Szacunek dla ludzkiego życia jest fundamentem medycyny – naukowcy apelują o pełną prawną ochronę życia

Wyrażając sprzeciw wobec Stanowiska szesnastu przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (PTGC i PTGP), przedstawiciele nauk medycznych oraz bioetycy stwierdzają stanowczo: „Medycyna powstała właśnie po to, aby chronić życie człowieka. Jeśli jej przedstawiciele dopuszczają zabijanie najmniejszych i całkowicie bezbronnych pacjentów w akcie aborcji, to jednocześnie traci ona prawo określania się mianem medycyny hipokratejskiej”.
/ morguefile.com

W związku z zawartymi w dokumencie PTGC i PTGP kontrowersyjnymi tezami, podjęto decyzję o konieczności przedstawienia krytycznego stanowiska przez naukowców reprezentujących różne dyscypliny badawcze” – mówi genetyk, prof. dr hab. n. med. Andrzej Kochański.

Pod sprzeciwem podpisali się lekarze, pedagodzy, prawnicy, oraz filozofowie i socjolodzy. Autorzy z niepokojem zauważają, że Stanowisko PTGC i PTGP ma charakter „kolejnej próby odczłowieczenia dziecka poczętego” oraz bagatelizuje ujęty w Kodeksie Etyki Lekarskiej „kluczowy dla lekarza standard etyczny, zgodnie z którym w trakcie ciąży winien on objąć profesjonalną opieką nie tylko matkę, ale również jej dziecko, które ma niepodważalny status pacjenta”.

Sygnatariusze sprzeciwu wobec Stanowiska PTGC i PTGP dodają również, iż troska wobec osób niepełnosprawnych musi wynikać z konsekwentnego poszanowania ich praw nie tylko po narodzeniu, ale także przed narodzeniem. Jednocześnie przypomniano, iż tak cenne zdobycze medycyny, jakim jest diagnostyka prenatalna powinny być wykorzystane w celu udzielenia wsparcia medycznego nienarodzonemu dziecku, a nie jego eliminacji, poprzedzonej lekarską diagnozą.

Jak wskazuje dr Błażej Kmieciak, jeden z sygnatariuszy dokumentu oraz Koordynator Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris - „Stanowisko przygotowane przez członków Rady Naukowej Centrum Bioetyki Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris oraz Zespołu Ekspertów ds. Bioetyki Konferencji Episkopatu Polski ma na celu wyraźne zaznaczenie opinii szerokiego środowiska naukowego, które nierozerwalnie wiąże rozwój medycyny z pełnym szacunkiem dla godności osoby ludzkiej”.

Nasza praca już doprowadziła do wymiany korespondencji z autorami kontrowersyjnego Stanowiska PTGC i PTGP. Mamy nadzieję, że pojawi się możliwość rozpoczęcia naukowej debaty i modyfikacji opinii naukowców odrzucających hipokratejskie korzenie medycyny” – dodaje dr Błażej Kmieciak.

Decyzja o wyrażeniu sprzeciwu wobec Stanowiska PTGC i PTGP została podjęta podczas ostatniego spotkania członków Rady Naukowej Centrum Bioetyki Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris oraz przedstawicieliZespołu Ekspertów ds. Bioetyki Konferencji Episkopatu Polski.

 

 

Sprzeciw wobec treści wspólnego Stanowiska Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników

 

 

Jako przedstawiciele różnych dyscyplin nauki wyrażamy zdecydowaną dezaprobatę dla tez, które zawarte zostały w treści wspólnego Stanowiska Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (PTGC i PTGP) dotyczącego zasad i warunków podejmowania indywidualnych decyzji prokreacyjnych w przypadku pojawienia się wad wrodzonych lub wystąpienia zaburzeń rozwojowych u potomstwa.

