Aleksandra Jakubiak OV: Usprawiedliwienie w łasce

"Ale teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków. Jest to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie. Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi. Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej - za dni cierpliwości Bożej - wyrażała się w odpuszczaniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego sprawiedliwość, i [aby pokazać], że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który wierzy w Jezusa". (Rz 3 21-26)
/ pixabay.com/geralt

Zagadnienie usprawiedliwienia, występujące u św. Pawła, jest rzeczywistością delikatną i złożoną. Badanie jej wymaga zarówno świadomości dotyczącej zmiany znaczenia niektórych terminów wraz z upływem czasu - spowodowanej choćby przenikaniem się różnych kultur, jak i pewnego rodzaju pokory związanej z wielością sporów i błędów, jakie zrodziły się i rodzą nadal w wyniku opacznej lub pochopnej interpretacji tego pojęcia.

Wyżej wymienione określenie jest przez św. Pawła stosowane często, szczególnie w Liście do Rzymian, a sama nauka o usprawiedliwieniu w łasce stanowi fundament jego teologii. Jednak w wyniku błędnych interpretacji tego nauczania, już za życia Pawła zaczął kształtować się ruch antypauliński, zarzucający mu może nie tyle bezpośrednie autorstwo, co swoisty „patronat” lub przynajmniej wkład w kształtowanie się teologicznych błędów, który powodowany miał być trudnością używanych przez niego sformułowań. Choć stopień tej trudności polegał na szerokim horyzoncie pojmowania kwestii antropologicznych oraz głębszej niż hebrajska teorii osoby, to wśród myślących schematycznie słuchaczy Pawłowego nauczania, mógł rodzić się brak należytego zrozumienia tematu. Pierwsze oznaki retoryki antypaulińskiej widzieć możemy już w samym Nowym Testamencie, szczególnie w Liście św. Jakuba (Jk 2, 23-24).

W świetle powyższego, warto pochylić się zatem uważniej nad zrozumieniem złożoności pojęcia usprawiedliwienia w teologii Apostoła Pawła. Podstawę słowotwórczą stanowi tu wyraz „sprawiedliwość” - a być usprawiedliwionym, to być kimś na powrót uznanym za sprawiedliwego. W tym właśnie miejscu zacieranie się żydowskiego pojmowania sprawiedliwości na rzecz interpretacji jurydycznych, które nastąpiło w wyniku rozprzestrzeniania się chrześcijaństwa na terenie Imperium Rzymskiego, stało się podstawą poznawczego chaosu. Tymczasem w Izraelu sprawiedliwość rozumiana była jako równoważność zachowana między pewnym fenomenem a odpowiadającą mu rzeczywistością - pomocny w zrozumieniu tego jest przykład wagi, na której położony zostaje pewien przedmiot a w celu precyzyjnego wymierzenia jego ciężaru na drugiej szalce układa się odważniki.

W starotestamentalnej tradycji sprawiedliwość funkcjonowała na trzech płaszczyznach - handlowej, prawnej oraz religijnej. To, co starożytny Izraelita uważał za sprawiedliwość, współczesny Europejczyk określiłby kolejno - uczciwością, praworządnością oraz pobożnością. Św. Paweł pisząc o usprawiedliwieniu dodaje niejako do tych trzech żydowskich przestrzeni rozumienia sprawiedliwości jeszcze sferę antropologiczną, w której właściwą miarą jest człowiek zamierzony przez Boga - ideał człowieczeństwa. Tyle tylko, że po grzechu pierworodnym nikt nie jest w stanie do tego  pułapu samodzielnie dojść. Tu pojawia się jednak osoba Chrystusa urzeczywistniająca ten ideał, w swym człowieczeństwie podobna do pierwszych ludzi - On jest miarą sprawiedliwości ludzkiej. My jednak nadal nie jesteśmy władni tejże miary zrównoważyć i tu właśnie centralnym zagadnieniem staje się kwestia usprawiedliwienia, bowiem wbrew naszemu jurydycznemu, rzymskiemu rozumieniu znaczenia tego słowa, nie o uwierzytelnienie, legalizację czy alibi tu chodzi, a o uzdolnienie z łaski do dopełnienia miary ideału człowieczeństwa. I nie dzieje się to siłami ludzkimi, ale jest dziełem samego Boga, przełamaniem mocy grzechu pierworodnego dokonanym w akcie Paschalnego Misterium. W ten sposób wszystko zasadza się tu zatem na dwóch perspektywach - rozumieniu równoważnego, nie legalistycznego, pojęcia sprawiedliwości oraz na właściwym obrazie Boga, jako sprawiedliwego. Bowiem - jak zauważa Joachim Gnilka - sprawiedliwość Boża to u Pawła (Rz 3, 24-26) nie tyle odebranie przez Chrystusa kary za wszystkich ludzi, by Boży rachunek się zgadzał, nie o domaganie się sprawiedliwości chodzi, ale o jej zapewnienie przez samego Boga: „Sprawiedliwość Boga jest Jego łaską” - pisze Gnilka. A łaska uzdalnia człowieka, by stawał się on jak Jezus i mimo pozostania skutków grzechu pierworodnego, grzech ten, co do istoty, nie jest już przeszkodą, a miary sprawiedliwości dopełniamy dzięki łasce.

