Właściwy sens pojęcia "radykalizm" został dziś wypaczony przez działania części muzułmanów

Postępowanie radykalne to maksymalne wykorzystanie własnych sił, umiejętności i zdolności do realizacji wyznaczonych zadań. Są takie dziedziny życia, w których działanie radykalne jest jak najbardziej akceptowane i pożądane. Ma to miejsce na przykład w sporcie, gdzie zawodnik musi dać z siebie wszystko, jeśli chce wygrać.
/ Fotolia
Radykalizm religijny
W znaczeniu potocznym radykalizm odnosi się do trzech dziedzin życia: religii, moralności i polityki. W tych dziedzinach działanie radykalne nie ma już takiego pozytywnego oddźwięku. Wręcz przeciwnie, nazwanie kogoś radykałem staje się obraźliwe i powoduje negatywny oddźwięk społeczny. Obecnie pojęcie „radykalizm” coraz częściej odnosi się głównie do dziedziny religijnej.

Właściwy sens tego pojęcia został dziś wypaczony przez ideologię i działania części muzułmanów oraz niektórych islamskich grup. Ich działania uczyniły z radykalizmu pojęcie jednoznacznie pejoratywne. Szczególnie da się to zauważyć, jeśli weźmie się pod uwagę, że tym pojęciem opisuje się także działania islamskich grup terrorystycznych. Nazywając ich członków radykałami, stawia się ich w opozycji do tzw. umiarkowanych muzułmanów, którzy mieliby być normalnymi lub prawdziwymi wyznawcami swojej religii. W tej optyce radykalni wyznawcy Mahometa byliby więc nienormalnymi czy wręcz fałszywymi muzułmanami, owładniętymi ideą nawracania innych na islam. Aby osiągnąć zamierzony cel oraz aby pokazać pogardę, jaką żywią dla cywilizacji zachodniej, nie wahają się zabijać. Tutaj szczególnie widać, jak słowo „radykalizm” zostało pozbawione swej pozytywnej treści. Dla obserwatora, który ma luźne związki z religią, jakikolwiek radykalizm jest z góry zły i trzeba go zwalczać, bez względu na to, jakie treści się pod nim kryją. Działanie radykalne w innych dziedzinach życia też kojarzy mu się negatywnie. Nawet jeśli ktoś postępuje radykalnie tylko względem siebie, też nie jest postrzegany pozytywnie przez otoczenie.

Konsekwencją jest pojmowanie radykalizmu zawsze jako jakiegoś zagrożenia. Po prostu zbyt dużo działań wrzuca się do jednego worka i opisuje się je przymiotnikiem „radykalny”.

Piękno radykalizmu chrześcijańskiego
Takie podejście doprowadziło do odebrania słowu „radykalizm” pierwotnego piękna i swoistej mocy czynienia dzięki radykalnej postawie rzeczy wielkich, służących przemianie świata. W ten sposób także radykalizm chrześcijański jako radykalizm religijny stracił swój pierwotny sens. Stało się to problemem dla Kościoła, gdyż cechą orędzia ewangelicznego jest właśnie radykalizm. A jeśli dzisiaj radykalizm jest z góry podejrzany, to na przykład ksiądz, który zgodnie z wymaganiami Ewangelii wzywa do radykalnej postawy, może zostać oskarżony dokładnie tak samo, jak oskarża się imamów, którzy w meczetach wzywają do radykalizmu. Jakkolwiek niedorzecznie to brzmi, takie wnioski można wyciągnąć z nadużywania tego pojęcia. Tymczasem, jeśli Ewangelię pozbawi się radykalizmu, to straci swoją oryginalność i siłę przekonywania.

To przecież ewangeliczny radykalizm pociągał wielu ludzi do wyboru stylu życia wyróżniającego się spośród innych zwyczajnych zachowań. Dzięki temu, że w historii Kościoła byli ludzie, którzy zachwycili się radykalizmem Ewangelii, pojawiły się zgromadzenia zakonne. Dzięki radykalizmowi członków tych zgromadzeń w okresie zamętu, jakim były najazdy barbarzyńców, przechowano spuściznę cywilizacji grecko-rzymskiej i przekazano ją następnym pokoleniom. Dzięki radykalnym postawom wielu chrześcijan nie raz Kościół został ocalony przed zgubnym wpływem niektórych ideologii i słabością niektórych osób z urzędu odpowiedzialnych za Kościół. Dzięki ewangelicznemu radykalizmowi jest dziś w Kościele tak wielu świętych, a wśród nich także męczennicy.

