Szukaj
Konto

Co z TVN po zmianie właściciela? Pracownicy obawiają się prawicowego zwrotu

04.03.2026 11:27
logo TVN
Komentarzy: 0
Gigantyczna transakcja na rynku medialnym wywołała pytania o przyszłość TVN. Jak donoszą Wirtualne Media, w samej redakcji słychać głosy niepewności, choć część dziennikarzy tonuje emocje i przekonuje, że na razie nie ma mowy o panice.
Co musisz wiedzieć
  • Paramount Skydance przejmuje Warner Bros. Discovery.
  • Transakcja opiewa na 110 mld dolarów.
  • W TVN pojawiają się pytania o możliwe zmiany.

 

Umowa na 110 mld dolarów

Paramount Skydance podpisał w piątek umowę przejęcia Warner Bros. Discovery. Wartość transakcji wynosi 110 mld dolarów. Informację o finalizacji porozumienia przekazał podczas ogólnoświatowego spotkania z pracownikami Bruce Campbell, dyrektor ds. przychodów i strategii WBD.

Zarząd Warner Bros. Discovery zaakceptował ofertę Paramount po wycofaniu się z rywalizacji Netflixa. Platforma miała prawo wyrównać propozycję konkurenta, ale uznała, że przejęcie WBD nie jest dla niej strategiczną koniecznością i nie zdecydowała się podbijać stawki.

Oferta Netflixa wynosiła 27,75 dolara za akcję i nie obejmowała tradycyjnych kanałów telewizyjnych należących do WBD, w tym polskiego TVN.

Kim jest nowy szef

Na czele Paramount Skydance stoi David Ellison, syn miliardera Larry’ego Ellisona. Biznesmen jest przyjacielem Donalda Trumpa i nie ukrywa swoich prawicowych poglądów. Przejmowane przez niego media szybko zmieniają swój profil na bardziej konserwatywny.

Co z TVN po zmianie właściciela

W redakcji TVN pojawiają się różne opinie dotyczące możliwych konsekwencji transakcji.

Najbardziej trzęsą się dziennikarze zajmujący się polityką. Wiadomo, że rodzina Ellisonów sympatyzuje z Trumpem, to prawicowa ekipa. Nowy właściciel może postawić na zwrot i z tym są związane największe obawy. Tym bardziej że nie wiadomo, jak będzie wyglądać sytuacja polityczna w naszym kraju. Do kolejnych wyborów nie zostało wcale tak dużo czasu

- skomentował w rozmowie z Wirtualnymi Mediami jeden z pracowników TVN, który chciał zachować anonimowość.

Inny dziennikarz studzi jednak emocje i podkreśla, że nastroje w redakcji nie są aż tak dramatyczne.

Wbrew temu, co piszą niektórzy prawicowi publicyści albo politycy PiS zafascynowani Trumpem, na Wiertniczej nie ma żadnej paniki ani popłochu. Natomiast z tyłu głowy oczywiście jest jakieś poczucie niepewności. Ale to tak, jak przy każdej sprzedaży i przyjściu nowego właściciela. Tak też było w przypadku Discovery i potem, gdy tworzyło się WBD

- powiedział.

Nie wiadomo, co będzie

Jeden z wydawców w TVN przyznaje, że przejęcie przez Paramount to dziś główny temat rozmów na korytarzach budynku przy Wiertniczej.

Zachowuję spokój, choć w firmie dużo mówi się o Paramount. Wydaje mi się, że minie bardzo dużo czasu, zanim zmiany własnościowe się dokonają. Nie wiadomo, jak zachowają się instytucje, które dokonują oceny takich przejęć, zwłaszcza te na rynku europejskim i w Polsce

- mówi.

Jego zdaniem sytuacja TVN jest zupełnie inna niż np. stacji CBS, która pod rządami Paramount skręciła bardziej na prawo. Zrezygnowano m.in. po 33 latach z programu "Late Show" Stephena Colberta, który jest zagorzałym krytykiem prezydenta Trumpa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.03.2026 11:27
Źródło: Wirtualne MEdia