Już na wstępie należy zaznaczyć, iż pojawia się wątpliwość co do rzeczywistej intencji powstania tego dokumentu. W swej treści odnosi się on bowiem w wielu miejscach do wątków psychologicznych i socjologicznych, a nie medycznych, które są szczególnie istotne z perspektywy wykonywania zawodu lekarza. Trzeba także zaznaczyć, że zarządy obu Towarzystw wypowiedziały się na istotny społecznie i etycznie temat całkowicie pomijając opinie pozostałych członków tych naukowych gremiów. W sprawach tak poważnych należałoby spodziewać się znacznie szerszej reprezentacji środowisk skupionych w PTGC i PTGP. Świadczy to niestety o całkowitym braku poszanowania osób o odmiennych poglądach.

Z wielkim niepokojem odnotowujemy w tym Stanowisku kolejną próbę odczłowieczenia dziecka poczętego. Zarządy obu Towarzystw skupiają się na problemie trudności z zajściem w ciążę i opieki podczas ciąży nad kobietą. Całkowicie zbagatelizowano kluczowy dla lekarza standard etyczny, zgodnie z którym w trakcie ciąży winien on objąć profesjonalną opieką nie tylko matkę, ale również jej dziecko, które ma niepodważalny status pacjenta. Należy zgodzić się z autorami Stanowiska w kwestii kluczowego charakteru diagnostyki prenatalnej. Niezrozumiałym i niepokojącym jest jednak twierdzenie, jakoby prawidłowy wynik badania prenatalnego chronił ciążę. Przed kim? Przed dzieckiem, które może nie być zdrowe, więc należy je zabić?

Prawdą jest, że rezygnacja z diagnostyki prenatalnej to myślenie archaiczne. Trzeba jednak podkreślić, że jej celem musi pozostać dobro dziecka, tj. troska o jego życie i zdrowie. Prenatalna diagnostyka nie może brać pod uwagę zabicia nienarodzonego dziecka ze względu na specyficznie pojmowaną wygodę rodziców, interes ich żyjącego potomstwa czy prywatność matki oraz pragnienie zaoszczędzenia przez państwo na opiece nad chorymi osobami poprzez ich wyeliminowanie jeszcze zanim się urodzą. Niestety bardzo często diagnostyka prenatalna - zwłaszcza wykonywana we wczesnej ciąży, ukierunkowana wówczas na wykrycie nieuleczalnych chorób o podłożu genetycznym - dostarcza informacji stanowiącej podstawę do zabicia dziecka przed urodzeniem .

Należy zgodzić się z twierdzeniem, że ustawodawca nie ma prawa do „tworzenia katalogu wad, chorób lub zaburzeń” dotyczących dziecka, które stanowiłyby uzasadnienie dla aborcji eugenicznej. Konstruowanie takiego katalogu prowadzi do uznania za normę nagannej zasady, wedle której życie jest warte życia pod warunkami określonymi przez ustawodawcę. Niebezpieczny precedens stworzenia takiego katalogu mógłby być rozszerzany na dowolne cechy, uznane za niepożądane w świetle badań coraz bardziej ingerujących w genom człowieka. Trzeba jednak stanowczo podkreślić, że obecna przesłanka niekaralności eugenicznej aborcji w istocie taki katalog tworzy, tyle że ma on charakter zupełnie otwarty. Moralnie właściwym rozwiązaniem jest zatem anulowanie przesłanki eugenicznej, a nie precyzowanie katalogu wad, których stwierdzenie – zdaniem autorów Stanowiska – nadaje kobiecie prawo do zabicia jej dziecka. W świetle polskiego ustawodawstwa matka nie ma prawa decydować o życiu lub śmierci dziecka, w tym dziecka poczętego, będącego odrębną istotą ludzką, którego życie jest chronione przez porządek prawny. Zasada ta dotyczy także dzieci, których niepełnosprawność (lub jej podejrzenie) zdiagnozowana została na etapie prenatalnym. Prezentacja podobnych argumentów w debacie publicznej nie jest – jak twierdzą autorzy Stanowiska – nadużyciem obliczonym na „wywołanie emocji społecznych” (co skądinąd można by zarzucić właśnie Stanowisku), lecz wyraźnym zwróceniem uwagi nie tylko na sposób pozbawiania dziecka życia, ale również na coraz bardziej powszechną akceptację dla eliminowania ze społeczeństwa osób niepełnosprawnych, u których np. wykryto zespół Downa. Zgodzić się należy z wyrażonym w Stanowisku zdaniem wskazującym na konieczność wsparcia osób niepełnosprawnych. Jednoczesna jednak akceptacja eliminacji tej grupy pacjentów na etapie prenatalnym to przykład drastycznej niespójności prezentowanej przez Zarządy obu gremiów naukowych.