Jest wiele fragmentów w Ewangelii, które pokazują, na czym polega radykalizm ucznia Jezusa. Będą to przede wszystkim błogosławieństwa z Kazania na Górze (Mt 5,1-12; Łk 6,20-23), ale także wezwania do miłości nieprzyjaciół (Mt 5,43-48; Łk 6,27-36), do unikania gniewu wobec krzywdzicieli (Mt 5,21-26), do unikania pożądliwego spojrzenia na kobietę (Mt 5,27-30), do zostawienia ukochanych osób ze względu na Niego (Mt 10,34-39; 19,27-30; Mk 10,28-31). Jednak najbardziej dosłownym i konkretnym przykładem radykalizmu ewangelicznego jest rozmowa Jezusa z bogatym młodym człowiekiem (Mt 19,16-22; Mk 10,17-22; Łk 18,18-23). Na jego pytanie, co ma zrobić, aby osiągnąć życie wieczne, Jezus odpowiada, że ma zachowywać przykazania. Młodzieniec stwierdza, że zawsze je zachowywał. W tej sytuacji Jezus proponuje mu drogę szczególną: wszystko, co posiada, ma oddać biednym, a następnie po porzuceniu dotychczasowego stylu życia ma udać się w drogę razem z Nim. Ma więc zacząć nowy etap życia, ale najpierw musi zostawić swoje dotychczasowe zabezpieczenia i przyzwyczajenia. Jest to zadanie radykalne, ponieważ domaga się skoncentrowania całej egzystencji na Chrystusie. Nie chodzi więc w pierwszej kolejności o przyjęcie nowych zasad, nowych rzeczy, które miałyby zastąpić dotychczasowe, ale o wyruszenie w drogę, na której – jak to zwykle zdarza się na drodze – nie wszystko da się przewidzieć i nie wszystko da się zaplanować, gdyż istotą tej drogi jest zaufanie Jezusowi.

Ks. Marcin Dąbrowski, Papieskie Stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”

Cały w najnowszym numerze "TS" (18/2017) dostępnym w wersji cyfrowej tutaj

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Węgry odmówiły ratyfikacji umowy UE-Mercosur

Premier Viktor Orbán zapowiedział, że Węgry nigdy nie zatwierdzą umowy handlowej z Mercosurem, dopóki u władzy pozostanie obecny rząd. We wtorkowym nagraniu opublikowanym na Facebooku powiedział rolnikom, aby nie ustępowali, gdyż zostali oszukani.

Karol Nawrocki w Davos: NATO jest stabilne, a USA to nasz najważniejszy sojusznik z ostatniej chwili
Karol Nawrocki w Davos: NATO jest stabilne, a USA to nasz najważniejszy sojusznik

– USA są najważniejszym polskim sojusznikiem, a NATO jest stabilne – powiedział w środę prezydent Karol Nawrocki, który bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos (WEF).

Szokująca nagroda MS na aukcji WOŚP. „Zwycięzca będzie mógł patrzeć na osadzonych jak na zwierzęta w zoo” z ostatniej chwili
Szokująca nagroda MS na aukcji WOŚP. „Zwycięzca będzie mógł patrzeć na osadzonych jak na zwierzęta w zoo”

Ministerstwo Sprawiedliwości wystawiło na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zwiedzanie aresztu w Piotrkowie Trybunalskim.

Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości z ostatniej chwili
Rozpoczął się proces ks. Olszewskiego i b. urzędniczek MS ws. Fundacji Profeto i dotacji z Funduszu Sprawiedliwości

W Sądzie Okręgowym w Warszawie rozpoczął się w środę proces ks. Michała Olszewskiego i b. urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie przyznania dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości.

Marszałek Sejmu: Koalicyjne kluby gotowe zbierać podpisy pod wnioskiem o TS dla Ziobry z ostatniej chwili
Marszałek Sejmu: Koalicyjne kluby gotowe zbierać podpisy pod wnioskiem o TS dla Ziobry

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że rozmawiał z szefami sejmowych klubów reprezentujących koalicję rządową ws. wniosku o Trybunał Stanu dla b. szefa MS, posła PiS Zbigniewa Ziobry. Zaznaczył, że kluby są gotowe do rozpoczęcia zbierania podpisów i deklarują poparcie tego wniosku.

