Piotr Duda: Jeśli chcemy, żeby nasi seniorzy byli zaopiekowani, to zaopiekujmy się pracownikami DPS-ów

Dziś odbywa się posiedzenie Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”, w którym bierze udział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej. 
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" / foto. Marcin Żegliński

Piotr Duda wygłosił długie, wyczerpujące wiele tematów przemówienie, przedstawiając liczne aspekty bieżącej działalności związku. Następnie odpowiadał na liczne pytania członków Zarządu Regionu. 

Przewodniczący przypomniał, że rozpoczęty rok jest istotny dla całego związku. 

Zeszły rok zdominowała pomoc udzielona naszym przyjaciołom z Ukrainy, okazaliśmy naszą solidarność. Życzę nam wszystkim pokoju, ze wszystkimi innymi problemami sobie poradzimy. Przed nami rok trudny, to rok wyborczy w związku, rok wyborów parlamentarnych. Cieszymy się z tego, że jesteśmy tak demokratyczną organizacją, bowiem w związku od najniższych szczebli jesteśmy wybierani. Wybory parlamentarne to dla nas rok żniw, to czas wypełnienia uchwały programowej z 2018 r., czas przyciśnięcia do muru polityków i ugrania dla nas jak najwięcej. To pozytywne wykorzystywanie polityków do naszych celów. 

Przewodniczący przypomniał, że po odwołaniu Marszu Godności, co nastąpiło po tragedii w Przewodowie, Solidarność usiadła do rozmów z rządem. 

Odbyło się jedno plenarne posiedzenie i jedno posiedzenie podzespołów, które są podzielone na poszczególne obszary, nie tylko branżowe, ale i merytoryczne. Trzy główne postulaty, które mieliśmy na sztandarach Marszu Godności, to były problemy zakładów energochłonnych, emerytury stażowe i podwyżka szeroko rozumianej sfery finansów publicznych. Warto przypomnieć, że udało się, po długich rozmowach z premierem, często toczonych nawet w nocy, że płaca minimalna została wysoko podniesiona – od 1 stycznia na poziomie 3490, od 1 lipca 3600 złotych. To dużo więcej, niż przewidywali pracodawcy, to sukces Solidarności. 

Nie mogło zabraknąć rozmowy o podwyżkach w sferze finansów publicznych.

Według nas podwyżka w sferze finansów publicznych powinna wynieść minimum 20 proc., rząd proponuje 7,8 proc. i tak zostało przyjęte w Sejmie w ustawie budżetowej. Przez to może dojść do spłaszczenia tych wypłat, to spowoduje, że fachowcy, urzędnicy państwowi będą zarabiać na poziomie zbliżonym do minimalnego wynagrodzenia. Nie możemy na to pozwolić, szczególnie że z ust pana premiera, z ust ministrów słyszymy, że chcą mieć fachowców. Nie znajdzie się ich za minimalne wynagrodzenie. Pamiętamy także o oświacie, jest specjalny podstolik w negocjacjach z rządem. 

Ważny jest dla nas temat DPS-ów, wiemy, jakie tam są zaniechania. Większość pracowników zajmujących się naszymi seniorami jest wynagradzana przez samorządy. Najłatwiejszym rozwiązaniem byłoby stworzenie systemu, gdzie samorządy odpowiadają za sprawy technicznie, a cała kasa na wynagrodzenia idzie z budżetu. To byłoby przejrzyste. Nie jesteśmy usatysfakcjonowani tym, że do ustawy o minimalnym wynagrodzeniu dla pracowników medycznych i niemedycznych rząd nie jest w stanie wpisać opiekunów seniorów. To trudna praca, ci ludzie zastępują nieraz swoim podopiecznym rodzinę. Dlatego mamy też specjalny podstolik dotyczący DPS-ów. Jeśli chcemy, żeby nasi seniorzy byli dobrze zaopiekowani, to najpierw musimy zaopiekować się pracownikami DPS-ów. 

W ostatnich tygodniach coraz więcej mówi się o problemach z respektowaniem ochrony działaczy związkowych.

Skuteczna ochrona działaczy związkowych to dla nas bardzo ważna i priorytetowa sprawa. Immunitet, który dzisiaj mamy, nic nam nie daje. Też o tym rozmawiamy z rządem. Spraw sądowych o przywrócenie działaczy związkowych jest coraz więcej. Niedawno zwolniono przewodniczących w IKEA, w Browarach Braniewo. Nie chcemy zasłaniać się jak niektórzy politycy immunitetem w sprawach prywatnych. Immunitet powinien obowiązywać, gdy wypełniamy swój mandat, w tym wypadku działacza związkowego. W zmianie prawa domagamy się nowelizacji ustawy Kodeksu postępowania cywilnego, żeby było jasne, że jeśli przyjdzie pracodawcy zwolnienie przewodniczącego, czy działacza związkowego z artykułu 52, tylko dlatego, że jest on przeszkodą dla pracodawcy, to do czasu rozstrzygnięcia przez sąd prawomocnym wyrokiem działacz ten jest pełnoprawnym pracownikiem. Jeśli się okaże, że sąd uznał, że popełnił czyn, który kwalifikuje się do artykułu 52, to odchodzi z firmy i koniec kropka

– podkreślił Piotr Duda. 

