loading
Proszę czekać...
Zbigniew Kuźmiuk: Czy powstanie oddzielny budżet dla krajów strefy euro?
Opublikowano dnia 01.06.2017 08:08
Wczoraj Komisja Europejska ogłosiła dokument, w którym zachęca do dyskusji o utworzeniu oddzielnego budżetu dla krajów strefy euro i sugeruje, że rozwiązanie to powinno zostać wprowadzone do 2025 roku.

Pixabay.com/CC0

Zdaniem Komisji kryzys, jaki dotknął strefę euro w latach 2010-2012, odczuwa ona do dziś i nie czekając na następny, należy pogłębić i wzmocnić unię gospodarczą i walutową, utworzyć oddzielny budżet dla krajów strefy euro, a w konsekwencji także „ministerstwo finansów” krajów tej strefy.

Głównym celem takiego budżetu miałaby być amortyzacja tzw. asymetrycznych wstrząsów, jakie dotykają niektórych krajów eurolandu (najbardziej jaskrawy przykład to Grecja), a środki z niego kierowane na wspieranie inwestycji i tworzenie miejsc pracy funkcjonowałby na podobnych zasadach jak tzw. planie Junckera, czyli Europejskim Funduszu Inwestycji Strategicznych.

Budżet ten miałby także środki będące „zachętą” do wprowadzania reform rekomendowanych poszczególnym krajom strefy euro przez Komisję i byłaby to specjalna finansowa „pomoc techniczna”.

Komisja dostrzega, bowiem, że w ramach strefy euro narastają różnice gospodarcze pomiędzy krajami Północy i Południa tej strefy, co rodzi napięcia społeczne, a w konsekwencji także polityczne.

2. Propozycje Komisji dotyczące rozpoczęcia dyskusji nad stworzeniem oddzielnego budżetu dla krajów strefy euro, są swoistą próbą ucieczki do przodu w sytuacji, kiedy większość krajów posługujących się wspólna walutą, odnotowuje od kilku lat niski poziom wzrostu gospodarczego.

Tak naprawdę, jeżeli z danych dotyczących gospodarek krajów strefy euro prezentowanych przez Eurostat, „wyjąć|” te dotyczące gospodarki niemieckiej, to wskaźniki dla pozostałej 18-stki, prezentują się bardzo „blado”.

Co więcej w Unii Europejskiej liderami wzrostów PKB w ostatnich kwartałach są kraje posługujące się własnymi walutami takie jak właśnie Polska, Rumunia, Bułgaria czy Węgry, ba lepsze wskaźniki gospodarcze niż wiele tzw. starych krajów członkowskich należących do strefy euro, mają Dania i Szwecja, które także posługują się własnymi walutami.

3. Sytuacja gospodarcza w strefie euro, a także ciągle trwający „dramat grecki”, nie zachęcają, więc do jej rozszerzania, należy, więc zdaniem Komisji stworzyć nowe instrumenty finansowe, które byłyby takim dodatkowym bodźcem.

Komisja nie zaprezentowała żadnych szczegółów związanych z oddzielnym budżetem w tym przede wszystkim jego przewidywanej wysokości i obciążeń finansowych, jakie w związku z tym spadły by na kraje strefy euro, ale można się domyślać, że odbyłoby się to kosztem dotychczasowego budżetu UE.

Dotychczasowy budżet oscyluje w granicach 1% unijnego PKB i np. ten na rok 2018 wyniesie 160 mld euro w zobowiązaniach i 145 mld euro w płatnościach, więc nie ulega wątpliwości, że stworzenie tego oddzielnego tylko dla strefy euro, ten obecny znacząco by pomniejszyło.

4. Ale propozycje Komisji dotyczące oddzielnego budżetu dla krajów strefy euro mają poważną słabość szczególnie z punktu widzenia Niemiec, ponieważ wprawdzie nie, wprost ale jednak sugerują rozwiązania polegające „na uwspólnotowieniu długów”, co oznaczałoby dodatkowe obciążenia finansowe właśnie dla tego kraju.

Nawet, jeżeli to uwspólnotowienie miałoby dotyczyć tylko przyszłych długów, to i tak dla Niemców nie będzie to do przyjęcia, co oznacza, że plany Komisji trafią jednak na opór ze strony tego kraju, ale pewnie dopiero po wyborach parlamentarnych, które odbędą się w tym kraju we wrześniu.

Powinniśmy, więc do tych zamierzeń Komisji podchodzić bez specjalnych emocji, bo na tej drodze do powołania oddzielnego budżetu dla krajów strefy euro, będzie ona miała mocnych przeciwników i to wywodzących się ze strefy euro.

Zbigniew Kuźmiuk

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Nie oceniajmy pochopnie Zełeńskiego
Nie należy formułować jakichkolwiek oczekiwań wobec niego, dopóki nie dowiemy się, co sądzi on o relacjach z naszym krajem.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Jestem wdzięczny prezesowi Kaczyńskiemu za to wyzwanie: start do PE ze stolicy
(…) pani Bieńkowska przygotowała fatalny budżet, a pani Huebner fatalny podział mandatów. Choć z drugiej strony w Hiszpanii jest bardzo wielu migrantów i te dodatkowe mandaty, to chyba była nagroda za promigracyjną postawę. Osobiście wolę mieć mniej mandatów i nie mieć migrantów.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kto zrobił kampanię prezydentowi Zełenskiemu i co z tego może wynikać?
Ukraiński portal internetowy Bihus.info, ten sam, który opublikował serię artykułów o malwersacjach i podejrzanych transakcjach związanych z zaopatrzeniem w broń i uzbrojenie ukraińskiej armii, jakie przeprowadzał Gładkowski junior, syn bliskiego współpracownika Poroszenki (przed zmianą nazwiska Swiniarczuk), zajął się na dwa dni przed drugą turą wyborów sztabem Wołodymira Zełenskiego. Trudno w związku z tym uznać, że dziennikarze pracujący dla Bihus.info pracują na rzecz kampanii byłego już prezydenta, co jest ważne, bo na ukraińskim rynku medialnych tego rodzaju niezależna postawa nie jest wcale częsta. Tym bardziej warto zapoznać się z ich ustaleniami.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.