Pragniemy w sposób stanowczy i jednoznaczny zaznaczyć, że szacunek dla ludzkiego życia jest fundamentem medycyny. Medycyna powstała właśnie po to, aby chronić życie człowieka. Jeśli jej przedstawiciele dopuszczają zabijanie najmniejszych i całkowicie bezbronnych pacjentów w akcie aborcji, to jednocześnie traci ona prawo określania się mianem medycyny hipokratejskiej. Ograniczenie troski lekarza podczas ciąży do matki dziecka z pominięciem samego dziecka – tak mocno i jasno wyrażone w omawianym Stanowisku – stoi w całkowitej sprzeczności z zasadami etyki lekarskiej i jest wyrazem okrutnej i nieludzkiej dyskryminacji pacjenta niezdolnego do obrony. Podobne podejście wskazuje, że podstawowym kryterium dopuszczającym zabicie dziecka jest jego słabość i niezdolność do obrony. Mamy więc do czynienia z brutalną przemocą, która zostaje w pełni usprawiedliwiona przez specjalistów powołanych do ochrony zdrowia i życia ludzkiego.

Lekarz trudniący się zabijaniem niewinnych i bezbronnych chorych przestaje być lekarzem. Nauczanie medycyny w sytuacji dopuszczalności aborcji przestaje mieć jakikolwiek sens, a zaufanie pacjenta do lekarza staje się już tylko sloganem pozbawionym jakiejkolwiek wartości.

Z powyższych względów przyjmujemy z zaskoczeniem i wielkim smutkiem Stanowisko podpisane przez niektórych przedstawicieli towarzystw naukowych skupiających genetyków, ginekologów i położników, z którym nie sposób się zgodzić.

 W tym miejscu wyrażamy także stanowczy apel o wprowadzenie w Polsce przepisów prawnych w pełni chroniących życie oraz godność ludzi chorych bez względu na ich wiek i etap rozwoju, na którym się znajdują.

….

Prof. zw. dr hab. n. med. Alina Midro

Prof. zw. dr hab. n. med. Andrzej Kochański

Prof. zw. dr hab. n. med. Piotr Rieske

Prof. dr hab. n. med. Władysław Sinkiewicz

Prof. dr hab. n. med. Bohdan Chazan

Dr hab. n. med. Ewa Dmoch – Gajzlerska, prof. WUM

Dr hab. n. med. Andrzej Lewandowicz

Bp dr hab. Józef Wróbel, prof. KUL, Przewodniczący Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych

Prof. Aleksandra Vanney

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Biesaga

Dr hab. Zdzisława Kobylińska, prof. UWM

Dr hab. Piotr T. Nowakowski, prof. KUL

Dr n. med. Mariola Małecka

Dr n. praw. Marcin Olszówka,

Dr n. praw. Tymoteusz Zych

Dr n. teol. Włodzimierz Wieczorek

Dr n. społ. Błażej Kmieciak

O. Andrzej Lemiesz SJ

dr n. med. Bogumiła Kempińska-Mirosławska.

Źródło: OrdoIuris.pl


 

POLECANE
Historyk o postawach niemieckiego społeczeństwa wobec Holokaustu: „oportunizm, tchórzostwo, bierne uczestnictwo” z ostatniej chwili
Historyk o postawach niemieckiego społeczeństwa wobec Holokaustu: „oportunizm, tchórzostwo, bierne uczestnictwo”

Niemiecka kultura pamięci koncentruje się na sprawcach i ofiarach Holokaustu, pomija natomiast postawę większości społeczeństwa, czyli jego oportunizm, tchórzostwo i bierność – powiedział niemiecki historyk Goetz Aly w wywiadzie dla „Tageszeitung”.

