Epidemiolodzy biją na alarm: W wyniku pandemii może zginąć nawet 165 mln osób

Jak czytamy w publikacji red. Doroty Kalinowskiej na portalu dziennik.pl, powołującej się na informacje z książki "Epidemia. Od dżumy przez HIV po ebolę" autorstwa Soni Shah, za kilkadziesiąt lat wybuchnie pandemia, w wyniku której zginie nawet 165 mln osób.
/ pixabay.com
Shah na łamach swej publikacji rozmawia z łowcami chorób, naukowcami, historykami, ale też pracownikami szpitali w najbardziej odległych zakątkach globu. Książka jest efektem kilku lat poszukiwań odpowiedzi na pytania: skąd pochodzą choroby? Jak w ogóle się rozprzestrzeniają? I co im sprzyja? 
 

Nieraz słyszeliśmy, że musimy zwyciężyć w wojnie przeciw drobnoustrojom. Czyżby? Jest ich tak dużo, że ich przewaga liczebna nad nami wynosi 100 tys. do 1. Zwycięstwo nie wydaje mi się możliwe 


- ostrzegał jeszcze w 2012 r. Brad Spellberg, ekspert ds. chorób zakaźnych Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles.

Shah w publikacji twierdzi, że choroby w większości pochodzą od zwierząt, ale żeby patogeny zaczęły przenosić się miedzy ludźmi, musi zajść jeszcze szereg zależności, które wymienia w swojej książce. Są to m.in: błędne przekonania ("Europejczycy, jak i Amerykanie uważali swego czasu, że epidemia w ogóle ich nie dotyczy"), duża gęstość zaludnienia w miastach, nieodpowiednie metody leczenia, korupcja polityczna ("Zmowa w państwie dotkniętym epidemią - w 2002 roku w Chinach pojawienie się SARS było oficjalną tajemnicą państwową"), szukanie kozła ofiarnego, brak innowacyjnych leków ("Choć trudno w to uwierzyć badania nad wynalezieniem nowoczesnych specyfików są dla firm farmaceutycznych mało atrakcyjne"), konflikt interesów firm farmaceutycznych, zmiany liczebności gatunków zwierząt, rezygnacje ze szczepień, rozwój siatki połączeń lotniczych czy zmiany klimatu. 

Przywołuje także historię z zimy 2006 roku, gdy nagłe ochłodzenie spowodowało zmianę szlaków migracyjnych dzikich łabędzi, które sprowadziły H5N1 do ponad 20 europejskich krajów, a także łagodnej zimy z 1999 r. w Nowym Jorku, gdy dzięki wysokim temperaturom komary mogły rozmnażać się przez cały sezon w kanałach ściekowych. Następnie nastąpił okres letniej suszy, która zmusiła żyjące w mieście ptaki do zbierania się przy zatłoczonych wodopojach, co z kolei spowodowało pierwszy w tym mieście wybuch epidemii wirusa zachodniego Nilu. 
 

Nic więc dziwnego, że epidemiolodzy biją teraz na alarm - za kilkadziesiąt lat wybuchnie pandemia, w wyniku której zginie nawet 165 mln osób, twierdzą


- podsumowuje autorka.

źródło: dziennik.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#
 

 

POLECANE
Bunt w SOP. Funkcjonariusze żądają powrotu komendanta z ostatniej chwili
Bunt w SOP. Funkcjonariusze żądają powrotu komendanta

Brak komendanta ma uderzać w sprawność Służby Ochrony Państwa. Kierownictwo formacji wystąpiło do MSWiA z żądaniem przywrócenia generała Radosława Jaworskiego do służby, wskazując na destabilizację i chaos w funkcjonowaniu SOP.

Uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy z ostatniej chwili
Uchylił ENA wobec Romanowskiego. Teraz został wyłączony ze sprawy

Decyzja zapadła i jest ostateczna. Sędzia, który wcześniej uchylił Europejski Nakaz Aresztowania wobec Marcina Romanowskiego, został odsunięty od ponownego rozpoznania tej sprawy. Teraz wszystko zależy od losowania nowego składu orzekającego.

Dramat na Bielanach. Odnaleziono zwłoki 18-latki z ostatniej chwili
Dramat na Bielanach. Odnaleziono zwłoki 18-latki

W mieszkaniu na warszawskich Bielanach znaleziono zwłoki 18-letniej dziewczyny. Policja zatrzymała w tej sprawie 28-letniego mężczyznę. Usłyszał zarzut zabójstwa.

Comiesięczne świadczenie. KRUS wydał komunikat z ostatniej chwili
Comiesięczne świadczenie. KRUS wydał komunikat

KRUS przypomina o świadczeniu pieniężnym dla osób, które pełniły funkcję sołtysa co najmniej 7 lat i osiągnęły wymagany wiek. Sprawdź warunki, kwotę i sposób złożenia wniosku.

Jest wniosek o odwołanie ministra rolnictwa z ostatniej chwili
Jest wniosek o odwołanie ministra rolnictwa

Klub parlamentarny PiS składa wniosek o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa – poinformował w poniedziałek szef klubu Mariusz Błaszczak. Jako powód wskazał nieskuteczność w sprawie zatrzymania umowy UE–Mercosur.

