loading
Proszę czekać...
Dlaczego PSL nie pójdzie z KO w wyborach? Makowski: "Warunkiem koalicji miało być..."
Opublikowano dnia 15.07.2019 09:59
Już oficjalnie wiadomo, że do zawarcia sojuszu Polskiego Stronnictwa Ludowego z Platformą Obywatelską na wybory jesienne nie dojdzie. Trwają jednak spekulacje, co spowodowało ten rozłam. Ciekawą informacją "zza kulis" podzielił się Marcin Makowski, publicysta m.in "DoRzeczy" i "Wirtualnej Polski".

screen YT

Z pewnością czas rozmów się skończył. Budujemy po swojej stronie Koalicję Polską, umiarkowaną, chadecką, środka sceny politycznej. Bardzo uczciwie mówiliśmy, jakie są nasze warunki. To, co mówi Grzegorz Schetyna, skłoniło nas do podjęcia ostatecznej decyzji. Czas na przedstawienie Polakom oferty programowej. Trzeba przesunąć punkt ciężkości na ludzi prowadzących firmy i gospodarstwa 


– mówił europoseł PSL Krzysztof Hetman w TVN24. Stało się pewne, że PSL-owi nie uda się porozumieć z Platformą ws. ewentualnego startu w wyborach do Sejmu. Dlaczego do porozumienia nie doszło, ujawnia Marcin Makowski.
 

Ponoć PSL dostało w pakiecie od Platformy po 12 jedynek, dwójek, trójek etc. na listach, ale warunkiem koalicji miało być nie wystawianie posłów, którzy przeszli z KO. Kosiniak-Kamysz miał się nie zgodzić i teraz jest taka sytuacja na opozycji, jaka jest.


- twierdzi publicysta.
 
raw

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Instynkt samozachowawczy: zwierzęta go mają - politycy nie zawsze...
Polecam lekturę zapisu telewizyjnego wywiadu, jakiego udzieliłem red. Emilii Pobłockiej z TV „Republika” - tuż po „dealu” między Londynem a Brukselą ws. warunków Brexitu, a przed jego odrzuceniem przez Izbę Gmin.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Sadzenie lipy
Określenie „sadzić lipę” ma w naszym języku dosyć pejoratywne znaczenie.
avatar
Prawy
Sierpowy Mikroblog

Dramat powyborczy
Kiedy opozycja przerżnęła kolejne wybory do Sejmu bardzo się ucieszyła, że dzięki paktowi senackiemu może blokować Sejm.\nTymczasem zaistniało kilka okoliczności które zaczęły burzyć poczucie radości. Tak bardzo zburzyły że pewnemu politykowi pomyliła się rola parlamentarzysty z rolą ojca chrzestnego. A na dokładkę dziś zostały wniesione do sądu protesty wyborcze z kilku okręgów. Przedstawienie dopiero się rozpoczyna, aktorzy już trenują swe kwestie. Kurtyna w górę!

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.