„Usprawiedliwienie… jest nie tylko odpuszczeniem grzechów, lecz także uświęceniem i odnowieniem wewnętrznego człowieka” - formułuje Sobór Trydencki w odpowiedzi na redukujące rozumienie tej kwestii przez Lutra i deformujące ją nauczanie Kalwina. Moment, w którym odium grzechu pierworodnego jest nad człowiekiem łamane, stanowi chrzest, kiedy zgodnie z symboliką żydowską, zanurzeni w wodzie (grzechu), doznajemy usprawiedliwienia, by stać się „nowym stworzeniem” i uzdolnieni w łasce możemy urzeczywistniać realizację ideału człowieczeństwa.

Nie jest jednak tak, jak zarzucali Pawłowi jego adwersarze, że pomija on wagę  działania człowieka. W Liście do Rzymian Apostoł pisze: „Czy więc przez wiarę obalamy Prawo? Żadną miarą! Tylko prawo właściwie ustawiamy” (Rz 3, 31) i choć dalej (Rz 4, 3-5; Ga 2, 20-21) podkreśla, że to wiara jest tytułem do usprawiedliwienia, to w nauczaniu św. Pawła obecne jest zagadnienie współpracy z łaską, które rodzi się pod wpływem doświadczania tejże łaski - uczynki miłosierdzia, modlitwa, życie sakramentalne,  moralność - to wszystko owoce tej współpracy. A miłość doznawana od Boga rodzi w człowieku miłość do świata. Uczynki stanowią zatem skutek usprawiedliwienia, nie jego podstawę i są odpowiedzią współpracującą z urzeczywistnianiem się królestwa Bożego.

Wydaje się zatem, że w analizie pojęcia usprawiedliwienia kluczowy jest balans, wytwarzający się gdzieś na drodze pomiędzy skrajnym protestanckim sola fides a pelagiańskim zarabianiem uczynkami na zbawienie, bowiem człowiek, doświadczający nadal skutków grzechu pierworodnego, ma skłonność do odpowiedzi ekstremalnych i redukujących, które potrafią upodabniać rzeczywistość do pokoju pełnego krzywych luster, tymczasem opis realiów, szczególnie tych nadprzyrodzonych, zasadza się zwykle na harmonii wielu czynników.

 

Źródła:

1. Tekst powstał z inspiracji wykładami z zakresu teologii pism św. Pawła wygłoszonymi przez ks. dr. Arnolda Zawadzkiego

2. Joachim Gnilka "Paweł z Tarsu"


 

POLECANE
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała” z ostatniej chwili
Czarzasty po posiedzeniu RBN: „Ustawka się nie udała”

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że w sprawach programu SAFE oraz Rady Pokoju odbyły się na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego ważne rozmowy. Odnosząc się do poświęconego mu punktu obrad RBN stwierdził, że „ustawka się nie udała”.

Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE z ostatniej chwili
Szef BBN: Kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego przyznał, że „kwestia warunkowości może całkowicie rozbić ewentualną polską akcesję do SAFE”.

Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL gorące
Michał Woś: Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje nominat Rady Państwa PRL

„Usuniętego sędziego Łubowskiego zastępuje T.Grochowicz - nominat Rady Państwa PRL” - napisał poseł PiS Michał Woś na platformie X.

Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną pilne
Eurodeputowani przegłosowali przekształcenie UE w autonomię strategiczną

W sprawozdaniu przyjętym w środę Parlament Europejski podkreślił, że partnerstwa UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony są kluczowe dla skutecznego reagowania na pojawiające się zagrożenia i wzmacniania globalnej roli UE jako autonomii strategicznej.

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości z ostatniej chwili
PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości

PiS nie będzie rekomendował weta do ustawy o SAFE mimo mechanizmu warunkowości – wynika ze stanowiska w sprawie ustawy o SAFE, jakie przedstawił Mariusz Błaszczak reprezentujący Klub PiS podczas Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Frakcja przewidziała zaledwie kilka poprawek.

Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE pilne
Bogucki: Podczas RBN nie rozwiano wszystkich wątpliwości ws. programu SAFE

Po środowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, które dotyczyło m.in. programu SAFE, szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ocenił, że w czasie dyskusji w tej sprawie nie rozwiano wszystkich wątpliwości ani nie wybrzmiały wszystkie odpowiedzi na pytania KPRP.

Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju tylko u nas
Karol Nawrocki: Jest dezinformacją, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, aby przystąpić do Rady Pokoju

Prezydent Karol Nawrocki podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego stanowczo zaprzeczył, jakoby Polska musiała wpłacić 1 mld dolarów, by przystąpić do Rady Pokoju. Jak podkreślił, informacje o obowiązkowej wpłacie to „jaskrawa dezinformacja”, a w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa państwa nie może być miejsca na polityczną ciszę i brak jasnych decyzji.

Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka” tylko u nas
Dr Jacek Saryusz-Wolski: „Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce. To pułapka”

„Sprawą naprawdę pierwszorzędną jest SAFE!!! Pożyczka SAFE może zagrozić Polsce, na wzór KPO, potencjalnym, politycznie motywowanym, dyskrecjonalnym i arbitralnym szantażem oraz blokowaniem środków” - mówi portalowi Tysol.pl doradca prezydenta ds. UE dr Jacek Saryusz-Wolski.

Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu” z ostatniej chwili
Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. „Chodzi o polską rację stanu”

W Pałacu Prezydenckim trwa zwołane przez prezydenta RP Karola Nawrockiego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” z ostatniej chwili
„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!”

„Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi MON do niewypłacalności!” – napisał na platformie X Mariusz Błaszczak (PiS), były minister obrony narodowej.

REKLAMA

Aleksandra Jakubiak OV: Usprawiedliwienie w łasce

"Ale teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków. Jest to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie. Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi. Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej - za dni cierpliwości Bożej - wyrażała się w odpuszczaniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego sprawiedliwość, i [aby pokazać], że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który wierzy w Jezusa". (Rz 3 21-26)
/ pixabay.com/geralt

Zagadnienie usprawiedliwienia, występujące u św. Pawła, jest rzeczywistością delikatną i złożoną. Badanie jej wymaga zarówno świadomości dotyczącej zmiany znaczenia niektórych terminów wraz z upływem czasu - spowodowanej choćby przenikaniem się różnych kultur, jak i pewnego rodzaju pokory związanej z wielością sporów i błędów, jakie zrodziły się i rodzą nadal w wyniku opacznej lub pochopnej interpretacji tego pojęcia.

Wyżej wymienione określenie jest przez św. Pawła stosowane często, szczególnie w Liście do Rzymian, a sama nauka o usprawiedliwieniu w łasce stanowi fundament jego teologii. Jednak w wyniku błędnych interpretacji tego nauczania, już za życia Pawła zaczął kształtować się ruch antypauliński, zarzucający mu może nie tyle bezpośrednie autorstwo, co swoisty „patronat” lub przynajmniej wkład w kształtowanie się teologicznych błędów, który powodowany miał być trudnością używanych przez niego sformułowań. Choć stopień tej trudności polegał na szerokim horyzoncie pojmowania kwestii antropologicznych oraz głębszej niż hebrajska teorii osoby, to wśród myślących schematycznie słuchaczy Pawłowego nauczania, mógł rodzić się brak należytego zrozumienia tematu. Pierwsze oznaki retoryki antypaulińskiej widzieć możemy już w samym Nowym Testamencie, szczególnie w Liście św. Jakuba (Jk 2, 23-24).

W świetle powyższego, warto pochylić się zatem uważniej nad zrozumieniem złożoności pojęcia usprawiedliwienia w teologii Apostoła Pawła. Podstawę słowotwórczą stanowi tu wyraz „sprawiedliwość” - a być usprawiedliwionym, to być kimś na powrót uznanym za sprawiedliwego. W tym właśnie miejscu zacieranie się żydowskiego pojmowania sprawiedliwości na rzecz interpretacji jurydycznych, które nastąpiło w wyniku rozprzestrzeniania się chrześcijaństwa na terenie Imperium Rzymskiego, stało się podstawą poznawczego chaosu. Tymczasem w Izraelu sprawiedliwość rozumiana była jako równoważność zachowana między pewnym fenomenem a odpowiadającą mu rzeczywistością - pomocny w zrozumieniu tego jest przykład wagi, na której położony zostaje pewien przedmiot a w celu precyzyjnego wymierzenia jego ciężaru na drugiej szalce układa się odważniki.

