Nowość w polskiej szkole: organizacja pracy i podstawy dialogu

Uczniowie polskich szkół nie wiedzą, jakie reguły rządzą rynkiem pracy, nie znają nawet podstaw prawa pracy. W efekcie, często stają się bezwolnymi narzędziami w ręku nieuczciwych pracodawców. Z drugiej strony nie zawsze rozumieją wymagania, które muszą spełniać jako pracownicy, albo będąc przedsiębiorcami. Sytuację może poprawić wprowadzenie do szkół nauki o organizacji pracy.
/ www.pexels.com

Takie rozwiązanie proponują związki i pracodawcy z Rady Dialogu Społecznego. Odpowiedni wniosek złożyli do resortów edukacji oraz nauki. Dyskutowali o tym również na posiedzeniu zespołu ds. dialogu społecznego.

 

Wykształceni Polacy są pozbawieni wiedzy na temat organizacji pracy. Ograniczają się do kwestii technicznych. Potem osoby organizujące pracę, mylnie rozumieją jej sens” - mówił Tomasz Wójcik z KK NSZZ „Solidarność”.

 

Podkreślił potrzebę poszerzenia podstawą programowej o aksjologię, filozofię pracy. Dodał, że w sytuacji, gdy praca jest źle organizowana, staje się uciążliwa, nieefektywna, nie przynosi odpowiednich rezultatów dla żadnej ze stron. Jego zdaniem, podstawówka to zbyt wczesny okres, by przekazywać treści dotyczące organizacji pracy. Powinny się one natomiast znaleźć w programie szkół ponadpodstawowych i być uzupełniane na studiach.

 

Według Michała Lewandowskiego z OPZZ, każdy wiek jest dobry, żeby zaznajamiać młodego człowieka z zasadami pracy, jej organizacją, ale także z zasadami dialogu i rolą partnerów społecznych w procesie zatrudnienia.

 

Związkowcy wskazywali, że absolwent szkoły ponadpodstawowej w ogóle nie wie np., że istnieje Państwowa Inspekcja Pracy i czym się zajmuje, a nawet, że Kodeks pracy to konkretny zbiór przepisów, z którego wynikają konkretne uprawnienia pracownicze.

 

Według nich, nie powinno być problemu, by np. nauczyciele uczący WOS czy przedsiębiorczości zostali zobowiązani np. do spotkań z inspektorami pracy, przedstawicielami związków zawodowych i pracodawców. Jeśli jest taka potrzeba, powinni zostać dokształceni z wiedzy o dialogu społecznym i roli tej instytucji w życiu społecznym.

 

Opinię związków o braku wiedzy o zasadach prawa pracy oraz dialogu potwierdzali pracodawcy. Izabela Opęchowska z ZRP argumentowała, że zasadne byłoby wprowadzenie obowiązkowej liczby godzin nauki o dialogu.

 

Jej zdaniem, problemem są też nauczyciele szkół ponadpodstawowych, którzy nie mają wiedzy na ten temat. Niewiele wiedzą też o związkach zawodowych, organizacjach pracodawców i ich praktycznych działaniach w życiu społecznym i gospodarczym.

 

Waldemar Sopata, reprezentujący NSZZ „Solidarność”, szczególnie podkreślał problem szkół zawodowych czy techników, których absolwenci, wchodząc na rynek pracy, nie znają swoich praw i obowiązków, nie wiedzą, po jaką pomoc mogą zgłosić się do związku zawodowego.

 

Jak poinformowała członków zespołu przedstawicielka resortu edukacji, tworzona jest i konsultowana nowa podstawa programowa do przedmiotu kształcenie zawodowe. W jego ramach, w szerszym niż obecnie zakresie, mają być uwzględnione kwestie związane z regulacjami dotyczącymi pracy.

 

Jest to nowość dydaktyczna, która ma być wprowadzona do szkół ponadpodstawowych. Po etapie konsultacji, zostanie opracowany projekt ustawy, który do konsultacji społecznych ma być skierowany w pierwszej połowie czerwca.

 

Anna Grabowska


 

POLECANE
Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników z ostatniej chwili
Od stycznia KRUS wypłaci więcej. Komunikat dla rolników

Od stycznia 2026 r. KRUS wypłaci wyższy zasiłek pogrzebowy. Sprawdź, jaki wniosek obowiązuje i co przygotować do złożenia.

Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają Wiadomości
Ropa tanieje mimo uderzenia USA w Wenezuelę, eksperci wyjaśniają

Ceny ropy naftowej spadają, mimo że Stany Zjednoczone przeprowadziły szeroko zakrojoną operację wojskową przeciwko Wenezueli. Analitycy wskazują, że globalny rynek jest w stanie bez trudu zrekompensować ewentualne straty w produkcji.

Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku z ostatniej chwili
Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku

W poniedziałek rano w Raciborzu w woj. śląskim w pomieszczeniu gospodarczym strażacy odnaleźli nadpalone zwłoki 68-letniego mężczyzny – informuje RMF FM.

Chaos na torach od rana. Śnieg i wiatr zatrzymały pociągi w całym kraju pilne
Chaos na torach od rana. Śnieg i wiatr zatrzymały pociągi w całym kraju

Odwołane połączenia, wielogodzinne opóźnienia i chaos na torach – tak wygląda sytuacja na kolei w wielu regionach Polski. Trudne warunki pogodowe uderzyły w pasażerów od wczesnych godzin porannych.

Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat

Joshua "Nassaru" Ward, perkusista i wokalista Voraath, zginął w wieku 37 lat w wypadku samochodowym. Zdarzenie miało miejsce w noc sylwestrową.

Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie z ostatniej chwili
Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie

Elon Musk, najbogatszy człowiek na świecie i właściciel m.in. SpaceX czy Tesli, opublikował na należącej do niego platformie X zdjęcie z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności z ostatniej chwili
Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności

Polsat utrzymał pozycję lidera oglądalności w grudniu 2025 roku. Duży spadek, bo aż o przeszło 18 proc. zanotowała stacja TVN24, którą wyprzedziła Telewizja Republika.

Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa z ostatniej chwili
Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa

"Wbrew temu, co próbują wmówić społeczeństwu niektórzy, my chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy" – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński odnosząc się w ten sposób do wpisu premiera Donalda Tuska.

Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni z ostatniej chwili
Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni

Tuż po ataku USA na Caracas wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez przyjęła buntowniczą postawę. Teraz nastąpił zwrot o 180 stopni – tymczasowa prezydent kraju wzywa Waszyngton do nawiązania stosunków "pełnych szacunku".

Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa z ostatniej chwili
Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa

W miejscowości Stadniki w powiecie myślenickim (woj. małopolskie) doszło do groźnego wypadku. Osobowy bus wjechał do rowu. Kierowca jest poważnie ranny – informuje w poniedziałek rano RMF FM.

REKLAMA

Nowość w polskiej szkole: organizacja pracy i podstawy dialogu

Uczniowie polskich szkół nie wiedzą, jakie reguły rządzą rynkiem pracy, nie znają nawet podstaw prawa pracy. W efekcie, często stają się bezwolnymi narzędziami w ręku nieuczciwych pracodawców. Z drugiej strony nie zawsze rozumieją wymagania, które muszą spełniać jako pracownicy, albo będąc przedsiębiorcami. Sytuację może poprawić wprowadzenie do szkół nauki o organizacji pracy.
/ www.pexels.com

Takie rozwiązanie proponują związki i pracodawcy z Rady Dialogu Społecznego. Odpowiedni wniosek złożyli do resortów edukacji oraz nauki. Dyskutowali o tym również na posiedzeniu zespołu ds. dialogu społecznego.

 

Wykształceni Polacy są pozbawieni wiedzy na temat organizacji pracy. Ograniczają się do kwestii technicznych. Potem osoby organizujące pracę, mylnie rozumieją jej sens” - mówił Tomasz Wójcik z KK NSZZ „Solidarność”.

 

Podkreślił potrzebę poszerzenia podstawą programowej o aksjologię, filozofię pracy. Dodał, że w sytuacji, gdy praca jest źle organizowana, staje się uciążliwa, nieefektywna, nie przynosi odpowiednich rezultatów dla żadnej ze stron. Jego zdaniem, podstawówka to zbyt wczesny okres, by przekazywać treści dotyczące organizacji pracy. Powinny się one natomiast znaleźć w programie szkół ponadpodstawowych i być uzupełniane na studiach.

 

Według Michała Lewandowskiego z OPZZ, każdy wiek jest dobry, żeby zaznajamiać młodego człowieka z zasadami pracy, jej organizacją, ale także z zasadami dialogu i rolą partnerów społecznych w procesie zatrudnienia.

 

Związkowcy wskazywali, że absolwent szkoły ponadpodstawowej w ogóle nie wie np., że istnieje Państwowa Inspekcja Pracy i czym się zajmuje, a nawet, że Kodeks pracy to konkretny zbiór przepisów, z którego wynikają konkretne uprawnienia pracownicze.

 

Według nich, nie powinno być problemu, by np. nauczyciele uczący WOS czy przedsiębiorczości zostali zobowiązani np. do spotkań z inspektorami pracy, przedstawicielami związków zawodowych i pracodawców. Jeśli jest taka potrzeba, powinni zostać dokształceni z wiedzy o dialogu społecznym i roli tej instytucji w życiu społecznym.

 

Opinię związków o braku wiedzy o zasadach prawa pracy oraz dialogu potwierdzali pracodawcy. Izabela Opęchowska z ZRP argumentowała, że zasadne byłoby wprowadzenie obowiązkowej liczby godzin nauki o dialogu.

 

Jej zdaniem, problemem są też nauczyciele szkół ponadpodstawowych, którzy nie mają wiedzy na ten temat. Niewiele wiedzą też o związkach zawodowych, organizacjach pracodawców i ich praktycznych działaniach w życiu społecznym i gospodarczym.

 

Waldemar Sopata, reprezentujący NSZZ „Solidarność”, szczególnie podkreślał problem szkół zawodowych czy techników, których absolwenci, wchodząc na rynek pracy, nie znają swoich praw i obowiązków, nie wiedzą, po jaką pomoc mogą zgłosić się do związku zawodowego.

 

Jak poinformowała członków zespołu przedstawicielka resortu edukacji, tworzona jest i konsultowana nowa podstawa programowa do przedmiotu kształcenie zawodowe. W jego ramach, w szerszym niż obecnie zakresie, mają być uwzględnione kwestie związane z regulacjami dotyczącymi pracy.

 

Jest to nowość dydaktyczna, która ma być wprowadzona do szkół ponadpodstawowych. Po etapie konsultacji, zostanie opracowany projekt ustawy, który do konsultacji społecznych ma być skierowany w pierwszej połowie czerwca.

 

Anna Grabowska



 

Polecane