Rosyjska obrona zestrzeliła własny śmigłowiec. Cała załoga zginęła na miejscu
Co musisz wiedzieć:
- Śmigłowiec Mi-8 zestrzelony podczas nocnej akcji.
- Zginęły trzy osoby z załogi.
- Władze regionu milczą o szczegółach.
Mi-8 zestrzelony podczas obrony
W nocy z 3 na 4 marca siły rosyjskie odpierały ukraiński atak powietrzny. W trakcie operacji obrona przeciwlotnicza zestrzeliła własny śmigłowiec Mi-8 – informuje kanał Astra.
Do zdarzenia doszło w rejonie wsi Dudki w obwodzie rostowskim. Maszyna należąca do rosyjskiego Ministerstwa Obrony rozbiła się o stodołę miejscowego rolnika, wywołując pożar zarówno śmigłowca, jak i budynku.
Informacje o incydencie potwierdzili lokalni mieszkańcy oraz źródła w rosyjskim Ministerstwie ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
- Wyłączenia prądu. Jest komunikat dla mieszkańców Małopolski
- Komunikat dla mieszkańców Olsztyna
- Nie żyje aktor znany z „Czterdziestolatka” i „Misia”
- Zwycięzca sondażu przegrywa w Sejmie
- Bogucki ostrzega Żurka: To będzie delikt konstytucyjny
- Ojciec sprawcy masakry w szkole uznany winnym morderstwa. Historyczny wyrok w USA
- Syn Chameneiego nowym przywódcą Iranu. Nieoficjalne doniesienia
Nie żyje cała załoga
Astra podaje, że trzyosobowa załoga Mi-8 zginęła na miejscu. Dziennikarze skontaktowali się z właścicielem stodoły. Rolnik, choć wyraźnie wstrząśnięty, stwierdził, że "wszystko jest w porządku" i odmówił dalszych komentarzy.
Według dostępnych informacji wśród ludności cywilnej nie ma poszkodowanych. Wieś Dudki leży około 2,5 km od wojskowego lotniska Millerowo.
Milczenie władz regionu
Mimo powagi zdarzenia lokalne władze, w tym gubernator, nie wydały oficjalnego komunikatu o zestrzeleniu śmigłowca i śmierci trzech żołnierzy. Ograniczono się jedynie do informacji, że "nikt nie został ranny", co pozostaje w sprzeczności z doniesieniami Astry.
Wczoraj wieczorem i w nocy obwód rostowski padł ofiarą ataku powietrznego. W dwóch rejonach – millerowskim i tarasowskim – odparto kilkadziesiąt bezzałogowych statków powietrznych. Nikt nie został ranny. Konsekwencje były jednak odczuwalne na ziemi – w wyniku upadku szczątków bezzałogowego statku powietrznego na teren budowanego ośrodka rekreacyjnego, doszło do uszkodzeń (okien i drzwi wejściowych) w budynku niemieszkalnym. Informacje na temat skutków są obecnie wyjaśniane
– napisał gubernator obwodu.




