Szukaj
Konto

Red. naczelny "TS" Michał Ossowski: Solidarność – związek wielu pokoleń

21.01.2026 08:25
Michał Ossowski / Tygodnik Solidarność
Źródło: rys. Barbara Sadowska
Komentarzy: 0
Ciągłość międzypokoleniowa to jeden z fundamentów, na których opiera się Solidarność. Związek nie jest wyłącznie strukturą organizacyjną czy historycznym symbolem przemian ustrojowych. Jest przede wszystkim wspólnotą ludzi, doświadczeń i wartości, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie niczym sztafeta – wymagająca odpowiedzialności, pamięci i wzajemnego zaufania.
Co musisz wiedzieć
  • NSZZ "Solidarność" jest związkiem, w którym spotyka się kilka pokoleń działaczy. Wieloletni działacze są wzorem postawy obywatelskiej i związkowej dla młodszych kolegów.
  • Solidarność nie powstała po to, by być jedną z wielu organizacji, lecz by zmieniać rzeczywistość w imię dobra wspólnego.
  • Dzięki tej międzypokoleniowej sztafecie Solidarność pozostaje Związkiem wyjątkowym, wiernym swoim korzeniom i jednocześnie otwartym na przyszłość.

 

Ci, którzy tworzyli Związek w 1980 roku, potem walczyli o jego przetrwanie w mrocznych latach stanu wojennego i odbudowywali struktury na przełomie lat 80. i 90., czerpali wzorce z wcześniejszych pokoleń: powstańców warszawskich, bohaterów wojny z bolszewikami, twórców naszej niepodległości.

Uczymy się od starszych działaczy

Teraz od osób związanych ze Solidarnością od samego początku jej istnienia uczymy się my. Ich doświadczenie, zdobywane często w warunkach represji, ryzyka i osobistych poświęceń, stanowi bezcenne źródło wiedzy. To oni przypominają, że Solidarność rodziła się z odwagi, determinacji i głębokiego poczucia wspólnoty, a nie z kalkulacji czy doraźnych interesów. Dzięki nim młodsze pokolenia mogą lepiej zrozumieć, czym naprawdę jest odpowiedzialność za Związek i za ludzi, których on reprezentuje. Czym jest odpowiedzialność za Polskę.

Wieloletni działacze Solidarności są dla nas wzorem postawy obywatelskiej i związkowej. Ich życiorysy pokazują, że walka o godność pracy, prawa pracownicze i wolność nie była abstrakcyjnym hasłem, lecz realnym wyborem, nierzadko okupionym wysoką ceną. To właśnie oni często przypominają nam o wyjątkowym charakterze Związku - o tym, że Solidarność nie powstała po to, by być jedną z wielu organizacji, lecz by zmieniać rzeczywistość w imię dobra wspólnego.

Szacunek dla starszego pokolenia nie oznacza jednak bezkrytycznego patrzenia w przeszłość. To gotowość do słuchania, do dialogu i do wyciągania wniosków z historii. Sztafeta pokoleń działa tylko wtedy, gdy młodsi potrafią przejąć odpowiedzialność, a starsi chcą dzielić się swoim doświadczeniem.

Ten sam związek od 1980 roku

W czasach szybkich zmian społecznych i zawodowych łatwo zatracić poczucie ciągłości. Tym bardziej ważne jest, by pamiętać, skąd przyszliśmy i komu zawdzięczamy naszą wolność i możliwość działania w związku zawodowym. Warto pamiętać o tym, co często podkreśla w swoich wystąpieniach Piotr Duda - że jest jedna Solidarność. Od 1980 roku aż do teraz, mimo że zmieniły się warunki, w których funkcjonuje, zmieniają się metody działania, wciąż jest to ten sam Związek. I żyje zarówno dzięki pracy osób, które działają w nim teraz, jak i dzięki tym, którzy budowali go przez minione lata.

Wieloletni działacze Solidarności przypominają nam, że wartości nie starzeją się. Przeciwnie - nabierają znaczenia wtedy, gdy są pielęgnowane i przekazywane dalej. To właśnie dzięki tej międzypokoleniowej sztafecie Solidarność pozostaje Związkiem wyjątkowym, wiernym swoim korzeniom i jednocześnie otwartym na przyszłość.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.01.2026 08:25
Źródło: tysol.pl