W starotestamentalnej tradycji sprawiedliwość funkcjonowała na trzech płaszczyznach - handlowej, prawnej oraz religijnej. To, co starożytny Izraelita uważał za sprawiedliwość, współczesny Europejczyk określiłby kolejno - uczciwością, praworządnością oraz pobożnością. Św. Paweł pisząc o usprawiedliwieniu dodaje niejako do tych trzech żydowskich przestrzeni rozumienia sprawiedliwości jeszcze sferę antropologiczną, w której właściwą miarą jest człowiek zamierzony przez Boga - ideał człowieczeństwa. Tyle tylko, że po grzechu pierworodnym nikt nie jest w stanie do tego  pułapu samodzielnie dojść. Tu pojawia się jednak osoba Chrystusa urzeczywistniająca ten ideał, w swym człowieczeństwie podobna do pierwszych ludzi - On jest miarą sprawiedliwości ludzkiej. My jednak nadal nie jesteśmy władni tejże miary zrównoważyć i tu właśnie centralnym zagadnieniem staje się kwestia usprawiedliwienia, bowiem wbrew naszemu jurydycznemu, rzymskiemu rozumieniu znaczenia tego słowa, nie o uwierzytelnienie, legalizację czy alibi tu chodzi, a o uzdolnienie z łaski do dopełnienia miary ideału człowieczeństwa. I nie dzieje się to siłami ludzkimi, ale jest dziełem samego Boga, przełamaniem mocy grzechu pierworodnego dokonanym w akcie Paschalnego Misterium. W ten sposób wszystko zasadza się tu zatem na dwóch perspektywach - rozumieniu równoważnego, nie legalistycznego, pojęcia sprawiedliwości oraz na właściwym obrazie Boga, jako sprawiedliwego. Bowiem - jak zauważa Joachim Gnilka - sprawiedliwość Boża to u Pawła (Rz 3, 24-26) nie tyle odebranie przez Chrystusa kary za wszystkich ludzi, by Boży rachunek się zgadzał, nie o domaganie się sprawiedliwości chodzi, ale o jej zapewnienie przez samego Boga: „Sprawiedliwość Boga jest Jego łaską” - pisze Gnilka. A łaska uzdalnia człowieka, by stawał się on jak Jezus i mimo pozostania skutków grzechu pierworodnego, grzech ten, co do istoty, nie jest już przeszkodą, a miary sprawiedliwości dopełniamy dzięki łasce.

„Usprawiedliwienie… jest nie tylko odpuszczeniem grzechów, lecz także uświęceniem i odnowieniem wewnętrznego człowieka” - formułuje Sobór Trydencki w odpowiedzi na redukujące rozumienie tej kwestii przez Lutra i deformujące ją nauczanie Kalwina. Moment, w którym odium grzechu pierworodnego jest nad człowiekiem łamane, stanowi chrzest, kiedy zgodnie z symboliką żydowską, zanurzeni w wodzie (grzechu), doznajemy usprawiedliwienia, by stać się „nowym stworzeniem” i uzdolnieni w łasce możemy urzeczywistniać realizację ideału człowieczeństwa.

Nie jest jednak tak, jak zarzucali Pawłowi jego adwersarze, że pomija on wagę  działania człowieka. W Liście do Rzymian Apostoł pisze: „Czy więc przez wiarę obalamy Prawo? Żadną miarą! Tylko prawo właściwie ustawiamy” (Rz 3, 31) i choć dalej (Rz 4, 3-5; Ga 2, 20-21) podkreśla, że to wiara jest tytułem do usprawiedliwienia, to w nauczaniu św. Pawła obecne jest zagadnienie współpracy z łaską, które rodzi się pod wpływem doświadczania tejże łaski - uczynki miłosierdzia, modlitwa, życie sakramentalne,  moralność - to wszystko owoce tej współpracy. A miłość doznawana od Boga rodzi w człowieku miłość do świata. Uczynki stanowią zatem skutek usprawiedliwienia, nie jego podstawę i są odpowiedzią współpracującą z urzeczywistnianiem się królestwa Bożego.

Wydaje się zatem, że w analizie pojęcia usprawiedliwienia kluczowy jest balans, wytwarzający się gdzieś na drodze pomiędzy skrajnym protestanckim sola fides a pelagiańskim zarabianiem uczynkami na zbawienie, bowiem człowiek, doświadczający nadal skutków grzechu pierworodnego, ma skłonność do odpowiedzi ekstremalnych i redukujących, które potrafią upodabniać rzeczywistość do pokoju pełnego krzywych luster, tymczasem opis realiów, szczególnie tych nadprzyrodzonych, zasadza się zwykle na harmonii wielu czynników.

 

Źródła:

1. Tekst powstał z inspiracji wykładami z zakresu teologii pism św. Pawła wygłoszonymi przez ks. dr. Arnolda Zawadzkiego

2. Joachim Gnilka "Paweł z Tarsu"



 

Polecane