Nie mogło zabraknąć rozmowy o wieku emerytalnym, szczególnie że niedawno obchodziliśmy 10. rocznicę jego podniesienia przez rząd PO-PSL. 

Słyszeli państwo niedawno Grzegorza Schetynę, który mówił, że PO nie podwyższyła wieku emerytalnego. Oni kłamią rano, w południe i wieczorem. Są lepsi niż były premier Węgier, który tak o sobie mówił. Dlatego będziemy przypominać, jak rzeczywistość wyglądała za rządów PO-PSL. Będziemy też przypominać, że to Solidarność była głównym motorem walki z podwyższeniem wieku emerytalnego

– skwitował przewodniczący Komisji Krajowej. 

 


 

POLECANE
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach. z ostatniej chwili
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach.

710 tys. mieszkańców Kijowa w dalszym ciągu nie ma prądu po ubiegłotygodniowych atakach rosyjskich na obiekty energetyczne – poinformował we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal na platformach społecznościowych.

Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?” z ostatniej chwili
Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?”

W programie Kropka nad i doszło do spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik. Iskrą okazało się zerwane posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050 oraz zarzuty o „obrażanie się” i „ośmieszanie partii”.

Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem z ostatniej chwili
Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem

Rosja znów traci pozycje na Bliskim Wschodzie, i to pośrednio za sprawą USA. Ofensywa syryjskich sił rządowych przeciwko Kurdom (aprobowana przez sprzymierzonych dotąd z Kurdami Amerykanów) zmusiła Rosjan do ewakuacji ich jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii.

Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński nie będzie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.

Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE z ostatniej chwili
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski z ostatniej chwili
Była oficer ABW alarmuje: Białoruś masowo wysyła agentów do Polski

Władze Białorusi masowo werbują agentów i wysyłają ich do Polski, ale nie jest to dla naszego kraju poważne zagrożenie – oceniła w wywiadzie dla Biełsatu była funkcjonariuszka kontrwywiadu ABW, wykładowczyni Wydziału Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu w Białymstoku mjr dr Anna Grabowska-Siwiec.

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi. Miasto wchodzi w kluczową fazę przygotowań do budowy tunelu Kolei Dużych Prędkości. To inwestycja, która ma całkowicie zmienić sposób podróżowania z Łodzi, ale wcześniej przyniesie poważne utrudnienia w ruchu i codziennym funkcjonowaniu miasta. Urząd apeluje o cierpliwość i zapowiada spotkania z mieszkańcami.

Sąd podjął decyzję ws. Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy z ostatniej chwili
Sąd podjął decyzję ws. Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia Krzysztofa Brejzy

Stołeczny sąd rejonowy umorzył we wtorek sprawę prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z oskarżenia europosła KO Krzysztofa Brejzy ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu. „Dla mnie ten wyrok jest wewnętrznie sprzeczny i niezrozumiały” - ocenił Brejza i zapowiedział złożenie apelacji.

Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie z ostatniej chwili
Wylał gnojowicę przed posesją Krajewskiego. Sąd podtrzymał postanowienie o areszcie

„Sąd Okręgowy w Łomży utrzymał postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztu dla rolnika, który wylał gnojowicę przed domem Ministra Rolnictwa” - poinformowała na platformie X mec. Magdalena Majkowska, pełnomocnik oskarżonego.

Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób z ostatniej chwili
Szokujące doniesienia z Iranu. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób

W irańskich protestach mogło zginąć 36,5 tys. ludzi; to najkrwawszy od lat konflikt w regionie - napisał we wtorek portal Iran International, jeden z ośrodków starających się ustalić liczbę ofiar. Iran jest objęty blokadą informacyjną, co utrudnia zdobycie pełnych informacji.

REKLAMA

Piotr Duda: Jeśli chcemy, żeby nasi seniorzy byli zaopiekowani, to zaopiekujmy się pracownikami DPS-ów

Dziś odbywa się posiedzenie Zarządu Regionu Małopolskiego NSZZ „Solidarność”, w którym bierze udział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej. 
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ
Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" / foto. Marcin Żegliński

Piotr Duda wygłosił długie, wyczerpujące wiele tematów przemówienie, przedstawiając liczne aspekty bieżącej działalności związku. Następnie odpowiadał na liczne pytania członków Zarządu Regionu. 

Przewodniczący przypomniał, że rozpoczęty rok jest istotny dla całego związku. 

Zeszły rok zdominowała pomoc udzielona naszym przyjaciołom z Ukrainy, okazaliśmy naszą solidarność. Życzę nam wszystkim pokoju, ze wszystkimi innymi problemami sobie poradzimy. Przed nami rok trudny, to rok wyborczy w związku, rok wyborów parlamentarnych. Cieszymy się z tego, że jesteśmy tak demokratyczną organizacją, bowiem w związku od najniższych szczebli jesteśmy wybierani. Wybory parlamentarne to dla nas rok żniw, to czas wypełnienia uchwały programowej z 2018 r., czas przyciśnięcia do muru polityków i ugrania dla nas jak najwięcej. To pozytywne wykorzystywanie polityków do naszych celów. 