Liczba gróźb śmierci wobec funkcjonariuszy tych służb wzrosła o 8000 proc. gorące
Liczba gróźb śmierci wobec funkcjonariuszy tych służb wzrosła o 8000 proc.

Jak poinformował portal Breitbart.com Agenci Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE), którym Kongres powierzył zadanie egzekwowania federalnego prawa imigracyjnego, muszą stawić czoła bezprecedensowemu wzrostowi gróźb śmierci wobec siebie i swoich rodzin.

AfD rośnie w siłę. Czy uda jej się uciec z politycznej izolacji? polityka
AfD rośnie w siłę. Czy uda jej się uciec z politycznej izolacji?

Alternatywa dla Niemiec (AfD) zyskuje na popularności, także na zachodzie RFN. Choć według politologów nie jest jeszcze „partią masową”, to w 2026 r. chce przełamać polityczną izolację i sięgnąć po władzę w krajach związkowych Saksonia-Anhalt i Meklemburgia-Pomorze Przednie.

Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej gorące
Pozorne konsultacje i przekroczenie kompetencji. Niezgodne z prawem działania MEN ws. podstawy programowej

MEN skróciło czas konsultacji publicznych projektu do zaledwie 7 dni nie przedstawiając wymaganego prawem szczegółowego uzasadnienia dla odstępstwa od minimalnego 10-dniowego terminu konsultacji.

Rośnie napięcie między Budapesztem a Kijowem. „Jesteśmy jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE” z ostatniej chwili
Rośnie napięcie między Budapesztem a Kijowem. „Jesteśmy jedyną przeszkodą na drodze Ukrainy do członkostwa w UE”

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował wywiad udzielony przez szefa ukraińskiej dyplomacji Andrija Sybihę, w którym stwierdził on, że Węgry są jedyną przeszkodą na drodze jego kraju do UE. „W pełni się z tym zgadzamy” - podkreślił Szijjarto.

Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach. z ostatniej chwili
Ukraina: 710 tys. mieszkańców Kijowa wciąż bez prądu po rosyjskich atakach.

710 tys. mieszkańców Kijowa w dalszym ciągu nie ma prądu po ubiegłotygodniowych atakach rosyjskich na obiekty energetyczne – poinformował we wtorek pierwszy wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal na platformach społecznościowych.

Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?” z ostatniej chwili
Ostre spięcie Olejnik z Hołownią. „Nie czuje pan, że ośmiesza tę partię?”

W programie Kropka nad i doszło do spięcia między Szymonem Hołownią a Moniką Olejnik. Iskrą okazało się zerwane posiedzenie Rady Krajowej Polski 2050 oraz zarzuty o „obrażanie się” i „ośmieszanie partii”.

Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem z ostatniej chwili
Rosja traci bazę w Syrii. Putin oberwał amerykańskim odłamkiem

Rosja znów traci pozycje na Bliskim Wschodzie, i to pośrednio za sprawą USA. Ofensywa syryjskich sił rządowych przeciwko Kurdom (aprobowana przez sprzymierzonych dotąd z Kurdami Amerykanów) zmusiła Rosjan do ewakuacji ich jedynej bazy wojskowej w północno-wschodniej Syrii.

Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy przedstawicieli klubów i kół parlamentarnych. Jest odpowiedź KO

Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że przewodniczący klubu KO Zbigniew Konwiński nie będzie uczestniczył w spotkaniu prezydenta Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych.

Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE z ostatniej chwili
Organizacje pro-life alarmują po decyzji PE. Chodzi o finansowanie aborcji z budżetu UE

„Zmierza ona do narzucenia krajom członkowskim prawa legalizującego zabójstwo dziecka w okresie prenatalnym poprzez utworzenie dobrowolnego, solidarnościowego mechanizmu finansowego (pokrywanego z budżetu Unii Europejskiej). Ma on umożliwiać państwom członkowskim, które wyrażą na to zgodę, zapewnienie dostępu do aborcji dla tych osób, które taki dostęp mają ograniczony lub niemożliwy (bez harmonizacji prawa krajowego)” – jednoznaczną dezaprobatę wobec rezolucji Parlamentu Europejskiego z 17 grudnia 2025 r. „My Voice, My Choice: For Safe and Accessible Abortion” („Mój głos, mój wybór: za bezpieczną i dostępną aborcją”) wyrazili przedstawiciele Europejskiej Federacji dla Życia i Godności ONE OF US i Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia.

