Hiszpania: Brak reformy sądownictwa bez wpływu na wypłatę środków z funduszu odbudowy UE

Schinas powiedział w wywiadzie dla hiszpańskiego dziennika „La Razon” w ubiegłą niedzielę, że przekazanie środków z funduszu odbudowy dla Hiszpanii jest związane z jej popandemicznym programem naprawczym i nie będzie miał na to wpływu brak porozumienia w sprawie reformy sądownictwa.
Wiceszef KE pozostawił reformę sądowniczą rządowi Hiszpanii. „UE nie przeprowadza reform krajowych” - powiedział.
Najwyższy organ władzy sądowniczej w Hiszpanii - Naczelna Rada Sądownicza(CGPJ), odpowiednik polskiej Krajowej Rady Sądownictwa (KRS), od prawie trzech lat nie jest odnawiana po wygaśnięciu 5-letniego mandatu ze względu na brak porozumienia między głównymi partiami politycznymi - rządzącą w koalicji z radykalnie lewicową Podemos socjalistyczną PSOE (Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą) oraz największą partią opozycyjną, centroprawicową PP (Partią Ludową).
Schinas podkreślił w wywiadzie, że fundusze może ukrócić brak realizacji podpisanych w Brukseli zobowiązań gospodarczych. „Musi istnieć wzajemność, ale w sferze ściśle gospodarczej - oświadczył. - Bruksela wymaga od Hiszpanii przed wszystkim zreformowania rynku pracy i stabilności systemu emerytalnego. Kryzys wymiaru sprawiedliwości, to kryzys instytucjonalny, który trzeba rozwiązać, ale który nie warunkuje planu odbudowy po pandemii”.
"Fundusze odbudowy maja służyć wszystkim krajom w wychodzeniu z kryzysu związanego z pandemią” - powiedział.
Według Schinasa, fundusze odbudowy są powiązane przede wszystkim z zaleceniami dotyczącymi polityki gospodarczej. „Po raz pierwszy te zalecenia (gospodarcze) są również powiązane z finansowaniem, co jest eksperymentem, ale także historyczną okazją zrobienia rzeczy inaczej” - wyjaśnił.
Odnosząc się do sytuacji hiszpańskiego sądownictwa powiedział, że „ta debata powinna być traktowana mniej dramatycznie”.
Na pytanie, czy brak porozumienia w sprawie reformy systemu wyboru sędziów może zagrozić hiszpańskim funduszom odbudowy, odpowiedział: „Nie. To kwestia sprawiedliwości. Mówimy o kwestiach, które nie są związane z programem odbudowy, ale mają związek z instytucjonalną organizacją państwa”.
Z kolei na pytanie, czy ta sytuacja nie jest podobna do tej istniejącej w Polsce i na Węgrzech, odpowiedział krótko: „Hiszpania nie jest częścią tego systemowego problemu”.
Schinas nie wątpi w bezstronność hiszpańskiego wymiaru sprawiedliwości, chociaż naczelny organ sędziowski nie został odnowiony tu od trzech lat ze względu na klincz polityczny - zauważył „La Razon”. „Problem zreformowania władzy sądowniczej Hiszpania musi rozwiązać jak w większości krajów członkowskich” - stwierdził Schinas.
„Nie decydujemy o rządach krajów członkowskich, ani nie mamy opinii na temat ich tworzenia - podkreślił urzędnik unijny. - Powinniśmy pracować na takich samych zasadach i na takich samych warunkach ze wszystkimi”.
Obecnie 20 członków CGPJ jest wybieranych większością 3/5 głosów przez Kongres Deputowanych i Senat, przy czym 12 z nich proponują sami sędziowie. Pozostałych 8 wybierają bezpośrednio partie polityczne spośród prawników o uznanych kompetencjach. Lewicowa koalicja rządowa Pedro Sancheza nie może jednak zdobyć wymaganej do wyboru większości parlamentarnej - do tego potrzebuje poparcia opozycyjnej PP.
Oprócz tego CGPJ nie może wykonywać części swoich obowiązków w wyniku niedawnej reformy systemu prawnego, która uniemożliwia powoływanie niektórych sędziów, np. do Sądu Najwyższego, po upływie kadencji organu sędziowskiego. Ta reforma została „tymczasowo” zaakceptowana przez UE.
Z Saragossy Grażyna Opińska