Protesty przeciwko Strefie Czystego Transportu. Minister klimatu: To robienie polityki z ostatniej chwili
Protesty przeciwko Strefie Czystego Transportu. Minister klimatu: "To robienie polityki"

Mieszkańcy Krakowa protestują przeciw wprowadzeniu Strefy Czystego Transportu, wskazując na to, że wprowadzone zmiany dyskryminują najbiedniejszych. – To robienie polityki – odpowiada minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.

Atak zimy w Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia z ostatniej chwili
Atak zimy w Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia

W poniedziałek 12 stycznia 2026 r. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia związane z intensywnymi opadami śniegu, silnym mrozem oraz zawiejami i zamieciami śnieżnymi.

Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny z ostatniej chwili
Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny

Poseł Zbigniew Ziobro uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym – poinformował w poniedziałek rano jego adwokat mec. Bartosz Lewandowski.

Trump: NATO potrzebuje nas dużo bardziej niż my NATO z ostatniej chwili
Trump: NATO potrzebuje nas dużo bardziej niż my NATO

– NATO potrzebuje nas dużo bardziej niż my NATO – powiedział w niedzielę prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do obaw o przyszłość sojuszu w przypadku zajęcia Grenlandii przez USA. Trump podkreślił, że nie jest zainteresowany żadnymi innymi rozwiązaniami poza przejęciem wyspy na własność.

Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce Wiadomości
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce

Intensywne opady śniegu w województwie świętokrzyskim utrudniają ruch na głównych trasach. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Kielcach, na drodze krajowej nr 7 pojazdy zimowego utrzymania pracują w tzw. systemie kaskadowym.

REKLAMA

Epidemiolodzy biją na alarm: W wyniku pandemii może zginąć nawet 165 mln osób

Jak czytamy w publikacji red. Doroty Kalinowskiej na portalu dziennik.pl, powołującej się na informacje z książki "Epidemia. Od dżumy przez HIV po ebolę" autorstwa Soni Shah, za kilkadziesiąt lat wybuchnie pandemia, w wyniku której zginie nawet 165 mln osób.
/ pixabay.com
Shah na łamach swej publikacji rozmawia z łowcami chorób, naukowcami, historykami, ale też pracownikami szpitali w najbardziej odległych zakątkach globu. Książka jest efektem kilku lat poszukiwań odpowiedzi na pytania: skąd pochodzą choroby? Jak w ogóle się rozprzestrzeniają? I co im sprzyja? 
 

Nieraz słyszeliśmy, że musimy zwyciężyć w wojnie przeciw drobnoustrojom. Czyżby? Jest ich tak dużo, że ich przewaga liczebna nad nami wynosi 100 tys. do 1. Zwycięstwo nie wydaje mi się możliwe 


- ostrzegał jeszcze w 2012 r. Brad Spellberg, ekspert ds. chorób zakaźnych Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles.

Shah w publikacji twierdzi, że choroby w większości pochodzą od zwierząt, ale żeby patogeny zaczęły przenosić się miedzy ludźmi, musi zajść jeszcze szereg zależności, które wymienia w swojej książce. Są to m.in: błędne przekonania ("Europejczycy, jak i Amerykanie uważali swego czasu, że epidemia w ogóle ich nie dotyczy"), duża gęstość zaludnienia w miastach, nieodpowiednie metody leczenia, korupcja polityczna ("Zmowa w państwie dotkniętym epidemią - w 2002 roku w Chinach pojawienie się SARS było oficjalną tajemnicą państwową"), szukanie kozła ofiarnego, brak innowacyjnych leków ("Choć trudno w to uwierzyć badania nad wynalezieniem nowoczesnych specyfików są dla firm farmaceutycznych mało atrakcyjne"), konflikt interesów firm farmaceutycznych, zmiany liczebności gatunków zwierząt, rezygnacje ze szczepień, rozwój siatki połączeń lotniczych czy zmiany klimatu. 

Przywołuje także historię z zimy 2006 roku, gdy nagłe ochłodzenie spowodowało zmianę szlaków migracyjnych dzikich łabędzi, które sprowadziły H5N1 do ponad 20 europejskich krajów, a także łagodnej zimy z 1999 r. w Nowym Jorku, gdy dzięki wysokim temperaturom komary mogły rozmnażać się przez cały sezon w kanałach ściekowych. Następnie nastąpił okres letniej suszy, która zmusiła żyjące w mieście ptaki do zbierania się przy zatłoczonych wodopojach, co z kolei spowodowało pierwszy w tym mieście wybuch epidemii wirusa zachodniego Nilu. 
 

Nic więc dziwnego, że epidemiolodzy biją teraz na alarm - za kilkadziesiąt lat wybuchnie pandemia, w wyniku której zginie nawet 165 mln osób, twierdzą


- podsumowuje autorka.

źródło: dziennik.pl

raw

#REKLAMA_POZIOMA#
 


 

Polecane