REKLAMA

Szacunek dla ludzkiego życia jest fundamentem medycyny – naukowcy apelują o pełną prawną ochronę życia

Wyrażając sprzeciw wobec Stanowiska szesnastu przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (PTGC i PTGP), przedstawiciele nauk medycznych oraz bioetycy stwierdzają stanowczo: „Medycyna powstała właśnie po to, aby chronić życie człowieka. Jeśli jej przedstawiciele dopuszczają zabijanie najmniejszych i całkowicie bezbronnych pacjentów w akcie aborcji, to jednocześnie traci ona prawo określania się mianem medycyny hipokratejskiej”.
/ morguefile.com

W związku z zawartymi w dokumencie PTGC i PTGP kontrowersyjnymi tezami, podjęto decyzję o konieczności przedstawienia krytycznego stanowiska przez naukowców reprezentujących różne dyscypliny badawcze” – mówi genetyk, prof. dr hab. n. med. Andrzej Kochański.

Pod sprzeciwem podpisali się lekarze, pedagodzy, prawnicy, oraz filozofowie i socjolodzy. Autorzy z niepokojem zauważają, że Stanowisko PTGC i PTGP ma charakter „kolejnej próby odczłowieczenia dziecka poczętego” oraz bagatelizuje ujęty w Kodeksie Etyki Lekarskiej „kluczowy dla lekarza standard etyczny, zgodnie z którym w trakcie ciąży winien on objąć profesjonalną opieką nie tylko matkę, ale również jej dziecko, które ma niepodważalny status pacjenta”.

Sygnatariusze sprzeciwu wobec Stanowiska PTGC i PTGP dodają również, iż troska wobec osób niepełnosprawnych musi wynikać z konsekwentnego poszanowania ich praw nie tylko po narodzeniu, ale także przed narodzeniem. Jednocześnie przypomniano, iż tak cenne zdobycze medycyny, jakim jest diagnostyka prenatalna powinny być wykorzystane w celu udzielenia wsparcia medycznego nienarodzonemu dziecku, a nie jego eliminacji, poprzedzonej lekarską diagnozą.

Jak wskazuje dr Błażej Kmieciak, jeden z sygnatariuszy dokumentu oraz Koordynator Centrum Bioetyki Instytutu Ordo Iuris - „Stanowisko przygotowane przez członków Rady Naukowej Centrum Bioetyki Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris oraz Zespołu Ekspertów ds. Bioetyki Konferencji Episkopatu Polski ma na celu wyraźne zaznaczenie opinii szerokiego środowiska naukowego, które nierozerwalnie wiąże rozwój medycyny z pełnym szacunkiem dla godności osoby ludzkiej”.

Nasza praca już doprowadziła do wymiany korespondencji z autorami kontrowersyjnego Stanowiska PTGC i PTGP. Mamy nadzieję, że pojawi się możliwość rozpoczęcia naukowej debaty i modyfikacji opinii naukowców odrzucających hipokratejskie korzenie medycyny” – dodaje dr Błażej Kmieciak.

Decyzja o wyrażeniu sprzeciwu wobec Stanowiska PTGC i PTGP została podjęta podczas ostatniego spotkania członków Rady Naukowej Centrum Bioetyki Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris oraz przedstawicieliZespołu Ekspertów ds. Bioetyki Konferencji Episkopatu Polski.

 

 

Sprzeciw wobec treści wspólnego Stanowiska Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników

 

 

Jako przedstawiciele różnych dyscyplin nauki wyrażamy zdecydowaną dezaprobatę dla tez, które zawarte zostały w treści wspólnego Stanowiska Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników (PTGC i PTGP) dotyczącego zasad i warunków podejmowania indywidualnych decyzji prokreacyjnych w przypadku pojawienia się wad wrodzonych lub wystąpienia zaburzeń rozwojowych u potomstwa.

