jest również rozwijana wieża ZSSW-30, montowana w nowych wariantach Rosomaka.

 

Kukuła: najpierw inspekcja, potem decyzja

Gen. Wiesław Kukuła tonuje obawy o wpływ pojazdów na rynek i logistykę wojska.

Otrzymaliśmy propozycję darowizny od strony amerykańskiej, przeanalizowaliśmy ją i przygotowaliśmy rekomendacje dla AA. Jak uzgodniono z USA, kolejnym krokiem jest bezpośrednia kontrola stanu technicznego. Wtedy zostanie podjęta decyzja

- napisał w mediach społecznościowych.

Ostateczna decyzja powinna zostać podjęta w drugiej połowie przyszłego roku. Chyba, że sytuacja bezpieczeństwa dramatycznie się pogorszy

- dodał.

Równolegle — pierwsze Borsuki dla wojska

Równolegle MON chwali się postępami programu Borsuk. W Hucie Stalowa Wola zaakceptowano pierwsze 15 bojowych wozów piechoty Borsuk dla 15. Brygady Zmechanizowanej. To pierwsza dostawa z kontraktu na 111 pojazdów o wartości 6,57 mld zł.

Minister zapowiedział kolejne zamówienia oraz rozwijanie nowych wersji sprzętu: wozów dowodzenia, wariantów wsparcia i konstrukcji bez zdolności pływania. Podkreślił również plany eksportowe:

Uważam, że rok 2026 powinien być rokiem promocji Borsuka na całym świecie”

- oświadczył.



 

Polecane