Przewodniczący przypomniał, że po odwołaniu Marszu Godności, co nastąpiło po tragedii w Przewodowie, Solidarność usiadła do rozmów z rządem. 

Odbyło się jedno plenarne posiedzenie i jedno posiedzenie podzespołów, które są podzielone na poszczególne obszary, nie tylko branżowe, ale i merytoryczne. Trzy główne postulaty, które mieliśmy na sztandarach Marszu Godności, to były problemy zakładów energochłonnych, emerytury stażowe i podwyżka szeroko rozumianej sfery finansów publicznych. Warto przypomnieć, że udało się, po długich rozmowach z premierem, często toczonych nawet w nocy, że płaca minimalna została wysoko podniesiona – od 1 stycznia na poziomie 3490, od 1 lipca 3600 złotych. To dużo więcej, niż przewidywali pracodawcy, to sukces Solidarności. 

Nie mogło zabraknąć rozmowy o podwyżkach w sferze finansów publicznych.

Według nas podwyżka w sferze finansów publicznych powinna wynieść minimum 20 proc., rząd proponuje 7,8 proc. i tak zostało przyjęte w Sejmie w ustawie budżetowej. Przez to może dojść do spłaszczenia tych wypłat, to spowoduje, że fachowcy, urzędnicy państwowi będą zarabiać na poziomie zbliżonym do minimalnego wynagrodzenia. Nie możemy na to pozwolić, szczególnie że z ust pana premiera, z ust ministrów słyszymy, że chcą mieć fachowców. Nie znajdzie się ich za minimalne wynagrodzenie. Pamiętamy także o oświacie, jest specjalny podstolik w negocjacjach z rządem. 

Ważny jest dla nas temat DPS-ów, wiemy, jakie tam są zaniechania. Większość pracowników zajmujących się naszymi seniorami jest wynagradzana przez samorządy. Najłatwiejszym rozwiązaniem byłoby stworzenie systemu, gdzie samorządy odpowiadają za sprawy technicznie, a cała kasa na wynagrodzenia idzie z budżetu. To byłoby przejrzyste. Nie jesteśmy usatysfakcjonowani tym, że do ustawy o minimalnym wynagrodzeniu dla pracowników medycznych i niemedycznych rząd nie jest w stanie wpisać opiekunów seniorów. To trudna praca, ci ludzie zastępują nieraz swoim podopiecznym rodzinę. Dlatego mamy też specjalny podstolik dotyczący DPS-ów. Jeśli chcemy, żeby nasi seniorzy byli dobrze zaopiekowani, to najpierw musimy zaopiekować się pracownikami DPS-ów. 

W ostatnich tygodniach coraz więcej mówi się o problemach z respektowaniem ochrony działaczy związkowych.

Skuteczna ochrona działaczy związkowych to dla nas bardzo ważna i priorytetowa sprawa. Immunitet, który dzisiaj mamy, nic nam nie daje. Też o tym rozmawiamy z rządem. Spraw sądowych o przywrócenie działaczy związkowych jest coraz więcej. Niedawno zwolniono przewodniczących w IKEA, w Browarach Braniewo. Nie chcemy zasłaniać się jak niektórzy politycy immunitetem w sprawach prywatnych. Immunitet powinien obowiązywać, gdy wypełniamy swój mandat, w tym wypadku działacza związkowego. W zmianie prawa domagamy się nowelizacji ustawy Kodeksu postępowania cywilnego, żeby było jasne, że jeśli przyjdzie pracodawcy zwolnienie przewodniczącego, czy działacza związkowego z artykułu 52, tylko dlatego, że jest on przeszkodą dla pracodawcy, to do czasu rozstrzygnięcia przez sąd prawomocnym wyrokiem działacz ten jest pełnoprawnym pracownikiem. Jeśli się okaże, że sąd uznał, że popełnił czyn, który kwalifikuje się do artykułu 52, to odchodzi z firmy i koniec kropka

– podkreślił Piotr Duda. 

Nie mogło zabraknąć rozmowy o wieku emerytalnym, szczególnie że niedawno obchodziliśmy 10. rocznicę jego podniesienia przez rząd PO-PSL. 

Słyszeli państwo niedawno Grzegorza Schetynę, który mówił, że PO nie podwyższyła wieku emerytalnego. Oni kłamią rano, w południe i wieczorem. Są lepsi niż były premier Węgier, który tak o sobie mówił. Dlatego będziemy przypominać, jak rzeczywistość wyglądała za rządów PO-PSL. Będziemy też przypominać, że to Solidarność była głównym motorem walki z podwyższeniem wieku emerytalnego

– skwitował przewodniczący Komisji Krajowej. 

 



 

Polecane