Już na wstępie należy zaznaczyć, iż pojawia się wątpliwość co do rzeczywistej intencji powstania tego dokumentu. W swej treści odnosi się on bowiem w wielu miejscach do wątków psychologicznych i socjologicznych, a nie medycznych, które są szczególnie istotne z perspektywy wykonywania zawodu lekarza. Trzeba także zaznaczyć, że zarządy obu Towarzystw wypowiedziały się na istotny społecznie i etycznie temat całkowicie pomijając opinie pozostałych członków tych naukowych gremiów. W sprawach tak poważnych należałoby spodziewać się znacznie szerszej reprezentacji środowisk skupionych w PTGC i PTGP. Świadczy to niestety o całkowitym braku poszanowania osób o odmiennych poglądach.

Z wielkim niepokojem odnotowujemy w tym Stanowisku kolejną próbę odczłowieczenia dziecka poczętego. Zarządy obu Towarzystw skupiają się na problemie trudności z zajściem w ciążę i opieki podczas ciąży nad kobietą. Całkowicie zbagatelizowano kluczowy dla lekarza standard etyczny, zgodnie z którym w trakcie ciąży winien on objąć profesjonalną opieką nie tylko matkę, ale również jej dziecko, które ma niepodważalny status pacjenta. Należy zgodzić się z autorami Stanowiska w kwestii kluczowego charakteru diagnostyki prenatalnej. Niezrozumiałym i niepokojącym jest jednak twierdzenie, jakoby prawidłowy wynik badania prenatalnego chronił ciążę. Przed kim? Przed dzieckiem, które może nie być zdrowe, więc należy je zabić?

Prawdą jest, że rezygnacja z diagnostyki prenatalnej to myślenie archaiczne. Trzeba jednak podkreślić, że jej celem musi pozostać dobro dziecka, tj. troska o jego życie i zdrowie. Prenatalna diagnostyka nie może brać pod uwagę zabicia nienarodzonego dziecka ze względu na specyficznie pojmowaną wygodę rodziców, interes ich żyjącego potomstwa czy prywatność matki oraz pragnienie zaoszczędzenia przez państwo na opiece nad chorymi osobami poprzez ich wyeliminowanie jeszcze zanim się urodzą. Niestety bardzo często diagnostyka prenatalna - zwłaszcza wykonywana we wczesnej ciąży, ukierunkowana wówczas na wykrycie nieuleczalnych chorób o podłożu genetycznym - dostarcza informacji stanowiącej podstawę do zabicia dziecka przed urodzeniem .

Należy zgodzić się z twierdzeniem, że ustawodawca nie ma prawa do „tworzenia katalogu wad, chorób lub zaburzeń” dotyczących dziecka, które stanowiłyby uzasadnienie dla aborcji eugenicznej. Konstruowanie takiego katalogu prowadzi do uznania za normę nagannej zasady, wedle której życie jest warte życia pod warunkami określonymi przez ustawodawcę. Niebezpieczny precedens stworzenia takiego katalogu mógłby być rozszerzany na dowolne cechy, uznane za niepożądane w świetle badań coraz bardziej ingerujących w genom człowieka. Trzeba jednak stanowczo podkreślić, że obecna przesłanka niekaralności eugenicznej aborcji w istocie taki katalog tworzy, tyle że ma on charakter zupełnie otwarty. Moralnie właściwym rozwiązaniem jest zatem anulowanie przesłanki eugenicznej, a nie precyzowanie katalogu wad, których stwierdzenie – zdaniem autorów Stanowiska – nadaje kobiecie prawo do zabicia jej dziecka. W świetle polskiego ustawodawstwa matka nie ma prawa decydować o życiu lub śmierci dziecka, w tym dziecka poczętego, będącego odrębną istotą ludzką, którego życie jest chronione przez porządek prawny. Zasada ta dotyczy także dzieci, których niepełnosprawność (lub jej podejrzenie) zdiagnozowana została na etapie prenatalnym. Prezentacja podobnych argumentów w debacie publicznej nie jest – jak twierdzą autorzy Stanowiska – nadużyciem obliczonym na „wywołanie emocji społecznych” (co skądinąd można by zarzucić właśnie Stanowisku), lecz wyraźnym zwróceniem uwagi nie tylko na sposób pozbawiania dziecka życia, ale również na coraz bardziej powszechną akceptację dla eliminowania ze społeczeństwa osób niepełnosprawnych, u których np. wykryto zespół Downa. Zgodzić się należy z wyrażonym w Stanowisku zdaniem wskazującym na konieczność wsparcia osób niepełnosprawnych. Jednoczesna jednak akceptacja eliminacji tej grupy pacjentów na etapie prenatalnym to przykład drastycznej niespójności prezentowanej przez Zarządy obu gremiów naukowych.

