Szukaj
Konto

Multikulti po brytyjsku. Co 60 minut gwałcona jest kobieta

04.03.2026 18:20
Kobieta po przejściach - zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Jak poinformował portal European Conservative, według publicznie dostępnych danych o przestępczości Metropolitan Police Service, w styczniu w Londynie odnotowano łącznie 746 gwałtów.
Co musisz wiedzieć
  • W pierwszym miesiącu roku w stolicy Wielkiej Brytanii odnotowywano średnio jeden gwałt mniej więcej co 60 minut.
  • Odrębne dane uzyskane na podstawie ustawy o wolności informacji pokazują, że w 2023 r. wszczęto dochodzenie w sprawie 780 osób pod kątem przestępstw gwałtu.

 

Dane

Liczby te oznaczają, że w pierwszym miesiącu roku w stolicy Wielkiej Brytanii odnotowywano średnio jeden gwałt mniej więcej co 60 minut.

Dane, podzielone według gmin, wskazują na szczególnie wysokie liczby w kilku dzielnicach śródmiejskich. W Southwark odnotowano 41 przypadków —najwyższa liczba—, następnie w Tower Hamlets i Haringey po 40, a w Croydon po 39. Newham, Lambeth i Lewisham również zgłosiły po ponad 30 przypadków. Nawet w gminach o niższych liczbach powszechne były liczby dwucyfrowe. Kingston upon Thames odnotowało 12 przypadków, Richmond upon Thames 11, a Bexley i Harrow po 10.

Sprawcy

Odrębne dane uzyskane na podstawie ustawy o wolności informacji pokazują, że w 2023 r. wszczęto dochodzenie w sprawie 780 osób pod kątem przestępstw gwałtu. Spośród nich 544 było obywatelami brytyjskimi, 229 obcokrajowcami, a siedmiu miało nieznaną narodowość. Statystyki nie wyjaśniają, czy obywatele brytyjscy urodzili się w Wielkiej Brytanii, czy zostali naturalizowani.

Zorganizowane grupowe wykorzystywanie seksualne w Londynie, często określane jako ‘gangi uwodzenia' - którym burmistrz Partii Pracy Sadiq Khan zaprzecza jego istnieniu - może równie dobrze przyczynić się do ponurych statystyk.

Liczby te pojawiły się w momencie, gdy brytyjski rząd Partii Pracy wciąż rozważa przyjęcie oficjalnej definicji “islamofobii", co może mieć niezamierzone konsekwencje dla otwartej dyskusji na temat tendencji przestępczych i innych problemów społecznych.

Ulgowe traktowanie winnych

W niedawnym artykule think tanku Policy Exchange ostrzeżono, że w poprzednich skandalach związanych z gangami uwodzenia (tj. gangami gwałtu), w które zaangażowane były głównie pakistańskie grupy męskie, władze niechętnie podejmowały działania z obawy przed napiętnowaniem ich jako rasistowskich lub antymuzułmańskich.

Zauważając, że sprawcy w Rotherham “byli traktowani w sposób szczególny ze względu na rasę i/lub religię", w raporcie stwierdzono:

"Gangi nie tylko istniały, ale głównym powodem, dla którego nie napotykały żadnych przeszkód, było to, że osoby sprawujące władzę obawiały się, że jeśli podejmą działania, zostaną nazwane rasistami lub antymuzułmanami".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.03.2026 18:20
Źródło: European Conservative