Politico: Koalicja chętnych może stać się zaczątkiem nowego sojuszu bez Stanów Zjednoczonych gorące
Politico: Koalicja chętnych może stać się zaczątkiem nowego sojuszu bez Stanów Zjednoczonych

„W obliczu kwestionowania NATO niektórzy urzędnicy postrzegają «koalicję chętnych» jako podstawę nowego sojuszu bez USA” – pisze Politico.

Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury tylko u nas
Pod płaszczykiem troski o cyberbezpieczeństwo KE chce domknąć system unijnej cenzury

Komisja Europejska opublikowała projekt rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej w sprawie unijnej Agencji ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA). Dokument ten obok ważnych i potrzebnych regulacji zawiera jednak zapisy pozwalające na domknięcie systemu cenzury w Europie.

Ścigany za zbrodnie wojenne Benjamin Netanjahu zasiądzie w Radzie Pokoju z ostatniej chwili
Ścigany za zbrodnie wojenne Benjamin Netanjahu zasiądzie w Radzie Pokoju

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przyjął zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa do dołączenia do Rady Pokoju – przekazała w środę Agencja Reutera, powołując się na komunikat kancelarii szefa izraelskiego rządu.

Ostry list Roberta Ficy do Ursuli von der Leyen. Tego się chyba nie spodziewała z ostatniej chwili
Ostry list Roberta Ficy do Ursuli von der Leyen. Tego się chyba nie spodziewała

Premier Słowacji Robert Fico wystosował do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen list, w którym zapowiada odejście od forsowanej przez KE szkodliwej polityki klimatycznej.

Nowy rząd Syrii uwolnił z więzień tysiące bojowników ISIS. Europa zagrożona gorące
Nowy rząd Syrii uwolnił z więzień tysiące bojowników ISIS. Europa zagrożona

Armia nowego rządu Syrii uwolniła tysiące byłych członków samozwańczego Państwa Islamskiego (ISIS), którzy byli przetrzymywani w więzieniach na północnym wschodzie kraju. Wielu uwolnionych walczyło wcześniej u boku milicji islamistycznych, które obecnie są częścią struktury władzy w Damaszku.

REKLAMA

Właściwy sens pojęcia "radykalizm" został dziś wypaczony przez działania części muzułmanów

Postępowanie radykalne to maksymalne wykorzystanie własnych sił, umiejętności i zdolności do realizacji wyznaczonych zadań. Są takie dziedziny życia, w których działanie radykalne jest jak najbardziej akceptowane i pożądane. Ma to miejsce na przykład w sporcie, gdzie zawodnik musi dać z siebie wszystko, jeśli chce wygrać.
/ Fotolia
Radykalizm religijny
W znaczeniu potocznym radykalizm odnosi się do trzech dziedzin życia: religii, moralności i polityki. W tych dziedzinach działanie radykalne nie ma już takiego pozytywnego oddźwięku. Wręcz przeciwnie, nazwanie kogoś radykałem staje się obraźliwe i powoduje negatywny oddźwięk społeczny. Obecnie pojęcie „radykalizm” coraz częściej odnosi się głównie do dziedziny religijnej.

Właściwy sens tego pojęcia został dziś wypaczony przez ideologię i działania części muzułmanów oraz niektórych islamskich grup. Ich działania uczyniły z radykalizmu pojęcie jednoznacznie pejoratywne. Szczególnie da się to zauważyć, jeśli weźmie się pod uwagę, że tym pojęciem opisuje się także działania islamskich grup terrorystycznych. Nazywając ich członków radykałami, stawia się ich w opozycji do tzw. umiarkowanych muzułmanów, którzy mieliby być normalnymi lub prawdziwymi wyznawcami swojej religii. W tej optyce radykalni wyznawcy Mahometa byliby więc nienormalnymi czy wręcz fałszywymi muzułmanami, owładniętymi ideą nawracania innych na islam. Aby osiągnąć zamierzony cel oraz aby pokazać pogardę, jaką żywią dla cywilizacji zachodniej, nie wahają się zabijać. Tutaj szczególnie widać, jak słowo „radykalizm” zostało pozbawione swej pozytywnej treści. Dla obserwatora, który ma luźne związki z religią, jakikolwiek radykalizm jest z góry zły i trzeba go zwalczać, bez względu na to, jakie treści się pod nim kryją. Działanie radykalne w innych dziedzinach życia też kojarzy mu się negatywnie. Nawet jeśli ktoś postępuje radykalnie tylko względem siebie, też nie jest postrzegany pozytywnie przez otoczenie.