Pragniemy w sposób stanowczy i jednoznaczny zaznaczyć, że szacunek dla ludzkiego życia jest fundamentem medycyny. Medycyna powstała właśnie po to, aby chronić życie człowieka. Jeśli jej przedstawiciele dopuszczają zabijanie najmniejszych i całkowicie bezbronnych pacjentów w akcie aborcji, to jednocześnie traci ona prawo określania się mianem medycyny hipokratejskiej. Ograniczenie troski lekarza podczas ciąży do matki dziecka z pominięciem samego dziecka – tak mocno i jasno wyrażone w omawianym Stanowisku – stoi w całkowitej sprzeczności z zasadami etyki lekarskiej i jest wyrazem okrutnej i nieludzkiej dyskryminacji pacjenta niezdolnego do obrony. Podobne podejście wskazuje, że podstawowym kryterium dopuszczającym zabicie dziecka jest jego słabość i niezdolność do obrony. Mamy więc do czynienia z brutalną przemocą, która zostaje w pełni usprawiedliwiona przez specjalistów powołanych do ochrony zdrowia i życia ludzkiego.

Lekarz trudniący się zabijaniem niewinnych i bezbronnych chorych przestaje być lekarzem. Nauczanie medycyny w sytuacji dopuszczalności aborcji przestaje mieć jakikolwiek sens, a zaufanie pacjenta do lekarza staje się już tylko sloganem pozbawionym jakiejkolwiek wartości.

Z powyższych względów przyjmujemy z zaskoczeniem i wielkim smutkiem Stanowisko podpisane przez niektórych przedstawicieli towarzystw naukowych skupiających genetyków, ginekologów i położników, z którym nie sposób się zgodzić.

 W tym miejscu wyrażamy także stanowczy apel o wprowadzenie w Polsce przepisów prawnych w pełni chroniących życie oraz godność ludzi chorych bez względu na ich wiek i etap rozwoju, na którym się znajdują.

….

Prof. zw. dr hab. n. med. Alina Midro

Prof. zw. dr hab. n. med. Andrzej Kochański

Prof. zw. dr hab. n. med. Piotr Rieske

Prof. dr hab. n. med. Władysław Sinkiewicz

Prof. dr hab. n. med. Bohdan Chazan

Dr hab. n. med. Ewa Dmoch – Gajzlerska, prof. WUM

Dr hab. n. med. Andrzej Lewandowicz

Bp dr hab. Józef Wróbel, prof. KUL, Przewodniczący Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych

Prof. Aleksandra Vanney

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz

Ks. prof. dr hab. Tadeusz Biesaga

Dr hab. Zdzisława Kobylińska, prof. UWM

Dr hab. Piotr T. Nowakowski, prof. KUL

Dr n. med. Mariola Małecka

Dr n. praw. Marcin Olszówka,

Dr n. praw. Tymoteusz Zych

Dr n. teol. Włodzimierz Wieczorek

Dr n. społ. Błażej Kmieciak

O. Andrzej Lemiesz SJ

dr n. med. Bogumiła Kempińska-Mirosławska.

Źródło: OrdoIuris.pl



 

Polecane