Konsekwencją jest pojmowanie radykalizmu zawsze jako jakiegoś zagrożenia. Po prostu zbyt dużo działań wrzuca się do jednego worka i opisuje się je przymiotnikiem „radykalny”.

Piękno radykalizmu chrześcijańskiego
Takie podejście doprowadziło do odebrania słowu „radykalizm” pierwotnego piękna i swoistej mocy czynienia dzięki radykalnej postawie rzeczy wielkich, służących przemianie świata. W ten sposób także radykalizm chrześcijański jako radykalizm religijny stracił swój pierwotny sens. Stało się to problemem dla Kościoła, gdyż cechą orędzia ewangelicznego jest właśnie radykalizm. A jeśli dzisiaj radykalizm jest z góry podejrzany, to na przykład ksiądz, który zgodnie z wymaganiami Ewangelii wzywa do radykalnej postawy, może zostać oskarżony dokładnie tak samo, jak oskarża się imamów, którzy w meczetach wzywają do radykalizmu. Jakkolwiek niedorzecznie to brzmi, takie wnioski można wyciągnąć z nadużywania tego pojęcia. Tymczasem, jeśli Ewangelię pozbawi się radykalizmu, to straci swoją oryginalność i siłę przekonywania.

To przecież ewangeliczny radykalizm pociągał wielu ludzi do wyboru stylu życia wyróżniającego się spośród innych zwyczajnych zachowań. Dzięki temu, że w historii Kościoła byli ludzie, którzy zachwycili się radykalizmem Ewangelii, pojawiły się zgromadzenia zakonne. Dzięki radykalizmowi członków tych zgromadzeń w okresie zamętu, jakim były najazdy barbarzyńców, przechowano spuściznę cywilizacji grecko-rzymskiej i przekazano ją następnym pokoleniom. Dzięki radykalnym postawom wielu chrześcijan nie raz Kościół został ocalony przed zgubnym wpływem niektórych ideologii i słabością niektórych osób z urzędu odpowiedzialnych za Kościół. Dzięki ewangelicznemu radykalizmowi jest dziś w Kościele tak wielu świętych, a wśród nich także męczennicy.

Jest wiele fragmentów w Ewangelii, które pokazują, na czym polega radykalizm ucznia Jezusa. Będą to przede wszystkim błogosławieństwa z Kazania na Górze (Mt 5,1-12; Łk 6,20-23), ale także wezwania do miłości nieprzyjaciół (Mt 5,43-48; Łk 6,27-36), do unikania gniewu wobec krzywdzicieli (Mt 5,21-26), do unikania pożądliwego spojrzenia na kobietę (Mt 5,27-30), do zostawienia ukochanych osób ze względu na Niego (Mt 10,34-39; 19,27-30; Mk 10,28-31). Jednak najbardziej dosłownym i konkretnym przykładem radykalizmu ewangelicznego jest rozmowa Jezusa z bogatym młodym człowiekiem (Mt 19,16-22; Mk 10,17-22; Łk 18,18-23). Na jego pytanie, co ma zrobić, aby osiągnąć życie wieczne, Jezus odpowiada, że ma zachowywać przykazania. Młodzieniec stwierdza, że zawsze je zachowywał. W tej sytuacji Jezus proponuje mu drogę szczególną: wszystko, co posiada, ma oddać biednym, a następnie po porzuceniu dotychczasowego stylu życia ma udać się w drogę razem z Nim. Ma więc zacząć nowy etap życia, ale najpierw musi zostawić swoje dotychczasowe zabezpieczenia i przyzwyczajenia. Jest to zadanie radykalne, ponieważ domaga się skoncentrowania całej egzystencji na Chrystusie. Nie chodzi więc w pierwszej kolejności o przyjęcie nowych zasad, nowych rzeczy, które miałyby zastąpić dotychczasowe, ale o wyruszenie w drogę, na której – jak to zwykle zdarza się na drodze – nie wszystko da się przewidzieć i nie wszystko da się zaplanować, gdyż istotą tej drogi jest zaufanie Jezusowi.

Ks. Marcin Dąbrowski, Papieskie Stowarzyszenie „Pomoc Kościołowi w Potrzebie”

Cały w najnowszym numerze "TS" (18/2017) dostępnym w wersji cyfrowej tutaj

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane